porobilam juz mu goloszenia, dzis byl pierwszy telefon, na srode jestem umowiona na pokazanie pieska:cool3:
prosze wiec trzymac kciuki zeby ludzie okazali sie odpowiedni i piesek im sie spodobal;)
malgosiu ja teraz jestem bez aparatu ale w nadchodzacym tygodniu moze uda mi sie pozyzczyc i wystawic wreszcie bazarki bo teraz mam zwiazane rece:placz:
az milo popatrzec na usmiechniete faflaczki:loveu:
cztery pory roku, jestes cudowna ze dalas taki wspanialy dom tym boksiom, oby miedzy parka nie bylo juz zadnych zatargow:cool3:
ok, to wezme jakas kielbase czy parowki na sam spacer, ale czy poza tym ugotowac mu jakies jedzonko?miesko, ryz, warzywka?i damy mu na spacerze czy zostawimy?
olu moglabym poszukac jakis fantow dla kubusia, ale niestey na wyjezdzie popsula mi sie cyfrowka i nie mam jak zdjec na bazarek zrobic to moglabym ci przekazac te rzeczy i sama wystawisz, co ty na to?
no nic, czyli pozostaje czekac do soboty i wszystko sie wyjasni ujak tam pojedziemy, mam nadzieje ze go wydadza...
czy moge mu przywiesc jedzonka zeby nie jadl tylko tego schroniskowego?
biedulek...a ja mialam taka nadzieje ze sie komus zgubil i ktos go szuka:placz:
dziekuje Ci Beato za wszystko:calus:
gryzc...o matko...fatalnie czyli schronisko dla niego bylo wyrokiem:-(
a byl taki grzeczny i kochany, przytulasek...:placz:
czyli w weekend jak sie umowilysmy nie dadza go na spacer?
kiedy uda im sie go zaszczepic?
i czy jak wbija juz raz moje dane bedzie szansa zeby potem je zmienili?czy sa juz zapisane dozywotnio?
znacie jakies tanie hoteliki?strasznie chcialabym go stamtad wyciagnac ale z kasa krucho:shake: