Jump to content
Dogomania

Klassa

Members
  • Posts

    57
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klassa

  1. Kolejny wątek który powinnam przestać czytać. Śmieję się głupkowato do ekranu a współpracownicy patrzą na mnie dziwnie.... :cunao:
  2. Już tylko samo dobre Cię spotka, kobieto z Wielkim Sercem. A reszta co Cię spotka to tylko takie "ciekawostki" i "przypadeczki", bo inaczej życie byłoby nudne!!! Pozdrawiam!
  3. A ja myślę że wszystko Ci się ułoży. Mam dziwne (może głupie) wrażenie, że z psami jest podobnie jak z dziećmi (mam nadzieję że nikogo nie uraziłam). Kiedy drugie pojawia się w domu, czasem starsze dziecko przechodzi to bezboleśnie, ale czasem dąsa się dlugo. W przypadku psów jest chyba nawet trudniej, bo zamiast słów, do wytłumaczenia trzeba użyć gestów i własnej intuicji. Pozdrawiam, trzymajcie się!!!
  4. Lalunia, nic dodać, nic ująć. Tylko.... trzeba być konsekwentnym. Ja- np. nie jestem, ale kłapanie jamnisia (też second hand) jest mniej groźne. No, i nie można się poddać gderaniom mniej życzliwych, którzy chcą zasiać ziarenko niepokoju: czy aby dobrze zrobiłam biorąc psa ze schroniska. Qrcze, tylko pies (suka) potrafi tak od pierwszego spotkania pokochać na zabój. Trzymam kciuki, żeby wszystko Wam się ułożyło. A może jak przyjedzie Twój TZ to Ty będziesz głaskać Tosię, a TZ Amandę a potem na odwrót i znowu na odwrót?
  5. Jeśli suchy chlebek kłuje w ząbki, znaczy że Reksio zapomniał o tym horrorze który przeszedł! I dobrze! Lepsze to, niżby miał łapczywie najadać się na zapas, byle na jak najdłużej starczyło. No, ale przy takiej Opiekunce, złego pamiętać NIE WYPADA!
  6. Na porannym spacerku jakiś pan wziął ją za owczarka belgijskiego - odparłam, że to jest owczarek harbutowicki :) Popatrzył z szacunkiem, taka to snobistyczna dzielnica, gdzie przez czysty przypadek przyszło nam zamieszkać. :D Piękny Owczarek Harbutowicki. I z papierami!!! Gdyby się ktoś pytał. (No, bo jakieś papiery adopcyjne dostałaś, prawda?) I ja też czekam na opowieści o pięknej suni i jej cudownym stadku!!! :D Pozdrawiam!
  7. Hej, co u Lotnika? Dalej podszczypuje "nie swoich"? :wink:
  8. Gdzie dzisiejsze sprawozdanie? Gdzie zdjęcia? :niewiem:
  9. Ktoś kto nie lubi zwierząt po przeczytaniu takiego postu popuka się w głowę i pomyśli: banda dziwaków. Cieszą się że im psy zrobiły demolkę, że rozpruły zabawki i że będzie co sprzątać (posiekany ręcznik papierowy). Wariaci, normalnie, wariaci.... :crazyeye:
  10. Elawisko, niektóre pieski tak mają - boją się strzelania i już. Mój jamniś nigdy się nie bał wystrzałów - pełen luzik. Doberman - jak tylko usłyszał w oddali grzmoty burzy - trzęsawka, chowanie się w najmniejszy kącik i kopanie jemy żeby się schować (kłopot był jak się okazywało że to nie ziemia a parkiet). Zdaje się że Sylwestra będziesz miała "przytulankowego"?
  11. Elawisko kochana! Napisałaś: zbliża sie dzień w którym zostaniemy tylko z Rexiem i Filemonkiem...... Takie jest życie. Jest to przykre, ale tak jest. Jedyna nadzieja jaką mam (i to przyrzekłam mojemu pieskowi który niedawno od nas odszedł) to, że się kiedyś spotkamy. No bo przecież się spotkamy, prawda? Tak już jest... Pozdrawiam CIę mocno!
  12. Ja bardzo przepraszam, ale coś mi tu nie gra. Już 22 godziny i żadnych wiadomości o Rexie??? :roll:
  13. :ylsuper: brawo, kocurek piękny, czekamy na zdjęcia Rexa!
  14. "Dzisiaj na śniadanko był biały serek z żółtkiem, siemieniem i kreonem. Tak ok. 2o dkg. I....!!! 5 !!! kromek chleba z masełkiem" No, w tym tempie to on niedługo będzie REX a nie Rexik. A co to jest kreon? :roll:
  15. :D No i dobrze - jak rozrabia, to znaczy że dobrze się czuje! :ylsuper:
  16. Koniecznie!!! :kciuki: Pisz, jak Koksik?
  17. Nie dziwię się że Rexio ciągle wącha. Tyle czasu trzymany był na łańcuchu - żadnych wrażeń, żadnych zapachów... :( A teraz? :P Raj na ziemi!!! To co ma sobie nie powąchać? A niech se wącha!!!
  18. :D I to mi się podoba - pierwsze co otwieram komputer a tu wiadomości o Rexiu!!!
  19. Uffff, ulżyło mi! Przecież czytanie takich postów jak Twoje, to miód na serce!!! I tylko ewentualne przerwy urlopowe usprawiedliwiają Was od nie-pisania!!! A tak wogóle, Elawiska, masz Wielkie Serce, pozdrawiam gorąco z Trójmiasta!!!
  20. Elawiska, czemuż to nie chcesz nam opowiadać o Rexiu? Pisz jak najwięcej, pliiiiizzz. :modla: Asiuniap - a czemu wyjeżdżasz do stolicy? Tam jest mnóstwo dogomaniaków, a w trójmieście tylko paru....
  21. :D Ja tylko dodam, że jak opowiadam mojej rodzince o wariatach z forum, to i śmiech jest i łzy.... Bo takich ludzi spotkać, to rzadkość...
  22. Irma, pisałam już że jesteś WIELKA? :lol: Jak będziesz nad jeziorem (a nad jakim - z ciekawości zapytam) , nie puszczaj może Lotnika luzem - coby się nie zagubił - może on jeszcze nie wie że musi się trzymać tak cudownej rodzinki!!!
  23. :D Irma, brawo, jesteście super!!!! WIedziałam, że Gdańszczanie też mają wielkie serducha. Skąd dowiedziałaś się o Lotniku? I DAWAJ WIĘCEJ ZDJĘĆ SZCZĘŚLIWEGO LOTNIKA!!! :D
  24. :D Super, Gdańszczanie są WIELCY!!! Kolejnych 2 x 9 lat w super domku życzę Lotnikowi. A skąd rodzinka dowiedziała się o Lotniku?
  25. Dzień Dobry, Jestem jedną z klakierek... I podobnie jak inni klakierzy - jestem tępa i nie wiem co się dzieje ... Tyle tylko, że mam wrażenie że pan Tamdaradej jest może ... "zaprzyjaźnionym" weterynarzem - skoro tak mu zależy na leczeniu psów... Kasa podwójna - pierwsza od Murki, druga - brak nowych boksów i bud oznacza przeziębienia i choroby psów, czyli - żyła złota. ...od dzisiaj możecie mi mówić klakier-detektyw :wink: Pozdrawiam szczególnie Murkę i Kubusia - w końcu, to jego wątek...
×
×
  • Create New...