Jump to content
Dogomania

sahara

Members
  • Posts

    670
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sahara

  1. [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img507.imageshack.us/img507/9875/delbs7.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/5249/delicjafr8.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/9603/delicja2zf3.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  2. Nigdy nie przypuszczałam, że to powiem, ale powiem, a raczej wykrzyczę KOCHAM GRZYWKI!!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: To najmilsze psiaki pod słońcem. I niech ktoś spróbuje zaprotestować :mad: :diabloti: I z nimi to chyba tak jak z czipsami, albo słonecznikiem, jak zaczniesz nigdy nie masz dość :cool1:
  3. Te maluszki są po prostu PRZEPIĘKNE :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: A ja jak wpadam do W-wy to na nic nie mam czasu. Zanim wszystko pozałatwiam, juz muszę wracać. Nie planujecie przypadkiem jakiegoś spotkania na ten weekend? Będę na Służewcu przez sobotę i niedzielę. Chetnie bym się wyrwała na spacerek. Bo do wizyt domowych raczej nie będę się nadawała. Biwakowanie pod chmurką i bez dostępu do sanitariatów nie sprzyja kontaktom towarzyskim w zamkniętych pomieszczeniach :shake: :evil_lol: !!!!!
  4. Myślę, że warto spróbować, ale najpierw trzeba by się zastanowić nad planem awaryjnym. Czy jest w pobliżu ktoś kto mógłby pomóc gdyby okazało się, że są problemy. Wiem, że to "czarnowidztwo", ale ja wole dmuchać na zimne.
  5. Co złe to za nami.;) Nie płacz :evil_lol: Czoko, mam jeszcze kilka zdjęć małej których tu nie ma, chcesz je?
  6. Gdzie jest domek dla Ciebie Bagietko? Dzisiaj przechodziłam koło piekarni. Mała odważyła się wyjść na podwórko, rozglądała się. Niestety na moje pierwsze słowa smyrgnęła pod kontener tylko się zakurzyło :shake: !
  7. Jednak jedziemy :lol: :lol: :lol: Do zobaczenia w niedzielę!
  8. Joy uśmiecha się :lol: i widać, że czuje się z Wami bardzo dobrze. Piękny fotoreportaż ze spaceru!
  9. [quote name='karina1002'] I jak se pomyśle, że miałabym obskoczyć 150 psów, to wymiękam. Nie ma szans :) Chyba musiałby mi ktoś napisać system komputerowy przypominający :)[/QUOTE] Chyba nawet komputer tu nie pomoże ;) , obserwuję pracę w schronisku i wiem, że przy najlepszych chęciach Ci ludzie nie są w stanie zapewnić psom domowych warunków. :-(
  10. [quote name='LALUNA']Widze ze sie uporałaś z zdjeciami, a ja dopiero teraz mogłam. Ale dobrze ze już są śliczna sunia[/QUOTE] Udało mi się, tak myślałam, że jesteś zajęta. Tak Karino, myslę, że ona bedzie wielkości onka. Pomimo, że teraz jest malutka, może ma z 8 tygodni. [B][COLOR="DarkGreen"] A teraz rozpaczliwie poszukję kogoś kto mógłby jej poświęcić swój czas i wyleczyć z lęku przed człowiekiem.[/COLOR][/B] Państwo Piekarzowie kochają zwierzęta, ale jak pisałam oprócz stada kotów mają bernardyna i dwa kundelki. A miejsca na podwórku brak. No i czasu żeby sie taką gromadką zajmować. Mam obiecana pomoc wet w łapaniu małej gdyby zaszła taka potrzeba. jak na razie nie da do siebie podejść, część zdjęć robiłam przez ogrodzenie.
  11. Tak wygladam jak sie chowam :-( [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/4408/bagietka002lc2.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img78.imageshack.us/img78/9408/bagietka006aed2.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Spójrzcie jaka jestem śliczna [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/2306/bagietka007vu1.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  12. Po długich bojach z serwerem udało się. Spójrzcie w te oczy [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/6741/bagietka014aqx9.jpg[/IMG][/URL][/IMG] A tak wygladam z boku [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/4999/bagietka011ath3.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Oszczekuję intruza [IMG][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/961/bagietka016jg1.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  13. Możliwe że w większości schronisk psy nie są leczone, ale u nas są. W miarę możliwości. nie są zostawione bez pomocy w ramach naturalnej selekcji. Niestety mozliwości nie są duże, po za tym żeby nie dopuścić do roznoszenia zarazków trzeb by zachowac sterylna czystośc i utrzymywać w schronisku taka ilość psów na jaką było ono obliczone czyli około 300. A jak masz ich 500 to mnóstwa rzeczy po prostu nie da się zrobić. Od dawna są prosby o lepsze wyposażenie gabinetu w leki i narzędzia, ale pomalowanie boksów, jak Dorka zauważyła, jest ważniejsze.....:angryy:
  14. Co słychać u Sucharka, ktoś zdecydował się na adopcję?
  15. Obiecałam pomóc naszej Pani Piekarce. To złota osoba, ma całe stado podrzuconych kotów które dokarmia i dba o nie. Trzy swoje psy, a od piątku jeszcze jednego szczeniaka. Na dodatek dzikiego, nikomu nie da do siebie podejść. Na tyle na ile mogłam, stwierdziłam, że to suczka, a że jest chuda i mieszka koło piekarni nazwałam ją Bagietką.:oops: Ma na razie co jeść i schronienie pod kontenerem, ale tak nie może zostać. Samo to, że potrzebuje socjalzacji zmusza nas do szukania na już dobrego domu. Jest bardzo wystraszona, kuli się i ucieka na każdy gwałtowniejszy ruch, oszczekuje intruza z bezpiecznej ciemni pod kontenerem. Ja niestety zbyt często wyjeżdzam, żebym mogła podjąc się oswajania małego dzikusa. Za chwilę będą zdjęcia.
  16. Kurcze, boję się, że za wcześnie się cieszyłam. Teoretycznie w sobotę i niedzielę powinniśmy byc w Poznaniu, ale tak mi się pokomplikowało mnóstwo spraw, że nie wiem czy dojedziemy. :placz:
  17. Fiona, chyba rozmawiałaś z poprzednim kierownikiem. Obecny jest zdecydowanie lepszym organizatorem. I to chyba na tyle o sprawach personalnych ;) . Bardzo dobrze, że zapytałaś, to chyba my nie potrafimy bez emocji poruszać tego tematu. Pewnie, że szczeniaki są najbardziej zagrożone, ale Mycha była dorosła a i tak wyszła ze schroniska z paskudnym kaszlem i zaropiałym noskiem. Miałam tu napisać jeszcze parę zdań, ale boję się, że emocje poniosą i zamiast pomóc - zaszkodzę. :angryy: I jak najbardziej, zapraszamy, przyjedź do Radomia, zobacz jak to u nas wygląda. Znowu mnóstwo zasmarkanych, kaszlących szczeniaków, nie wspominając o przepełnieniu na bytowych. :-(
  18. [quote name='czoko123'] Fakt,gdyby jej tak obciac ogon- to wyszlaby miniatura DOBERMANA.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Charakterek ten sam,tylko wzrost nie ten.:evil_lol:[/QUOTE] Obetnij koniecznie, ale się Laluna wkurzy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A jak jej jeszcze uszy przytniesz :p , to już będzie wypisz wymaluj pinczer średni w kolorze czekolady :evil_lol: Niezłe ciacho z tej Delicji :loveu:
  19. Jak ja nie lubię uogólnień..... Fiona uwagi nie są kierowane do Ciebie. To dobrze, że pytasz spokojnie, ale ja chyba nie umiem spokojnie pisać na ten temat.:shake: Ludzie nie zdają sobie sprawy czym jest schronisko. Przyjdą, popatrzą na boksy, jeszcze skomentują, że smierdzi i wydają opinie. jakim cudem można uniknąc chorób przy takiej ilości zwierząt? Moje suki są ze schroniska m.in. ta z mojego avataru. Obydwie były chore. Długo je leczyłam. Dlaczego jednak winą mam obarczać schronisko? Gdyby nie zaradnośc kierownika to z jedzeniem tez mogłoby byc krucho. Tu niestety nie wszystko zalezy od ludzi pracujących w schronisku, nie oni decydują o zakupach. Na leki nie zawsze starcza pieniędzy. A jak nie ma czym to jak leczyć? Jak mozna mówić o kwarantannie jest przepełnienie i gdzieś te psy trzeba umieścić. Jeden zaraża się od drugiego itd, itd. I za moment całe schronisko jest zainfekowane. Od czasu kiedy poznałam radomskie schronisko nie wydaje opinii o żadnym miejscu lub osobie którego/ej dobrze nie poznałąm. Wydaje mi się, że nawet wizyty w schronisku raz na jakiś czas nie upoważniają do wydawania opinii. Dopiero praca tam daje pełny obraz sytuacji. Sytuacja w takich miejscach jest zbyt skomplikowana żeby można było łatwo ferować wyroki złe/dobre schronisko. A po za tym zmiana miejsca często uaktywnia chorobę, pies zdrowy w schronisku może rozchorować się w nowym domu.
  20. To co najważniejsze - zobaczyłam :lol: Bedziesz miałą w niej super psa obronczego :evil_lol: , kolorkiem to ona tak pod brązowego dobermana pasuje. Dopiszemy jakiś rodowód :evil_lol: Z jej charakterkiem poradzisz sobie. Ja się cieszę, że moja Mycha jest nieufna do ludzi. Zabiedzonej nikt nie chciał, a teraz sensację wzbudza. Czasami boję się, żeby jej ktos nie ukradł. Delicja ma kochac Ciebie, reszta świata musi obejść się smakiem :eviltong: Fajnie, że takie fajne ciacho z niej wyrosło! :lol: A może w ocet ją wrzuc? :diabloti: :evil_lol: , a nuż się skurczy :evil_lol: ;) ? Odezwę się tak jak obiecałam, teraz muszę się zbierać w drogę. :roll:
  21. A ja widziałam filmiki z Leną:eviltong: , a w następną niedzielę zobaczę ją na własne oczy :multi: . Jak sie wstawia filmiki to chyba bedzie wiedziała Laluna, bo ja tego nigdy nie robiłam. A propos, Laluna, obraziłas się czy cuś? co mi nie odpisujesz?:mad: Widziałyście jaka Lena jest podobna do tej suni? [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=42146&page=47[/url]
  22. Cudny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I taki delikatny. :loveu: :loveu: :loveu:
  23. Dorka, zdecydowanie Starogard Gdański, możesz nie sprawdzać. Trzymam paluchy bardzo mocno za odpowiedzialny dom. On ma charakterek, ostrozność ze wszech miar wskazana.
  24. Jaka piekna pannica :loveu: :loveu: :loveu: Zobaczcie czy one nie są podobne do siebie jak siostry? gdyby nie odległość z Radomia do Elbląga.......:roll: A może to nowa rasa?;) Owczarek elbląsko-radomski :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/434/1003482wp6.jpg[/IMG] Sprawdźcie jak reaguje na piłeczkę, jeżeli nie wypuszcza z pyska to znaczy, że rejestrujemy nową rasę.:eviltong:
  25. A mówiłam, że jak Pajunia weźmie się za Lune to domek będzie? Ona wygląda jak klon Ledy, byłej radomianki, teraz poznanianki, dzięki Supergodze :loveu: . Jeżeli trafi tak samo dobrze to będzie wspaniale.
×
×
  • Create New...