Jump to content
Dogomania

Bella11

Members
  • Posts

    784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bella11

  1. Halszko pisz nam co u Was słychać :modla:
  2. Jak już wcześniej pisałam ja krople Bacha już przerabiałam i nie widzialam żadnej poprawy a dawałam mu je dosyć długo, w tej chwili podaje Anafranil i Afoban i jak pisałam wcześniej efekty są jakie są
  3. U mnie też wstyd się przyznać ale czasami jestem wściekła na takie zachowanie Julka ale to wynika z bezsilności nic i nikt nie może pomóc , podaję już drugi tydzień lekarstwa zalecone przez lekarza i mam wątpliwości coraz więcej czy dobrze robię? Julek to nie ten sam pies jest bardzo apatyczny na nic nie reaguje nie chce wychodzić na spacer jak już go wyciągne niemalże na siłę to stoi w jednym miejscu i nie załatwia się tylko patrzy jak uciec do domu stracił apetyt nigdy nie był zbyt łasy na jedzenie ale nie było tak żle . Dzwonię jutro do swojej lekarki bo nie wiem czy to jest prawidłowa reakcja już nie wiem co mam o tym sądzić nie chcę żeby Julek był taki otumaniony żal mi go bardzo już nie wiem co lepsz czy piesek bojący się wszystkich dżwięków czy taka roślinka ?
  4. Dziewczynko Kochana i następny 24 i też piątek , pańcio był dzisiaj u Ciebie na działce posprzątał liście i jak zwykle od 17 miesięcy jast to bardzo smutny dla nas dzień :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-(
  5. Bedzie musiała się przyzwyczaić jak jest taka pyskata :razz:
  6. Krople Bacha to Rescue Remedy stosowałam je ponad miesiąc jednak bez rezultatu być może lęk mojego Julka jest już w takim stanie zaawansowania że te krople nie zadziałały wogóle
  7. [url]http://images1.fotosik.pl/269/de92192ee335e786.jpg[/url]
  8. [url]http://images1.fotosik.pl/269/21ba12b21f71c343.jpg[/url] Julek tak na imię ma mój pupilek
  9. Własnie to bardzo dziwne , człowiek robi wszystko co w jego mocy żeby psu pomóc a ta lękliwość przybiera na sile . Mam też odpowiednie zalecenia jak postępować z takim lękliwym pieskiem ale to nic nowego wszystko to co zostało tu w wątku już napisane , nie głaskać nie brać na ręce , zająć psa zabawą lub podać smakołyk ale jak to zrobić kiedy on na nic nie reaguje nie w głowie mu smakołyki skupia się tylko na swoim strachu i nic do niego nie dociera. Mam pytanie czy ktoś podawał swojemu psu lek o nazwie Anafranil i Afoban z jakim skutkiem ?
  10. Halszko napisz nam proszę jak tam nasza księżniczka :Dog_run:
  11. Ja też mam problem z lękami mojego pieska w czerwcu minął rok jak ze Schroniska wziełam bardzo zabiedzonego shih-tzu który miał 3 lata , był to spokojny wystraszony piesek , jednak nie było nic niepokojącego w jego zachowaniu żył sobie jakby w swoim świecie czasem się ożywiał nawet nauczył się bawić , jednak od września jego strach się mocno nasilił boi się wszelkich odgłosów , na początku był to dżwiek wiertarki i jakieś stukanie gdy sąsiedzi remontowali mieszkanie w tej chwili każdy odgłos w bloku to wielka panika siedzi i nadsłu****e zawsze coś wyłapie żeby był powód do strachu najgorzej jest w nocy , już nie pamiętam kiedy od miesiąca się wyspalam próbuję wszystkiego, różnych metod zaczełam podawać mu krople Bacha lecz po miesiącu nie dało żadnego rezultatu , tydzień temu polecono mi dr. wet. która zajmuje się też terapią behawioralną , wizyta trwała 3 godziny u mnie w domu , od tygodnia pies jest na lekach lękowo depresyjnych , mój pupilek dużo śpi jest mniej aktywny wręcz smutny , wyciszony jednak gdy jest jakiś hałas szczególnie wieczorem boi się nadal . Już sama nie wiem czy robię dobrze podając mu te leki
  12. Dianko ale jesteś kochana aż miło wchodzić na ten wątek tak ciepło o Tobie pisze Twoja Pańcia :laola:
  13. Dianko bądż gościnna !!! Opiekuj się Tosią nie bój się Ty już masz swoje miejsce w serduszku Pańci i nikt Ci tego nie zabierze ;)
  14. Tak to prawda w Schronisku ustępowała każdemu psu nawet malutkiemu nigdy nie pokazała ząbków taka biedna sierotka bojąca się wszystkiego , no ale teraz ma swój domek i napewno broni szczęścia które otrzymała od losu jest kochana rozpieszczana a teraz musi się dzielić swoją pańcią z drugą sunią , Halszko podziwiam Cię masz ogromne serce a zwierzęta które trafiły pod twoją opiekę nigdzie nie miały by lepiej to dla Ciebie :calus: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:
  15. Bardzo przestraszone psie dziecko dobrze że już jest bezpieczne
  16. Halszka bardzo dziękuję za wiadomości o Diance , jeżeli możesz pisz i opowiadaj o Niej jak najczęściej wszyscy w Schronisku bardzo lubimy poczytać co porabia suńka i jesteśmy pełni podziwu dla Ciebie że stworzyłaś jej domek w którym jest kochana o takim marzą wszystkie pieski !!!!!!!!! Dianko kochaj mocno swoją pańcie i jej dzieci bądż grzeczna nie szczekaj za głośno , już nigdy nie zmarzną Ci łapki i nie będziesz spała na zimnym betonie :happy1: :happy1: :happy1: :happy1: :happy1: :happy1:
  17. Halszka proszę pisz jak najwięcej o Diance w jej wątku czekamy :modla: :modla:
  18. Od wczoraj nikt Cię Punieczko nawet nie podniósł a Tobie domek pilnie potrzebny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:shake: :shake: :shake:
  19. Ale ten nasz kochany Koperek ma pracy dzisiaj ruda Puchatka jutro Kwazek Agnieszka tak trzymać :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs:
  20. Może masz rację Sota 36 , ale ja nadal martwię się o Nią !!!! Tak bardzo pomaga mi myśl że Belcik gdzieś jest że nic już nie boli że jest szczęśliwa ................. ale nie ma jej z nami i to jest to czego nie mogę pomimo wszystko zaakceptować i tęsknię i kocham i bardzo mi jej brak :-( :-(
  21. To prawda Agnieszka (Visenna) to również dobra wróżka naszego Schroniska ale że tak powiem specjalizująca się w innej dziedzinie jej specjalnością są zwykłe kundelki które mają mniejsze szansę na znalezienie domu i powiem szczerze już wiele takich szarych kundelków grzeje dzięki Agnieszce dupke w dobrych domkach :cool3:
  22. Białasku jak przyjdę w poniedziałek do Schroniska to już Cię tam ma nie być ,:evil_lol: bądż grzeczny no i koniecznie musisz przytyć bądż już zawsze szczęśliwy i kochany . Szkoda że ten drugi śliczny boksiu jeszcze musi czekać na swoją szansę ale myślę że cioteczki nie pozwolą mu zbyt długo tkwić w schroniskowym boksie
  23. Tego niestety nie wiem może Agnieszka będzie lepiej poinformowana ale wiem że Punia bardzo potrzebuje domu i pielęgnacji jej futerko jest w opłakanym stanie a teraz gdy namoknie w taką pogode to prawdziwy koszmar a ona jest taka grzeczna i cierpliwa tylko domu i miłości człowieka jej brak :-( :-( :-(
  24. Szmaja koniecznie musisz się pokazać w Schronisku pieski strasznie tęsknią za Tobą Agnieszka i Marta mają dużo pracy bez Ciebie i jest jeszcze jeden ten wczorajszy piękny boksio musisz go zobaczyć
  25. Punia nie ma nikogo kto by nawet podniósł jej wątek to jedyna szansa dla tej wspaniałej suni proszę może ktoś wstawi ją na Allegro może szanse jej wzrosną
×
×
  • Create New...