Jump to content
Dogomania

Sylka

Members
  • Posts

    195
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sylka

  1. [quote name='ARKA'] Jasne teraz z korporacji przechodzisz do przesiebiorstwa..[/quote] Prosze zacytuj mi moja wypowiedz, gdzie napisalam cos o przedsiebiorstwie? Bo ja sobie nie przypominam i nawet nie widze takiego zdania, (a przyklad z logistyka byl tylko przykladam jakie to Polacy maja stereotypy. I nie mial wiekszego odniesienia do calej sprawy)
  2. [quote name='ARKA'] Nie patrz przez pryzmat biznesu-zwierzeta to nie biznes-tego nie da sie przelozyc na korporacje.[/quote] Przepraszam, ale jesli uwazasz ze zarzadzanie dotyczy tylko biznesu i ja patrze na to przez ten pryzmat. To jestes kolejna osoba, ktora zyje w swiecie stereotypow chociazby takich np. jak ze logistyka to zaopatrzenie dawniej. Wiec nie ma co z Toba rozmawiac na ten temat. Dajmy teraz spokoj naszym wywodom, zobaczymy co na ten temat sadza inny dogomaniacy. Ja sie wylaczam. Np. AlmaMater skad przyszedl Tobie pomysl zeby utworzyc stowarzyszenie?
  3. Czy Ty wiesz co piszesz? To nie ma szansy bytu. Tak czekac to mozemy 50 lat, ludzie przychodza i odchodza. Nie ma szans na utworzenie w tej sposob przodujacej grupy. I tu nie jestem pesymistka, tylko realistka. AlmaMater jeszcze Ty sie nie wypowiedzialas na temat ktory zaproponowalas. Prosze o kilka slow jak Ty widzisz ten temat. Pozdr
  4. To zycze powodzenia w takim podejsciu do sprawy. Ale bede patrzyla z zalem kiedy przez nastepne kilka lat w Polsce nic sie nie zmieni. Schroniska bede nadal przepelnione, nadal bedzie niska szkodliwosc czynu, nadal bedzie mozna prowadzic dzikie hodowle etc. I teraz mam bardzo ladna odpowiedz na to czemu ta trudno utworzyc jedna koalicje, bo po co organizowac sie w jedna koalicje, kiedy nie bedzie sobie mozna ustawic polityki pod wlasne "widzi mi sie" i to co jest na kazdym podworku ugrupowan mozliwosc pelnej utraty kontroli to juz Wam nie na reke. Przydalaby sie Wam lekcja z zarzadzania. I zobaczenie jak osiaga sie cele przez projekty i wspolna walke.
  5. [quote name='ARKA']Z tego co przeczytalm w prasie maja dwa cele i NIC wiecej. -udostepnic opiekunom darmowa konsultacje w sprawie zdrowia ich pupili -na co zwroci uwage zanim sie kupi psa aby nie bylo rozczarowan, wyrzucania, itd i tyle![/quote] To moze przestalabys czytac prase i weszla na strone calej akcji. Poza tym fakt na stronie jest szczegolowy program akcji i jest napisane informacja o lokalnych schroniskach, a znajac zycie bedzie to np. gosc z Warszawy, ktory bedzie mowil o sytuacji w schroniskach w Wielkopolsce. Tak jak on wiedzial najlepiej co sie dzieje na naszym podworku. Jestem ciekawa czy powie np. o schronisku w Sycynie. Pewnie nie bedzie w ogole wiedzial ze takie istnieje. Tak naprawdę nie chce się w dawac dyskusję czy Ty masz racje czy ja i odbijanie pileczki tez niczego nie da a zwierzetom zwlaszcza nie pomoze. Ale uwazam ze oprocz wolontariatu i pomocy zwierzetom czysto poprzez czyny trzeba sie zabrac za pomoc slowna poprzez nowa ustawe, nowe prawa a potem ich egzekwowanie, ale pojedyncze lokalne organizacje tego same nie zrobia. Nie wazne ile czasu i sily na to poswieca. Po prostu nie da sie. I dlatego musi byc stworzona koalicja. W Starachowicach wystosowano list podpisaly sie rozne organizacje. Ale niektorzy o nich w ogole nie slyszeli. Dlatego jest potrzeba utworzenia jednej znaczacej, ktora wreszcie zacznie osiagac efekty, ktora bedzie miala na tyle ugruntowana pozycje, ze ludzie beda sie liczyc z jej zdaniem i nie bedzie ignorowana.
  6. [quote name='"ARKA"'][quote name='Sylka'] Sylka-sorry ale jesli jka ORGANIZACJA organizuje okreslona akcje to przepraszam bardzo ale to ICH sprawa jak to organizuja i CO ONI cha przekazac. Jesli uznaliby, ze warto przy okazji zrobic to co TY mowisz to zworciliby sie z taka propozycja do lokalnych organizacji,schronisk. Przepraszam ale 5 grzybow w barsz to zaduzo, tak uwazam. Gdybym to ja organizowala, na ich miejscu, i Ty bys zglosila sie, ze chiala bys to i to i tamto to bym Ci odpowiedziala tak: Swietnie, super ale wiesz NASZA akcja ma okreslone cele przez nas-tyle i NIC wiecej. Skoro uwazasz, ze jest potrzeba mowienia o schronisku, cenie itd to zorganizuj SWOJA akcje-co za problem?[/quote] No to widze ze mamy calkowicie inny sposob myslenia. Bo ja nie mialabym nic przeciwko temu gdybys Ty sie zglosila. Bo Ty traktowalabys mnie jak konkurencje, a ja Ciebie nie. I tu jest zasadnicza roznica.
  7. Ale sa rozne organizacje-jedne bardziej nastawione na pomoc zwierzetom udomowionym, inne zwierzetom gospodarskim,inne dzikim, inne edukacja. Sa tez organizacje, z grupy zwierzat udomowionych, ktore sa za eutanazja zwierzat w schroniskach-a inne nie. Mniejsze koalicje moze tak a nie w jeden worek wszystko-to moze byc niebezpieczne-dla zwierzat![/quote]\ I tu sie z Toba nie zgodze. Niestety musze wejsc na polityke. Kazde osiagniecie waznego i duzego celu (chodzi tu o sprawy na poziomie krajowym) wiaze sie z walka ktora prowadza liderzy duzej grupy i znaczacej grupy. A my takiej w Polsce nie mamy! (przyklad chociazby sprawy sterylizacji i kastracji - 10 lat staran!) Ja nie mowie tu eutanazji, ja mowie o powstaniu schronisk , o sterylizacji i kastracji, o obowiazkowym chipowaniu, o surowszym prawie jesli chodzi o znecanie sie nad zwierzetami (nie wazne jakimi) nie wierze ze znajdzie chociazby jedna organizacja ktora sie pod tym nie podpisze. Nie moze sie rozdrabniac na tematy szczegolowe, ktore dotycza konkretnych zwierzat, ale takie ktore pomoga kazdej grupie. I krowie, swini, koniowi, psu, wroblowi czy nawet biedronce. No chyba liderzy organizacji walczacych o ochrone zwierzat sa na tyle powazni, zeby wybrac te najwazniejsze sprawy.
  8. Chodzi mi o to, ze Ci ktorzy to organizuja maja w programie mowienie o adopcjach psow, a watpie zeby to bylo takie szczegolowe i dokladnie. Raczej zajecie sie tematem pobieznie, a organizacje bedace na miejscu mogloby chociaz udzielic wiadomosci lokalnych, jakie sa schroniska, ile jest psow, jakie sa kwoty za adopcje. Sama wiem ze ogolne informacje ludzie puszczaja mimo uszow, a przy szczegolowych sie zainteresuja. Tak samo nie wierze w to, ze wszyscy ktorzy maja psy wiedza gdzie jest schronisko w ich miescie. Przewaznie temat schroniska pojawia sie jak pies im zginie. A tak jest nawet szansa dla lokalnych organizacji znalezc kolejnych ludzi dobrej woli.
  9. [quote name='ARKA']Sylka-centralizacja juz raz byla-nie po to walczono o demokracje aby ponownie sie centralizowac :-? Jak zachodzi potrzeba organizacje 'mowia jednym glosem'. Wszedzie, w innych krajach sa setki roznych organizacji. A najlepsze sa dzialania lokalne. Liderzy wszedzie sa i beda-to normalne. ad.1 to nie tak jak piszesz. Nie miej pretensji ze nikk nie zaregowal-takie rzeczy trzeba przygotowywac wczesniej-nie wystarczy slac e-mial zreszta. Zaproponuj ktorejs organizacji, ze to dla niej zorganizujesz, wlasnie dla zwierzat.[/quote] Tu nie chodzi o centralizacje. Chodzi o utworzenie koalicji ktora bedzie wystepowala pod jedna nazwa, bedzie reprentowala wszystkie organizacje. I bedzie dzialac na szczeblu krajowym. I ktora zacznie cos znaczyc w Polsce. I tu nie jestem sama, są ludzie ktorzy chca miec jedna wielka koalicje, tylko widze ze cos ciezko idzie jej tworzenie. Bo tak naprawde ile organizacji cos znaczy dla urzednikow rzadowych? TOZ ktory wszyscy znaja w Polsce (bo jak sie ludzi pytam to o innych towarzystwach nie slyszeli) stracil na znaczeniu i to widac na kazdym kroku, poza tym nie raz dostalam juz informacje ze niektore (podkreslam niektore) oddzialy TOZ sa juz tak skostniale, a pomysly nowych ludzi sa usuwane na plan dalszy wraz z ich pomysłodawcami. A o to chyba nie mialo chodzic? Tak chce to zaproponowac fundacji Zwierzeta i My. Zebysmy w Poznaniu zorganizowali cos takiego. Bo jedynie w tym widze jakies sensowne efekty niz pisanie maili, wspolna korespondecja miedzy organizacjami i staranie sie, i proszenie sie zeby cos utworzyc. Siada sie do okraglego stolu i sie dyskutuje. Porzadna jedna wielka rozmowa. Tylko boje sie jednego ze organizacje to oleja. Moze nie mam racji, bo dzialam od niedawna na tym forum. Ale uwazam,ze robi sie balagan kiedy wszystkie organizacje walcza o ten sam cel np. Chociazby o sterylizacje i kastracje (z dostalam informacje ze to walka trwa dobrych kilka lat, a zbliza sie do juz do 10 lat) a efektow nie widac. ps. ad1 to sa informacje ktore dostalam wiec nie wiem jak to jest naprawde. Bo kazda ze stron przedstawia swoje zdanie. Ps. Najgorsze jest to, że ja w ogóle nie widze chęci nawiązania jakiejkolwiek współpracy i podjęcia jakikolwiek kroków a tym bardziej pomocy. Moja samotna walka z wiatrakami :cry:
  10. Jest jeszcze jedna sprawa. Rusza akcja z Psem za Pan brat, pewnie czytałas o niej. Napisalam kolejnego maila, ze organizacje ktore dzialaja w tych miastach lub okolicach moglyby nawiazac wspolprace z organizatorami i wystawic sie z jakims stoiskiem. I informowac ludzi o sterylizacja, kastracji o adopcjach w koncu to one znaja skale i liczbe problemu przepelnienia schronisk etc. jaka jest na ich terenie. I co jedna organizacja mi odpisala. Zastanawiam czy moje pomysly sa az takie glupie i bezsensowne, czy po po prostu moj mail wyladowal w smietniku jako mail od laika ktory od niedawna zaczal sie interesowac takimi sprawami. :cry: Czy to tylko brak dobrego wychowania? Na to pytanie tez chcialabym znac odpowiedz.
  11. [quote name='AlmaMater']Wiem, że niektórzy z Was działają w ramach jakichś stowarzyszeń, inni nie lubią takich sformalizowanych form, ale może łatwiej byłoby jakoś działać, gdbybyśmy się jakoś zorganizowali. Co o tym myślicie?[/quote] Witam Almater, po ostatnich moim poście w innym temacie - nie dziwisz się że wszystkie stowarzyszenia mnie olały. Powiem tak - (patrz podsumowanie) W moim mailu do wszystkich organizacji pozarządowych była prośba żeby wszyscy połączyli siły, bo tak łatwiej będzie nam działać. I podobno już jakieś rozmowy się odbyły tylko tak- Z kilku źródeł wiem, że: 1. Powstała Polska Fundacja Ochrony Zwierząt (informacja od Polskiego Towarzystwa Rejestracji i Identyfikacji Zwierząt) podobno jakieś organizacje wyraziły chęć uczestniczenia w tym. Ale z innego źródła dowiedziałam się, ze było to zaproszenie na podpisanie porozumienia bez jakichkolwiek wczensiejszych konsultacji i wieksze organizacje działajace w kraju nie zaakceptowaly tego. 2. Od Fundacji Zwierzeta I My dowiedzialam sie natomiast, ze caly czas sa starania z innymi fundacjami na temat powstania koalicji (nie dotyczy pkt.1). I jaki z tego wniosek - dlaczego mnie olaly?, skoro juz jakies organizacje pozarzadowe wysuwaja propozycje i tez sa olewane - bo inaczej tego nie mozna powiedziec to chyba cos nie dobrego dzieje sie miedzy nimi, wydaje mi sie, ze jak zawsze jest konflikt interesow. Moze jaka organizacja chce wies prym, albo co innego. Wnikac nie bede. Ale moja propozycja jest taka. Zrobic ogolnopolska konferecje zaprosic wszystkie organizacje i podjac konkretne kroki w tym kierunku tzn. jedno stowarzyszenie. Bo takie rozwarstwienie jest dobre na szczeblu loklanym. Ale walka o powazniejsze sprawy odbywa sie na szczeblu krajowym i musi byc byc juz potezna sila, a z tego co czytam chociazby Toz traci z kazdym rokiem swoje sily i coraz czesciej jest usuwane na margines. To tylko takie moje spostrzezenie. Mam nadzieje ze tym razem nie udolujesz mnie? Tylko pomozesz bo chcemy tego samego, ale skoro maile nie daja to co robic?
  12. A dzisiaj Kubusia pokazywal Teleexpress, az serce sie kraja. Do gory uszy, bedzie dobrze:-)
  13. Widze jedno rozwiazanie sprawy. Jesli te schroniska sa pod "opieka" UM albo innych urzedow to najlepiej najpierw skierowac sie tam, przedstawic i pomysl i powinnien przejsc, chyba ze naprawde beda bardzo nieprzychylne osoby. Bede probowala to zrobic w Poznaniu zeby powstalo kolo wolontariuszy przy P-N schronisku, a UM z tego co juz rozmawialam samo myslalo o takiem czyms. A jesli prywatne to zostaja wlasciciele. ZYCZE POWODZENIA
  14. O przepraszam wszystkie organizacje mnie nie olaly. Kilka sie odezwalo i na pewno nie bylo to w takim tonie jak Ty mi przed chwila napisalas:-( I wcale nie mowie ze nikt nic nie robi, ale wszystko dzieje sie za wolno i za slabo. I trzeba dzwonic, d... truc za przeproszeniem na maksa. Juz nie raz udalo mi sie tak jak moim znajomym przez takie meczenie ludzi zwlaszcza z urzedow osiagnac efekty. I jesli rzeczywiscie powstala organizacja pod szyldem ktorej sa inne organizacje walczace o zwierzaki to nareszcie krok naprzod. A tak poza tym... Daje sobie glowe uciac ze dopiero np. obowiazek chipowania wejdzie w 2011 i to na ostatni moment. Tak samo bedzie z innymi sprawami:-(
  15. Podobno jest to konfederacja pod ktora zrzeszone jest kilka organizacji pozarzadowycf walczacych o zwierzaki. Zadaniem jej będzie lobbowanie na rzecz zwierząt w rządzie i lokalnych władzach
  16. Oczywiscie zmiana przepisow. Ale na tym watku jest tylko kilka osob, ktore cos pisza. Rozmawialam wczoraj z jednym Panem z poznanskiej fundacji (bo jedynie tak widze szanse zeby nowa ustawa powstala), oni chca zaczac bombardowac nowy rzad dopiero po nowym roku.A wedlug mnie to pozno, trzeba jak najszybciej poczcynic kroki zaczac juz teraz, zeby przed wrzesniem byly juz konkrety, a potem tylko bombardowac na szeroka skale cala administracje. Bo jak poczekamy to mina kolejne miesiace i znowu nic konkretnego nie uzyskamy. Kazdy bedzie nas zwodzil, tak jak to bylo do tej pory. Trzeba zaczac akcje reklamowa na szeroka skale. Czy ktos wiec co na temat Polskiej Fundacji Ochrony Zwierzat? Dziala juz? Maja swoja strone www?
  17. Nie wiem skad ta ironia??? Psy ktore nie chodza na smyczy tylko sa samowolnie puszczane przez wlascicieli powinny miec kagance z zwlaszcze w na terenie miasta. I powinno to dotyczyc wszystkich psow!!!
  18. Ok, moze byc dla wszystkich. Bo nawet czasami jamnik spuszczony i zaczepiajacy przechodnich jest niebezpieczny. Wiec kaganiec jak najbardziej przydalby mu sie.
  19. A co do kaganca, nie wazne czy pies agresywny czy nie, ale spuszczany swobodnie bez smyczy powinnien kaganiec miec. Cos mu odbije i rzuci sie na kogos, a wiem ze takie przypadki sie zdarzaja.
  20. To byly tylko pomysly. I czy trzeba rozwazyc kazde za i z przeciw. Ale wiem jak sie ta dyskusja skonczy. Bedzie sie dzialo tak jak sie dzieje. Schroniska beda przepelnione, psy beda katowane i porzucane. Do wrzesnia nie bedzie tego projektu ustawy, napisalam do kilku organizacja pozarzadowych i tylko jedna organizacja napisala ze sie zapozna z tym co przedstawilam, a wystarczyloby usiac kilka razy na tylku i taka ustawe zrobic. A potem wziac sie za jej wprowadzenie. Ale chyba organizacja ds. zwierzat wola robic to co do tej pory, czyli zbierac pieniadze na schroniska, opiekowac sie tam zwierzakami etc. Poza tym nie mozna gdzies sadzic Panstwa Polskiego za nieprzestrzegania ustawy o ochronie zwierzat, nie mozna gdzies sadzic Polskiego Sadu ze pomimo dowodow ze pies np. byl glogodzy wlasciciel nie ponosi zadnej odpowiedzialnosci? No co chyba jest nie tak, byl problem z akcyza zgloszono go i co Panstwo Polskie musi sie wycofac. A moze tak wykombinowac cos z ustawa?
  21. Dochodzi jeszcze sprawa targowisk dla zwierzat, hycli i edukacji
  22. Podzielilabym to na kilka watkow: (no i moje pomysly;-) 1. Schroniska: Kto ma je finansowac i jakie obowiazki splywaja na finansujacego je. Czy kazda gmina cyz powia t ma miec schronisko, czy gminy , powiaty moga sie laczyc majac pod soba wspolne schronisko. Obowiazkowa sterylizacja i kastracja Obowiazkowe chipowanie Specjalne testy predyspozycyjne dla osob pracujacych w schronisku Specjalne testy dla psow u ktorych stwierdzono agresje potwierdzajace ten fakt. Program z tresury dla psow przeznaczonych do adopcji. Wskazanie utworzenie przy schronisku grupy wolontariatu. Silniejszy nadzor sanepidu i Panstwowej Inspekcji Weneterynaryjnej nad schroniskami. Zakaz prowadzenia schronisk i przytulisk przez podmioty gospodarcze. 2. Sterylizacja i kastracja w rownym stopniu - kto placi. Czy obowiazkowa dla jakiejs grupy zwierzat czy dobrowolna. 3. Chipowanie - kto placi Czy obowiazkowe w calej Polsce Zakup czytnikow dla schronisk, strazy miejskiej etc. Powstanie bazy polaczonej z bazami w UE - chyba ze taka juz jest? Informowanie powiazowane z chipowaniem kazdego miotu oraz akt zgonu wydawany przez weterynarza. Narzucenie na hodowce obowiazkowego chipowania zwierzat z miotow. Kazdy kto zakupi szczeniaka powinnien powiadomic o tym Baze - chyba ze to tez zrzucic na hodowce?. 4. WYSOKA SZKODLIWOSC CZYNU jesli osoba posadzona byla chocby raz lub padlo podejrzenie o znecanie sie nad zwierzetami, osoba taka ma zakaz dozywotni posiadania lub opiekowania sie zwierzeta. Konsekwencja zlamania tego zakazu bylabo odebranie zwierzecia, kara wiezienia i wysoka grzywna. Osoba nie mogaca sie opiekowac dluzej zwierzeciem zobowiazana jest do przyprowadzenia zwierzecia do schroniska, kazde porzucenie, znecanie sie bedzie karane kara wiezienia i wysoka grzywna. Kazde znecanie sie nad psem grozi kara wiezienia. - ile? 5. Inne obowiazkowy nakaz zakladanie psu kaganca jesli rase uznano za niebiezpieczna a takze mieszanki ras. Obowiazkowy nakaz sprzatania po psach - jesli nie to wysokie grzywny.
  23. [quote name='AlmaMater'][quote name='Sylka'] Np. "gmina moze (MUSI) podjac uchwaly odnosnie sterylizacji zwierzat i sama ponosi koszty." [/quote] To nie może być zrzucone na gminy, bo będzie taki efekt, jak z opieką nad bezdomnymi zwierzętami. W każdym powiecie powinno byc schronisko i zabiegi powinny byc finansowane z pieniędzy powiatu lub województwa.[/quote] To byl tylko przyklad ktory podal inny dogomaniak. Czyli najpierw pomysly, potem dyskusja a potem juz nanoszenie poprawek. I przynajmniej dyskusje polaczymy z praktyka. Ale trzeba wreszcie to zaczac robic. Zawsze to bedzie krok - byle do przodu:-)
  24. Zgodnie z życzeniem przenosze się na ten temat: A moze wrzucmy na serwer ustawe o ochronie zwierzat i jedna oosoba bedzie nanosila poprawki ( w nawiasach na czerwono) to co ma byc zmienione. Np. "gmina moze (MUSI) podjac uchwaly odnosnie sterylizacji zwierzat i sama ponosi koszty." Oczywiscie po wczesniejszej dyskusji na forum. Zawsze to bedzie jakas podstawa do przedstawienia tego prawnikowi. A moze wyslania ustawy do sejmu.
  25. [quote name='ASICA']Tam wogóle jakieś dziwy sie dzieją jak byłam tam pare miesiecy temu to widzialam z mężem jak pracownik kopał psa w boksie!!!(pamietam tego człowieka do dziś)jak mąż mu zwrocił uwage to pan był zdziwony i nieprzyjemny ze to kogoś obchodzi :evil: zreszta zdjecia psow po adopcji sa nieaktualne bo psy ze zdjec dalej sa w schronisku w boksach!!!![/quote] A dlaczego nie zareagowaliscie? Trzeba bylo zmusic go do podania nazwiska, a jak nie chcial to do dyrektorki. A gdyby ona tez nie chciala to odrazu dzwonic do UM i opowiedziec co sie stalo. I wezwac odrazu straz miejska. Taki czlowiek powinnien byc dyscyplinarnie zwolniony z terminem natychmiastowym.
×
×
  • Create New...