Jump to content
Dogomania

gdgt

Members
  • Posts

    2459
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gdgt

  1. to najbardziej prawdopodobna opcja
  2. Vega musiała strasznie cierpieć. Pa, Veguniu! ['] ['] [']
  3. nie mogę wziąć veguni, bo już mam dwa psy, w tym 4 tygodniowe maleństwo wyrzucone w kartonie... veguniu, trzymaj się maleńka... dlaczego zawsze jest tak, że jak zaczynamy ratować psiaki, to przychodzą te najgorsze choroby?
  4. być może dlatego, że w treści ogłoszenia było: "sunia a la bullterier". Dam jeszcze raz z tekstem "sunia średniej wielkości", ale czy to zoś zmieni? Vikotrija - mail przechodni to podstawa!
  5. ROki trafił do super domku. KOchająca rodzinka, mam nadzieję, że z dzieckiem się zaprzyjaźnią. Roki był wystraszony, bał się poruszyć w samochodzie, ale po pół godzinie już dawał całusy swojej pani. ALe owczarka niemieckiego w nim nie ma wcale, jeśli już - to typ kaukaza!
  6. nie było telefonów z ogłoszenia? :(
  7. były na ciebie doniesienia na policji? to ciekawe! i nikt nie wezwał cię do złożenia wyjaśnień? to chyba tych doniesień nie ma, bo do każdego doniesienia trzeba przesłuchać zainteresowane strony i ew. świadków. złóż doniesienie na hałasy swoich sąsiadów. policji nie wpuszczać. po co? żeby zobaczyli, jakie masz kafelki w łazience? bo psa nie posłuchają. możesz jeszcze wymienić drzwi na drogie i nie przepuszczające hałasów.
  8. Właśnie wpłaciłam na hotelik, ale mało. Będę jeszcze kombinować...
  9. zaraz, a nie musimy tam być między 9 a 10?????????????????????? to czy weżmiemy sszczeniaki zależy od zachowania rokiego w samochodzie. ja nie mam wielkiego samochodu....
  10. ogłoszenie będzie w piątek, pieniążki też
  11. [quote name='Owieczka'] Jeszcze tylko czy qdqt może w niedzielę...?[/quote] może
  12. Uwaga!!! ustaliłam z Owieczką i pośrednio z Felą że akcja przewiezienia Rokiego do domku odbędzie się w weekend, ponieważ wtedy pojedzie też z nami przyszły właściciel i będzie też kilka osób do pomocy na miejscu w schronisku w osobie Feli chociażby. Nie wiadomo, jak Roki będzie się zachowywał w samochodzie, byc może trzeba będzie mu dać leki uspokajające. Tak więc jedziemy w sobotę lub niedzielę, bez nerwów. Asiu, pasuje?
  13. hopaj, vego, jutro daję ogłoszenie do GW
  14. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: skąd i kiedy? mogę jutro, pod warunkiem że zajmie mi to pół dnia, nie więcej, bo muszę pracować :evil:
  15. no dobra, poddaje się, ale przecież ja na nikogo nie napadam! :niewiem:
  16. Viktorijo, ja wpłacę jak tylko dostanę superwypłatę za chałturkę, czego się spodziewam na dniach. co do braku telefonów- tak naprawdę nie rozreklamowałyśmy jej w mediach i internecie. Zrób maila!!! a co do ogłoszenia w GW, to wysłałam ci maila...
  17. [quote name='iwonamaj']Chyba nie całkiem mnie zrozumiałaś.[/quote] no przecież nie oskarżam cię o brak troski o psa, ale zachęcam do odwiedzin weta, co zresztą zrobiłaś. Bo to, że pies nie sika, na pewno oznacza, że się męczy...
  18. [quote name='iwonamaj']Mnie okropnie niepokoi to sikanie raz na dobę.Niech sika gdzie chce, to się da wyprostować.[/quote] no coś ty! przecież ona się męczy!
  19. Lavinio, a myślałaś o tym domku dla Vegi, a la bullterierki z KOrabiewic? :modla:
  20. [quote name='esperanza'] Ze względu na wydatki bierzące, cieżko jest nam zapłacić rachunek za leczenie siostry Kruszynki, której jak wiadomo nie udało się uratować, [/quote] ile brakuje i gdzie przelewać?
  21. już odpisałam - nie widzę po zdjęciu, w jakim jest wieku... niestety nie mogę wciąć sikacza do domu - nie mieszkam we własnym mieszkaniu :(
  22. a jak z siusianiem w domu? chodzi mi o to, czy wytrzyma dwie godziny, czy nie?
  23. dziewczyny, co wy na to? [url]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=29032[/url]
  24. Właśnie zaczipowałam moją sunię, bo jestem przekonana, że jeżeli (ODPUKAĆ!!!) kiedyś się zgubi, pomoże to w jej odnalezieniu. BYć może też kiedyś będę chciała wyjechać z nią zagranicę. ALE: przeczytałam w prasie, że to wszystko wcale nie jest takie oczywiste. WIększość schronisk, w tym Paluch, nie są wyposażone w czytniki czipów. Czyli jeśli pies się zgubi i trafi do schroniska, to nikt nawet czipa nie sprawdzi... CZY TO PRAWDA? A co z weterynarzami? Jeśli ktoś znajduje zagubionego psa i bierze go do weterynarza, to ten też nie sprawdza, czy pies jest zaczipowany?
×
×
  • Create New...