Jump to content
Dogomania

_beatka_

Members
  • Posts

    6143
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _beatka_

  1. oj maupko przecież wiesz, że my cię z bajtusiem bardzo lubimy i zlośliwi na pewno byśmy nie byli:cool1:;) ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo, pogadamy dlużej przy kolejnym odbiorze bazarków albo przekazywaniu innych fantów:evil_lol:
  2. tutaj jest bajtuś::loveu: [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/5642/img0641mw3.jpg[/IMG] [IMG]http://img161.imageshack.us/img161/8536/img0678hn2.jpg[/IMG] [IMG]http://img456.imageshack.us/img456/184/img0757ng3.jpg[/IMG] [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/8787/img0800cz5.jpg[/IMG] tu moja ulubienica-migotynka:loveu: [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/7499/img0653tv2.jpg[/IMG] a to ja z siostrą i bajtkiem-ja to ta w okularach;) [IMG]http://img453.imageshack.us/img453/5112/img0795pp5.jpg[/IMG][IMG]http://img456.imageshack.us/img456/8659/img0791kh7.jpg[/IMG]
  3. jasne, że bylam, bajta mialoby zabraknąć na zlocie bulw, oj ciotki mnie nie doceniają:mad: z migotynką sie mizialam, nawet siostra zrobila jej pare zdjec:razz:ale maupy nie dopadlam ciągle byla przy niej kolejka, do następnego dnia bym się nie dobila, ale rozmawialam za to z jej córkami:eviltong:
  4. na wątku togo zabranego z ligoty jest ten sam problem, zaczal siusiać w domu andzia69 a jak zostawal sam z jej pracy to nigdy mu sie to nie zdarzalo, najprawdopodobniej jest to w takim razie stres polączony ze znaczeniem terenu
  5. bo one są z maupowej hodowli, czyli tej najlepszej:razz:
  6. to dobrze, ze czuje sie świetnie i energia ja rozpiera:multi:oby tak dalej a jak fenek?;)
  7. a czy lady jest nadal na allegro?
  8. trzeba liczyć, że znajdzie sie odpowiedzialana osoba:razz: jutro go rozreklamuje:p
  9. a może on już wie, że to jego nowy domek i znaczy poprostu?:razz:
  10. Nie martw się Anetko każdy dzień będzie lepszy. Powiem tak jak wzięliśmy mojego bajtka to nie umial się bawić zabawkami, jak na 7miesięcznego szczeniaka bardzo nas to zdziwilo:???:, jak wychodzilam na spacer to mial mnie generalnie w nosie, chyba ze psa zobaczyl a ja stalam mu na przeszkodzie zeby pójść się nim przywitać:cool1:, na wolanie nie reagowal, byl calkowicie nieobecny...mama nawet się zastanawiala czy on nie jest jakiś autystyczny, wcześniejsza wlaścicielka oddala go spowrotem do hodowcy... ale mijaly dni, chodzilam z nim na dlugie spacerki, mizialam, bawilam się sama zabawkami, aż zacząl do mnie podchodzić i sam prosić się o uwagę. Dziś jest innym psem, jak idę się kapać to leży pod wanna, jak wychodzę z domu to potrafi siedziec jak slup soli i czekać bardzo dlugo zanim po niego nie wrócę, tata sie śmieje że jest we mnie wpatrzony jak w obraz, reszta domowników go nie obchodzi jak ma mnie, bo tyle czasu ile ja wlożylam w jego socjalizację i naukę wszystkiego nie poświcil mu nikt i teraz mi odplaca za to dozgonną milościa i wdzięcznościa, dlatego zawsze warto próbować, wiadomo że nie zawsze bedzie latwo i czasem bedzie mialo sie ochote rzucic wszystko ale gwarantuje Ci ze jak juz się uda bo bedziesz z siebie i idy dumna jak paw;)
  11. super, należy mu się najlepszy domek, tylke już się wycierpial
  12. szipek jest już u mnie w lecznicy:razz: jutro porozklejam go na sggw;)
  13. ja wzielam mojego psiaka jak mial 7 miesiecy, cale zycie mieszkal w domu z ogrodem, jak chcial siusiu to sam wychodzil. A tu nagle taka zmiana!przywieżli go do bloku, ogrodka nie ma, nie ma gdzie wyjsc, to znak, ze siusiu można robić gdzie się chce w calym mieszkaniu. I też byla nauka bo psiątko nam siusialo gdzie się da, a dodam, że rodzice wniebowzięci nie byli bo miesiąc wcześniej skończyl się generalny remont domu:roll:ale zaczelismy nauke. Wychodzilam z nim na spacer jak najdluzej sie dalo. Jak tylko robil siusiu to pancia biegla cala w skowronkach dawala ciasteczka, miziala, przytulala i chwalila jaki to piesek jest madry, po 1,5 tygodnia zalapal. Bylo ciężko ale daliśmy rade, od tamtej pory, nie zdarzylo mu się nasiusiać w domu ani razu a koopce już nawet nie mówię. Dlatego trzeba dać sobie czas i uczyć idę że sioosiu na dworze to wielka nagroda, to pojetna sunia na pewno szybko zrozumie o co wam chodzi;) trzymam kciuki za was bardzo mocno
  14. jejku jeszcze gronkowiec mu się przypalętal...ależ on ma pecha:shake: a jak z domkiem?
  15. a w hoteliku zalatwiala sie w boksie?czy tylko na dworzu?moze to kwestia aklimatyzacji?czy anetka mieszka w domu czy w bloku?
  16. poprostu poczula się jak u siebie w domku:cool3:wiedziala co robi;)
  17. idunia już jest od wczoraj w nowym domku, więc nie poddawajcie się tylko wystawiajcie bosmanka non stop, na pewno ktoś niedlugo go pokocha:multi:
  18. kurcze czemu nikt tu nie zagląda....:-(POMOCY!!!!!!!!!
  19. anetko dziękujemy za relację:multi: chyba wszystkie psy, które znam lubią kocie jedzonko:evil_lol: ida nie ma w sobie cienia agresji więc szybko nauczy się, że kotek to też przyjaciel i będzie dobrze. A teraz pewnie samam nie wie co ma robić bo nagle po takim czasie i super wlaścicele jej się trafili i cieply domek z pelną michą i w dodatku przedstawiciel innego gatunku chce się z nią zbratać:multi:
  20. czyli mąż Oleny bardzo mily facet, powiedzial że mają już w domu 3 dobermany, ten ma być czwarty, więc wesolą gromadkę sobie togo znalazl:cool3: aha zapomnialam dodać że w trakcie spacerku po polach mokotowskich togo nie omieszkal przeatakować mosiężnej figurki psa którą ufundowalo pedigree:evil_lol:i bardzo go zdziwilo, czemu ten dziwny pies nie pachnie ani się nie rusza:eviltong:
  21. kurcze rzeczywiście dużo...wszystkie psiaki teraz siedzące w hotelikach są tam po tak wysokich stawkach, że ciężko uzbierać pieniądze:placz:
  22. Ida byla w hoteliku pod warszawa, napisz do kwl:razz:
  23. mariolka czyżbym wyczuwala wyrzuty sumienia że nie ma go u Ciebie?:razz: bo się skończy na tym, że go nie oddacie:lol:
  24. bajt najpierw gacka splawi a potem zajmie się nawiązywaniem znajomości z zuzanka:razz: nie martw się Aniu, u Ciebie jest jeden kredens którego spotykasz na polach a ja mam w bloku takich idiotów których on już raz dorwal bajta, zadzwonilam do dzielnicowego, mieli psu zakladać kaganiec. I zakladali przez...tydzień:angryy:teraz znów to samo, co wychodzę na spacer to lece szybko schodami żeby na niego nie trafić...glupota ludzka nie zna jednak granic:cool1:
  25. Olu jaki jest koszt utrzymania kubusia w hoteliku za 1 dzień?
×
×
  • Create New...