-
Posts
11901 -
Joined
Everything posted by iwonamaj
-
Wczoraj pół dnia dzwoniłam, na razie bez efektu...
-
Byłam u Danusi :lol:... Fredzik ma jak w raju :), zresztą jak wszystkie zwierzęta u Dancik :) Piękne, zadbane, radosne i szczęśliwe :) Fredi został zaszczepiony, druga dawka po 1- 1,5 miesiąca. Zapłaciłam 40 zł ze zniżką dla bezdomniaka i to na razie na jakiś czas koniec wydatków- dzięki temu też, że chłopak siedzi za darmo w DT. Niestety i tak jest na minusie :( [IMG]http://i42.tinypic.com/xbfwir.jpg[/IMG] [COLOR=#800080][SIZE=4]Szykujemy bazarek dla chłopaków- Puszka i Fredzika, może ktoś ma fanty? :oops:[/SIZE][/COLOR]
-
I nic... Wszedzie albo w "obiegu" albo nie mają klatki :-( Pędzę do Fredzika...
-
Powstawiałam na Fb nowe fotki, ciągle udostępniam i nic :(...
-
założyłam wątek na miau w sprawie klatki...
-
Echhhh, spać nie mogę przez tą kicię... Tyle przeszła- młodziutka, brat jej zaginął, ona w ciąży (3 martwe, jeden kaleki- uśpiony), potem sterylka, dość długi pobyt w boksie w fundacji i jeszcze to :(
-
Cioteczki, mam zapytanie i prośbę- czy któraś z Was ma możliwość wypożyczenia klatki- łapki? W maju odłowiłam dziką koteczkę z działki i oddałam na płatna sterylkę do jednej z sosnowieckich fundacji. Po kilkunastu dniach kotka została wypuszczona, jak się potem okazało z opatrunkiem :-(... Biega tak do tej pory (ponad półtora miesiąca). Jest dzika i dość agresywna (to opinia osób z fundacji). Opatrunek nie został zauważony przy wypuszczaniu kotki z kontenera, kicia siedziała wciśnięta w kąciku- byłam przy tym ja, mój mąż i pani karmicielka. Jest coraz gorzej, bo kicia przytyła po sterylce i bandaż chyba ją uciska. Nie ma możliwości złapania jej, jest naprawdę bardzo dzika. Ja nie mam z nią żadnego kontaktu, dokarmia ją starsza, schorowana pani. [SIZE=3]Co robić???[/SIZE]
-
Tęsknię za Fredzikiem, ale bardzo się cieszę, że jest u Danusi. Zwłaszcza, kiedy patrzę jak paskudnie na dworze. Fredzika siostra czy brat, taki czarnuszek został z mamą na działce :-(... Zaraz po weekendzie zabiorę Freda na szczepienie.
-
Bezia czekała 13 mcy - wczoraj pojechała do ds :).
iwonamaj replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Jestem po urlopie, wstawiłam fotki Bezi na FB... -
Na FB też cisza :(...
-
[SIZE=4][COLOR=#0000ff]Kochane cioteczki z wątku Fredzika [/COLOR][/SIZE]:lol: [IMG]http://i39.tinypic.com/rid6qo.jpg[/IMG] [SIZE=5][COLOR=#ffa500]Będę czekać na Was dnia 21 lipca (niedziela) od godziny 15.00 w[/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff8c00]Sosnowcu, na ogródkach działkowych Pogoń przy ulicy Szpaków.[/COLOR][/SIZE]
-
Udał, udał... Trochę za długo jak dla mnie, 7- 10 dni to max, potem już tylko się męczę i marudzę ;)
-
[quote name='AgusiaP']Danusia zdjęcia rewelacja :)[/QUOTE] Tak, widać rękę i wrażliwość artystki.
-
Czekamy na wyniki...
-
Piękne te fotki i Fredi taki szczęśliwy :)
-
Wklejam z FB [url]https://www.facebook.com/events/543052195752231/[/url] [h=5]Felek szuka domu stałego lub tymczasowego! [/h][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=544653608928125&set=oa.267188660091110&type=1&relevant_count=1&ref=nf"][IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s403x403/1005303_544653608928125_8912335_n.jpg[/IMG] [/URL]
-
Byłam na wątku Daszeńki od samego początku, od 19 listopada 2012 roku. Prosiłam Grażynkę o przyjecie jej do hotelu, odeszłam po odebraniu Daszy stamtąd, lecz nie to było bezpośrednią przyczyną. Odeszłam, kiedy zobaczyłam, jak Wiola manipuluje ludźmi, którzy bezkrytycznie jej wierzą. Opowieści nie trzymające się kupy, cała ta akcja porodowa, pobyt w szpitalu i córeczka wzbudzały aplauz i entuzjazm na wątku. Potem zajrzałam kiedyś i przeczytałam o "cudownej, błyskawicznej zagranicznej" adopcji Daszy i miałam okropnie złe przeczucie :-(... Śpij Daszeńko...
-
Jestem cioteczki, byłam 14 dni bez laptopa, czujecie????!!!! Bardzo dziękuję za opiekę nad Alfredem- Madzi i Danusi :calus:a Wam, cioteczki za obecność na wątku. Dopiero wróciłam, skontaktuję się z Danusią i wpadnę zabrać małego na szczepienie. No i chyba zaczynamy szukać domku...
-
SZCZENIAKI!!! Kto da nam jeść i pić??? POMOCY!!!!
iwonamaj replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
U mnie też nie widać :shake:... -
SZCZENIAKI!!! Kto da nam jeść i pić??? POMOCY!!!!
iwonamaj replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
Przykro mi, wyjeżdżam na 2 tygodnie, nie mam jak pomóc. Zrobiłabym wydarzenie na FB, ale w tej chwili nie ma to sensu, ktoś musi je prowadzić na bieżąco. Jak nikt nie zrobi do mojego powrotu, proszę o wiadomość na pv. Zaproś cioteczki z okolicy na wątek... -
Wpis z FB [h=5]"Jutro czwartek - dajcie ogłoszenie do prasy na piątek - mały,młody pies szuka domu, nr.tel." Myślę, że ogłoszenie psiaczka w lokalnej prasie w wydaniu piątkowym to dobry pomysł. U nas takie ogłoszenie ze zdjęciem kosztuje około 40 zł, ale daje efekty w postaci kilku, kilkunastu telefonów. Z tym, że trzeba dać zlecenie do wtorku lub środy, nie pamiętam dokładnie. [/h]
-
Widzę, że kochane cioteczki już się dogadały :). Dziękuję.
-
Uzupełniłam, zaprosiłam ponad 220 osób... Pozapraszaj ciotki na wątek, szczególnie z okolicy...