-
Posts
11901 -
Joined
Everything posted by iwonamaj
-
Jestem na zaproszenie...Biedny psiak...Nie mam pomysłu co robić...Ale będę zaglądać do chłopaka...
-
Malutka Sonia - beżowa piękność - szuka DS !!!
iwonamaj replied to _patSi_'s topic in Już w nowym domu
Może ktoś zrobi jej wydarzenie na FB... -
Cudownie :)...Być może uratowałaś mu życie :)
-
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
iwonamaj replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='yolanovi']cioteczko, na razie nie ma alarmu. szukamy pilnie DT/DS ale noza na gardle nie ma. Mysle, ze troche sytuacja sie uspokoila. maluszek czuje sie swietnie, wszystkich zaczepia do zabawy, zamieszkal sobie na kocyku pod fotelem i w razie niebezpieczenstwa tam wlasnie sie chowa.[/QUOTE] Czyli na razie sytuacja załagodzona...Farciku, bądź grzeczny... -
[quote name='Martika@Aischa']Mam nadzieję że psiak wrócił po prostu do domu ........[/QUOTE] Ja tez...Oby...
-
Malutka Sonia - beżowa piękność - szuka DS !!!
iwonamaj replied to _patSi_'s topic in Już w nowym domu
Zaglądam do malutkiej...Prześliczna... -
[quote name='domieniaka']Piesek znalazł właściciela :)[/QUOTE] To świetnie :)...Ale jak? Mogłabyś coś napisać? Nowy właściciel czy "stary"? Przez ogłoszenia jakieś?
-
Moja koleżanka dwukrotnie wieczorem była na miejscu, gdzie poprzednio widziano pieska...Możliwe, ze Straż Miejska jednak go odłowiła, bo mieli być około 18 na jakimś koncercie chyba, w pobliżu i obiecali zajrzeć. Wtedy psiak zostałby wywieziony do schroniska w Zawierciu...Albo moze ktoś się zlitował nad nim...Ale skoro on taki płochliwy był i poprzednio nie dał się złapać :(...A może on jednak ma dom i tylko w dzień biega samopas, a na noce wraca...Był tam widziany od kilku dni, a w takie straszne mrozy nie przeżyłby na dworze tyle czasu...Snuję domysły, bo spokoju mi to nie daje... :( :( :(
-
SZNAUCEROWATA młoda-ZŁAMANE 2 ŁAPY-jest DT-została Krakuską :)
iwonamaj replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Udostępniłam FB po otrzymaniu wiadomości na priva, wchodzę na watek sunieczki, a tu taka wiadomość :)... -
Podniosę...
-
Dzięki, napisałam do CatAngel... Zdrówka życzę...
-
2 godziny temu miałam telefon od osoby z Czeladzi, która zauważyła przy pętli tramwajowej, na wysepce leżącego niedużego, czarnego, gładkowłosego, podpalanego psiaka. Wróciła do domu po jedzenie, żeby łatwiej go złapać, w międzyczasie ktoś zadzwonił po straż miejską. Piesek nie da się złapać, podobno ktoś go tam widuje od kilku dni. Psiak ma rozerwaną obrożę i nie da się zwabić nawet na jedzenie. Czy ktoś mieszkający w pobliżu mógłby się zainteresować psiną? Ja mieszkam w Sosnowcu i nie jestem zmotoryzowana, nie znam Czeladzi zupełnie. Mróz straszny na dworze :-(:-(:-(...