-
Posts
2459 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gdgt
-
trzymaj sie malenka
-
czy to znaczy ze zabralyscie ja ze schroniska w ostatniej chwili? przeciez gdyby dostala tego w schronisku, to nikt by jej nie pomogl... pieniazki dolozymy
-
Sluchajcie, ja znowu w sprawie ogloszenia do GW, ktore sie co prawda nie ukazalo, ale postaram sie, by sie ukazalo. Poniewaz zostala juz tylko jedna Kruszynka, i do tego nie w Ostrowii , lecz u Asicy (gdzie mieszkasz? ), to moze zmienie tresc ogloszenia i napisze, ze nie sa w Ostrowii, tylko w blizszym miejscu. Bo jesli sa w Warszawie, to odzew bedzie duzo wiekszy... No chyba ze dam ogloszenie o pozostalych, rottweilerowatych szczeniakach, albo o dzieciach Pandy, ale to tez musze zmienic tresc, bo w ogloszeniu napisalam, ze beda male....
-
niestety ogloszenie o szczeniakach ukazalo sie tylko w SE, a w GW niestety nie. Za pozno je dalam, mieli juz komplet (to sa darmowe ogloszenia, wiec decyduje kolejnosc zgloszenia). Mam nadzieje, ze bedzie za tydzien
-
poszlo ogloszenie na piatek do GW i SE - prosze kupic i sprawdzic!!!! Niestety napisalam, ze szczeniaki przebywaja w Ostrowii Maz. i ze pomozemy w transporcie - nie wiem, czy taka zacheta zmotywuje ludzi do psow z daleka. No ale coz, prawdziwa milosc nie zna odleglosci! Jak sie znajdzie ktos wlasciwy, to i na drugi koniec swiata pojedzie! A jak ktos bedzie chcial szczeniaczka "dla dzieci", to od razu zrezygnuje i nie bedzie zawracal glowy....
-
Watek jakos umilkl, chyba zanosi sie na to, ze Marka zatrzyma swoje sloneczko...
-
kurcze, jak swierze buleczki.... ja to sie zawsze wzruszam... :laola:
-
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
gdgt replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
['] -
OK, w takim razie dam ogloszenie do Zoltych Stron Gazety Wyborczej i Super Expressu na piatek. Jakos ogloszenie zredaguje, podajcie mi tylko, jaki telefon mam dac w ogloszeniu (Asiu i Felu, bo ogloszenie moze bedzie tez dotyczyc pozostalych szczeniakow z Ostrowii). Jakiej wielkosci docelowo bedzie sunia? Dajcie szybko znac - im predzej, tym lepiej.
-
Vega z Korabiewic biega szczęśliwa po niebieskich łąkach!
gdgt replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hopaj! -
Czy mam dawac ogloszenie do GW i SE, czy jest juz jakies zainteresowanie? Wstepnie umawialam sie z Fela, ze damy ogloszenie o Brombie, ale poniewaz sytuacja z Bromba jest skomplikowana, moze dam o tej malej? No ale to nie ma sensu, jesli macie juz kandydatow... Czekam na decyzje do jutra rano.
-
[quote name='Marka'] [quote name='sylwia_k']Marka! Jak ja Cie kocham za to wszystko co robisz dla tych psiaków :D :oops: [/quote] Sylwia - bardzo bym chciała, żeby mój mąż też mnie właśnie ZA TO kochał! :wink: :lol: (ale on zdaje się woli inne moje zalety :wink: :lol: ) [/quote] A moja doglebna analiza malzenstwa Marki wskazuje, ze jej TZ tylko tak udaje, ale bez pieskow i kolejnych niespodzianek to bylby nieszczesliwy...
-
Halo? Chrupku? czy to ten wtorek jest tym dniem krytycznym? co ze zlomkiem?
-
[quote name='Chrupek']Złomek do gory Dzisiaj juz piatek ,a ja nadal nie mam pojecia co z nim zrobie[/quote] zlomek moze byc u ciebie do wtorku? TEGO WTORKU?
-
hop, maluszku!
-
no tak, to za mna straz miejska gania z mandatami, ze spuszczam mojego psa w srodmiesciu, a takiemu kolesiowi nie da sie nawet wlepic mandatu na 500 zl?
-
witam, witam, wrocilam z urlopu i zbieram podpisy pod petycja. wyslac ja tylko do urzedu gminy, czy jeszcze gdzies (jako kopie)? ciesze sie, ze cos sie w tej sprawie zmienilo- nieduzo, ale przynajmnije jest jakis odzew...
-
Podaje jeszcze kontakt do telewizji wielkopolskiej: [email]kontakt@poz.tvp.pl[/email] Napisalam do Sprawy dla Reportera (tak tak!!!! ten program jeszcze istnieje, choc nie sadze, bysie nami zainteresowali), oto kontakt do nich: [email]sprawa.dla.reportera@tvp.pl[/email] ja juz wyslalam, gdzie moglam....
-
e-maile tez zaraz powysylam, ale mysle, ze oni nie umieja obslugiwac poczt... Dlaczego tak mysle? obejrzyjcie sobie rade miasta... (ja bardzo przepraszam, ale juz sie nie moglam powstrzymac, ze tez do naszej polityki zawsze sie pchaja takie buraki...)
-
W takiej sytuacji trzeba sciagnac media. Czy ktos ma kontakt do lokalnych gazet/tv?
-
Jesli dochodzi do takich rzeczy, jak wchodzenie na teren posesji, wrzucanie trucizny, wrzucanie psow do gotujacego sie kotla, to ZAWSZE TRZEBA ZLOZYC DONIESIENIE NA POLICJE. BO JESLI TEGO SIE NIE ZROBI, TO NIKT SIE O TYM NIE DOWIE. A PRZECIWNICY SCHRONISKA MOGA SOBIE ODWIEDZAC CODZIENNIE POLICJE I MOWIC, ZE PSY SZCZEKAJA, ZE TO, ZE TAMTO, ITD. Jesli na wsi gdzies przyjezdza radiowoz, to wszyscy we wsi, a zwlaszcza wredni sasiedzi o tym sie dowiaduja. I moze zrobi to na nich wrazenie: ze za kazda wrzucona trucizne zostanie spisana notatka policyjna. Rozumiem, ze pani Wanda nie moze jezdzic po komisariatach, ale to WY - osoby z Wielkopolski mozecie jej w tym pomoc i na przyklad sciagnac radiowoz. Czy potrzebna sa jakies pieniadze?
-
Dożek Amon za Tęczowym Mostem ;( [*][*][*]
gdgt replied to Lagunka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
BOSKO!!!!! A myslisz, ze przed niedziela ktos inny moze go wziac? -
Aza - śliczna 7mies. sunia a'la bokserek - ODESZŁA...
gdgt replied to Marka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciagle mam przed oczami najgorsze sceny z agonii Azy. Te ostatnie dni rozbudzanej nadziei, ze wreszcie cos zjadla, i wielkiego zawodu, ze znowu wszystko zwrocila. Oraz to, ze trzeba bylo ja podtrzymywac, bo sie wyproznila - tak bardzo byla juz slaba. No i to, ze ona wcale sie nie poddawala i myslala, ze z tego wyjdzie. Nie rozumiala, biedactwo... Dzisiaj mysle, ze Aza jest juz aniolkiem, ktory zeslal mi na pocieszenie Zulke... -
Dożek Amon za Tęczowym Mostem ;( [*][*][*]
gdgt replied to Lagunka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
CO ZA CUDO!!!! :( -
Witam, mam pytanie o WRASZAWE-SRODMIESCIE: psa mozna wyprowadzac tylko na smyczy, spuszczac ze smyczy tylko w kagancu. W ustawie nie ma zapisu, czy dotyczy to wszystkich psow, a ja z kolei slyszalam, ze dotyczy to tylko psow od 6 miesiaca. Czy ktos cos na ten temat wie? Moj pies nie skonczyl jeszcze 4 miesiaca, boi sie psow i ludzi, nikogo nie ugryzie, i ja wcale nie mam zamiaru zakladac jej kaganca (bylam dzisiaj w sklepie weterynaryjnym i nawet nie mieli jej numeru...)! mam to nieszczescie, ze mieszkam w srodmiesciu i codziennie dyskutuje na ten temat z panami straznikami... I w ogole mam gdzies akcje prezenta w-wy kaczora. Jak mieszkal w kamienicy na powislu, a sasiadowal z moim kuzynem, to nawet nie sprzatal po swoich psach. a teraz zgrywa praworzadnego obywatela!