Jump to content
Dogomania

iwonamaj

Members
  • Posts

    11901
  • Joined

Everything posted by iwonamaj

  1. Czyli teraz tylko wizyta przedadopcyjna i jak wypadnie pomyślnie, to transport i pierwszy klusek będzie miał domek...
  2. Jestem na zaproszenie...Biedny psiak...Nie mam pomysłu co robić...Ale będę zaglądać do chłopaka...
  3. Może ktoś zrobi jej wydarzenie na FB...
  4. Cudownie :)...Być może uratowałaś mu życie :)
  5. [quote name='yolanovi']cioteczko, na razie nie ma alarmu. szukamy pilnie DT/DS ale noza na gardle nie ma. Mysle, ze troche sytuacja sie uspokoila. maluszek czuje sie swietnie, wszystkich zaczepia do zabawy, zamieszkal sobie na kocyku pod fotelem i w razie niebezpieczenstwa tam wlasnie sie chowa.[/QUOTE] Czyli na razie sytuacja załagodzona...Farciku, bądź grzeczny...
  6. [quote name='Martika@Aischa']Mam nadzieję że psiak wrócił po prostu do domu ........[/QUOTE] Ja tez...Oby...
  7. [quote name='patrycja100']Hanyska nie reagujesz na maile pytalam cie tam m.innymi o wizyte przedadopcyjna, mysle ze powinnas odpisywac.[/QUOTE] Poczekamy, może się odezwie...Musimy wiedzieć, czy Zorro jest do adopcji, skoro jest wszędzie ogłaszany ...
  8. Fruzia ma wydarzenie na Fb [url]http://www.facebook.com/events/184922511608539/[/url] Zapraszamy i dziękujemy Kasi :)....
  9. [quote name='kkasiiiar']szczeniaki sa ślepe?[/QUOTE] Kasiu, szczylki maja bodajże 8 tygodni i są zaszczepione, mają książeczki i absolutnie nie są ślepe :)...
  10. Zaglądam do malutkiej...Prześliczna...
  11. [quote name='domieniaka']Piesek znalazł właściciela :)[/QUOTE] To świetnie :)...Ale jak? Mogłabyś coś napisać? Nowy właściciel czy "stary"? Przez ogłoszenia jakieś?
  12. Moja koleżanka dwukrotnie wieczorem była na miejscu, gdzie poprzednio widziano pieska...Możliwe, ze Straż Miejska jednak go odłowiła, bo mieli być około 18 na jakimś koncercie chyba, w pobliżu i obiecali zajrzeć. Wtedy psiak zostałby wywieziony do schroniska w Zawierciu...Albo moze ktoś się zlitował nad nim...Ale skoro on taki płochliwy był i poprzednio nie dał się złapać :(...A może on jednak ma dom i tylko w dzień biega samopas, a na noce wraca...Był tam widziany od kilku dni, a w takie straszne mrozy nie przeżyłby na dworze tyle czasu...Snuję domysły, bo spokoju mi to nie daje... :( :( :(
  13. Dziękujemy :)... Każda pomoc się liczy :)
  14. To chyba na początku tak było, ja teraz udostępniam i jest ok...
  15. Udostępniłam FB po otrzymaniu wiadomości na priva, wchodzę na watek sunieczki, a tu taka wiadomość :)...
  16. Podniosę...
  17. Dzięki, napisałam do CatAngel... Zdrówka życzę...
  18. 2 godziny temu miałam telefon od osoby z Czeladzi, która zauważyła przy pętli tramwajowej, na wysepce leżącego niedużego, czarnego, gładkowłosego, podpalanego psiaka. Wróciła do domu po jedzenie, żeby łatwiej go złapać, w międzyczasie ktoś zadzwonił po straż miejską. Piesek nie da się złapać, podobno ktoś go tam widuje od kilku dni. Psiak ma rozerwaną obrożę i nie da się zwabić nawet na jedzenie. Czy ktoś mieszkający w pobliżu mógłby się zainteresować psiną? Ja mieszkam w Sosnowcu i nie jestem zmotoryzowana, nie znam Czeladzi zupełnie. Mróz straszny na dworze :-(:-(:-(...
  19. Widać banerki, jest ok... A cioteczka Kasia obiecała FB dla Fruzi i da nam linka :) :) :)...
×
×
  • Create New...