-
Posts
6143 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by _beatka_
-
Dziewczyny wybaczcie że zaśmiecę wątek, ale wczoraj byłam u znajomych na działce-miejscowość Izbica nad Zegrzem. Jak tam jechałam to wyszedł nam na drogę piesek, potem zaczął biec za autem aż nie dotarliśmy na teren posesji znajomych. Piesek podobno został tam wyrzucony i się tak błąka, rzekomo parę lat...śpi w trawie albo na polu, jest trochę straszy-na moje oko ma ok7 lat bo pyszczek ma już lekko siwy. Do ludzi jest bardzo grzeczny, łagodny, łasi się, liże po rękach. Rozumie komendy. Jak mówiłam nie wolno, wróć to przychodził do mnie od razu...widać, że kiedyś miał dom:-( strasznie mi leży jego los na sercu, jak odjeżdżałam i go zostawiałam to mi się serce krajało, dosłownie:placz: [B]wiem, że wszyscy są mocno zapsieni ale jakbyście wiedziały o tanim tymczasie który się zwolnił, nawet kojcu czy budzie to błagam dajcie znać.[/B] Pies podobno jest tam cały czas, probuje wchodzić do domów i aut, byle ktoś go zabral:-(jakby się coś zwolniło to wrócę po niego, przecież nie można go tak zostawić...:placz::placz::placz:
-
Dziewczyny wybaczcie że zaśmiecę wątek, ale wczoraj byłam u znajomych na działce-miejscowość Izbica nad Zegrzem. Jak tam jechałam to wyszedł nam na drogę piesek, potem zaczął biec za autem aż nie dotarliśmy na teren posesji znajomych. Piesek podobno został tam wyrzucony i się tak błąka, rzekomo parę lat...śpi w trawie albo na polu, jest trochę straszy-na moje oko ma ok7 lat bo pyszczek ma już lekko siwy. Do ludzi jest bardzo grzeczny, łagodny, łasi się, liże po rękach. Rozumie komendy. Jak mówiłam nie wolno, wróć to przychodził do mnie od razu...widać, że kiedyś miał dom:-( strasznie mi leży jego los na sercu, jak odjeżdżałam i go zostawiałam to mi się serce krajało, dosłownie:placz: [B]wiem, że wszyscy są mocno zapsieni ale jakbyście wiedziały o tanim tymczasie który się zwolnił, nawet kojcu czy budzie to błagam dajcie znać.[/B] Pies podobno jest tam cały czas, probuje wchodzić do domów i aut, byle ktoś go zabral:-(jakby się coś zwolniło to wrócę po niego, przecież nie można go tak zostawić...:placz::placz::placz:
-
Dziewczyny wybaczcie że zaśmiecę wątek, ale wczoraj byłam u znajomych na działce-miejscowość Izbica nad Zegrzem. Jak tam jechałam to wyszedł nam na drogę piesek, potem zaczął biec za autem aż nie dotarliśmy na teren posesji znajomych. Piesek podobno został tam wyrzucony i się tak błąka, rzekomo parę lat...śpi w trawie albo na polu, jest trochę straszy-na moje oko ma ok7 lat bo pyszczek ma już lekko siwy. Do ludzi jest bardzo grzeczny, łagodny, łasi się, liże po rękach. Rozumie komendy. Jak mówiłam nie wolno, wróć to przychodził do mnie od razu...widać, że kiedyś miał dom:-( strasznie mi leży jego los na sercu, jak odjeżdżałam i go zostawiałam to mi się serce krajało, dosłownie:placz: [B]wiem, że wszyscy są mocno zapsieni ale jakbyście wiedziały o tanim tymczasie który się zwolnił, nawet kojcu czy budzie to błagam dajcie znać.[/B] Pies podobno jest tam cały czas, probuje wchodzić do domów i aut, byle ktoś go zabral:-(jakby się coś zwolniło to wrócę po niego, przecież nie można go tak zostawić...:placz::placz::placz:
-
Dziewczyny wybaczcie że zaśmiecę wątek, ale wczoraj byłam u znajomych na działce-miejscowość Izbica nad Zegrzem. Jak tam jechałam to wyszedł nam na drogę piesek, potem zaczął biec za autem aż nie dotarliśmy na teren posesji znajomych. Piesek podobno został tam wyrzucony i się tak błąka, rzekomo parę lat...śpi w trawie albo na polu, jest trochę straszy-na moje oko ma ok7 lat bo pyszczek ma już lekko siwy. Do ludzi jest bardzo grzeczny, łagodny, łasi się, liże po rękach. Rozumie komendy. Jak mówiłam nie wolno, wróć to przychodził do mnie od razu...widać, że kiedyś miał dom:-( strasznie mi leży jego los na sercu, jak odjeżdżałam i go zostawiałam to mi się serce krajało, dosłownie:placz: wiem, że wszyscy są mocno zapsieni ale jakbyście wiedziały o tanim tymczasie który się zwolnił, nawet kojcu czy budzie to błagam dajcie znać. Pies podobno jest tam cały czas, probuje wchodzić do domów i aut, byle ktoś go zabral:-(jakby się coś zwolniło to wrócę po niego, przecież nie można go tak zostawić...:placz::placz::placz:
-
Dziewczyny wybaczcie że zaśmiecę wątek, ale wczoraj byłam u znajomych na działce-miejscowość Izbica nad Zegrzem. Jak tam jechałam to wyszedł nam na drogę piesek, potem zaczął biec za autem aż nie dotarliśmy na teren posesji znajomych. Piesek podobno został tam wyrzucony i się tak błąka, rzekomo parę lat...śpi w trawie albo na polu, jest trochę straszy-na moje oko ma ok7 lat bo pyszczek ma już lekko siwy. Do ludzi jest bardzo grzeczny, łagodny, łasi się, liże po rękach. Rozumie komendy. Jak mówiłam nie wolno, wróć to przychodził do mnie od razu...widać, że kiedyś miał dom:-( strasznie mi leży jego los na sercu, jak odjeżdżałam i go zostawiałam to mi się serce krajało, dosłownie:placz: [B]wiem, że wszyscy są mocno zapsieni ale jakbyście wiedziały o tanim tymczasie który się zwolnił, nawet kojcu czy budzie to błagam dajcie znać.[/B] Pies podobno jest tam cały czas, probuje wchodzić do domów i aut, byle ktoś go zabral:-(jakby się coś zwolniło to wrócę po niego, przecież nie można go tak zostawić...:placz::placz::placz:
-
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
_beatka_ replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Ziutka ale dużo tych ogłoszeń!:multi: super!teraz to musi się domek znaleźć:loveu: -
Saba wyrwana z obozu zagłady prosi o pomoc...
_beatka_ replied to Kanzaj's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny wybaczcie że zaśmiecę wątek, ale wczoraj byłam u znajomych na działce-miejscowość Izbica nad Zegrzem. Jak tam jechałam to wyszedł nam na drogę piesek, potem zaczął biec za autem aż nie dotarliśmy na teren posesji znajomych. Piesek podobno został tam wyrzucony i się tak błąka, rzekomo parę lat...śpi w trawie albo na polu, jest trochę straszy-na moje oko ma ok7 lat bo pyszczek ma już lekko siwy. Do ludzi jest bardzo grzeczny, łagodny, łasi się, liże po rękach. Rozumie komendy. Jak mówiłam nie wolno, wróć to przychodził do mnie od razu...widać, że kiedyś miał dom:-( strasznie mi leży jego los na sercu, jak odjeżdżałam i go zostawiałam to mi się serce krajało, dosłownie:placz: [B]wiem, że wszyscy są mocno zapsieni ale jakbyście wiedziały o tanim tymczasie który się zwolnił, nawet kojcu czy budzie to błagam dajcie znać.[/B] Pies podobno jest tam cały czas, probuje wchodzić do domów i aut, byle ktoś go zabral:-(jakby się coś zwolniło to wrócę po niego, przecież nie można go tak zostawić...:placz::placz::placz: -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
_beatka_ replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
jejku Wera aleście go podpaśli z Denisem:evil_lol:już jest prawie kwadratowy:evil_lol: dzwonił ten obserwator z allegro może?:razz: -
piękna uśmiechnięta mordka:loveu: czy nadal jest u niej taki zastój z adopcją?:shake:
-
W-wa, psie dziecię Bartek błąkało się w lesie …
_beatka_ replied to paros's topic in Już w nowym domu
allegro ciągle ma wyróżnione widziałam, aż się wierzyć nie chce, że nikt się o niego nie pyta:-( -
fantastyczne wieści:multi::multi::multi::multi: zmieńcie tytuł, bo jest nieco mylący;):evil_lol:
-
czy już coś wiadomo w sprawie transportu kapselka?:razz:
-
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
_beatka_ replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Rudzik ma obserwatora na allegro:razz: -
[Gdynia] Amstaff Lux po 7 miesiącach znalazł KOCHAJĄCY DOM!
_beatka_ replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Fenris niestety się zgodzę, trochę dziwna to sytuacja....