Akucha wzięła "grubą, leniwą doopkę""!!! Podejrzewałam to, ale dopiero co Szczotek znalazł domek dzięki niej... Ale fajnie. A ci niedobrzy TZ-ci (tak jak mój, teraz codziennie jeżdzi z Lolką na działkę i siedzi do wieczora, bo Lolka ma ciążę urojoną i wetka kazała jej zapewnić aktywny tryb życia na świeżym powietrzu).
Pisz dużo i często o dziewczynkach i prosimy o zdjęcia!