Jump to content
Dogomania

Alix

Members
  • Posts

    477
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alix

  1. [quote name='ayshe']alix-:glaszcze: .wlasnie czasem tak jest.czasem...hehe:roll: :???: .wlasciwie to glownie tak jest.a ja wlasnie dowiedzialam sie ze za ubezpieczenie dziecka musialam zaplacic 189 zlotych:crazyeye: :icon_roc: .kurna.po prostu mogila normalnie.:wallbash: :grab: . wszystko napisalam ci na cc.kase dam ci w sobote.jestem ciekawa ile bedziemy czekac na ten sprzet.:czytaj: :peace:[/quote] wlasnie skladam zamowienie. Nie ma obecnie w magazynie kieszeni na smakolyki i czapek (bo te sa na specjalne zamowienie) Co robic? zamawiac i czekac az bedzie dostawa czy zlozyc zamowienie bez czapek i kieszeni?
  2. [quote name='ayshe']alix-niedobra mamusia.:evil_lol:[/quote] ale mi nie przeszkadza jego smrodek, zapalam kadzidelko, olejek waniliowy i da sie wytrzymac w domu:diabloti:
  3. mnie tez w tej chwili nie interesuje zeroweczka obedience:evil_lol: Ayshe napisz mi dokladnie co zamawiac i w jakich ilosciach to zaraz sie tym zajme. Mam dzisiaj okropny dzien, na stacji benzynowej facet okaradl mnie na 100zł, na szkoleniu Barosz zrobil mi dziure w nodze (doslownie bo wlasnie sprawdzilam, do tego wlazlam w kupe:placz: A po zajeciach nagle zrobilo mi sie strasznie niedobrze stalam tak i czekalam az mi przejdzie ale nagle zrobilo mi sie jeszcze gorzej postanowillam wiec udac sie do samochodu. Ledwo doszlam posiedzialam chwile przy otwartych drzwiach i ledwo ciepla pojechalam do domu. Myslalam ze strace przytomnosc za kierownica i w ogole zaczelam zjezdzac ze swojego pasa. Swiat jest zly i okropny:placz: NO to wyzalilam sie teraz ide pracowac...aaaaaaaaaaaa:placz::placz::placz:
  4. Ja z Baroszem jak byl malutki wychodzilam w nocy przynajmniej 3 razy. o 23, 1, 4 i w okolicach 7 rano. W ciagu dnia latalam po kazdym posilku, zabawie spanku itd troche sie nalatalam ale Barosz bardzo szybko nauczyl sie zalatwiac tylko na dworzu ( przynajmniej to jedno mi wyszlo:diabloti:) Nigdy go nie karcilam za zalatwianie sie w domu, probowalam po prostu do takiej sytuacji nie dopuszczac a jak juz sie stalo to trudno- sprzatnelam i po krzyku. Natomiast jak zalatwil sie na dworzu to pialam nad nim z zachwytu i ladowalam w niego tone nagrodek:evil_lol: MIalam o tyle dobrze ze bylam wtedy na bezrobociu:cool1: wiec moglam sie zajmowac tylko pisaniem pracy magisterskiej i rozpieszczaniem swojego potwora:loveu: Niestety na szkolonko trafilam bardzo pozno za co teraz pokutuje:angryy::placz:
  5. [quote name='ayshe']jasne ze nie musisz.ja swoje kapie jak leci co 2 miechy.zwlaszcza kanapowce bo one po autobusach sie szlajaja i brudzom.reszta to tylko posesja/kojce-plac szkolenia no a czesc lata za uowcami i konikami po bieszczadach:cool1: .[/quote] o rany ja Barosza kapalam rok temu:oops: zakupilam magiczny szampon blotny ale ja sama nie dam rady go wykapac bo to bydle ostatnio jak tylko chcialam mu lapy oplukac (wlazl radosnie w kupeczke) to wlazl na polke i mnie cala podrapal:placz:
  6. [quote name='Ewa-Jo']no a jak z twoim głosikiem ????stęskniłam się za przekomarzaniem z tobą!!!:eviltong: dasz jutro rade????moge ci nawet krzesełęczko przywieżć!!!:loveu: :loveu: :loveu:[/quote] Monisieczka fajnie ze bedziesz jutro:loveu: Nie widzialam Cie 100 lat:placz: Ayshe to ja wyladuje pod mostem razem z Toba:cool1: Od tygodnia mam w portfelu 4 zl, w sklepie obok kupuje wiec papierosy na kreche (jesc nie musze ale bez papierosa nie wytrzymam:diabloti:) NO i jezdze do pracy bez biletu a w samochod wsiadam tylko na szkolenie bo boje sie ze benzyna sie skonczy:evil_lol: Zycie jest piekneeee:drinking:
  7. [quote name='ayshe']no wczoraj bylo troche lepiej.:cool3: .mam nadzieje ze nie bedzie regresu.ale pracy troszku przede mna:roll: . alix-dodzwonilas sie moze do zeusa?co z tym gryzakiem?ja bede wysylala zamowienie do gappaya pod koniec przyszlego tygodnia.chce ktos cos?[/quote] No wlasnie zadzwonilam;) Zeus bedzie w sobotę na 9 i wtedy odbierze gryzak i wkret ( od Marty bo u mnie tylko zostały gryzaki dla Josha i Asher). Ja póki co nic z gappaya nie chce, ale moze jeszcze mi sie zmieni:evil_lol: Z tego co sie orientuje Zmija chciała aport ale trzeba z nia pogadac.
  8. Na samym poczatku Baroszowi gotowalam zarelko: kurczak, wolowina marchewka ryz itd niestety okazalo sie ze jest uczulony (nic nie jadl wyl z bolu itd ale t tez bylo spowodowane innymi dolegliwosciami) Przeszlam wiec na gotowana rybke, ktora sie zajadal. Caly czas jednak Barosz robil dosyc luzne kupy i to dosyc czesto. Doszly do tego problemy z fosforem(mial go o wiele za duzo) Zaczela sie wiec praca nad zbiciem fosforu. Barosz jako ze w ogole przyjechal chory mial problemy z wchlanianiem. no i strasznie dlugo z tym walczylismy. Jako ze sie przestarszylam ze w rybce duzo foasforu i na pewno sie przyczynilam do tak znacznego wzrostu postanowilam przejsc na zbilansowana karme. Kupilam Eukanube dla szczeniat duzych ras:grab:. Jadl ja pare miesiecy. Niestety ciagle kupy byly "brzydkie" i robil jer 5 razy dziennie:-o Wet polecil przejscie na Royal sensitivity control ( z ryba). Kupy robil juz tylko 3 na dobe:cool1: ale jakos nadal mi nie pasowalo cos. Dodam ze odkad Barosz byl u mnie lnial NONSTOP, z miesiacami kiedy moglam pozwolic sobie na ten luksus by odkurzac tylko raz dziennie:mad: do miesiecy kiedy praktycznie powinnam z odkurzaczem sie nie rozstawac. Jako ze Barosz ma alergie na wiekszosc rzeczy postanowilam nie ryzykowac i za nagrodki robilo jablko, banan i inne owoce (ktorymi Barosz sie zajadl a na widok banana do tej pory sie trzesie i dostaje slinotoku:evil_lol:) NO potem zaczal dostawac tez parowki cielece ale jak sie okazalo ze jest w nich wiecej wolowiny (na ktora Barosz jest uczulony) to poszly w niepamiec. Teraz dostaje czasem surowa cielecinke (jak zasluzy a ze rzadko kiedy zasluzy to ...:diabloti:) Nie dawalam mu tez zadnych dodatkowych witamin bo po przygodzie z fosforem wpadlam w lekką paranoje:cool1: Wiec dodatkowo dostawal tylko Arthoflex na stawy i do zarelka dolewalam mu oleju z pestek winogron a jak nie bylo kasy to zwykly roslinny z pierwszego tloczenia:eviltong: Barosz mial juiz prawie 2 lata a ciagle problemy z kupami sie pojawialy. Poszlam na szkolonko i madry treserunio podpowiedzial mi bym moze sprobowala dawac Baroszowi Acane z lososiem. NO naprawde bylam zadowolona. Kupy po 2 tygodniach sie unormowaly (WRESZCIE!) do tego robil je tylko 2 razy dziennie:multi: Ale nie powiem byly sporawe Z arthoflexu przeszlam na ludzki preparat na stawy ARTHON COMPLEX (tez za rada wiecie sami kogo:)) Jakis czas temu kupilam tez karoten. Od 3 tygodni Barosz jest na Bewi dogu ( z cielecina) kupy piekne:loveu:, male i tylko 2 razy dziennie:lol: mam tez wrazenie ze wreszcie Barosz przestal tak koszmarnie gubic wlos ale nie wiem czy to mozliwe po tak krotkim czasie.. Z Bewi doga jestem baaaaaaaardzo zadowolona i poki co karmy zmieniac nie bede. Oczywiscie Barosz dostaje tez swoje ukochane bananki, marchewke, jabluszka, surowa cielecinke, czasem gotowana rybke, oczywiscie do karmy dodaje caly czas olej. Dostaje tez karoten i Arthon complex. Czekam tezx az zbiorowo zamowimy microsan m to zaczne dodawac witaminki;)
  9. [quote name='ayshe']no wiesz ...podejrzewac nas o wylacznie chec zagarniecia gryzakow to doprawdy:roll: :evil_lol: .... my tesknimy za baroszem.wylacznie.:diabloti:[/quote] :placz: to w takim razie niech Barosz wezmie pudlo i wam przywiezie gryzaki:obrazic:
  10. [quote name='ayshe']bo alix nas nie lubi:placz: :roll: :cool3: :lol:[/quote] :crazyeye:Ta Pania to juz totalnie tentegez:stupid: Chociaz bradziej prawdopodobne ze na litosc mnie bierze:diabloti: ze Alix nie lubi ze miny robi ze serce czuje ze znielubila blablabla Alix zmieknie i przyjedzie to wyrwa jej gryzaczki i o niej zapomna:cool1::diabloti: To ja je jeszcze troche przetrzymalam zebym mogla sie poczuc jeszcze bardziej potrzebna i pozadana:loveu::evil_lol: A serio to, wczoraj nie dotarlam na szkolenie bo od paru dni czuje sie fatalnie:-( o godzinie 20 spalam juz snem glebokim. Myslalam by Wam te gryzaczki chociaz podwiezc ale samochod mam niesprawny i stoi w warsztacie nie wiem nawet do kiedy ( mam nadzieje ze na weekend juz bedzie zrobiony:mad:) a tego pudla gappaya to ja w zyciu autobusem bym nie dowiozla bo jest baaaaaaardzo duze i baaaaaaaaaaaaaaaaardzo ciezkie. Wiec bardzo |was wszystkich przepraszam ale nie mam Wam jak ich podwiezc:oops:
  11. [quote name='ayshe'][FONT=Comic Sans MS]rowniez apeluje niesmialo zeby ktos przywiozl nasza bezcenna alix:cool3: .[/FONT] jest tam tez moj gryzaczek:oops: . a raczej alix z bezcenna przesylka:diabloti: Asher trzymam kciuki za Sabinke!!!!
  12. Gadalam dzisiaj z dziewczynami z redakcji, napisza w pazdziernikowym wydaniu material. Bedzie to bardzej obszerny temat o prawach zwierzat w Polsce, o coraz czestszych i coraz bardziej okrutnych przypadkach znecania sie nad zwierzetami i o tym ze tacy ludzie w POlsce moga sie czuc praktycznie bezkarni. Oczywiscie zostanie poruszony temat Ozziego, na stronie internetowej podepniemy petycje do podpisywania, ktora ponoc jest w trakcie realizacji. Chociaz tyle moge zrobic... A jutro uderzam do pokoju dziewczyn z tytulu Integracja Europejska tam bym chciala by napisały porownanie praw zwierzat w POlsce i innych krajach Uni europejskiej , o roznych rozwiazaniach itd...ale tam nie wiem czy to przejdzie... Wczoraj przyszla paczka z gappaya - wielkie pudlo, ktore cudem przytachalam do domu. Niestety do weekendu jestem bez samochodu, wiec albo bedziecie musieli poczekac do poniedzialku, albo ktos w srode mnie podwiezie na szkolenie:lol:
  13. Gratulacje dla Pyroska:loveu: Norcia natomiast pokazala swoj stosunek do egzaminu i calego tego wielkiego halo wokol szkolenia:evil_lol: Spiesze takze poinformowac ze dostalam newsa ze przesylka z gappaya zostala dzis do mnie wyslana:cool1: Najpewniej dojdzie w poniedzialek, a nawet jak dojdzie jutro to musicie poczekac:diabloti: bo jade po pracy na dzialke i wracam dopiero w niedziele:eviltong: Barosz od 2 dni je bewi doga z jagniecina i robi miniaturowe kupeczki:crazyeye: normalnie jak po nim sprzatam to w gestej trawie ciezko je znalezc:diabloti: Takie troche miekkawe ale po acanie tez takie byly przez jakies dwa tygodnie. tak wiec chyba definitywnie przejdziemy na bewi doga:loveu: No to podzielilam sie z wami moimi fekaliowymi przemysleniami:evil_lol: na pewno sie cieszycie:loveu: Aha, Ewa-Jo znalazlam sklep w wawie gdzie maja szampon blotny, ale jeszcze sie zastanawiam czy sprzedac Ci tego newsa:diabloti: tak slodko go szukasz bo calym mozowieckim i nie tylko:loveu:
  14. [quote name='ayshe']dofffciapni sie zrobilismy co?:diabloti:[/quote] to za ten twoj umieszek ktory gosci na twojej twarzy za kazdym razem jak wyciagam gryzak:eviltong: NO a poza tym kazdy sposob dobry na rozladowanie napiecia:diabloti:
  15. [quote name='14ruda']ayshe!zdajesz se sprawę,ze jak zostaniesz top modelką to musisz se kupić wielką torbe?bo top modelki noszę swe pieski w torebkach:razz: :lol:[/quote] :roflt:bede to sobie wyobrazac za kazdym razem jak Treser bedzie sie na mnie wydzierac:evil_lol:
  16. [quote name='Ewa-Jo']Heheheh cieszymy się bardzo że ktoś ma z nas zabawe :mad: Zajęcia dzisiaj sa na cypelku czy pod siekierkowskim bo ja sie pogubiłam.???:shake:[/quote] Pod siekierkowskim, nie mow ze sie wybierasz?:diabloti:
  17. [quote name='asher'] ps. [B]Alix[/B], ja pamiętam, że wisze ci dychę. Nie wiem, czy dzis będe na szkoleniu (o ile jest w ogóle), bo koleżanka kupiła mi karmę i musze ja jakoś odebrac, możliwe, że własnie dziś wieczorem. Czy mogę oddać ci w sobotę?[/quote] Szkolonko dzisiaj jest a jak chcesz mozesz oddac w sobote, bo za zamowienie juz zaplacilam wiec z tego powodu dostawa sie nie opozni;) Nie wiem tylko czy w piatek po pracy nie pojade na weekend na dzialeczke, ale to pewnie okaze sie dopiero w piatek popoludniu ( musze sie dogadac z rodzinka by sie tam nie wybierala bo raczej z kotkiem na dzialce to Barosz sobie nie pobiega:diabloti:)
  18. lojezu:crazyeye: dziewczyny tylko spokojnie bo normalnie zaczynam sie Was bac:evil_lol: Tak apropo aktywnonosci to przyszlam wczoraj na bezczela na zajecia nie swojej grupy:diabloti: mialam nadzieje co poniektorych tam spotkac bo dawno nie widzialam ale jakos frekwencja nie dopisala:eviltong::mad: Dostalam newsa ze pojechali juz po dostawe gappaya z czech wiec niedlugo powinno juz do mnie dotrzec zamowienie. Monisieczka gryzaczek dla Norci tez przyjedzie. Domowilam go z wielka radoscia bo Ayshe bedzie sie smiala i z Ciebie ze piszczysz i sie miotasz przy poscigu:diabloti::cool1:
  19. :placz:[quote name='Ewa-Jo']Sorki za pytanko -a nie prościej wsadzić burka w autko i podjechać do jakiegoś parku lub nawet na cypelek lub pod most siekierkowski??? piesa bez smyczy lata spoko załatwia sie wybiega i z górki!!!![/quote] Kochana Barosz byl dzisiaj w parku niestety nie moge za kazdym razem na kazde siku i kupke ladowac go w samochod i zasuwac do parku:evil_lol: Wtedy musi sie zadowolic placykiem na kupke (gdzie siedza stare wariatki:angryy:) i boiskiem szkolnym na zabawe i prace ( taki ze mnie tyran:diabloti:) PO rostu mnie nosi jak jakas baba z rozkapryszonym rozjazgotanym jamnikiem mi mowi jak mam psa wychowywac, pies niemal zawisa na nodze barosza a ta mi jeszcze mowi bym Baroszowi kaganiec zalozyla aaaaaaaaaaaaaaaaaaa nie moge normalnie:placz:
  20. aaaaaaaaa musze sie wypisac bo jestem tak wsciekla ze zaraz pekne z tej zlosci:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Wyszlam z Baroszem na swkerek pod blokiem zeby sie zalatwil. Chodze sobie dookola Barosz oczywiscie ciagnie jak parowoz:painting: wiec probuje go od czasu do czasu przywolac do porzadku. Widze ze jakies babsko siedzace na lawce z jamnikiem gapi sie i szuka dymu ale ignoruje wiedzme i łaze sobie dalej. Gada cos do siebie pod nosem kiedy obok niej przechodze ale staram sie nie zwracac uwagi to ta glosniej: - co Pani tak szarpie tego psa on musi powachac by znalezc sobie miejsce do zalatwienia!!!! odpowiadam grzecznie ze jesli ja nie szarpne to za nim pofrune i ide sobie dalej a ta znowu swoje. Znow odpowiadam zeby zajela sie swoim pieskiem a wychowanie mojego pozostawi mojej osobie. Ta ze ona sie zajmuje psami pracuje z psami i blablabla drze ryja na cale osiedle. Odpowiadam cierpliwie ze bardzo sie ciesze i powtarzam by zajela sie swoim jamnikiem (ktory oczywiscie ciagle darl ryja i podbiegal do Barosza z jazgotem - stwierdzilam wtedy ze poslucham dobrej rady starszej Pani i przesalam silowac sie z Baroszem ktory postanowil nie pozostac dluznym jamniorowi :diabloti: ) Baba sie przestarszyla i zamilkla na moment probujac przywolac swojego psa (ktory oczywiscie mial ja w dupie ale co tam ona przeciez pracuje z psami, pieje slodko do pieska no chodz malutki no przestan juz chodz tutaj szybciutko-pies oczywiscie mial pod ogonem co babsztyl do niej mowil) Ide sobie dalej, przy kolejnym okrazeniu jak oczywiscie minelam babe na bezpieczna odleglosc slysze za soba: - a w ogole to Pani pies powienien chodzic w kagancu!!!! Mowie jej na to ze wcale nie musi bo nie nalezy do ras agresywnych i ze najwidoczniej nie wie o psach tak duzo jak jej sie wydaje. Ta znowu swoje: - niech Pani zalozy psu kaganiec!!!! moga do niego podejsc dzieci a jak pani musi szarpac psa to on moze ugryzc kogos. Odpowiadam znow grzecznie(chociaz kosztowalo mnie to wiele wysilku) ze po pierwsze dzieci nie powinny podchodzic do obcych psow a po drugie to raczej jej pies wyglada na agresywnego ( pies ciagle sie wydzieral i probowal sie dobrac do Barosza)i ze w takim razie wymagam by zapiela go na smycz jak chce byc taka poprawna. Oburzone babsko na to: - a co moj pies moze zrobic????? on ma taki maly pyszczek!!! co pani mowi. Postanowilam sie nie wdawac w dyskusje i poszlam dalej trzesac sie ze zlosci. Obiecalam sobie ignorowac staruche ale przy 4 okrazeniu kiedy znow cos pod nosem burczala jak tylko ja minelam (i bylam odpowiednio daleko) nie wytrzymalam zawrocilam stanelam przed nia i spytalam. - Slucham"? a ta: co slucham? Ja: zdawalo mi sie ze chciala mi Pani cos powiedziec wiec slucham. Ona: Pani jest nienormalna!!!! Ja: 'byc moze ale skoro juz cos Pani mowi niech Powie Pani powie to na tyle glosno bym to uslyszala. Baba znow sie cos darla zaczela od gowniar wyzywac ze jak ja w ogole smiem ze ona jest starsza i w ogole . odwrocilam sie na piecie komentujac ze moze jest starsza ale nic wiecej z tego nie wynika bo zachowuje sie jakby miala najwyzej 10 lat. Zamknela sie...myslalam ze na dobre. przy 10 kolku lekko sie irytujac ze pies nie chce sie za przeproszeniem wyproznic a ja kolejnego spiecia z baba nie wytrzymam i sie chyba na nia rzuce z lapami i tyle pozostanie z mojego postanowienia bycia kulturalna wobec starej zidiocialej baby, uslyszalam: - co pani lazi z tym psem tak w kolko. lazi i lazi niech lepiej sobie konia kupi!!! NO wtedy to wymieklam:crazyeye: nie wiedzialam juz czy smiac sie czy plakac. zignorowalam poszlam dalej, Barosz laskawie sie zdecydowal zalatwic po czym poszlam do domu i wyjaralam 5 papierosow na raz bo normalnie mna trzeslo! aaaaaaaaaa matko no po prostu nienawidze takich ludzi, zawsze sobie mowie ze nie ma sensu sie wdawac w dyskusje ale po prostu nie wytrzymuje:angryy:
  21. [quote name='Szira/Gosia'] Właśnie oddałam Szirkę na parę dni:placz: :placz: :placz: i juz tęsknię:placz: :placz: :placz: [/quote] zapewniem Cie ze ona nic a nic:diabloti::diabloti::diabloti: a jak sie okaze ze to tylko Barosz taki niewdzieczny to....:mad:
  22. [quote name='ayshe']:loveu: :cool3: pozdrawiam blotna grupe sladowa:loveu: :loveu: :roll: :lol:[/quote] prosze jaka szczesliwa:eviltong: cwaniaro nastepnym razem bedziemy robic slad obcy i bedziesz nam go ukladac:diabloti::diabloti::diabloti: weszlam po sladach do domu i w jednej sekundzie pozostawilam na podlodze kaluze blota:crazyeye:
  23. [quote name='14ruda']EEEEEEEE!A dzie wy są wszystkie?:placz: Ani jednej maniaczki nie ma o tej porze?:mad: Jakaś impreza czy jeszcze was tresserek zagania?:diabloti: :diabloti:[/quote] Treser sie nad nami znecala:evil_lol: juz nastraszyla kolejnym egzaminem:nerwy: i podstepnie slady z piatku na srode przesunela co by wieksza frekwencja byla:diabloti: jaki ten nasz \teserunio cwany jest:evil_lol:
  24. [quote name='AM']Jeszcze po zaschniętej ślinie na spodniach oraz czasami odbitych łapkach... :razz: :razz: :razz: Nie wiem jak Wy ale ja mam jeszcze całe nogi w siniakach (nie moge ubrac sukienki, krótkich spodenek bo ludzie by pomyśleli, że mnie chłop leje :evil_lol: ) oraz odrapane ręce. Nie wspomne o podbitym oku, rozciętym łuku brwiowym, licznych guzach i wiele razy rozciętej wardze. Trzeba być masochistą, żeby mieć ONka (dobka też :razz: )[/quote] taaaa pare dni temu (jakos po uroczym weekendzie w Zdworzu) przyszlam do pracy w spodnicy. Robie sobie kawunie z rana a szef mi oznajmia ze mam brudna noge:cool1: odwracam sie, spogladam na swoje lydke po czym mowie " a nie to tylko siniak" :diabloti: szef: jak zes go sobie nabila? ja: a pies mnie wyreczyl szef: chyba slon:crazyeye: :diabloti: :diabloti: :diabloti: a poza tym to jestem wiecznie podrapana i brudna a zaschnietej sliny na spodniach fotelu czy bialej scianie w pokoju staram sie juz nie zauwazac:cool1: - po co sie stresowac:evil_lol:
  25. [quote name='ayshe']wczoraj bylo naprawde zabawnie:lol: :lol: :lol: .praca z gryzakami i przyspidowane psy tudziez sapiacy wlasciciele[no robert sie nie dal:razz: ].... alix pozostaje mistrzuniem w rozwalaniu tresera-kochana kobieto fundujesz mi taka psychoterapie ze twierdze ze profesjonalistka na full:loveu: . dziewczyny-100pompek dziennie bo naprrrrawde:roll: :diabloti: . alix-wizualizacja:nie boje sie barosza pedzacego na gryzak:diabloti: po rozbrajajacych zajeciach w grupie retrieverow[praca z bringslami:cool3: ]onkarze dokonczyli dziela na treserze.no i psiury sie zdeczko zmeczyly:cool3: [/quote] NO nie wiem, obawiam sie ze nastepnym razem jak zobacze pedzacego na mnie w amoku Barosza to wywale w cholere na bok ten gryzak i zaczne uciekac:diabloti: albo schowam sie za tresera:eviltong: Ciesze sie takze ze swoja skromna osoba dostarczam Treserowi tyle radosci:eviltong: Chyba zaczne wyludzac od Ciebie pieniadze ze tak innowacyjna, profesjonalna i jak widze takze skuteczna psychoterapie:diabloti: Dzisiaj obudzilam sie naprawde szczesliwa,nadal mam dwie i to w nienaruszonym stanie raczki i zero zakwasow.... a do robienia pompek nie zmusisz mnie nawet Ty:diabloti: co najwyzej moge lapki cwiczyc dzwiagajac siaty ze sklepu:eviltong:
×
×
  • Create New...