Cioteczki, zaniedbałam trochę Dogo przez to okropne grypsko. Byłam na L-4, a kiedy wróciłam do pracy, jeszcze nie całkiem zdrowa, wpadłam w okropny młyn...
Ale wiosna przyszła!!! Zaczął się sezon działkowy- w sobotę i w niedzielę byliśmy z małpkami kilka godzin. Jak one szalały, jak się cieszyły:loveu: ...
Po powrocie- padły, nie jadły, nie piły, leżały jak dwie skórki.