Jump to content
Dogomania

ania14p

Members
  • Posts

    4254
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania14p

  1. Cześć, już jestem. Mam trzy psy i jednego kota, Wojtka ;). Kaktus ukrył się przed Nowym w kanapie, a młody, po nocnych śpiewach, które zostały zignorowane też znalazł sobie jakąś skrytkę i nie chce do nas przyjść :evil_lol:. Krwi nie było, kilka razy delikatne fukanie, jedno warknięcie i spokój, zobaczymy jak będzie dalej, ale już widać, że się dogadamy. Nie martw się Elu, Twój pieszczoszek już wie gdzie jest kuweta, miseczki, zabawki, no i gdzie można się schować, a jest u nas sporo świetnych miejsc :razz:.
  2. Kot przyjechał przed chwilą i właśnie zwiedza mieszkanie, reszta towarzystwa obserwuje przybysza, psy nie mają zastrzeżeń, koty jeszcze nie wiedzą co o tym wszystkim sądzić :evil_lol:!
  3. Napiszcie mi na PM gdzie jest ten domek dla Kilera, obawiam się, że jeśli to dom z ogródkiem, to gdzieś daleko od Centrum, ale może wymyślę kogoś do sprawdzenia (ja teraz jestem całkiem ugotowana, muszę pilnować stada, bo nowy kot za chwilę przyjedzie z Krakowa i muszę go oswoić z moimi psami i kotami).
  4. To się pati-c ucieszy jak jej złomituje w samochodzie :evil_lol:. Raz brałam udział w akcji przewożenia szczeniaczków i przed wyjazdem ze schroniska ktoś nakarmił maleństwa rosłkiem z makaronem, cztery samochody poszły do myjni, po 200zł za usługę :diabloti:.
  5. Już narzędzia tortur przygotowane, chleb i woda w miskach czeka :diabloti:!
  6. Ale ja mam kretyńską loggię (5m x 75cm), jest połączona z loggiami sąsiadów i wszyscy musieliby się obsiatkować, a są tacy co kotów nie lubią (nie wiem skąd tacy się biorą), myślę, że razem z sąsiadką zrobimy werrandę dla kotów :lol:.
  7. Narazie loggia nie jest zabezpieczona, ale już od trzech lat mam zgodę spółdzielni na obudowę, tylko ciągle brak wolnych środków :wallbash::niewiem:! Z Bieżanowa, to już tylko rzut beretem :evil_lol:!
  8. Elu, Patrycja dotarła do Krakowa, właśnie przebija się z pieskiem do jego domu, a później jedzie do Ciebie :lol:.
  9. To ściskaj te kciuki dalej, pati-c już jest w drodze do Eli, ale coś jej się w samochód zrobiło i nie wiem jak to wszystko wyjdzie. W każdym razie czekam! Ps. U nas też jest podwórko, ale moje koty tam bywają tylko w sytuacjach awaryjnych - jak im się uda wypaść przez okno, albo z loggi i wtedy my jak idioci biegamy po nocy wzywając nieszczęsnego wariata!
  10. To będzie najlepiej zaopatrzony członek naszej rodziny :evil_lol:, gdyby coś mu dolegało, mamy świetną wetkę w sąsiednich budynkach (w jednym mieszka, a w drugim ma sklep zoo i gabinet).
  11. Jutro się dowiesz :cool3:, a może jeszcze dzisiaj wieczorem :cool3:?
  12. Nie strasz mnie od rana, bo będę się jąkać do wieczora :evil_lol:!
  13. Jest szansa, że nawet dziś wieczorem. Przed chwilą rozmawiałam z pati-c i stwierdziła, że dzisiaj mały ruch, więc jeśli jej wydadzą psa, którego ma zawozić do Krakowa, to wieczorem wpadnie po Koksa i w nocy mi przekaże potwora do kolekcji ;).
  14. Elu, transport będzie jutro, właśnie wysyłam namiary na Ciebie.
  15. Właśnie go wypatrzyłam, cudny jest :eviltong::loveu:!
  16. Już się zbieram do spania, ale ja to sypiam jak mysz pod miotłą, nie wiem czy dużo Ci przyjdzie z takiego snu, ale się postaram!
  17. Cały czas to mówię, zgłosić i na pole wyrzucić wyrodną matkę :evil_lol:!
  18. Jakieś dziwne rzeczy wyrabia dogo, ekran mam za wąski, czy co? :mad:. Trzymamy kciukasy i to co tylko da się trzymać, teraz to chyba tylko czekanie, a to koszmarne zajęcie jest! Pati jutro nie przyjedzie, bo sprawa z psem, którego miała zawozić do Krakowa nie jest do końca dograna, ale jutro powinno się wyjaśnić. Jak tylko będzie miała wytyczne w tej sprawie, to ruszy do Krakowa, jeśli sprawa się przeciągnie, to ja w niedzielę ruszę tłusty tyłek i przyjadę pociągiem do Was i zabiorę [COLOR=black][U][B]mojego[/B][/U][/COLOR] kociszona!
  19. Ela pewnie w szpitalu, jak wróci do domu psy wyprowadzić, gadzinę nakarmić, to i nam coś napisze. My w każdym razie :glaszcze: i :kciuki:!!!
  20. Będziemy trzymać tak długo jak tylko damy radę, a po przebudzeniu, to już taki skurcz nam się zrobi, że jeszcze dłużej. Niestety pati-c się nie odzywa, więc boję się, że jutro może nie pojechać do Krakowa, narazie czekam.
  21. Trzeba będzie donieść na wyrodną matkę do SM, albo innych służb :diabloti:!
  22. Elu, jeszcze nie mam potwierdzenia, ale być może jutro zadzwoni do Ciebie pati-c, wpadnie po Koksa i przywiezie go prosto do mnie. Jeszcze potwierdzę, bo ona ma przewozić jakiegoś biedaka schroniskowego do Krakowa i musimy wszystko zgrać. Cały czas o Was myślę, chyba nie będzie obiadu, tak mi się kciuki zaciskają.
  23. Bardzo mocno, wszystkie kciuki, łapki i ogonki!
  24. Klaudio, przepraszam, że zawracam głowę, ale czy w tych dniach nie będziecie przejeżdżali przez Kraków?, mam tam pilną i dość poważną sprawę do załatwienia. Jeśli tak to zadzwoń do mnie, albo podaj swój nr na PW, bo gdzieś mi się Twój nr zagubił!
  25. Na tapecie mam Koksa, czyli Koko i czekam na niego, nie wiem jak reszta zwierzątek :evil_lol:! Kochani Wiedźma napisała na wątku transportowym, że szukamy przewoźnika, [B]TRANSPORT DO WARSZAWY Z KRAKOWA POTRZEBNY NA PRZEDWCZORAJ![/B]
×
×
  • Create New...