Jump to content
Dogomania

iwonamaj

Members
  • Posts

    11901
  • Joined

Everything posted by iwonamaj

  1. Trzymam kciuki za Atoska...
  2. Będzie bazarek :), ale ratunku, pomocy dla psiuńka ...
  3. [quote name='Martika@Aischa']Kochana i to bardzo ważne .......wystawiaj kochana ......podawaj link a my będziemy reklamować gdzie się tylko da ;)[/QUOTE] Jestem w tej chwili w trakcie przeprowadzki i nie bardzo mogę zorganizować bazarek, bo będę pozbawiona dostępu do komputera...czy mogłabym komus przekazac fanty (dość atrakcyjne nawet- komplet Waterman i Parker, troche decoupagu, jakies dziecięce ciuszki "jak nowe"- Toppolino, Disney po wnusi, książki...mogę zrobic coś z biżu...). Martika czy podjęłabyś się zorganizowania bazarku na Atoska?
  4. Ratujcie go :(((...ja niestety mogę pomóc tylko fantami na bazarek...
  5. Udostępniłam i trzymam kciuki...
  6. :( podnoszę maleńką...
  7. Przepraszam jeśli nie doczytałam, czy Bary jest na Facebooku?
  8. No właśnie...Trochę czas zaczyna mnie gonić- remont, przeprowadzka...
  9. Założyłam już wątek na "Podaruję", ale ciągle poszukuje osoby z Sosnowca lub najbliższej okolicy, której będę mogła przekazać osobiście rzeczy na psiaki. Dawniej bazarki robiła mi basiapron, jednak się przeprowadziła. Chciałabym z związku z przeprowadzką przekazać ksiażki (również literaturę w języku angielskim), drobiazgi, trochę rzeczy z decoupage'u, moze cos z ręcznie robionych kolczyków...
  10. Pamiętacie nas jeszcze? :oops: Witam po dłuższej nieobecności. Od pewnego czasu zaglądałam na Dogo, ale widocznie miałam pecha, bo nie udawało mi się zalogować, albo wyszukiwarka nie działała... Sporo się u nas wydarzyło. Przede wszystkim moje dziewuszki są wysterylizowane. W lipcu zauważyłam sporego guzka u Emilki przy sutku i bidulka musiała mieć zabieg usunięcia listwy mlecznej, węzła chłonnego, sterylkę i jeszcze 2 ząbki były do wyrwania i kamień nazębny zdejmowany. Dzielny mój skrzat zniósł to pięknie. Wycinek był zbadany histopatologicznie i na szczęście była to zmiana łagodna. 2 tygodnie po Emilce sterylkę miała Lolcia. Też wszystko ok. Tylko usłyszałam od pana doktora, ze te moje sunie to takie straszne tłuściochy...:razz: Dieta natychmiast. No, może rzeczywiście trochę jest w tym prawdy ;). Emilka ważyła 3,5 kg jak przyjechała do mnie, teraz 6 kg... Już nie pracuję- kryzys, redukcje itp, itd...Mam czas dla moich dziewuch, "udzielam się" więcej na działce, odwiedzam rodzinkę. Na razie nie narzekam :lol:. Pozdrawiamy.
  11. Bardzo dziękuję za życzenia ...Kochana JamniczaRodzina zawsze o nas pamięta :lol:. U nas wszystko po staremu, bez zmian, Lolcia i Emilka mają się świetnie, szaleją na działce i pozdrawiają wszystkich, którzy o nich pamiętają :loveu:.
  12. Piękny psiak...Szkoda :-(
×
×
  • Create New...