Jump to content
Dogomania

sahara

Members
  • Posts

    670
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sahara

  1. [B][COLOR="DarkGreen"] Zapraszam[/COLOR][/B], A całkiem na poważnie, wiem, że nie da się wszystkiego zrobić od razu. Wystawiłam aukcję na bazarku i nie mam kiedy jej pilnować :oops: Supergoga, my na prawdę nie możemy sobie pozwolić na kolejnego psa i dokładnie się przed tym pilnujemy, ale jak widzisz takiego sobowtóra swojego ukochanego psa, to nie umiesz przejśc obojętnie :placz: Ja cały czas mam wyrzuty sumienia w zwiazku z Benkiem :placz: Może udałoby się nam być dt?:roll: Chociaż mam pewne wątpliwości co do tego :cool1: W każdym bądź razie Mango byłby bezpieczny. nawet kosztem całości mojej powłoki cielesnej :evil_lol:, moja mama odgraża się, że jeszcze jedno zwierzę i dostajemy eksmisję :evil_lol:
  2. [quote name='basiaap']W tym wykasowanym absolutnie nie pisałam nic na Twój temat ani w ogóle nikogo, tylko użalałam się szczegółowo nad swoim ciężkim życiem w zeszłym tygodniu i tym, ze nikt mnie nie kocha, nie lubi i nie rozumie;) Ostatecznie doszłam jednak do wniosku, że moje perypetie będą dla czytających wątek Mangusia średnio interesujace:evil_lol: Owszem, mam gorsze dni, powinnam zrobic sobie przerwę, ale się nie da:roll: Moim zdaniem psu daleko i do pudla, do grzywacza, a takimi hasłami można ściągnąć ludzi, których niekoniecznie chciałoby się widzieć w roli adoptujących. Co do ostatniego Twojego pytania - no to jest właśnie problem i tego się boimy. Naprawdę żałuję, że nie wysłałam fotek wcześniej i pies nie siedzi u Ciebie. Gdybym wiedziała... ale nie wiedziałam, cholera.[/QUOTE] Ja tam wychodzę z założenia, że wyżalić się zawsze można. :evil_lol: Lżej się robi na duszy :lol:. Jeżeli nawet ściągniesz nieodpowiednie osby to zawsze można im psa nie dać. Mówię oczywiście o sytuacji w której nie byłby już w schronisku.:roll: Mnie od początku własnie przepełniał żal, że nie zobaczyłam go wczesniej.:-( Nawet mój tz stwierdził, że klona Mychy pozwoliłby mi zabrać. A to duży sukces bo my się musimy nawzajem pilnować, żeby stanu zwierzyńca nie powiększać.:evil_lol: I możecie sobie gadać, że jestem uparta i kłótliwa, ale on WYGLĄDA jak grzywka. Ja mogę nie być specjalistą, ale Dudek niejednego grzywacza widziała;) Zresztą spójrzcie na mój awatar, kto smie twierdzić że to nie jest grzywacz?:mad::angryy::mad:
  3. Twojego wywalonego posta z wątku Karo nie czytałam, może i lepiej ;) Nie tylko Ty jesteś przemęczona i miewasz gorsze dni :cool3:. NIe mam pretensji o termin wstawiania zdjęć czy zakładania wątku, zresztą ten chyba Gosia zakładała. Nie rozumiem zupełnie dlaczego uważasz, że miałam do Ciebie jakieś "ale". Proponuje nie traktować wszystkiego personalnie. Jestem rozgoryczona tym, że się to wszystko nie zgrało w czasie bo po prostu pies byłby dzisiaj u mnie w domu. Ja mam trzy kundle i nie uważam tego za ujmę. Ale jak ktoś widzi Mychę to słyszę ale ładny pudelek :angryy:, Ci bardziej "obznajomieni" poznają w niej grzywacza. Prezes naszego ZK nie miał wątpliwości :evil_lol:że to CG. Naciąganie na siłę to nadmiar dobrej woli wg mnie, ale po to są umowy, są różne organizacje które mogą przeprowadzić adopcję żeby nie było sytuacji w których pies trafia do rozmnażaczy. A co będzie jeżeli ktoś go adoptuje zanim go wykastrujecie?
  4. [quote name='basiaap']A ja zapytam w takim razie, czy to jest pytanie do mnie?[/QUOTE] Nie do Ciebie, co Ty? Pytałam juz wcześniej na jego watku, a pytanie jest czysto retoryczne:cool1: Wkurzyło mnie, że nic o nim nie wiedziałam, ale to nic personalnego. To tak jakby Ci deser przeszedł koło nosa, a Ty dowiadujesz się o tytm po fakcie :placz: Może to niezbyt trafne porównanie :oops: Żałuję, że nie wiedziałam bo może udałoby mi się ubłagac rodzina i zabrałabym go :placz: Edit: dla wyjasnienia, w sobotę byłam w Poznaniu, zabrałam do Radomia jedną z suczek Pauliny. Przepraszam za offa!
  5. A proszę bardzo [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101016[/url] I pytam po raz kolejny, dlaczego ja nic nie wiedziałam? :placz::placz::placz:
  6. Zreszta nawet jak nie "czysty" grzywacz to nie wiele mu brakuje. Grzywki robia się coraz popularnejsze w tym złym tego słowa znaczeniu:-(. Gosiu proponuje zmienić tytuł. Jeżeli uda Wam się wyciagnać go ze schronu to wystarczy ogolic mu mordkę. Będzie zupełnie inaczej wygladał.
  7. Moim zdaniem ma dużo z grzywacza. Wyglada jak moja Mycha zarosnięta. Dlaczego nikt mi wczesniej nie powiedział?:mad: Całkiem prawdopodobne by było, że wieźlibysmy dwa psy do Radomia.:cool1:
  8. Sunia wielorasowa, a na dodatek ma najpiękniejszy usmiech na świecie :lol::lol::lol: Uwierzcie, że tak śmiejącego się psa to nie spotkałam. :evil_lol: Wszystkie zęby widac az do ostatnich trzonowych :cool3: Dopiero teraz znalazłam ten wątek....Strasznie mi przykro, jak ostatnio widzieliśmy ja na stacji miała się dobrze, pracownik twierdził, że jest ok. Może na odczepnego tak nam powiedział???? :shake:
  9. [B][COLOR="DarkGreen"]Sahara - referencje wystawiłam juz dawno, były najlepsze jakie można. Przecież wiesz! Cieszę się że Liczi pojechała. Zawsze to kolejny psiak w domu.[/COLOR][/B] Gosiu, JA wiem, ale Paulina tak bardzo niepokoi się o los Dziewczynek, że chciałam ją jakoś uspokoić :razz: Bardzo się cieszę, że miałysnmy okzję się poznać :lol:. Szkoda, że nie było czasu na dłuższą rozmowę. Liczi była bardzo grzeczna. To jest wyjątkowo delikatna i wrażliwa panienka. Ja wiem, że to naturalna kolej rzeczy, że dzieci dorastaja i opuszczają dom, ale cięzko było. Najpierw szkoda mi było Paulinki....:-( Podróż przebiegła spokojnie. liczi zasnęła. Tylko od czasu do czasu budziła się i spogladała na nas. A te oczy potrafią wiele powiedzieć....:roll: Umówiliśmy się z nowymi właścicielami, chciali ja jak najszybciej wziąść na ręce, ale kurcze Liczi jakby przykleiła się do moiczh rąk :evil_lol: Zupełnie nie mogłam jej wypuścic ze swoich objęć :cool1: Absolutnie mi to nie pasowało:oops:. Żarty, żartami, ale jak juz ja nieśli do samochodu, a ona obejrzała się za mną to łzy same mi pociekły po twarzy. Możecie myslec, że jestem infantylną histeryczką, ale w jej oczach był taki wyrzut i lęk.....:shake::placz: Że tez nie ma łatwiejszego sposobu na takie sytuacje.....:shake: Z dobrych wiadomości: domek sunia zachwycony, mamy zaproszenie w tym tygodniu. Oczywiście skorzystamy z przyjemnością.I zdamy relację.
  10. [quote name='PaulinaT']Uh... jutro Lima jedzie a ja mam straszną tremę. I boje się, czy wszystko wypadnie dobrze??[/QUOTE] Jeszcze trochę a pomyślę, że nie masz do mnie zaufania :cool1: :evil_lol: Ciekawe czy Supergoga wystawiłaby mi referencje? :razz:Może wtedy poczułabyś się pewniej? :eviltong:
  11. Będzie dobrze ;) Tylko tak sobie myślałam, że najlepiej by było gdybym zapakowała Liczi w szelki. Trasa do Radomia jest długa, trzeba będzie łapki rozprostować :cool3:, z obrozy może się wysmyknąć :roll: Co o tym myślicie? Jaki mała ma obwód? MOże coś u siebie znajdę?
  12. Pięknie dziewczyny wyrosły :loveu:! Gratulacje! A że rozrabiają? Kto by chciał takie grzeczne? Cały ich urok w psoceniu :eviltong: A Figi nie zobaczymy :evil_lol: ?
  13. Myślimy intensywnie....:loveu: przede wszystkim o Twoim zdrowiu. Będzie dobrze :lol: Mój bazarek na razie raczkuje, mam nadzieję, że będzie więcej chętnych jak zobaczą gotowe naklejki...:roll:
  14. Iwonko wystawiłam już bazarek. mam nadzieję, że będzie zainteresowanie. Moze znajdzie się jakiś płatny tymczas, a pieniążków wystarczy na jej utrzymanie. Zajrzę wieczorem, moze coś jeszcze wymyslimy.......
  15. Co słychać u dziewczynek? Co tu tak pusto dzisiaj? :roll: Paulino, masz moje "namiary" na pw :evil_lol:
  16. To nie dobrze...:shake: Niestety nie ma takiej opcji żebyśmy wyrwali się w sobotę do w-wy bo montujemy reklamy, wielkie, cięzkie i wysoko.... Co najmniej 7 godzin od ósmej. Trasę przez Radom raczej odradzam, szczególnie jakbyś miała jechać sama. To moja "najmniej ulubieńsza" trasa :placz:. Paskudnie się jedzie, z Radomia masz 380km. Podobno Majaa miała jechać do Poznania na wystawę...To już było czy będzie:oops:?
  17. Rozmawiałam z Panią Jolą. Myślę że to będzie dobry domek. Jutro jestesmy umówione na wizytę. ;) Zdam rzetelną relację...... Pozostaje tylko kwestia transportu, okazało się, że Pani Jola nie będzie mogła dojechać w sobotę do w-wy. Ewentualnie busem, ale nie chce narażać małej na kontakt z zarazkami, jest zimno.... Zaproponowałam, że ja mogę małą zabrać 1 grudnia. Może ktoś jeszcze będzie jechał w tym czasie? Jak myslisz Paulino, wytrzymacie jeszcze dwa tygodnie?
  18. A co z pania z radomia? Jest jakaś decyzja? Wybieram się 1 grudnia do Poznania. Gdyby wcześniej nie było transportu to mogłabym pomóc.
  19. [quote name='andzia69']Dziewczyny - wyślijcie zdjecia suniek na adres: [email]jolantag1959@o2.pl[/email] Pani jest z Radomia - dzwoniła w sprawie naszej Mory - sunia bardzo podobna tylko czekoladowa - ale już znalazła domek, więc może się uda. Erka obiecał, ze wyślecie zdjęcia tych suniek.[/QUOTE] W razie potrzeby mogę z panią porozmawiać. Tylko dajcie znać.
  20. [quote name='zdrojka']Oj, oby się udało, obserwuję watek od początku i mam cichą nadzieję, że wszystko się uda. Miśku kochany, niedługo pewnie będziesz miał domek :multi:[/QUOTE] Ja się mogę podpisać pod postem Zdrojki. Strasznie się cieszę, oby wszystko poszło dobrze. :multi:
  21. Spróbuj do Pani Mrzewińskiej, jest z Krakowa. Zawsze to na miejscu. Nie dziwię się, że trudno tej Pani rozstać się z sunią, ale czy ona sobie poradzi?
  22. Dziewczyny są piękne :loveu:, takie jedwabiste pomimo złego stanu:crazyeye:. mam nadzieję, że szybko znajdą domki. Imiona fajne, ostatnie szczeniaki które odchowałam miały imiona jak batoniki :evil_lol: :Mars, Snikers, Milky way i Twix. A Mama - Milka;). Lubię takie :"ciagi myślowe":evil_lol:
  23. U nas tez wysyp....:placz: Dwa dni temu znalazłam szczenną sunię. Boje się jak przezyję usypianie maluchów. Mała ma już domek zaklepany, a niestety na sterylkę aborcyjną za późno :placz: mam nadzieję, że maluchy są bezpieczne?
  24. [quote name='Gugusia7']Tak sobie poczytałam cały wątek i od kilkudziesięciu postów nic nie ma na temat poprawy zachowania u Gabrysia. Napiszcie, proszę, co u tego biedaczka słychać.[/QUOTE] Gugusiu a co tu pisać, jeżeli każdy post dotyczący szkolenia spotyka się z baaardzo surową krytyką? I potępieniem. Niestety, nie wszyscy dopuszczają mozliwość, że ich sposób myślenia nie musi być jedynym słusznym. Laluna ja byłabym wdzięczna za malutką 'relacyjkę" o Gabim :loveu:, proszę :evil_lol: Koniecznie ze zdjęciami:mad:
  25. Halo, czy ktoś wie co ze Smołą? Pani Stanisławo, masz kontakt z właścicielami?
×
×
  • Create New...