Jump to content
Dogomania

ania14p

Members
  • Posts

    4254
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania14p

  1. Camaro, mój szef codziennie przychodzi do pracy ze swoim goldenkiem, (słodki potworek zakrada się do wc i kradnie papier toaletowy, to jego przysmak), więc jeden pies więcej nie zrobi na nim wrazenia. Ulko, w miarę możliwości będę pilnowała Twoich pociech Pozdrawiam Ania i reszta
  2. Niestety, całkiem nieźle gotuję co doskonale widać po całej mojej rodzince – tylko Koksik jeszcze trzyma linię, ale jest młodziutki i szybszy od światła. Beza na wszelkie ograniczenia reaguje spowolnieniem takim, że ciągnę ja na smyczy do domu, bo nie umiem tak wolno jak ona chodzić – nawet wysnuliśmy w naszym kółku psim w parku teorię, że Beza po okresie głodowania wyrobiła w sobie odruch oszczędzania energii i nie może z tego wyjść. Koty zaś mają zdecydowanie za mało ruchu, bo nawet na działkę w zasadzie nie jeżdżą – stres podróżny przechodzi po dwóch dniach, a my jeździmy właśnie na tyle. Może kiedyś dostanę tydzień urlopu, albo pójdę na jakąś wcześniejszą emeryturę to je zabiorę. Tylko, że mój najdroższy szef obiecuje nam urlop najwcześniej we wrześniu, a to jest urlop zeszłoroczny i to tylko część. I tak po złości zamiast myśleć o pracy cichutko, za jego plecami piszę do Was. Pozdrowienia Utajniona, spragniona urlopu, Ania z Gadziną
  3. Z nikim się nie podzieliła i to wcale się nie przypalało było jeszcze prawie surowe i mężowi dałam na obiad jajecznicę. Przepraszamy, ale z racji upałów w tym tygodniu będzie słabo ze zdjęciami. Może jutro u naszej Cioteczki w aparacie coś wynajdziemy. Pozdrawiamy Ania, Paweł, Beza, Koks i biedni koci chłopcy co nie jeździli na działke
  4. A teraz trochę odpowiedzi: To była sesja zdjęciowa Deszczowej uwiodła mi potwory i tyle Koty, są nieśmiałe i pierwsze spotkanie zawsze słabo wypada, więc o zdjęciach nie ma co marzyć Ostatnie osiągnięcia Koksika – diabła tasmańskiego – siedzisko fotela, dwie pary okularów, książka pożyczona od sąsiadki (tej, która dała na akcję garnek dała koci kontenerek, dwa kagańce i kolczatkę), prezent od Deszczowej – małpeczka, oraz parę drobiazgów nie wartych pamięci Osiągnięcia gastronomiczne Bezy – gulasz cielęco - grzybowy zdjęty z gazu w trakcie gotowania, około 2 kilogramów zamrożonego mięsa zdobyte po włamaniu do zamrażalnika oraz wszystkie możliwe i niemożliwe produkty żywnościowe, które jakiś dobry człowiek nieopatrznie zostawił na blacie kuchennym Pozdrawiamy wszystkich maniaków odzwierzęcych Ania i Paweł z Bezą, Koksem, Wojtkiem i Kaktusem
  5. Z przyjemnością życzę poprzedniemu "opiekunowi" Kubusia samych nieszczęść i wszystkiego najgorszego, a Kubusiowi i jego nowym Przyjaciołom, odwrotnie Ania z całą psio - kocią rodziną
  6. Tu nie ma raju , tu jest dom. Chciałabym, aby "nasze smutne pieski" znalazły domy, nie koniecznie wspaniałe wizualnie, ale swoje. Marzenia mogą się spełnić, tylko trochę im pomóżmy Uściski Ania, Beza, Koks i koty
  7. Ulko, nie ma za co przepraszać, to komplement i to nie jeden, dziękujemy. Nie zapominaj o czekoladowym - to mój ulubieniec. Całuski Ania z Bezą Koksem i kotami
  8. Z tymi rzęsami, to nie do końca prawda. To jest tylko lewa dolna niby - rzęsa, pamiątka po wypadku. Pan doktor operował oczko i nie zadbał o równowagę rzęsową. Ale ja bardzo lubię asymetrię. Pozdrowionka Ania z Bezą, Koksem i kotami
  9. Dla Ciebie Camaro, wszystko - uśmiech [img]http://upload.miau.pl/1/20002.jpg[/img] i nawet niekontrolowane szaleństwo [img]http://upload.miau.pl/1/20003.jpg[/img] Pozdrawiamy Ania i Potworki
  10. Tu się należy prawdziwy, pełnowymiarowy i pełnopłatny urlop wychowawczy. Wiele szczęścia i powodzenia dla Sylwii, Kubusia i wszystkich, kórzy pomogli i pomagają Kubusiowi, od Ani, Bezy, Koksa, Wojtka i Kaktusa
  11. Koksownik nieco zmęczony wrócił z działki, niestety wpadł, w jedną ze starannie przez siebie wykopanych norek i było dużo płaczu i troszkę pokulał, ale już lepiej. A na działce było zupełnie przyjemnie: Przystojny jestem [img]http://upload.miau.pl/1/19618.jpg[/img] bardzo przystojny, tylko trochę śpiący [img]http://upload.miau.pl/1/19620.jpg[/img] tu musi być żaba [img]http://upload.miau.pl/1/19619.jpg[/img] nikt już się mną nie zajmuje [img]http://upload.miau.pl/1/19621.jpg[/img] wróciłem, a tu jakieś nieporozumienia, zaraz idę spać [img]http://upload.miau.pl/1/19622.jpg[/img] Pozdrawiamy Ania z Bezą, Koksem, Wojtkiem i Kaktusem
  12. Przesyłam mały załącznik, bo ostatnia sesja zdjęciowa była cieniutka, ale coś dla wielbicieli dużych kontrastów jeszcze znalazłam [img]http://upload.miau.pl/1/19063.jpg[/img] Słuchajcie tan mały terrorysta bez przerwy gada, nie głośno, ale dosadnie: brrrrr, grrrrr, ooooo itd., po latach doświadczeń z psami naprawdę tego nie przerabiałam - to jest bardzo miłe. Uściski dla Wszystkich Brrr, grrr, oooo Ania z Bezą, Koksem i kotami
  13. Koksik wieczorem w piątek siedzi w domku, a w sobotę świtkiem, jeśli będzie względnie ładnie jedzie na działkę. W obu miejscach chętnie zobaczy Ciocię. Może będziesz chciała zajechać do schroniska w Celestynowie to rzut beretem od nas (tylko chyba Pani Iza wyjechała na dwa tygodnie, ale to nie powinno przeszkadzać ?). Zadzwonię tylko nie jestem pewna pod jaki nr. Pozdrawiamy Ania z Bezą Koksem i kotami P.s. Uwaga niedouczeni wklejacze zdjęć - tacy jak ja - nie kasować zdjęć na serwerze bo wyniki będą takie jak ja osiągnęłam na poprzedniej stronie i teraz nie wiem co z tym zrobić. Nawet usunąć się nie da!!!!!
  14. On wcale nie wyszczuplał, tylko oszukiwał nas szczenięcą sierścią. Może ciocia Deszczowa, jak będzi się nudzić wpadnie sprawdzić towarzystwo. Czekamy. Koks z Anią, Bezą i kotami
  15. Camaro, dla Ciebie uśmiech Bezy [img]http://upload.miau.pl/1/18787.jpg[/img] teraz oglądamy coś pięknego, dobrze przeżutą kość [img]http://upload.miau.pl/1/18784.jpg[/img] to jest ta kość [img]http://upload.miau.pl/1/18789.jpg[/img] a tu pełnia szczęścia na świeżo skoszonej trawie [img]http://upload.miau.pl/1/18785.jpg[/img] odpoczynek z widokiem na kwiatki [img]http://upload.miau.pl/1/18786.jpg[/img] Tak właśnie spędzamy dni wolne od pracy. Pozdrawiamy Wszystkich Dogomaniaków Ania z Bezą, Koksem i kotami
  16. Nie jestem pewna, czy my jesteśmy "jacyś dobrzy ludzie", lubimy zwierzątka, mamy to w genach, bo jak mogłoby być inaczej kiedy obydwoje z mężem byliśmy wychowywani, on przez bokserę, a ja przez długowłosego ONka. To jest próba zachowania resztek zdrowego rozsądku, nie mam rodziców, którzy powiedzieliby, "W domu nie może być więcej zwierząt niż" np. pięć? Camaro, musi się bać, Koks nie ma jeszcze roku!!! Pozdrawiamy Ania i Potworki
  17. Jesteśmy już trochę stare po pięćdziesiątce i mamy tylko nasze zwierzątka, jak nas cholera weźmie to nie ma ich kto przytulić, więc to chyba już koniec. Ale myślę, że może jakiemuś pieskowi znajdziemy dom, choć to nie jest łatwe. Ostatnio chciałam coś wykombinować dla suni - bernardynki. Odnalazłam nuner telefonu z dawnych lat i co się okazauje w domu już jest bernardynka, nowofunlandka w ciąży, 8 kotów dwoje dzieci ( dość odchowanych)i i praca, totalny szał. Skąd brać nowych wariatów? Uściski Ania
  18. Tak bardzo stęskniona nie była, bo przez dwa lata miała kumpla - Ryzika vel Ryśka - taki terirkowaty wiejski piesek bez pana. Niestety chłopak na zawsze pozostał psem wolnym, znikał wielokrotnie, ale zawsze wracał, tym razem coś poszło nie tak. W trakcie poszukiwań Ryśka trafiłam na DOGO, a stąd już najprostsza droga do uzupełnienia stada i teraz mam tę nadmiernie rozbieloną acz wyjątkowo smakowitą kawkę. Pozdrawiamy Ania z Bezą, Koksem i kotami
  19. [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/fotografie/653_fotki_cbd575c/mini_8630_685597.jpg[/img] To właśnie ja [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/fotografie/653_fotki_cbd575c/8618_685504.jpg[/img] czekamy [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/fotografie/653_fotki_cbd575c/8626_685518.jpg[/img] razem [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/fotografie/653_fotki_cbd575c/mini_8627_685548.jpg[/img] zawsze razem [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/fotografie/653_fotki_cbd575c/8628_685562.jpg[/img] i znowu razem [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/fotografie/653_fotki_cbd575c/8629_685580.jpg[/img] a teraz pójdziemy pozwiedzać. Może jeszcze nie tak jak chciałam, ale poszło. Pozdrawiamy, Ania z Bezą Koksem i kotami
  20. Coś nie mogłam się zalogować. Przepraszam, ale po moich pierwszych walkach z wklejaniem zdjęć, które zajęły sporo czasu, mąż zrobił mi wykład na temat monopolizacji komputera, więc musiałam się na trchę obrazić "śmiertelnie", a w pracy nie mam materiałów. Teraz o Koksiku - stracił już prawie cały puszek i zrobił się cieniutki jak niteczka, taka grubsza niteczka. Biega za i przed Bezą jak szalony, próbuje ją we wszystkim naśladować i nie kuleje już wcale. W domu ciągle coś próbuje zaanektować, szczególnie piżamę pana. A powitaniami, gdy wracamy z pracy przebija wszystkie moje dotychczasowe psy, bez szczekania ale z cudownym mięciutkim przytulankiem. Pozdrawiamy Ania z Bezą, Koksem i kotami
  21. Dobrze, już dobrze, ale jutro wieczorem. Ania
  22. [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/id_foto_c=2&idgws=833[/img]
  23. [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/IMG_0220.jpg[/img]
  24. Wklejaj, wklejaj, ale zupełnie nie chce mi to cholerstwo wyjść. A.B.K.i kocury
  25. No to pierwsza próba wklejania zdjęć. [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/IMG_0220.jgp[/img]
×
×
  • Create New...