Jump to content
Dogomania

Incunabula

Members
  • Posts

    953
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Incunabula

  1. [url]http://i473.photobucket.com/albums/rr93/szalony_duch/IMG_8459.jpg[/url] [url]http://i473.photobucket.com/albums/rr93/szalony_duch/IMG_8463.jpg[/url] Jaki relaks :wink: ... Taką pogodę najlepiej właśnie przespać :) .
  2. Macie bardzo fajne tereny spacerowe :) .
  3. [url]http://img42.imageshack.us/img42/2045/picture207y.jpg[/url] [url]http://img690.imageshack.us/img690/2983/picture204.jpg[/url] Jaki słodziak :loveu::loveu::loveu: ! Imię też ma fajne :) .
  4. [URL]http://www.otofotki.pl/img12/obrazki/tv723_DSC04438.JPG[/URL] Ale mu dobrze :loveu: ... Pozazdrościć, przy takiej pogodzie najchętniej przyjęłabym podobną pozycję :cool1: .
  5. Myszce skończyła się cieczka, więc jadę we wtorek do mojej mamy po Dudosława :multi: . Tęsknię za nim bardzo :oops: . [IMG]http://i38.tinypic.com/538xvl.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Korenia'][URL]http://i36.tinypic.com/2upsax1.jpg[/URL] Piękna różowa 'laleczka' na łapce :evil_lol: Sto lat Myszko :loveu::multi:[/QUOTE] Długo jej nie miała, skubana każdy opatrunek sobie zdejmie :mad: . Teraz owijam jej zwykłymi plastrami bo tylko to się jakoś w miarę trzyma. [quote name='Czarnulka']Ostatnio moją Lunę też zaatakowal amstaf i właściciel psa nawet przepraszam nie powiedział ;[ tacy ludzie są .......... nie mam słow ; p[/QUOTE] No niestety, właściciele amstaffów to często bezmózgie karczycha :shake: . [quote name='Estowa']Współczujemy, 100 lat i zdrówka ;* Witamy szię po raz pierwszy i bedziemy odwiedzać ^^[/QUOTE] Dziękujemy i zapraszamy :wink: ! [quote name='Błyskotka']100 Lat i szybkiego powrotu do zdrowia :).[/QUOTE] Dziękujemy :) . [quote name='Paatrycja']Nie ma jak to nieudana impreza urodzinowa. Cóż, życzę wielu, wielu lat i następne urodziny bez takich "przygód"! ;)[/QUOTE] Dzięki :) . Myszka skończyła dopiero 4 lata, więc jeszcze dużo przed nią :wink: . [quote name='Pestka']Witam, ja tu poraz pierwszy jestem, ale takie cudne psiaki, że będę często wpadać :loveu: I zdrówka życzę również![/QUOTE] Dziękujemy i zapraszamy :multi: . [quote name='wiska']teraz przeczytalam dopiero :) nie lubie amstafow :/ zdrowka i 100lat! :D[/QUOTE] Mimo dobrych chęci też jakoś nie potrafię ich polubić. Moje psy tym bardziej :diabloti: . [quote name='Chantell']oojj biedna Mysia...:( no ale dobrze, że Amstaff jej nie dorwał :/ sto lat! wymiziaj ją ode mnie :)[/QUOTE] Dziękujemy! Takie szczęście w nieszczęsciu, nawet gdyby amstaff chciał ją dorwać to by nie miał szans jej dogonić. Ale po chwili zainteresował się Aquamariną, a Aquamarina to twarda babka, nie da się jakiemuś amstaffowi pomiatać :razz: . [quote name='bianka19']Biedna sunia :placz: Życzymy zdrówka , napewno wszystko będzie dobrze ;) ii.. [B][COLOR=DarkOrchid][FONT=Comic Sans MS]Spóźnione życzenia.. [SIZE=5]Wszystkiego najlepszego Myszko.! :new-bday:[/SIZE] [/FONT][/COLOR][/B][/QUOTE] Dziękujemy Wam :multi: ! Na szczęście powoli się goi :) .
  7. My też dziś dostaliśmy potwierdzenie :) .
  8. Dzień dobry! Miłego dnia, miłego weekendu :) . Pozdrowienia dla futrzaków :wink: .
  9. No to wreszcie mamy piątek :multi: ! Miłego dnia :) .
  10. [quote name='Korenia']Moja siostra robiła w "Tak"u. Nie zdała 4 razy i na razie sobie odpuściła. Dziękuje ;)[/QUOTE] Haha, no to mnie pocieszyłaś :evil_lol: . No cóż, skoro już zaczęłam robić to spróbuję skończyć. W przyszłym tygodniu mam egzamin wewnętrzny, potem jazdy :cool1: . Yaris, 307... też mi się podobają te auta, hehe, ale o ile skończę to podejrzewam, że będę jeździła jakimś poniemieckim gruchotem :p .
  11. [quote name='karjo2']Wielu ludzi zupelnie swiadomie przygotowywalo osobny gar z jedzeniem dla psow, z makaronami/ryzem, miesem, podrobami, warzywami. Do tego dochodzily uzupelniacze w postaci nabialu, olejow i in., w sumie nienajgorsze zestawienie.[/QUOTE] U mnie właśnie tak jadły psy przez wiele, wiele lat. Kiedy na rynku zaczęło pojawiać się więcej karm to i ja zaczęłam z eksperymentami. Ale ostatnio znowu myślę o powrocie do gotowanego. Psiarnia się ucieszy :evil_lol: .
  12. [quote name='Bzikowa']Dobrze, że nic poważniejszego się nie stało i że Mysz szybko uciekała... Bo jakby się dostała w szczęki to lepiej nie myśleć nawet... :shake: Życzymy zdrówka![/QUOTE] W szczęki albo pod samochód :shake: ... Także dużo szczęścia w nieszczęściu, bo było na tyle późno, że samochody już tak nie jeździły. [quote name='Korenia']To dziwne :shake: może jakaś młoda wetka?! Nie wiem... zwłaszcza, że klinika jest świetnie wyposażona, szpital na miejscu, wszystkie badania też na miejscu. 85 zł to bardzo dużo jak na opartunek :shake: Ja za usg całej jamy brzusznej, wizytę, lekarstwo na drapaństwo i antybiotyki płaciłam u nich jakieś niecałe 100 zł, a potem powtórne usg i reszta lekarstw (antybiotyków) chyba niecałe 40 zł. Co prawda młoda wetka [która pomagała] tak wygoliła brzuch Amy, że wołało to o pomstę do nieba, zwłaszcza, ze sucz była świeżutko po fryzjerze :shake: Wyglądało to ohydnie, nierówno i strasznie głęboko, tak, że jak Amy stała/chodziła to było widać, że ma powycinaną sierść na brzuchu przez kompletnego laika :shake: Aż płakać się chciało :shake: Wet we Wro jest drogi... niestety... kiedyś za łyżeczkowanie kleszcza, co prawda w znieczuleniu miejscowym i zastrzyk p/zapalny zabuliłam 50 zł :shake:[/QUOTE] Ogólnie klinika zrobiła na mnie super wrażenie, sprzęt i w ogóle wszystko na miejscu. Co do ceny, no cóż, muszę się pogodzić z brutalną prawdą, że Wrocław jest dużo droższy od Łodzi... Może to faktycznie była jakaś wieczorna taryfa (przyjechałam po 21-szej)??? Wetka była młoda, może to ta sama co wygoliła brzuch Amy? [quote name='gosiaja']całe szczęście że Myszce się nic nie stało i życzę dużo zdrówka i oczywiście :new-bday: :BIG: :new-bday: :laola:[/QUOTE] Dziękujemy :) !!
  13. Dziękujemy za miłe słowa. Uff, stresu trochę było, a tego gościa od amstaffa... Kurde, najchętniej zerwałabym mu paznokcie, zobaczyłby jakie to przyjemne :diabloti: . Przez takich kretynów naprawdę trudno lubić amstaffy... [IMG]http://i36.tinypic.com/2upsax1.jpg[/IMG] Sama poszkodowana czuje się lepiej (wczoraj ostro była przerażona :shake: ), tylko chodzić biedaczka nie może, a przy jej ADHD ciężko to ogarnąć.
  14. Bardzo mi przykro... wielokrotnie oceniał moje psy i był przewodniczącym naszego oddziału :-( . Wielka strata :-( ...
  15. Byłam właśnie w Ekovecie, no nie wiem, taka młoda dziewczyna mnie obsługiwała. Hmmm, wydaje mi się, że założyła nieadekwatny opatrunek do całego wydarzenia (bardzo utrudnia poruszanie się), poza tym nie umiała udzielić mi odpowiedzi na moje pytania. No i cena zastanawiająca, 85 zł... Ale może to standard we Wrocławiu :shake: ? Chociaż sama klinika wyglądała bardzo fajnie.
  16. Ale mieliśmy dziś wieczorem nieprzyjemną przygodę :shake: . Na spacerze zaatakował nas jakiś pseudo amstaff. Mysz wyrwała się i zaczęła uciekać na oślep, a było już całkiem ciemno. Właściciel amstaffa próbował odwołać psa (z odległości 15 m, nawet nie raczył ruszyć dupy po psa :angryy: ) z marnym skutkiem. Mysz odnalazł TZ, błąkała się w okolicach klatki, ale po drodze musiała przelecieć ruchliwą ulicę, na szczęście nie wpadła pod samochód, ale okazało się, że ma zerwany pazur :-( . Wygooglałam więc pierwszego lepszego weterynarza, który byłby czynny (bo wszystko działo się po 20-stej) i pojechałam. Weterynarz hmm, nie chcę mówić, że niekompetentny ale opatrunek zrobił jak dla mnie dziwaczny, ona w ogóle nie może w nim się poruszać... A za kawałek bandaża zainkasował 85 zł :-o ! No nic, jutro rano pojadę na konsultację do innego weta. We Wrocławiu nie mam niestety żadnego zaufanego, a do mojej rodzinnej Łodzi to jednak ciut daleko :-( . A Myszka ma dzisiaj swoje urodziny :placz: , ładny prezent i dla niej i dla nas :placz: . PS. Nie muszę dodawać, że ze strony właściciela amstaffa zero zainteresowania i zero przepraszam???
  17. Dobry wieczór :loveu: ! Pozdrowienia, szczególnie dla Maksa!
  18. [quote name='bianka19']Nawet nie zastanawiałam się czy uczyć Cezara łapać frisbee jeszcze przed tym , jak tą gazetę dostałam , bo wydawało mi się to bardzo trudne. Ale , jak tą płytę obejrzałam to nawet nie takie trudne :evil_lol: [/QUOTE] No to trzymam kciuki za naukę :razz: .
  19. Paatrycja, trzymam kciuki za spełnienie marzeń! Czasem niemożliwe staje się możliwe, ja bym nigdy nie uwierzyła, że będę miała drugie podengo, a tymczasem już myślę o czwartym :evil_lol: .
  20. Angie[U]_[/U], przepiękne białasy :loveu: ! Dozie też cudaśne :loveu: !
  21. [IMG]http://i35.tinypic.com/33v22c5.jpg[/IMG] Dobranoc :wink: .
  22. [quote name='Maks i Spark']Najważniejsze jest to, że Maksowaty nie wykazuje zainteresowania swoją raną pooperacyjną.[/QUOTE] Superowo! Niech mu się teraz wszystko ładnie i szybciutko zagoi!
  23. Wiska, superowo się składa, bo ja teraz też mam niezły zapieprz, wiec za jakieś 3 tyg. byłoby ok. Park Południowy chętnie sobie zobaczę, bo jeszcze nie byłam ;) . Pozdrawiamy!
  24. [quote name='Błyskotka']Urlop od wystaw do końca roku. W przyszłym trzeba skończyć Championat Czech, Słowacji, może Interchampionat :roll:[/QUOTE] Mam identyczne plany ;) . Dudkowi chcę skończyć Czechy, a Myszy Intera. Co do Słowacji to jeszcze nie wiem, z funduszami coś kiepsko :p . Pozdrawiam cieplutko i czekam na zdjęcia u Was :razz: .
  25. Co u Maksia??? Ściskam ciepło!
×
×
  • Create New...