Jump to content
Dogomania

iwonamaj

Members
  • Posts

    11901
  • Joined

Everything posted by iwonamaj

  1. Czyli potrzebna nam decyzja Toyoty, bo my jesteśmy za Emirem... Ja niestety zaraz muszę wyjść i będę dopiero wieczorem. Gdyby Toyota chciała, żeby maluch jechał do Emira, trzeba wtedy jak najszybciej się z nimi skontaktować. Ja wysłałam maila na ten adres [EMAIL="emir2@interia.pl"]emir2@interia.pl[/EMAIL] i odpisała mi pani Krystyna Sroczyńska. Tu są nr telefonów tel. 785 099 099, 601 300 726, gdyby sprawa była bardzo pilna. Napisałam tylko, że chodzi o szczeniaka z nużycą, któremu grozi eutanazja.
  2. Rozmawiałam z Ewu, jest zdania, że Emir to jedyna szansa dla malucha... Ja też tak myślę...
  3. Takiego maila dostałam, wynika z niego, że nie... Transport, wsparcie w leczeniu...
  4. Cioteczki, niczego nie załatwiłam, wysłałam w nocy tylko maila... Rozmawiałam z Toyotą, trzeba się zastanowić czy udźwigniemy sprawy finansowe- transport, leczenie... Lepszy byłby DT, bo nużyca jest do wyleczenia w warunkach domowych...Ale z drugiej strony nie mamy DT:shake:... Kółko się zamyka, maluch cierpi, choroba się rozwija... Co robić???
  5. Mam odpowiedź z Emira [FONT=Arial][SIZE=2]Witam Pani Iwono - niestey nie mam dostępu do dogomanii - prosze napisać gdzie przebywa szczeniak, w jakim jest wieku i czy możliwie jest dowiezienie go do nas jak najszybciej poz drawiam Krystyna Sroczyńska[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]ps będzie potrzebne wasze wsparcie w zbieraniu na jego leczenie; czekam na telefon lub maila[/SIZE][/FONT] ----- Original Message
  6. Odwiedzam Szrekusia...
  7. Chyba dzisiaj niczego więcej nie wymyślę :(... Jutro można jeszcze pisać po kolei do wszystkich DT czy któryś by przyjął chorego szczeniaka...
  8. Może od razu napiszę maila z zapytaniem, bo mam masę spraw na głowie z związku z wyjazdem do córki....
  9. Żeby było gdzie ulokować rodzinkę, to na pewno środki na szczepienia i karmę jakoś byśmy zdobyły...
  10. tel. 785 099 099, 601 300 726 [EMAIL="emir2@interia.pl"]emir2@interia.pl[/EMAIL] Może warto napisać lub zadzwonić...
  11. Chyba trzeba pytać wszędzie, gdzie się da... Czas nagli, trzeba go ratować, chory, w zimnie, nie leczony długo nie wytrzyma:-(
  12. Ja nie znam ich, wiem tylko o Tessie i Szirze, pomogli im... Tak się boję o maluszka :(... Nie mam pomysłu jak go uratować, żebrzę na FB, wklejam fotki na swojej tablicy, udostępniam co chwilę...
  13. Ktoś pisał o Emirze... I co kontaktował się ktoś z nimi?
  14. Ale biedak :( na jego pyszczku widać smutek i cierpienie...
  15. super by było...zyskamy na czasie, będziemy ogłaszać rodzinkę...
×
×
  • Create New...