-
Posts
259 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mefi
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Mefi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dawno mnie tu nie było, ale widzę, że ekipa kielecka wciąż dzielnie walczy. Niestety jednego z waszych uratowanych psiaków już z nami nie ma - w sierpniu 2013 Hektor przeszedł na drugą stronę po walce z uszkodzonym kręgosłupem. W związku z tym, przyszedł wreszcie czas zrobienia porządków z jego rzeczami szukam kogoś kto zajmuje się psami w potrzebie i komu mogłabym przekazać rzeczy po Hektorze - wszystkie w bardzo dobrym stanie. Więcej informacji na wątku [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250112-Oddam-legowisko-i-akcesoria-dla-du%C5%BCego-psa-BYDGOSZCZ[/url] -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Mefi replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Mam dla was 70 zł z kartek świątecznych - niedużo, ale zawsze coś. Wpłacić na AFN czy jakieś inne konto? -
[quote name='Jaaga']Ewelinko, ona jeszcze wtedy nie liniała. Tak gubi włos cały rok. Teraz jest tego x3. Przez cały czas wystarczy zmiatać pod nia, a w czasie linienia, mimo codziennego wyczesywania włosy są dosłownie wszędzie i na wszystkim. Szczerze mówiąc, to moja mama tego boi sie najbardziej przy adopcji, a nie problemów z chodzeniem.[/QUOTE] :evil_lol: Znam to z autopsji. Mój Hektor też się sypie białym włosem cały rok, ale można przywyknąć - po prostu nie mam w domu dywanów, za to uzbroiłam się w wiele rolek do czyszczenia ubrań :lol: Na ograniczenie linienia polecam Gammolen w kapsułkach, na mojego gada działa rewelacyjnie.
-
Zostaję do niedzieli późno w nocy, ale kontakt tylko telefoniczny, bo za godzinę wyjeżdżam.
-
Ja mam małą obsuwę czasową, więc jadę dopiero jutro do Lucienia. Nie będę mieć internetu, więc zostawiam tel. 609 507 725, gdybym była potrzebna (ale prosiłabym o info dzień przed akcją) - jeśli tylko dam radę, pomogę.
-
[quote name='Cajus JB']. Gdzie to jest dokładnie?[/QUOTE] Miałkówek - jadąc z Torunia na Płock w miejscowości Nowy Duninów (przy takiej zatoczce) skręcasz w prawo na Gostynin, trzeba jechać cały czas prosto przez las, pierwsza miejscowość za lasem to Lucień. W Lucieniu trzeba skręcić w prawo (bardzo ostry zakręt tuż za składem węgla - takie zrujnowane budynki z murowanym ogrodzeniem) i dalej pojechać prosto koło lasu. Konkretne miejsce muszą już wskazać osoby, które tam były. Od wtorku do prawdopodobnie niedzieli będę w Lucieniu. Jeśli ktoś mi napisze gdzie i jakich psiaków mam szukać to w miarę możliwości postaram się podejść pod ten ośrodek, ale cudów nie obiecuję bo jadę kończyć remont, a to oznacza dla mnie zapiernicz od rana do nocy.
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Mefi replied to erka's topic in Już w nowym domu
To może być objaw moczówki prostej [QUOTE]Podstawowymi objawami moczówki prostej są wzmożone pragnienie i nadmierne siusianie. Kiedy takie zwierzę trafia do lekarza i zostaje przeprowadzone badanie moczu, w wynikach uzyskuje się jego niski ciężar właściwy. Pies dotknięty tym schorzeniem nie wykazuje natomiast cech odwodnienia. Jednakże bardzo często notuje się spadek masy ciała. Nie zauważono, by któraś z ras psów albo któraś z płci miała szczególną skłonność do zapadania na tę chorobę. Stwierdzono jednak inną prawidłowość: częściej dotyka ona zwierząt starszych niż młodych.[/QUOTE] [URL="http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art2757,choroba-staruszkow.html"]link[/URL] -
[quote name='sleepingbyday'] to jest w miałkówku, obok lucienia, ok 30 km od płocka:[/B] [B]czy ktos może z okolic?[/B][/QUOTE] To niezbyt dobrze wróży, po tych okolicach jeździ hycel i wyłapuje psy, kilka razy go tam widziałam :( Nie wiem co dalej dzieje się z psami przez niego złapanymi. Te okolice podlegają pod Gostynin - może sama gmina byłaby zainteresowana gdybyście po złapaniu suczki poprosili o sfinansowanie choćby szczepień i sterylki Ja niestety tylko okazjonalnie bywam w Lucieniu u babci TZ, nie wiem czy w najbliższym czasie tam pojadę. Jeśli tylko będę się wybierać dam znać.
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Mefi replied to erka's topic in Już w nowym domu
Na chorą wątrobę bardzo dobrze działają suszone daktyle (mała paczka kosztuje coś ok. 2,50 zł) - wystarczą 3-5 sztuk dziennie. Moja mama to przetestowała i faktycznie daktyle bardzo jej pomogły, do tego stopnia, że nie musi już brać leków na wątrobę. Mój Hektor też je chętnie zjada, ale on na szczęście profilaktycznie. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Mefi replied to erka's topic in Już w nowym domu
Oskar znajdzie dom, jestem tego pewna :) Mam małe pytanie - czy Oskar przypadkiem nie dostaje w tej chwili jakiś sterydów? Bo to jego nadmierne pragnienie bardzo mi przypomina reakcję Hektora właśnie na zastrzyki ze sterydem. Był taki moment, że właściwie nie odklejał się od miski z wodą i też myślałam, że siadły mu nerki. -
Tak sobie nieśmiało zaproszę na [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175450-Kartki-A-wiAE-teczne-hand-made-dla-spA-A-nialskich-na-psy-z-Kielc-do-15-XII"]bazarek [/URL]- pod warunkiem oczywiście, że link będzie działał.
-
[quote name='Viris']Tak, pod warunkiem że się rozliczycie. W jaki sposób odbywa się płatność, czy będziecie mieć na to jasne potwierdzenie które będziecie mogli przedstawić moderatorom?[/QUOTE] Płatności będzie dokonywał prawdopodobnie ŚTOZ, na nich będzie wystawiana też faktura vat przez administratora strony. Faktura będzie widoczna również na stronie, więc mogę zrobić zrzut ekranu. Wpłaty dokonywano by najpierw na moje konto, a ja całość przelałabym na konto ŚTOZ z dopiskiem na opłatę strony swietokrzyskie.schronisko.net. Oczywiście z mojej strony również wkleję potwierdzenie dokonania wpłaty na konto ŚTOZ.
-
Czy mogę wystawić bazarek na opłacenie strony internetowej wolontariuszy? Chodzi o swietokrzyskie.schronisko.net, za które od 1 grudnia trzeba będzie płacić, a z kasą krucho. Będę wdzięczna za odpowiedź.
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Mefi replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Zacytuję się z wątku kieleckiego [QUOTE]Hmm, nie mam dobrych wieści. Właśnie odebrałam maila z informacją, że zostają wprowadzone opłaty za utrzymanie stron na schronisko.net - 75 zł netto za 3 miesiące.[/QUOTE] A do tego jednorazowa opłata instalacyjna 99 zł netto. Dobra wiadomość jest taka, że jakieś stowarzyszenie (ŚTOZ?) zgodziło się pokryć część kosztów, ale ściepa narodowa mile widziana. W ciągu kilku dni zrobię również bazarek z kartkami hand-made na ten cel, więc może jest szansa uciułać część tej kwoty. Opłaty wchodzą od 1 grudnia. Nie bijcie za lakoniczną formę wiadomości - mam mega doła. -
[quote name='andzia69']Mefi - a ta opłata dotyczy tylko świetokrzyskich psów? czy psów ogólnie?[/QUOTE] Opłata jest za każdą stronę w projekcie schronisko.net, czyli w tym przypadku za swietokrzyskie.schronisko.net
-
[quote name='Jaaga']Nie znam się na tym :oops:, ale czy nie mozna strony przenieść na inny, tańszy serwer? Ja za swoją stronę płacę 50 zł za rok.[/QUOTE] Problem polega na tym, że sprawa nie dotyczy tylko serwera jako takiego, a całej strony, która jest w projekcie schronisko.net. Strona jest stworzona w CSS, a nie HTML dzięki czemu może ją obsługiwać kilka osób bez jakiejkolwiek znajomości tworzenia stron i trwa to dużo krócej niż w HTMLu. Druga sprawa, że jest połączona z adopcje.org, dzięki czemu nie trzeba tam wstawiać ogłoszeń. I jako taka nie stanowi naszej własności, więc nie można jej od tak zabrać i przenieść. Stworzenie nowej strony to; oprócz wykupienia domeny i serwera, co jest najmniejszym problemem; konieczność znalezienia kogoś kto stworzy szablon CSS, projekt graficzny, oprócz tego przeniesienie wszystkich danych ze starej strony i co najgorsze wypromowanie jej w internecie, a uzyskanie dobrej pozycji w wyszukiwarkach jest bardzo czasochłonne. [quote name='eliza_sk']Mefi, a czy to jest jakaś nowa sprawa finansowa ? Bo jakiś czas temu apelowałaś o wsparcie, wpłaciłyśmy z Potter chyba 50 zł - czy to coś nowego ?[/QUOTE] Nie ja apelowałam, tylko główny administrator projektu, ja jedynie przekierowałam prośbę. Tamta sprawa dotyczyła zakupu nowego serwera, który byłby tańszy w utrzymaniu, ale z tego co wyczytałam nie udało się zebrać wymaganej sumy i konieczne było opłacenie starego serwera, aby zachować ciągłość serwisu. :roll: To 75 zł netto to opłata stała za trzy miesiące (czyli na rok wychodzi 300 zł netto), nie wiem czy to dużo czy mało przy takim projekcie, ale na pewno sporo dla osób ratujących bezdomniaki. Stąd właśnie moje pytanie co robimy. Bardzo bym chciała zapłacić wam za utrzymanie strony, ale tak jak pisałam jestem bez pracy od roku i po prostu nie mam z czego. :-( Umowa jest na mnie, więc w razie czego to ja ją muszę wypowiedzieć lub przepisać ją na kogoś (najlepiej organizację, bo rachunek jest w formie faktury vat). Pełna treść maila od głównego administratora jest na poczcie świętokrzyskiej - jeśli ktoś nie ma loginu lub hasła dajcie znać - wyślę PW.
-
Hmm, nie mam dobrych wieści. Właśnie odebrałam maila z informacją, że zostają wprowadzone opłaty za utrzymanie stron na schronisko.net - 75 zł netto za 3 miesiące. :shake: Niestety jestem bez pracy od dłuższego czasu i nie jestem w stanie opłacić wam tego serwera, choć bardzo bym chciała. Do końca listopada musicie podjąć decyzję co dalej - jeśli się nie zdecydujecie będę musiała wypowiedzieć umowę.
-
U Muszki wszystko OK. Już się rozkręciła dziewczyna i szaleją z Nadią na całego. Ma też nowe hobby - rozgryzanie orzechów i obżeranie zabawkom plastikowych nosów :evil_lol: Korzysta już też z kanapy i zaanektowała kilka poduszek, bo tymczasowe legowisko jest za mało miękkie :diabloti: Wrzucam dwa zdjęcia z niedzieli, więcej niestety nie wyszło :roll: [IMG]http://i11.photobucket.com/albums/a177/mefimej/DSC05772.jpg[/IMG] [IMG]http://i11.photobucket.com/albums/a177/mefimej/DSC05777.jpg[/IMG]
-
[quote name='Anna_33']No mowa, w dobrej szkole byla, to i sie panna umie zachowac :p[/QUOTE] Pewnie, że umie i to jak! Już skradła wszystkim serducha :loveu: Na razie jeszcze nieco nieśmiało macha tym swoim mysim ogonkiem, ale niedługo pewnie się rozkręci. Jest bardzo ciekawska i całe szczęście, bo ciekawość jest u niej silniejsza niż strach przed nowymi rzeczami. Na spacerku była bardzo grzeczna, nie ruszały ją przejeżdżające obok samochody, ważniejsze były nowe zapachy :cool3: Ogródek też się jej chyba spodobał, ale póki się nie zaaklimatyzuje nie pobiega sobie po nim luzem. Generalnie fajna niunia z niej, a jak się jeszcze oswoi z nową sytuacją to będzie istny cud miód i orzeszki. :multi: Mam kilka fot, ale marnej jakości i muszę je obrobić na drugim kompie, więc wstawię dopiero jutro.
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Z Diegulem sami pracują, starają sie unikac zagrożeń. Oni go bardzo pokochali, więc będą walczyć. Muszka wczoraj u weta zaczepiała go całą wizytę;) Kupiłam maść , gdyz ma zaognione miejsce po sterylce. Koszt 20zł. No i ....[B].Muszka idzie do domku do Torunia[/B]:multi::multi: Czekalismy na decyzje ostateczna no i jest:cool3: Muszkę wypatrzyła dogomanka Mefi-jej mama szuka małego przyjaciela-no i znalazła:p Czekam na info jak z odbiorem .[/QUOTE] Przepraszam, że odzywam się dopiero teraz, ale dopiero wróciłam do domu. Jutro będę w Toruniu więc dogadam kwestię transportu z mamą i wtedy zadzwonię. W każdym razie domek pewny i zaklepany, więc muszka może już się pakować :lol:
-
Witam po długiej przerwie kieleckie ciotki. Otóż moja mama szuka małej suni, która potrafiłaby się dogadać z 6-letnim dzieckiem, tzn. nie uciekałaby przed nim. Dziecko to Nadia - moja bratanica, psiolubna, wychowana z Hektorem, bawiąca się z różnymi psiakami w rodzinie, nie przejawiająca sadyzmu wobec zwierząt. Szukamy psiaka małego, nie skomplikowanego "w obsłudze", towarzyskiego i potrafiącego zachować się w domu. Niestety wymagań sporo, ale moja mama nie jest jakoś szczególnie obeznana z psim behawiorem, a ja w Toruniu bywam raz na 2-3 tygodnie. Myślałam o Morce, ale mam trochę mało info na jej temat. Czy ktoś mógłby coś wiecej napisać? Ewentualnie jakaś inna sunia by się nadawała?
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Mefi replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ponieważ Majaa nie może się zalogować wklejam wiadomość w jej imieniu: [QUOTE]Iśka dzisiaj znalazła się za TM ;( . Najprawdopodobniej warunki ulicy dawały jej tak dużo adrenaliny, że jawna nosówka nie dawała o sobie znać. Karmiciele zwrócili co prawda uwagę, że suka czasami (rzadko) utyka na tylną nogę. Do przedwczoraj jadła i piła normalnie! Wczoraj przed karmieniem została zabrana przeze mnie z ulicy i nic, a ja naprawdę się naoglądałam w swoim życiu chorych psów, nie wskazywało na to, że suka może być chora. Owszem była trochę osowiała, a raczej bardziej wystraszona bytnością na ruchliwej ulicy, ale trudno się jej dziwić. Wczoraj u mrs.ka pojadła nawet sporo mięska z ręki. A dzisiaj .............................. od rana było coraz gorzej. Podobno koło południa zaczynała lecieć z rąk, traciła przytomność. Niestety z powodu odległości wszystko nie było takie łatwe, ale suka dotarła do weta Nasze najgorsze przypuszczenia potwierdził na początku test na nosówkę. Suka już w gabinecie z minuty na minutę była coraz gorsza. Jeszcze chyba nie widziałam tak ogromnych różnic w ciągu paru minut. Obserwacja trwała kilka godzin i mimo zabezpieczenia, choroba ujawniała się coraz intensywniej. O 19 rozpatrywaliśmy kwestię podejmowania leczenia albo eutanazji. Dyskusja była długa, ale bardziej ucząca nas wszystkich, bo od początku wszyscy wiedzieliśmy, w czym problem i chyba wszyscy znaliśmy efekt ;( Ale każdy miał nadzieję!. Iśce wet dawał mniej niż 2 % szans wyjścia z tej opresji, (a bezobjawowo przy jej stanie wyjście z nosówki oceniliśmy zgodnie z wetem na 0) nie mówiąc o tygodniowych cierpieniach dla niej Podjęliśmy najtrudniejszą z najtrudniejszych decyzji Martwienia się to jednak nie koniec Iśka [*] poprzez budę, podwórko, kołdry w budzie wyłożone miała kontakt z Saszką, która szczepiona miała być dzisiaj właśnie Zamiast sczepienia Saszka dostała dzisiaj surowicę ... nic więcej nie mogłam dla niej zrobić! [/QUOTE] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Mefi replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ja niestety z z prośbą. Poniższa wiadomość pojawiła się w panelu administracyjnym strony swietokrzyskie.schronisko.net: [QUOTE] Witam Ze względu na trudności związane z utrzymaniem serwera nie możemy przyjmować nowych stron schronisk do naszego programu a i z utrzymaniem obecnych mamy ogromne problemy. Nie mogę również poświęcić tyle czasu ile bym chciał na pracę dla projektu schronisko.net, ponieważ w chwili obecnej wykorzystuję każdą chwilę na pracę zawodową w celu utrzymania serwera i stron projektu schronisko.net W związku z tym musimy się przenieść na inne, tańsze serwery. Wymaga to jednak wykupienia nowego serwera i utrzymywania tego na którym jesteśmy obecnie przez dwa miesiące, bo tyle będą trwały przenosiny - projekt schronisko.net jest ogromnym mechanizmem. Nowy serwer musimy wykupić płacąc za kwartał z góry, na co potrzebna jest kwota około 2000zł, której nie jestem w stanie uzbierać, płacąc jednocześnie za stary serwer. Zwracam się więc do Was, programowiczów o dobrowolną składkę na zakup nowego serwera, tak byśmy mogli nadal prowadzić nasz projekt i przyjmować nowe strony. Stron jest w systemie prawie trzydzieści, co czyni te dobrowolną składkę raczej kwotą niewielką. Jeśli ktoś potrzebuje faktury na pokrycie wydatku to bardzo proszę o przesłanie na maila wpłaconej kwoty, danych do faktury, oraz tytułu opłaty jaką chcielibyście mieć na fakturze. Bardzo liczę na Wasz odzew, dzięki mniejszym opłatom za nowy serwer będziemy mogli nie tylko kontynuować nasz projekt, dołączyć oczekujące w kolejce strony, ale będę mógł również poświęcić więcej czasu na projekt i rozbudować Wasze strony o nowe funkcje i moduły. Dane do wpłaty: [B]Lukas Bank 61 1940 1076 3028 7864 0000 0000 A-Smart, Niemcewicza 13e/1, 70-320 Szczecin[/B] Pozdrawiam Administrator[/QUOTE] Ja w tej chwili jestem bez kasy, ale postaram się coś wysupłać, o co również i was proszę. Do tej pory za stronę nic nie płaciliśmy, a kilka psiaków dzięki niej znalazło domy, więc warto wesprzeć ten projekt. W tytule przelewu można wpisać, że od wolontariuszy świętokrzyskich. -
Super, że Birma ma wreszcie kochający dom! :multi: Ja niestety z z prośbą. Poniższa wiadomość pojawiła się w panelu administracyjnym strony swietokrzyskie.schronisko.net: [QUOTE]Witam Ze względu na trudności związane z utrzymaniem serwera nie możemy przyjmować nowych stron schronisk do naszego programu a i z utrzymaniem obecnych mamy ogromne problemy. Nie mogę również poświęcić tyle czasu ile bym chciał na pracę dla projektu schronisko.net, ponieważ w chwili obecnej wykorzystuję każdą chwilę na pracę zawodową w celu utrzymania serwera i stron projektu schronisko.net W związku z tym musimy się przenieść na inne, tańsze serwery. Wymaga to jednak wykupienia nowego serwera i utrzymywania tego na którym jesteśmy obecnie przez dwa miesiące, bo tyle będą trwały przenosiny - projekt schronisko.net jest ogromnym mechanizmem. Nowy serwer musimy wykupić płacąc za kwartał z góry, na co potrzebna jest kwota około 2000zł, której nie jestem w stanie uzbierać, płacąc jednocześnie za stary serwer. Zwracam się więc do Was, programowiczów o dobrowolną składkę na zakup nowego serwera, tak byśmy mogli nadal prowadzić nasz projekt i przyjmować nowe strony. Stron jest w systemie prawie trzydzieści, co czyni te dobrowolną składkę raczej kwotą niewielką. Jeśli ktoś potrzebuje faktury na pokrycie wydatku to bardzo proszę o przesłanie na maila wpłaconej kwoty, danych do faktury, oraz tytułu opłaty jaką chcielibyście mieć na fakturze. Bardzo liczę na Wasz odzew, dzięki mniejszym opłatom za nowy serwer będziemy mogli nie tylko kontynuować nasz projekt, dołączyć oczekujące w kolejce strony, ale będę mógł również poświęcić więcej czasu na projekt i rozbudować Wasze strony o nowe funkcje i moduły. Dane do wpłaty: [B]Lukas Bank 61 1940 1076 3028 7864 0000 0000 A-Smart, Niemcewicza 13e/1, 70-320 Szczecin[/B] Pozdrawiam Administrator[/QUOTE] Ja w tej chwili jestem bez kasy, ale postaram się coś wysupłać, o co również i was proszę. Do tej pory za stronę nic nie płaciliśmy, a kilka psiaków dzięki niej znalazło domy, więc warto wesprzeć ten projekt. W tytule przelewu można wpisać, że od wolontariuszy świętokrzyskich.