-
Posts
670 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sahara
-
Lula-śnieżnobiała sunia już szczęśliwa w Niemczech!
sahara replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Sio do domku Lula :lol: -
[quote name='Aga_Mazury']no pięknie to widać, że Ciotka jeszcze nie odwiedziła strony fundacji?:mad: [URL="http://www.afn.pl"]www.afn.pl[/URL] i nie reklamuje jej wśród znajomych...:mad: tam na stronie jest wejście na forum...na którym są ekartki:eviltong: La Negra ma około 2 lat, od roku przebywa w schronisku...jest bardzo przyjazna dla ludzi...i psiaków.....ot i tyle co wiadomo o La Negra[/QUOTE] Mało tych informacji o suni, za mało dla Laluny :cool3: Zaraz zacznie wymyslać coraz to nowe testy i zadania dla Was. Już ona nie dopuści do tego żebyście się nudzili, znam to z autopsji :evil_lol: I pedzcie po nowe zdjęcia bo ciocia Laluna powie że za mało artystyczne:eviltong: Sunia prześliczna, Laluna ma dobrą rękę do adopcji nawet nie obejrzycie sie jak mała bedzie w nowym domku :loveu:
-
[quote name='supergoga']Piekna, dumna sunia. Nie martw sie Sahara - zaopiekujemy sie sunia, a Ty musisz walczyc o kolejne. Też czekają. Nie damy jej zrobic nic złego. Ma dobry domek a Magda będzie pilnowac, bo wie co jej grozi w przeciwnym wypadku :mad: :mad: :mad:[/QUOTE] Wierzę i Tobie i Magdzie :lol: i wiem że tą udało się uratować. Zrobię co w mojej mocy żeby pomóc innym. Lenusia u nas nie brudziła o ile miała spacerki o odpowiedniej porze. Myślę, że ustalicie sobie swój zegar ;) . A jak z pozostawaniem w domu, z nami była 24h, nie zostawałą sama. Jest grzeczna? Mam nadzieję, że jak się zobaczymy w maju to pozna mnie:)
-
[quote name='Cez']czy mozna napisac do kogos, zeby przeniosl watek na psy w potrzebie ?[/QUOTE] Myślę że do moderatora. Warto by było przykleić, chociaż niedługo na PwP nie bedzie miejsca :evil_lol: Może zostawmy tutaj, a tylko linki będziemy wklejać wszędzie gdzie się da, pocztę pantoflową eż można uruchomić ;)
-
KRAKÓW --- Malutki Majki --- tymczas okazał się domem na stałę
sahara replied to qroqiet's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka']Trzymamy, trzymamy :kciuki:[/QUOTE] [img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/happy/3.gif[/img] QQ, czytając twoje posty serce mi rośnie i wraca wiara w ludzi. Oby wszyscy tak odpowiedzialnie podchodzili do sprawy :lol: W Krakowie to chyba na prawdę są jakieś pozytywne fluidy :loveu: -
Malutka Edna i Sahara z radomskiego schroniska-juz w nowym domku
sahara replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Dziekuję Pajuniu za wszystko, cały czas trzymamy kciuki za dziewczynki. -
[IMG]http://img137.imageshack.us/img137/9853/1003319lr7.jpg[/IMG] Supergoga, jak zobaczyłam to zdjęcie to zupełnie wymiękłam :placz: Pilnujcie mi jej dobrze. Pod koniec maja jestem znowu w Poznaniu i żebyście wiedziały, że musze ją zobaczyc :cool1:
-
Księżniczka z Ligoty-Warszawa-JUZ W NOWYM DOMKU!
sahara replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
Kurcze, słodziak nie przeciętny. A możesz napisać coś o jej charakterze? -
Cudeńko, to Tobą mam się pocieszać po stracie Mojej SuperOwcy?:evil_lol:
-
[quote name='LALUNA']Umowa to umowa, nawet jeśli nie bedzie nikt prawnie dochodził, to taki wolontariusz będzie skreślony i szybko się rozniesie aby nikt od niego nie przyjmował na DT. Mysle ze umowa to drugorzędna sprawa, kazdy DT będzie ja sporzadzał według swoich potrzeb. Najważniejsze to spozadzic porady dla DT;)[/QUOTE] A ja uważam, że umowa też jest ważna, mało naczytaliśmy się o problemach osób które miały dostać ideały, a jak rzeczywistość okazywałą się inna to był i szantaż moralny, i pretensje, że o kłótniach nie wspomnę. Ile osób zniechęciło się w związku z tym do pomocy? tego nigdy nie będziemy wiedziec, ale jak to ktoś powiedział jedna nieudana adopcja to 10 innych straconych, złe wieści szybko się rozchodzą.Ludzie zniechęcają się.
-
[quote name='LALUNA']To chyba bedzie zależeć od sytuacji. 1/Jeżeli wolontariusz bierze psa ze schronu to wtedy automatycznie zostaje jego opiekunem prawnym. Nie wiem jak to jest do końca, ale chyba wolontariusz podpisuje jakies dokumenty adopcyjne? Chyba że pies od razu idzie do stałego domu, to wtedy wolontariusz trzyma piecze aby umowe adopcyjna podpisał juz stały domek. 2/Druga sytuacja która moze się zdarzyć to odebranie albo przejęcie psa z domu gdzie tego psa nie chca, wtedy powinien mieć zrzeczenie psa przez poperzedniego właściciela 3/ trzecia sytuacja pies jest znaleziony. Wtedy daje ogłoszenie ( gazeta, schron) czy ktoś psa nie szuka, o ile w ciągu zakładam 14 dni nikt sie nie zgłosi, wtedy prawo przechodzi na niego. Dom Tymczasowy nie moze być prawnym opiekunem o ile nie zachce adoptować psa. Powinien się rządzic takimi zasadami jak płatny hotel , czyli przejmuje opiekę na czas powierzony, ale bez praw do psa. Chyba ze zechce go adoptowac.[/QUOTE] Co do punktu 3 to mam watpliwości. Trzeba by popytac prawników, ale obiło mi się o uszy, że żeby byc w zgodzie z prawem należy zawiadomic policję o znalezieniu psa, a adopcja psa do nowego domu jest tylko wtedy zgodna z prawem o ile została przeprowadzona przez schronisko. Mamy w Radomiu właśnie przykład że osoba która przygarnęła psa ma kłopoty z właścicielem. Nie sądzę żeby dotyczyło to każdego przypadku, ale u nas chodzi o psa rasowego. Doradzam sprawdzenie.
-
Dopiero teraz mogę napisać cokolwiek, choć nie wiem czy to będzie sensowne. Zmęczenie dopiero mija. Zaraz wstawię zdjęcia od nas po kapieli Leny. Specjalnie tego nie zrobiłam od razu, żeby efekt piorunujący wywołać :evil_lol: [QUOTE] podajcie mnie adres do tej Pani z Radomia ktora odwiozla Lene do schroniska wysle jej list z podziekowaniem i zdjeciem[/QUOTE] Adresu nie mogę Ci podać, musisz przesłac do mnie, a ja poproszę w schronisku ( spodobał im się pomysł z podziękowaniem) żeby przesłali dalej. Ochrona danych osobowych :razz: A teraz patrzcie i podziwiajcie : [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/9033/leda006yz3.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Świeżutko wysuszona Lena pozuje do zdjęcia :lol: [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/1918/leda010em8.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Kto powiedział, że ja dzieci nie lubię, tę małą uwielbiam, bawimy się w berka, gramy w piłkę albo sie przytulamy :lol: [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/8059/leda012hz0.jpg[/IMG][/URL][/IMG] nie jest cudna??????? [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/5373/leda014fa2.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/5433/leda018aei6.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Spotkałyscie psa który umie mruczeć? Lena umie :lol: [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/2121/leda029iz9.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Fotel Mychy pasował jej idealnie, zastanawialismy się czy nie oddać go w wyprawce :cool3: [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/296/leda034if0.jpg[/IMG][/URL][/IMG] A tu już w Poznaniu, czekamy na Supergogę i po cichu mamy nadzieję, że za szybko nie dojedzie ;)
-
Hasło dostaniesz z Poznania :lol: Mówiłam, że masz szczęśliwą rękę do adopcji :loveu:
-
KRAKÓW --- Malutki Majki --- tymczas okazał się domem na stałę
sahara replied to qroqiet's topic in Już w nowym domu
[img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/happy/3.gif[/img] -
Uwaga Poznań......zbliżamy się :evil_lol:
-
[quote name='LALUNA']Leda jest przepiękna:loveu:[/QUOTE] A propos jej urody i inteligencji to muszę Wam coś opowiedzieć :evil_lol: Dzisiaj przyszła moja mama i zaczęła mówic o niej. Nie zmieniała intonacji, ani szczególnie na nią nie zwracała uwagi. Leda stała grzecznie przy mnie i obserwowała.:cool3: W momencie w którym moja mama powiedziała, ale ona brzydka, podobna do Mychy, ale mycha ładniejsza :roll: itd, itp I wtedy........Leda zaczęła kłócić się z moją mamą. Jakby chciałą powiedzieć "ach ty babo podła:angryy: , jakbyś posiedziała miesiąc w schronisku to ciekawe jakbys wyglądała:angryy: , nie zyczę sobie takich uwag:mad: " Zaczęlismy sie smiać, a moja mama przeprosiła ją i powiedziałą, że jest ładna ale potrzebuje kąpieli i czesania. Leda natychmiast przestała szczekac, poszła się przytulić do mamy i ogólnie okazywała że nie chowa urazy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No cóż Laluna, za późno, trzeba było brać jak była wolna.:eviltong: Leda uznała mnie za swoja panią i nie odstępuje na krok, gdzie ja tam i ona. Tak samo było z Mychą.
-
AFGANKA w schronisku w Dłużynie Górnej k. Zgorzelca
sahara replied to Ghia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Juz Ktoś mi przetłumaczył ;) , szkoda ślicznej, dobrze że nie odchodziła w samotności :-( -
Widzę, że zostałam sama na placu boju, no to sobie wstawię kilka zdjęć:evil_lol: [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/9792/superowca002tq4.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5064/superowca006mz0.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/9323/superowca016pc6.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/4622/superowca021io8.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/6391/superowca022my7.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/7492/superowca044jm1.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
-
Za chwileczkę będą zdjęcia z pasienia SuperOwcy, poczekaj jak możesz :lol:
-
[quote name='chucas']witaj Saharo :lol: jak sie miewa Leda?[/QUOTE] Świetnie, własnie pilnuje tz żeby o jej śniadanku nie zapomniał :lol:
-
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
sahara replied to sahara's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]W cytowanym fragmencie zajęłaś z goła odmienne stanowisko od prezentowanego nie tak dawno na innym wątku .[/QUOTE] Stanowiska nie zmieniłam,obca mi jest hipokryzja ale mówie o tym jasno i nie ukrywam swoich poglądów. Nie jestem za tym żeby ratowac[B] każdego[/B] psa za wszelka cenę. Często kosztem innych. A ponieważ ktoś o wiele lepiej ujął sedno problemu pozwole sobie zacytować [QUOTE][COLOR="Navy"]Jedna nieudana adopcja - to co najmniej 10 domow straconych, ludzie zniechecaja sie, mowia o tym innym ludziom. Moim zdaniem nie powinno sie wyciagac ze schronisk psow, ktore zachowaniem mogą stworzyc nie akceptowane spolecznie problemy. I nieuleczalnie chorych, badz nieprawdopodobnie trudnych do opieki. Jesli ktos zechce wziac sam takiego psa z pelna swiadomoscia - czapka z glowy i pelny szacunek. Ale za czesto takie wlasnie psy trafiaja w przypadkowe rece, w rece ludzi dobrych, ale nie majacych absolutnie warunkow na bardzo trudnego psa.[/COLOR] [/QUOTE] odsyłam do tego wątku [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54511[/url] Nie uzurpuję sobie prawa moderatorów, to nie było polecenie, to była prośba. Gorąca prosba żeby unikać kłótni bo to szkodzi, szczególnie tym bezbronnym. Uwierz mi, że nie jestem takim potworem jakiego próbuje sie ze mnie zrobić. I pomimo przekonań co powinno sie robić, staram sie w miare możliwości ratować każdego psa któremu jestem w stanie pomóc. Rozum sobie, a serce dyktuje zupełnie co innego. Skoro mnie nie wolno poprosic grzecznie o powstrzymnie sie od komentarzy, to zupełnie nie rozumiem Twojego tonu w stosunku do Paoli. Chciałam porozumiec się z Dorką w sprawie Delicji, mogłysmy przedyskutować na forum wszystkie za i przeciw adopcji. To nie ja zrezygnowałam z takiej formy dialogu. Nie jestem smarkulą którą mozna postawic do kąta, nie pozwole żeby mnie tak traktowano. Napiszcie co się z nia dzieje, mało mnie obchodza cudze animozje. Najważniejsze jest dobro suni! -
KRAKÓW --- Malutki Majki --- tymczas okazał się domem na stałę
sahara replied to qroqiet's topic in Już w nowym domu
[quote name='black_sheep']Perfinko, nie ma co owijać w bawełne, brzydok:):loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://images21.fotosik.pl/101/c94068e37a141ef3med.jpg[/IMG][/QUOTE] black_sheep Ty chyba nie znasz się na psach :p , brzydota? On jest orginalny i tylko dla prawdziwego konesera :cool3: . No i ten kolor,[COLOR="DarkRed"] Palisander[/COLOR], ile masz psów w TAKIM kolorze?:cool1: -
Lula-śnieżnobiała sunia już szczęśliwa w Niemczech!
sahara replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/happy/3.gif[/img] -
[quote name='Yona']Droga saharo, nic nie zrozumiałaś. I kto tu mi zarzuca, że nie znam psa, o którym piszę.[/QUOTE] Zrozumiałam bardzo dobrze, że skoro nie masz innych argumentów to uciekasz się do złośliwości. [B]Mogłam sobie darować to wyjaśnienie, ale uważałam, że należy się Kubusiowi.[/B] A Twoja postawa utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że szczerość nie popłaca.