Jump to content
Dogomania

Marysia_i_gończy

Members
  • Posts

    4211
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Marysia_i_gończy

  1. [B]Tośko[/B] uffff ;) Nie, myślę, że nie mam Waszej łajki - psy wystawowe robiłam albo w biegu pomiędzy obedience a moim ringiem wystawowym, albo potem na finałach. Zasmucę Cię :razz: Uny w Błażejewku nie było :eviltong: ale jeśli masz ją z Ryczywołu czy skądkolwiek inąd - to dlaczego tych fotek jeszcze tu nie ma? :mad: Pozdrawiam Marysia i Una
  2. Marysia_i_gończy

    frisbee

    [B]Viz[/B] wybacz, ale po pierwsze wszystkie Twoje foty są za duże :mad: A po drugie zdjęcia pszczółek, brzózek i psich portrecików to :offtopic: Pozdrawiam Marysia i Una
  3. A poszukać regulaminu nie łaska? :mad: "[...][FONT=Verdana]zatrzymuje się, a pies siada (wolno podać komendę siad)[...]"[/FONT]
  4. [quote name='Behemot'] No i to bronienie patyków.... Sonia b. ładnie bawi się z innymi psami, ale jeśli piesek próbuje chociaż obejrzeć jej patyk - Sonia wściekle go broni. Boję się, że kiedyś poważnie się z którymś pogryzie :-( [/quote] Behemocie, powiedz mi, jeżeli WIESZ, że masz sukę broniącą, to dlaczego dopuszczasz do sytuacji, kiedy jest czego i przed kim bronić? Takie darcie mordy jest samonagradzające! Pozwalasz jej utrwalać ten nawyk! Albo pies bawi się [I]z psami[/I] [I]bez patyków[/I], albo bawi się [I]patykami bez psów[/I] - i wtedy nie ma problemu. Nie licząc tego, że patyki jakie takie nie są najbezpieczniejszą "zabawką". Pozdrawiam Marysia i Una
  5. Marysia_i_gończy

    frisbee

    [quote name='PATIszon']Bardzo ladne!:loveu: Nie ma to tamto! Trzeba zaczac uczyc sie ciepac tym cholerstwem:evil_lol:[/quote] No nie ma wyjścia :mad: Do nauki marsz! :mad: ;) [quote name='nathaniel']Ja chce, ja chce ;)[/quote] Proszę: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=HmAetbibaYQ"]ROLLERY[/URL] - starałam się pokazać zarówno ruch, który się wykonuje, jak i sam rzut - przy czym nie są to wykonania książkowe :lol: ale raczej w miarę przyzwoite - przeciętny pies łapie takiego rollera zanim zacznie skręcać (a zaczynają skręcać po jakiś 20-30 m). Proszę zwrócić uwagę - pierwszy rzut, pokazany na wprost: talerz jest wypuszczany opd kątem do podłoża i doturlując się do kamerzysty jest wciąż pochylony! Pozdrawiam Marysia i Una
  6. Marysia_i_gończy

    frisbee

    [B]shangri_la[/B] dwa talerze to abolutne minimum!! A w którą stronę kręci się floater zależy od tego, którą ręką się rzuca :) Uwaga! Dla chętnych - [URL="http://www.youtube.com/watch?v=bLTeTEM3pBY"]http://www.youtube.com/watch?v=bLTeTEM3pBY[/URL] - FILMIK, a na nim zestaw całkiem przyzwoitych floaterków (no, ostatni jest trochę za daleki) w wykonaniu mojej niezastąpionej asystenktki Bodzi :) Jakby byli chętni, moe postarać się sklecić podobny filmik z rollerem. [B]Gosiu [/B]ja też zamawiałam stamtąd talerze i przyszły bardzo szybko, dzień czy dwa po wpłacie. Pozdrawiam Marysia i Una
  7. Marysia_i_gończy

    frisbee

    [B]shangri_la[/B] z opisu to zawsze trudno coś wiążącego powiedzieć ;) ale wydaje mi się, że Twoja psica po prostu nie rozumie idei obiegania. Myślę, że na Twoim miejscu nie próbowałabym rzucać po obieganiu, a puszczała rollerki - tak, aby pies się nauczył, że po obiegnięciu Ciebie ma rwać ile sił w łapach w przód - bo [I]tam będzie talerz[/I]. I dopiero kiedy pies będzie obiegał na lekki sygnał talerzem, wykonywał pełne obiegnięcie i szukał talerza z przodu, a nie w Twojej ręce - wtedy dopiero zaczęłabym rzucać po obieganiu. A ponieważ, jak się domyślam, chcesz także porzucać swojemu psu, możesz zrobić tak - dwa talerze w ręku, obiegnięcie, roller, a kiedy pies wraca z talerzem w pysku - polecenie wyplucia talerza i rzut - tak, aby pies pracował na linii prostej - roller w jedną, rzut w drugą. Nie wiem, czy to jasno napisałam? Pozdrawiam Marysia i Una
  8. [quote name='Agnes'] Ja uprzejmie poproszę o więcej :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Pozdrawiam Marysia koniolub (i Una)
  9. [quote name='szaraduszka']Ależ oczywiście charakterystyczny biały wzrór na łapie jest... ale na łapie nie brzuchu! :mad: :lol: [/quote] Czepiasz się nieistotnych szczegółów :lol: W każdym razie ten biały wzrór był podstawą mojego wnioskowania :cool3: [quote name='szaraduszka'] FURIA z Wiatrem Gna [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/8342/20060218112crop8tj.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/7509/200602180957tp.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Jest! jest! biały pasek! :multi: :multi: :multi: Dziękuję :buzi: i czekam na świeższe :razz: Pozdrawiam Marysia i Una
  10. [quote name='asher']To jasne, ale nie rozumiem stosowania klikerowej metody w innych, niż powyższe przypadkach ;) [/quote] No wiesz, takie słowa, w takim wątku :mad: :mad: :mad: ;) ;) ;) A dlaczego klikerowo? Bo tak jest LEPIEJ :evil_lol: Natomiast poważnie - to ja też nie rozumiałam, dopóki pewna osoba przy mnie nie zaczęła klikać mojego psa :) zobaczyłam te dwie zmarszki na intensywnie zamyślonym łebku... i wsiąkłam :) [quote name='asher']Ale ponieważ takie dyskusje toczyły się już od dawna, w tym i innych wątkach i prędzej, czy później przeradzały się w pyskówkę, to dajmy temu spokój ;) Mnie nie przeszkadza, że ktoś szkoli klikerowo, mimo, że ja tak nie szkolę i mam nadzieję vice versa ;)[/quote] Tak jak napisałaś wcześniej - "Ważne, że pies jest zadowolony ze szkolenia, przewodnik z efektów, a sama metoda jest tu najmniej istotna" :) Ja się z tym zgadzam :) Pozdrawiam Marysia i Una
  11. [quote name='URIA']Nienadążam z notowaniem:cool3: Marysiu powinnaś jakiś cykl wykładów klikerowych stworzyć do tego dołączyć filmiki z Uną i byłabyś bardzo bogatą kobietą:diabloti:[/quote] Chcesz zostać moim managerem? :evil_lol: A tak naprawdę to wcale nie czuję się żadnym specjalistą :) Proszę sobie dodać przed każdą wypowiedzią coś w stylu "MOIM ZDANIEM" :lol: Pozdrawiam Marysia i Una
  12. [quote name='asher']... Słodko sobie śpisz, a tu przyłazi pies i robi "A"... :lol: ;) [/quote] Na szczęście, kiedy ja śpię, to mój pies też :lol: Ale znam takich, co sypiali z klikerem pod poduszką, żeby rano wyłapać przeciągnie :cool3: [quote name='asher']Ok, rozumiem już mniej więcej "jak", wciąż jednak nie rozumiem "po co". Ale na to pytanie nie musicie odpowiadać ;) [/quote] A czemu nie odpowiadać? Są takie zachowania, które trudno naprowadzić i trudno ukształtować - ale pojawiają się w repertuarze psim. Np. ziewanie, albo właśnie to unine robienie żaby - za Chiny Ludowe nie umiałam tego naprowadzić, ukształtować też mi się nie udało. A dzięki wyłapywaniu mam to teraz na taki wyraźny strasznie znak optyczny, a ludziom się szalenie podoba :cool3: [quote name='asher']Ważne, że pies jest zadowolony ze szkolenia, przewodnik z efektów, a sama metoda jest tu najmniej istotna ;)[/quote] Oooooo właśnie :) :klacz: Pozdrawiam Marysia i Una
  13. Marysia_i_gończy

    frisbee

    [quote name='Mokka']Zaczynamy dziś wieczorem :lol: [/quote] Czekam na sprawozdanie :mad: [quote name='Mokka']Chciałabym, aby mój pies miał z tego trochę przyjemności, ale żeby go to nie zabiło, bo on naprawdę felerny :angryy: .[/quote] Więc tym bardziej to TY powinnaś umieć dobrze kontrolować talerz. Bo pies skoczy aż do nieba, poleci najszybszym cwałem nie bacząc na to, że lądując może sobie uszkodzić kręgosłup, albo że są dziury na których może połamać łapy - prawda? Chyba to znasz :) One zrobią dla nas wszystko, więc to my musimy umieć to "wszystko" kontrolować... W sumie to taka dygresja generalna :) Pozdrawiam :) Marysia i Una
  14. [quote name='szaraduszka'][B][SIZE=5]BRAVO!!![/SIZE][/B][/quote] A jaka jest nagroda za poprawne odgadnięcie?? :mad: [SIZE=1][quote name='szaraduszka']Choć nie mam pojęcia o co chodzi z kreseczką na brzuszku :oops: [/quote][/SIZE] [SIZE=2]W sumie to ona jest bardziej na łapce niż na brzuszku - widzisz? To białe na tylnej łapce wchodzące w górę. Myślę, że u dorosłęgo beagla został by po tym ślad, a ta psica, którą pokazałaś, nie miała nic takiego.[/SIZE] [SIZE=1][quote name='szaraduszka'] [B]FURIA z Wiatrem Gna[/B] [SIZE=1]- mały żywiołek, ani chwili nie chciała ustać na stole[/SIZE] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img345.imageshack.us/img345/5452/img85929yq.jpg[/IMG][/URL] [/quote] [/SIZE] [quote name='szaraduszka'][SIZE=1]W nagrodę poszukam i wstawię zdjęcia FURII z Wiatrem Gna, która wpada do nas czasami w odwiedziny![/SIZE][/quote] No dobra, czekam :) Jestem ciekawa, czy rzeczywiście jest ślad po tym białym pasku :razz: Eeeech, szkoda, że musiała do Was wrócić.... ale przynajmniej będzie miała dobrze :) Pozdrawiam Marysia i Una [SIZE=1]PS A co z użytkowością Draki? Staracie się dalej czy zrezygnowaliście?[/SIZE]
  15. [quote name='asher']Jeśli jednak uczymy kształtowaniem pacania, a wyłapywaniem warowania, to czy psu jednak nie namieszamy? Bo jeśli pies zamaist pacnąć - zawaruje, ot tak, to nie nagradzając tego (bo w danej sesji skupiamy się na pacaniu) - nie utrudnimy sobie pracy, a psu nie namieszamy w łebku? :hmmmm: [/quote] Ależ nie :) Klikeroway pies, zwłaszcza przy kształtowaniu, swobodnie oferuje najróżniejsze zachowania, które mu przychodzą do łebka (często najpierw sprawdza te, które kiedyś "działały"), a tylko niektóre klikamy, żeby go doprowadzić do tego zachowania, które chcemy ostatecznie uzyskać - więc jest przyzwyczajony do tego, że jedne rzeczy nagradzam, inne nie (ale że generalnie COŚ nagradzam zawsze, więc zawsze da się wygrać). Jeśli więc ćwiczę pacanie, a pies mi zawaruje, to tego nie kliknę, a pies będzie wiedział, że w tym kontekście za warowanie nie płacą i tyle. To nie jest dla psa problemem, naprawdę :) Przykład: uczyłam Unę leżenia na kocyku z położoną głową - miałam już warowanie na kocyku i chciałam dojść do tej głowy, więc pozwalałam jej kombinować, a ona wykombinowała, że zrobi żabę (wyrzuci tylne łapy do tyłu) - bo to akurat wyłapywałam w tamtym czasie. Nie podziałalo? Ok, kombinujemy dalej. [quote name='asher']I jeszcze jedno, czy ucząc czegoś tam wyłapywaniem, a czegoś innego kształtowaniem nie utrudniamy psu zgeneralizowania danego zachowania? Bo przecież pies musi sam z siebie zaoferować nam zachowanie, o jakie nam chodzi, a to, o co nam chodzi musi wywnioskować z kontekstu... Już wczesniej o to w tym topiku pytałam, tam chodziło o jednoczesną naukę dwóch podobnych zachowań...[/quote] Jak mówiłam, wyłapywałam tylko jedno zachowanie, a potem nie umiałam wrzucić go na komendę, co jest oczywiście moją nieumiejętnością, więc nie mam aż takiego doświadczenia i wyczucia... no ale tak, jeśli wyłapujesz jakieś zachowanie, to klikasz je zawsze, siedzisz na dogo i piszesz o klikerze ;) a tu pies przyłazi i wykonuje wyłapywane akurat zadanie "A", więc klik. Szykujesz obiad, przychodzi pies i robi "A" - klik. To nie jest w sesjach, to jest cały czas! I bardzo szybko pies zacznie oferować "A" zawsze, kiedy będzie chciał uwagi :lol: Potem (teoretycznie) tuż przed wystąpieniem "A" dodajesz komendę, a kiedy pies ją rozumie, przestajesz klikać "A" bez komendy. Natomiast kiedy kształtujesz jakieś zachwanie, to masz sesję treningową, jesteś w pełni skupiona na psie, masz pod ręką kliker, smakołyki - no pies wie, że teraz jest sesja. To jest zupełnie inny kontekst i wyczucie tego nie jest dla psa zbyt dużym problemem. A dwóch podobnych zachowań nie uczę jednocześnie :) Pozdrawiam i mam nadzieję, że coś rozjaśniłam :) Marysia i Una
  16. [B]KUMPELko[/B] - TAK, ona była w Opolu! [SIZE=1][COLOR=silver]Czyżbyś była tym wyjątkiem, z którym dało się dogadać po angielsku?[/COLOR] :cool3: [/SIZE] Pozdrawiam i dziękuję :) Marysia i Una
  17. FRIDA z Wiatrem Gna. Furia miała białą kreseczkę na brzuszku, a ta suczka jej nie ma. Pozdrawiam Marysia i Una
  18. Marysia_i_gończy

    frisbee

    [quote name='dog_master']Taaak, tylko jak "rzucic" ten dysk :mad: Dzis dostalam Hyperflite SofFlite'a (Kubusiowi się od razu spodobal:)), ale nie umiem tym rzucac :/ Daleko to nie problem, ale tak bliziutko, jak na Twoim zdjeciu :shake:[/quote] To nie powinien być bliski rzut, a rzut w miejscu - w idealnej sytuacji talerz powinien się wznieść i opaść w dokładnie to samo miejsce. Dlatego można go ćwiczyć w domu :p tylko warto zamknąć psa w innym pokoju, żeby się nie frustrował i nie próbował łapać oraz usunąć wszelkie szklane przedmioty ;) A potem stoisz, masz talerz przed sobą i lekko wyrzucasz go w górę jednocześnie mocno zakręcając - można do tego zaangażować całą rękę, zrobić takie szarpnięcie łokciem w tył. Generalnie początki to kompletna załamka :cool3: ale jak człowiek wyczuje odpowiedni ruch to jest łatwiej :) Pozdrawiam Marysia znów mądrząca się (i Una śpiąca)
  19. Autor: ja :) Pies: Una Tytuł: Na żółtym dywanie [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/8615/imgp29458ag.jpg[/IMG]
  20. [B]Tośka[/B] - z przeprosinami za pomyłkę ;) [IMG]http://img66.imageshack.us/img66/726/imgp30432xw.jpg[/IMG]
  21. [quote name='Tośka_m']To akurat jest karelski pies na niedźwiedzie, Cedrik Pikimusta. Zdjęcie zrobiłaś w Antoninku w zeszłym roku?[/quote] No ale wstyd :o Wtopa :o Chyba muszę się przyznać, że tych kudłaczy nie rozpoznaję :( Ale ten pies szalenie mi się podobał, trudno było oderwać od niego wzrok - tak, w Antoninku. Pozdrawiam i przepraszam za pomyłkę... Marysia (i Una, która z pomyłkami nie ma nic wspólnego ;) )
  22. [quote name='asher']No tak, ale wtedy pies już o zachowanie zna, wie, że generalnie "się opłaca", bo nie jest to początek nauki. A mnie własnie o taki początek chodziło. Ale jeśli uczy się na raz tylko jednej rzeczy, to już rozumiem ;)[/quote] Nie [B]kształtuje[/B] sie jednocześnie kilku zachowań, uczyć można więcej niż jedno, zwłaszcza, jeśli są to zachowania do siebie niepodobne. Ja pamiętam, że też miałam takie wątpliwości jak Ty - a czy psu się nie myli? i przy okazji, czy nauka nie idzie za wolno? Ale jakoś życie te wątpliwości rozwiało, trochę wyczucia własnego psa, wybalansowania tego, co, jak, kiedy, ile i jak długo się ćwiczy i jest ok. A jeśli jednak pies oferuje inne zachowanie niż to, o które go właśnie prosimy, to po prostu nie ma nagrody i tyle :) Pozdrawiam :) Marysia i Una
  23. Marysia_i_gończy

    frisbee

    Rany! Ile latających psów!! WOW :):):) Kopova kocham :D:D:D Trochę mu do gończego brakuje ;) ale tylko trochę :P [quote name='Mokka']Trochę skacze, ale wolałabym, aby za bardzo się nie nakręcał, on jest zdrowotnie felerny, więc nie chcę mu fundować zbyt wyszukanych ewolucji. Poza tym jest dość duży i ciężki.[/quote] Przepraszam, mówisz o tym dużym, ciężkim, felernym psie, któremu nie chcesz fundować wyszukanych ewolucji? [quote name='Mokka']Leon (foto Pati) [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/5928/fresbeeleon12wr.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Tiaaaaaaaaaaaa.... Toż mi chodziło o MAŁY legover, o, o coś takiego - najpierw branie z ręki: [IMG]http://img305.imageshack.us/img305/3301/imgp27450kp.jpg[/IMG] a potem łapanie małego floaterka: [IMG]http://img349.imageshack.us/img349/8229/imgp27486fo.jpg[/IMG] To fajnie poprawia "łapalność" i pokazuje psu, że można lądować na przednie łapy (czyli bezpiecznie) :) [quote name='Mokka']A skąd ja, kurczę mogę wiedzieć :roll: ? Puszczam i tyle... :evil_lol: [/quote] A turlają się prosto czy skręcają? Jeśli prosto, to ok, a jeśli szybko skręcają, to trzeba je trochę przychylić (ta wypukła część talerzyka jest cięższa, więc się na tą stronę talerzyk gibie, jak się go przechyli w drugą stronę, to się może tuuurlać i tuuuralać :)) Dobra, już się nie mądrzę :) Pozdrawiam Marysia i Una
  24. [quote name='asher']Ja tego kompletnie nie rozumiem... Czemu komendę wprowadza się dopiero na końcu? [/quote] Żeby pies nie skojarzył jej z innym zachowaniem. W szkoleniu klikerowym stosuje się trzy podstawowe "techniki": naprowadzanie, wyłapywanie i kształtowanie. Naprowadzanie na pewno dobrze znasz i pewnie stosujesz, z tą różnicą, że nie klikasz :) Weźmy przykład (z mojego żywota z Uną wzięty ;) ) - ćwiczyłyśmy przyjmowanie pozycji "stój" z pozycji "siad" - do tyłu, chciałam otrzymać podnoszenie zadka bez ruszania przednich łap. Robiłam to zniżając rękę ze smakołykiem od piersi w kierunku brzucha. Pewnie znasz ten ruch :) a mój drogi pies usiłował wykręcać głowę, uskakiwać w bok, a w końcu zaczął skakać w siadzie do tyłu :lol: jeśli bym więc od pierwszego naprowadzania dała komednę, to jakie zachowanie miałabym na komendę? Oczywiście, to akurat mogło wynikać z mojej nieumiejętności naprowadzania :) Zaczęłam jednak stosować komendę dopiero wtedy, kiedy Una na mój ruch ręką wstawała - myślę, że zrobiłabyś dokładnie tak samo. Wyłapywanie polega na tym, że wyłapuje się pewne naturalne zachowanie psa. Ja wyłapywałam pozycję "żaba" (z łapami maksymalnie do tyłu), ale nie umiałam tego wrzucić na komendę, więc się nie wypowiadam :lol: Kształtowanie natomiast jest niejako najbardziej "klikerowe" z tych trzech i polega na dochodzeniu małymi kroczkami do zachowania końcowego, to jest typowa zabawa w "ciepło-zimno" - pies kombinuje o co może chodzić, a człowiek mówi "ciepło" klikając, lub "zimno" nie klikając. Np. weźmy, że chcę ukształtować dotykanie podkładki tylną łapą, kładę na podłodze podkładkę, mam kliker i psa i pies zaczyna kombinować (oczywiście pies, który zna zasady tej gry). Najpierw więc klikam jakąkolwiek interakcję z podkładką - dotykanie nosem, łapami, lizanie, drapanie, co mi tam pies ofiarowuje, bo chcę go upewnić, że ma robić coś w związku z tą podkładką. Szybciutko podnoszę kryteria, przestaje klikać zachowania "pyskowe", a klikam wyłącznie łapy, ponieważ już nie klikam pyska, to pies szybko przestaje go oferować (skoro za to nie płacą :) ) i dostaję dotykanie łapą podkładki, na razie przednią, ale za którymś razem pies jak się obracał, to przypadkiem musnął tylną - klik i jackpot (nagroda specjalna). Teraz już klikam zarówno przednie, jak i tylne łapy na podkładce, ale szybko przestaje klikać przednie i dostaję tylko tylne. Trochę rearanżuję sytaucję, daję podkładkę dalej i w końcu uzyskuję to, co chciałam - cofanie tak, aby dotknąć tylna łapą podkładki, w pełni świadome (acha, ja to robiłam z moim psem, z tym, że nie była to podkładka, a kapeć i dojście do zachowania końcowego zabrało na 5 sesji, czyli jakieś dwa dni). Chyba zgodzisz się ze mną, że dopiero, kiedy mam zachowanie końcowe - cofanie z dotknieciem tylną łapą - mogę wprowadzić komendę? Oczywiście można te sposoby mieszać ze sobą (zresztą dotykanie uda było właśnie robione w sposób mieszany, trochę naprowadzane (plaster), trochę kształtowane - Una sprawdzała np. czy nie ma tego plastra odkleić :D ). [quote name='asher']Przecież "jakoś" trzeba psu dać do zrozumienia, że teraz własnie ćwiczymy pacanie łapą w spodnie? Więc czemu nie komendą? [/quote] Nie powinno się kształtować kilku rzeczy w jednym czasie, właśnie po to, żeby się psu nie myliło. Ja co prawda łamię tę zasadę ;) ale tak częściowo, bo kształtuje jedno zachowanie bez "rekwizytów" (machanie ogonem :) ), a drugie jest zawsze "z czymś" (np. leży podkładka, więc Una kombinuje z podkładką). W przypadku pacania uda na początku sesji wskazywałam palcem, żeby wiedziała, że teraz to ćwiczymy, a kiedy Una załapała komednę, przestałam. [quote name='asher']No bo jeśli nie dajemy psu do zrozumienia w żaden sposób, to skąd pies ma wiedziec, że teraz właśnie ćwiczymy pacanie, a nie siadanie, czy turlanie się? Jasne, można w danej sesji siadania, czy turlania się nie nagradzać, ale jeśli uczymy psa tych trzech rzeczy na raz, to czy brak kliknięcia i nagrody za siad, czy turlanie się nie zniechęci go do wykonywania tych czynności? :niewiem:[/quote] Właśnie tak, kiedy już masz zachowanie "wrzucone" na komendę, to nie nagradzasz zachowania bez komendy. Np. to nieszczęsne pacanie w udo - jest na komendę, nagradzam wyłącznie zachowanie na komendę, jeśli paca mnie tak sobie (zdarza jej się jeszcze) to ignoruje. Nie zniechęci to jej. Po prostu nauczy się, że "płatne" są wyłącznie pacania na żądanie :) Ufff, rozpisałam się strasznie.... Pozdrawiam Marysia i Una
  25. Dogomania wróciła do życia, ale nie widzę żadnych ikonek, obrazków :-o nawet nie wiem, czy wklejam dobrą emotikonkę ;) [B]bigos[/B] ta lufa na szczęście niegroźna :lol: [B]Tośka[/B] w Ryczywole :-o Toż ja tam startowałam z Uną, co oznacza, że miałam znacząco obniżoną percepcję ;) Łajka powiadasz? [IMG]http://img477.imageshack.us/img477/8971/imgp33030iq.jpg[/IMG] :p Pozdrawiam Marysia i Una
×
×
  • Create New...