Jump to content
Dogomania

sahara

Members
  • Posts

    670
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sahara

  1. To ja zaproponowałam dowiezienie małej do Krakowa za dwa tygodnie. Niestety tylko tyle mogę zrobić. Bardzo proszę o dalsze decyzję.
  2. Na brzuch oprócz kota to najlepszy śpirytus wg przepisu mojej Babci :p Życzymy zdrówka!
  3. [quote name='saga_86']Nikt nie szuka mega szczeniaka?[/QUOTE] Ktoś szuka, ale przydałaby sie jeszcze siostra i mamusia do kompletu. [B] Mam chętnego na dużą sukę z dwoma szczeniakami[/B]. Macie takich podopiecznych? Sprawa pilna. Pisałam smsa do Mai ale pewnie zajęta.
  4. Jak ja sie cieszę, że znalazła się osoba która moje niesprecyzowane przemyślenia ujęła w słowa....:cool1: Mam już trochę tych lat (?) w dowodzie, jakimś cudem dziecko mi dorosło, a ja ciągle mam wrażenie, że jestem młoda jak wiosenna trawka :eviltong: Szok przeżywam kiedy spotykam dawno nie widzianą koleżankę ze szkoły, czy ja TEŻ wyglądam tak hmmm..... poważnie? W Nowej Zelandii klimat rewelacyjny, duża wilgotność powietrza, zmarszczki znikają bez interwencji kremów. A ja chyba zbiorę sobie do kupy całą historię Gareta i kotów z dodatkiem "dwunożnym" i wydrukuję. Lubię wracać do czytanych książek.... Joanno nie uda Ci się napisać nic brzydkiego na tym forum :evil_lol: , zablokowane przez admina żaden ****, *****, *******ić nie przejdzie. Już próbowałam :cool1: :evil_lol: :evil_lol: Zablokowane pewne ciągi liter i dlatego kropkuje, czy raczej gwiazdkuje :evil_lol: Sprawiedliwie rodzaj męski i żeński :p
  5. Tak mi przykro :-( , tak bardzo wszyscy ucieszyliśmy się wizją Beniowego domku. Mogę tylko powiedzieć, że lepiej teraz, niż po adopcji......:shake: Goga trzymaj się, jestem pewna, że Benio znajdzie dobry dom.
  6. Wcięło mi post :angryy: Ja też chce do nowej Zelandii, bo oni mają taki fajny styl życia :p [url]http://nz.pasnik.pl/ryba.mpe[/url] proponuję obejrzeć. Chciałam jeszcze coś napisać ale dogo dzisiaj wołowate i trzeba się napracować żeby coś tu zostało.:angryy: :angryy: :angryy:
  7. Po prostu cudnie, słodko, idealnie. Dziękuję za zdjęcia :loveu:
  8. Przepraszam, że Was zaniedbałam, ale jakoś mi się nie wyświetlało, że tu ktoś pisał nowe posty :shake: Mały ma już nowy domek, kolegę łysego grzywulca. Ewa dostała info o nim dzięki wątkom na dogo. Akcja była błyskawiczna. Fred jest super pieskiem, a poczytać o nim możecie tutaj [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76099[/url] oktawia, specjalnie dla Ciebie ;) , sorry za off, ale widziałaś jak Mycha (Calineczka z Radomia) wypiękniała? Teraz to z niej prawdziwy grzywacz :loveu: polecam metamorfozy strona 148 :lol:
  9. Miło by było zobaczyc Twoje "Mordki". Cierpliwie czekam na zdjęcia. A co u Toffika?
  10. Fredzio jest śliczny. Cieszę się, że Ta Pani zainteresowała się jego losem i dzwoniła do Ciebie. Niektórzy ludzie nie są źli, po prostu myślą dawnymi kategoriami. Co do pielęgnacji to ja mam pp. I szczerze powiedziawszy odkąd ostrzygłam ją na lato, jakoś sobie nie wyobrażam kudłatej Mychy :cool1: Tu możesz sobie poczytać i pooglądać zdjęcia. Wiem, że puryści pełnej grzywkowej szaty zakrzyczą mnie, ale jest nam tak wygodniej. Skoro nagusy nie marzną to i my w zimie nie zmarzniemy :p . [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28398&page=5[/url] Zaczęłam od strony ze zdjęciami "z futrem", na następnej jest już "łysa" :evil_lol:
  11. Cieszę się, że Morus jest szczęsliwy.
  12. [quote name='Majaa']Morusek jest od kilku dni w nowym domku .... Jutro będę tam dzwonić ..... Przepraszam za brak informacji na bieżąco, ale ostatnie dni przemknęły mi jak kilka sekund :-([/QUOTE] Nie masz za co przepraszać, jakbym tego nie znała :cool1: . Mam tylko nadzieję, że to brak czasu i natłok obowiązków, a nie coś innego. Ciekawa jestem jak Morusek się miewa, czekam cierpliwie na relację.;)
  13. A psa dostałaś tak "na gębę" czy kobieta podpisała zrzeczenie? Ciekawa jestem okoliczności przejęcia psa. Jeżeli możesz to napisz coś na ten temat.
  14. Na zdjęciach zauważyłam, że jest spory. Ale tu nie ma wątpliwości, to grzywacz. Z moją Mycha było gorzej :evil_lol: mało kto wierzył w jej grzywkowość ;) . Mam nadzieję, że panowie się polubią. Mycha atakowałą Pumę ponad tydzień dopóki nie zrozumiała, że to koleżanka. Byłam zrozpaczona, bo zdecydowaliśmy, że Mycha zostaje, a tu były ciągłe awantury. Później wszystko ułożyło się. Najgorsze są pierwsze dni. Trzymaj się i cierpliwości Ci życzę. :lol:
  15. W sprawie leczenia odleżyn mam doświadczenie jeżeli chodzi o ludzi, ale nie myślę żebyśmy się tak bardzo różnili ;) . W mojej rodzinie było sporo starszych, leżących osób. Myślę, że wiecie jak szybko tacy ludzie nabawiają się odleżyn....:shake: My radzilismy sobie bardzo dobrze nacierając chore miejsca kostkami lodu. Goi się błyskawicznie i nie powstają nowe odlezyny. Jest to tak prosty sposób, że aż niewiarygodny, ale skuteczny. U psów nigdy nie próbowałam, ale na ludzi działa. Mojej kuzynce w USA kazali nacierać brodawki lodem po karmieniu dziecka, miała zmacerowane i rewelacyjnie się zagoiły. Jak chcesz możesz spróbować bo sposób wyjątkowo tani ;) a może na Morganę zadziała? Sama jestem ciekawa :roll:
  16. A ja przeklinam net za brak komunikacji werbalnej :lol: Wyszło na to, że baaardzo się nie zrozumiałyśmy. ;) Jak mogłaś się nie wciąć jak ja krzyczałam o pomoc? Jestem wdzięczna i Tobie i Ewie. Pewnie gdyby mały trafił do nas to byłby problem z rozstaniem, ale generalnie 4 pies nie ma racji bytu bo nie wyrabiamy z czasem. Szukalibyśmy domu na stałe, kwestia tylko jak intensywnie :evil_lol: Jest ok, teraz z niecierpliwością czekam na wizytę Ewy u kobiety i mam nadzieję, że wyjdzie z psem. :lol:
  17. Acha, Laluna znowu równo ze mną :evil_lol: ? Dobra, zajrzę na pierwszą stronę, ale nie obiecuję, że zrobię to w tym tygodniu. Teoretycznie mam urlop :cool1:
  18. Jeżeli ktoś napisze tekst / a może gdzieś jest odpowiedni?/ to mogę spróbować wystawić aukcję. To będzie moja pierwsza, ale może sobie poradzę.;) . Zdaje się, że Legion oferował pomoc :roll: .
  19. [quote name='Ilka21']Ja się bardzo cieszę,że tyle osób chce pomóc i tyle chętnych na dt ale mam nadzieję,że chłopaki sie dogadają i bedzie wszystko ok. Czekamy na wieści[/QUOTE] Proponowałam dt w pierwszym poście, po założeniu tematu. Gdyby nie odległość mały byłby już u mnie w domu. Nie zawsze można sobie pozwolić na rzucenie wszystkiego i wyprawę tego samego dnia w drugi koniec Polski. Miałam nadzieję, że znajdzie się ktoś w poblizu kto pomoże mi uratować go i przetrzyma przez chwilę zanim dojadę na Śląsk. To wspaniale, że Ewa chce mu dać dom i jest na miejscu. Mam nadzieję, że psiaki dogadają się. Będziemy Wam kibicować. :loveu:
  20. Czy Bystra ma allegro? Samo podrzucanie na dogo niewiele nam pomoże :razz:
  21. Może zadzwoń do niej jeszcze raz i potwierdź, że na 100% będziesz :razz: ? Ja chyba zawału dostanę do wieczora....:placz: Ewa, jakbyś miała jakieś problemy z małym to możesz na mnie liczyć. Dt na 100% a inne w miarę możliwości :lol:
  22. [quote name='Ewa Beata']Kliknęłam go. Zobaczymy co będzie.:lol:[/QUOTE] Skoro go kliknęłaś to chyba kobieta nie może go nikomu oddać :razz: ?
  23. Dzięki serdeczne za szybką akcję. Ja przez noc od zmysłów odchodziłam z niepokoju. Obyś Ewa zdążyła. Tak jak pisałam w pierwszym poście gdyby były problemy to oferuję dt. Widać dziewczyny, że nie czytacie dokładnie ;) .Najwyżej mnie rodzina eksmituje, ale mam sie gdzie podziać :evil_lol: razem z psami. Z niepokojem czekam na wieczór :roll: . Nie zapomnij napisać!
  24. Muszę się wylogować :placz: Kto nas znajdzie na 20 stronie? kto nam pomoże :placz: :placz: :placz: Ratujcie malutkiego, pseudohodowcy tylko czychają na takie okazje :mad:
×
×
  • Create New...