-
Posts
670 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sahara
-
AFGANKA w schronisku w Dłużynie Górnej k. Zgorzelca
sahara replied to Ghia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Madziara, czekam na tłumaczenie. Kurcze, ale pech. Z tego co pamiętam to ona miała zmiany nowotworowe, jak przetłumaczysz, to wklej, bardzo proszę. -
[quote name='supergoga'] Sahara - teraz to juz grzecznie - bo Ci na łeb się cała AR zwali niedługo, razem z wilkami - tytlko co na to nasza OWCA - Super OWCA.[/QUOTE] Ja tylko proszę bez gróźb :cool1: , odwiozę ją Wam bezpiecznie, ostatecznie obiecałam :p . A ja dotrzymuję słowa :lol:
-
[quote name='supergoga']Ja wiem, Sahary wolainne klimaty - ale Ty niestety pod groźbą :mad: musisz pakować tyłeczek w troki, psiulkę z honorami brać i przy dźwiękach fanfar do Poznania dostarczyć. Rataje czekają.[/QUOTE] Ale ona taka słodka[img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/love/14.gif[/img], kładzie mordkę na moich kolanach i patrzy pytająco w oczy, jakby chciała mnie spytać czy jesteśmy już razem na dobre i złe[img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/confused/19.gif[/img] Ja się nie nadaje na dt, nawet na chwilę. Mój tz chodził wczoraj za mną z miną cierpiętnika i pytał czy na prawdę nie możemy jej zostawić . Córka płacze :placz: A sunia pilnuje już "swojego" domu, pilnuje nas żebyśmy się nie zgubili. Przynosi prezenty [img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/happy/22.gif[/img], daje buziaki :evil_lol: troszeczke woniejące. Szykujcie dużą ilość piłeczek, uwielbia je, a do spania przydałaby się jakaś budka, wczoraj koniecznie chciała ułożyć się na półce w regale :cool3: . Lubi miec dach nad głową:p . To jest wyjątkowe stworzenie, na prawdę. I jest osoba której będę musiała specjalnie podziękować, że powiedziała mi o niej. I że dzięki temu zostanie poznanianką [img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/happy/8.gif[/img] I koniecznie namówcie Lalunę na szkolenie małej do agility, uważam, że ma zadatki [img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/happy/2/35.gif[/img]
-
[quote name='supergoga']Ale tory to Wola Rataje są na drugiej stronie miasta. Ty studiowałaś na "mojej" uczelni. No wiesz?[/QUOTE] No proszę to pewnie po znajomości się dogadacie, a ja zostanę na lodzie:placz: Nawet jej zdjęcia bedziecie mi wydzielać?:razz: :placz: Może ja jednak nie przyjadę do Poznania, tak zimno, paskudnie, droga daleka:roll: ....
-
[quote name='LALUNA']A jeszcze się nie zoreientowałas ze my tu cieżkie boje toczymy o Lede?:evil_lol: No ale tak czy tak masz największe szanse. Bo jak to mówią gdzie dwóch się bije trzeci korzysta. Wiec skoro Ja, Sahara i SuperGoga sie pobijemy to Ty bedziesz tym co skorzysta. Jak sie skumasz z SuperGogą to jestescie w przewadze miastowym. Z drugiej strony układ miesiac we Wrocławiu, miesiac w Radomiu jest gorszy ze względu na odległość, niz Wrocław- Poznan:diabloti: ;)[/QUOTE] Ja Ci dam, Poznań- Wrocław :mad:
-
[quote name='chucas']ja na nią czekam, a co nie jestescie pewne czy chcecie mi ja oddać?[/QUOTE] Pewna to ja nie jestem, czy powinnam taki skarb oddawać :eviltong:
-
[quote name='chucas']Oczywiście wszystkich chętnych zapraszam na odwiedziny Ledusi von Super Owcy :cool3: i Gogo faktycznie nie jesteś Super Gogą tylko Super Super Gogą :lol:[/QUOTE] Chucas, a jesteś pewna że ja chcesz?:cool3:
-
[quote name='Yona']Wyciągasz saharo jakieś dziwne wnioski. Załamałaś mnie nie tym, że przyznałaś się do błędu, a tym, że twierdzisz, że pies jest agresywny, a nie widziałaś tej agresji. Z tego co widzę nie przeczytałaś uważnie tego co napisałam. Aha, a problem DT jest mi znany.[/QUOTE] Bardzo dobrze zrozumiałam, ale idąc Twoim tokiem rozumowania, nie powinnaś nic pisac o psach których nie znasz. Kubusiowi życzę jak najlepiej i mam nadzieje, że obietnice złożone na dogo co do jego dalszego losu zostana spełnione.
-
Lula-śnieżnobiała sunia już szczęśliwa w Niemczech!
sahara replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[QUOTE][B]Ja mierze sobie ogrodzenie w kilku punktach i jak pies podejdzie to sprawdzam, tak na oko[/QUOTE][/B] Sprawdź czy to zadziała. -
Lula-śnieżnobiała sunia już szczęśliwa w Niemczech!
sahara replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Rybc!u, nie denerwuj się, dziewczyny chciały tylko zdopingować Cie do działania. Ja rozumiem i one też, tylko tak pomarudzic muszą :cool1: Ja mierze sobie ogrodzenie w kilku punktach i jak pies podejdzie to sprawdzam, tak na oko ;) Ale uważajcie, podobno na dogo powinny znajdować się tylko rzetelne informacje :eviltong: Rybc!u, to nie było do Ciebie ;) -
[QUOTE]No nie, Ciociu saharo, załamałaś mnie !!! Myślałam, że jeśli twiedzisz, że Kubuś jest agresywny, to sama widziałaś tę agresję. A Ty tylko słyszałaś i na dodatek, jak okazuje się, nie o tym psie...[/QUOTE] Nie bardzo rozumiem czym Cię załamałam, tym, że się do błędu przyznałam? Lepiej by było gdybym sie upierała dalej, lepiej dla Kubusia czy dla mnie? Ja nie boje się pisać o swoich błędach. [QUOTE]Bardzo bym chciała, żeby na takich wątkach, które mają pomóc bezdomnemu psu, pojawiały się tylko rzetelnie sprawdzone informacje.[/QUOTE] [B]Nikt kto nie przebywa z psem 24 godziny na dobę nie poda Ci wszystkich rzetelnych informacji[/B] Gdyby zweryfikowac wątki to okazałoby się, że 90% to gdybanie. Nigdzie nie napisałam, że Pani Beata nie nadaje się na opiekunkę, pytałam tylko czy jest informowana o potencjalnych problemach i kto będzie odpowiedzialny za udzielenie pomocy gdyby pojawiła się taka potrzeba. Wiem, że dt są potrzebne, ale zawsze trzeba rozważyć wady i zalety takiego rozwiazania. Szczególnie przykro zrobiło się gdy okazało się, że zamiast na stałe, jedzie tylko na jakis czas. I dlaczego Kubuś jest nadal w schronisku skoro tymczas w Gdańsku na niego czeka? Trasport był tylko dla Delicji? Polecam lekturę na temat domów tymczasowych, pouczające. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=52631[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54511[/url]
-
[quote name='Yona']Ja też mam taką nadzieję, DORKA, ja też. A swoją drogą.... 3-kilogramowy killer :lol: :lol: :lol: no nie, chyba coś te cioteczki przesadzają...:lol:[/QUOTE] Zwracam honor Kubusiowi :loveu: Dzisiaj w trakcie wizyty w schronisku okazało się, że pracownik udzielający mi informacji pomylił psy. Tak to jest jak sie zasięga info przez telefon. [B] Przepraszam Kubusia za niecne podejrzenia. [/B] Cieszę się również ze względu na Delicję. Szkoda tylko, że Kubus nadal w schronisku.
-
Leda na razie jeszcze w Radomiu więc nie rozporządzajcie nią tak lekko :mad: Bo Was postraszę....:cool3: , wiecie kim :evil_lol: ?
-
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
sahara replied to sahara's topic in Już w nowym domu
[COLOR="Navy"][B][quote name='supergoga']Prtzepraszam więc, bo czuje sie winna że wywołałam tą awanture, bo pozwoliłam sobie znaleźć dom dla delicji. Cóż, przynajmniej wiem, co powinnam czynić dalej.[/QUOTE][/B][/COLOR] [B] To ja przepraszam Ciebie Supergoga i Wszystkich zainteresowanych.[/B] Gdybym zabrała ją do siebie od razu nie byłoby problemu. Z Paniami z RTOZu nie mam zamiaru dyskutować, nie ten poziom. Za stara jestem żeby ktos mnie straszył i krzyczał. a co do eutanazji, hospicjum i tym podobnych klimatów, to wystarczy zapoznać się ze statusem schroniska zatwierdzonym przez RTOZ, że każdy pies który nie znajdzie domu w ciągu 30 dni ma byc poddany eutanazji. To moze wyjaśni dogomaniakom dlaczego nie jestem członkiem RTOZu. Bardzo Was proszę dla dobra psów i wszystkich zaangażowanych, nie dajcie sie wciągnąć w dyskusje. To tylko nam szkodzi. [img]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/signs/2/img/015.gif[/img] Proszę powstrzymajcie się od komentarzy! I dziekuję Wszystkim którzy zaangażowali sie w pomoc Delicji, jak również tym którzy tylko obserwowali. [img]http://manu.dogomania.pl/emot/bukiet.gif[/img] [B]I bardzo proszę , nic już nie piszcie[/B] -
[QUOTE][B]Pani Magda już teraz czyta dogomanię[/B][/QUOTE] Pani Magdo, pozdrawiamy, czekamy na zalogowanie :lol: Może być Pani spokojna o swoja sunię, dowieziemy ją juz nie długo! [QUOTE]Sahara, a Twoja sunia jest zachwycajaca - mnie sie podoba, takie lubie i do tego z charakterem. Cóż, ma po prostu silnie rozwinięty instynkt posiadania - tez mam, więc temat nie jest mi obcy.[/QUOTE] Ona jest miła dla obcych psów, ale mnie nie wolno interesować sie nimi :evil_lol: . Mycha uważa że moją miłość ma na wyłączność.:p Za to nie lubi jak obcy ludzie ja dotykają. Wie do czego służą zęby :evil_lol: [QUOTE]Natomiast moja sunieczka wielka przyjełaby wszystko, gdyby nie jej stała i poważna choroba, która skraca jej zycie z każdym dniem. Dlatego tak ważny jest spokój dla niej. A niech mi kto powie jak utrzymac w spokoju i bez szaleństw airedale teriera, bo ja nie wiem.[/QUOTE] Współczuję Ci bardzo, straszne jest to uczucie jak patrzysz na swojego gasnącego psa, widzisz w nim chęć do życia, a choroba zabiera go. Ponad dwa lata gasł nasz ukochany Dragon, do ostatniej chwili świadomy, wpatrzony w nas... Airedalki są świetne, kiedyś bardzo chciałam mieć sunię. W Radomiu była wtedy sunia hodowlana, ale na marzeniach skończyło się.Te które znałam były wyjątkowo sympatyczne.:lol: A na mnie zawsze gdzieś czekało jakieś psie nieszczęście. Nigdy nie miałam psa, który byłby kupiony, wszystkie były po przejściach.
-
Żeby sytuacja była jasna, nie jest moim celem dyskredytowanie Kubusia, ani P. Beaty, ani innych osób. Chodzi mi raczej o to, że adopcje są trudne, nawet przy sprawdzonych warunkach i doświadczonych opiekunach. Naszym zadaniem jest przprowadzić to tak, żeby zwierzęta były jak najmniej narazone na stres. Kubuś może zachowywać się rewelacynie, a Delicja może okazać się zupełnie inną niż nam sie wydaje. Gdyby nie Delicja Kubuś miałby dom, na stałe. I to mnie bardzo poruszyło.
-
[quote name='Yona']Ale jeśli Kubuś jest tak milusi, jak piszecie, Cioteczki, to coś mi się wydaje, że Pani Beata już po miesiącu może nie chcieć oddać Kubełka i pogoni nas z tymi ogłoszeniami :lol: Ciociu D O R K A, a kiedy Kubuś jedzie do DT? Razem ze swoją koleżanką, czy w innym terminie?[/QUOTE] Bardzo mi przykro, że z niezbyt miłymi informacjami "wcinam" się na cudzy wątek. Kubuś dla ludzi może jest miły, ale dla innych szczeniaków niestety nie. Bardzo je prześladuje i gryzie. Delicja, która została dzisiaj w nocy zabrana ze schroniska i ma jechać do Gdańska razem z Kubusiem ,jest bardzo delikatnym i podporządkowanym szczeniaczkiem. Jej historię możecie przeczytac tu: [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=53066[/url] Pani Beata oferowała na początku dom dla Kubusia, nie wiem dlaczego zmieniła zdanie. Dorka czy P. Beata jest poinformowana o tym że Kubus może być agresywny w stosunku do Delicji? Co bedzie jak zaczną się problemy? Kto z dogomani w Gdańsku może Ci pomóc? Nie wystarczy znaleźć dom i zakładać że teraz wszystko musi się udać.
-
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
sahara replied to sahara's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Sahara I Supergoga bardzo mi przykro ze tak sie stało, ale obawiam sie ze powinniscie szybko zabrać Pudlicę Misie bo jeszcze sie okaże ze i ten pies zniknie[/QUOTE] Też to rozważam :mad: -
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
sahara replied to sahara's topic in Już w nowym domu
Z informacji jakich udzielono mi wynika, że Kubuś nie jest słodkim aniołkiem i nieźle daje w kość szczeniakom w schronisku. Jak bedzie wygladało ich wspólne życie w Dt? Delicja potrzebuje ochrony! Czy ta Pani ma trzymać je w oddzielnych pomieszczeniach? Czy Ona o tym wie? Co będzie jak pojawią sie problemy? -
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
sahara replied to sahara's topic in Już w nowym domu
[B]Bardzo mi przykro[/B] o tym pisać, ale uważam, że wszyscy zainteresowani losem Delicji powinni wiedzieć co sie stało. Wczoraj Dorka nie odpowiedziała na nasze pytania i sugestie ponieważ była w drodze do schroniska. Delicja została wczoraj zabrana przez nią i przez jeszczę jedną panią. Nie wiem Dorka czego tak sie obawiasz, że musiałaś jechać po nią w nocy. To chyba nie o to chodzi żebyśmy sobie na złość robiły, tylko o to, żeby skutecznie pomagać zwierzętom w potrzebie. Jeżeli ona jest tam gdzie mały ast to podziwiam Twoją odwagę. Mam nadzieję jednak że zabrałaś ją do siebie i nie przeczytamy, że Delicja "nagle" zachorowała na parwo i że to"po schronisku". Jeżeli uważasz, że moja pomoc w schronisku jest nie potrzebna, lub, że przeszkadzam Wam to powiedz mi to. Prosto w oczy i szczerze, a nie za plecami. Unikniemy w ten sposób wielu nie potrzebnych stresów. Myślałam, że uda się pomagać tak, żebyśmy nie wchodziły sobie w drogę. Widzę jednak, że to bedzie bardzo trudne. Nie lubię kłótni, nie zamierzam prowadzic tu czczej dyskusji, ale to jest niepoważne, żeby dorosłe osoby bawiły się w podchody i wyrywały sobie zasmarkanego szczeniaka. Same dobrze wiecie ile jest bezdomnych psów. Bez obawy Dorka, starczy dla wszystkich! -
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
sahara replied to sahara's topic in Już w nowym domu
Dorka, chciałabym poznac Twoja opinię! -
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
sahara replied to sahara's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']Ja czekam na Waszą decyzję, nie pisałam jeszcze do p. Iwony. Dom byłby dobry, ale tak już bywa, jak nie ma to nie ma, a jak są to dwa. A czy pani z Gdańska nie mogłaby zatrzymać na stałe psiaka.[/QUOTE] Jeżeli tej Pani z Gdańska podoba się Kubus to niech da mu dom, a Delicja niech jedzie do Poznania. Domki tymczasowe to świetny wynalazek, ale Kubus nie zasłużył chyba na ciągłe zmiany :shake: Szkoda go. Dorka przemyśl sprawę, wybierzmy optymalne rozwiązanie. A po za tym co będzie jak się okarze że dla Kubusia dom znajdzie się w Krakowie? -
Wątróbka Słodziutka czyli DELICJA vel Czoko w domku u Czoko :)
sahara replied to sahara's topic in Już w nowym domu
[quote name='D O R K A']Zapewniam, że domek jest bardzo dobry a osoba adoptująca jest odpowiedzialna i ma doświadczenie w opiece nad zwierzętami.[/QUOTE] Była wizyta przedadopcyjna, rozumiem, że przeprowadzona została "wizja lokalna" a przyszła właścicielka prześwietlona na wszystkie sposoby :evil_lol: ?