Tyle nieszczęścia psiego :-(... A ten śpi na gołej ziemi i jeszcze miejsce nie jest bezpieczne [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236327-KOCZUJE-NA-GO%C5%81EJ-ZIEMI-Wwa-W%C5%82ochy-pomocy[/url]!
Jak tylko będzie wydarzenie, zaraz będę udostępniać, zapraszać...
Treść jak w I poście? Tylko potrzebny telefon do kontaktu i mail... No i wiem, że nieraz specjalnie nie podaje się dokładnego miejsca pobytu psiaka dla bezpieczeństwa...
Ja umiem robić wydarzenia, ale mysza 1 napisała, że zrobi, więc nie chcę się wcinać... Jeśli nie, to ja oczywiście chętnie zrobię, tylko treść i kontakt potrzebny.
Ale nowina... Też mam mieszane uczucia, ale jest jeszcze nadzieja na złapanie małego przecież. Dobrze, że mama złapana chociaż.
Wielki szacun dla Pauliny.
Jestem na wątku Fena od początku i niestety oczka są coraz gorsze...:-( Trzeba wreszcie zacząć go leczyć, bo nie ufam w to leczenie schroniskowego weta... A co do wizyty PA, to uważam, że jest KONIECZNA.