Hmmm, oczywiście zdjęć nie zrobili...Ale przywieżli płytke z 400 zdjęciami i wśród nich chyba sa jakieś z małpkami. Sprawdzę. Aaa- mam u siebie Beśkę przez cały tydzień, mądry kotuś i grzeczny. I mama jest w domu po II serii chemii, a nastepna dopiero 23 listopada.:lol: