Jump to content
Dogomania

borsaf

Members
  • Posts

    2709
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by borsaf

  1. Smoki sa duuużo starsze.
  2. [B]Parsonrk[/B] Witamy w gronie terrieromaniaków. [img]http://vigor.i5.pl/e/55.gif[/img]
  3. [B]Gosia&Luca[/B] Fakt, ze mój Borys był kupiony jako owczarek kaukaski i moge mylic te rasy, ale wszystkie one sa takie bardziej pierwotne i pewnie charaktrem podobne. Borys byl pieknym psem, ale chyba zmieszanym z leonbergerem lub o nietypowym umaszczeniu. Rodzine i znajomych, ba nawet sąsiadow rozpoznawal bezbłednie, ale dla obcych:angryy: :angryy: :angryy: Mialam gdzies fotke, jak przez furtke, ale wita radosnie mojego 1,5 rocznego wnuczka. Córka nie mieszkala z nami, przyjeżdżali dośc często na weekendy tylko i Borys cieszyl sie na ich widok. Wnuczek bal sie poczatkowo Borysa, i nie dziwota, ten pies przy nim to jak kon przy doroslym, ale przez plot chetnie do niego podchodził.
  4. [B]Kasia&Jaga[/B] Mam doswiadczenie w chowaniu erdelki i azjaty. Moja domowa erdelka Safra miała rok, jak do kojca przyszedł 12 tyg Borys, owczarek kaukaski, kupionyod "ruskich" bezpapierowiec, ale przepiekny. Bylo lato wiec od poczatku byl na dworzu i tam bawil sie z Safrunia. Mimo,że już 12 tyg, byl duży, a potem rósł szybko, to Safra ustanowila hierarchię, czyli siebie wyżej. Bałam sie, że jak będzie dorosły to będzie chcial zmienić ten stan rzeczy. Obawy bezpodstawne sie okazały. Całe swoje życie byl podporządkowany Safrze, uznawał jej dominacje. Tak śmiesznie wyglądało, jak wielki Borys nie podszedł do swojej miski, jak Safra raczyla do niej podejśc i jeść. Jedno jej warkniecie i wielkolud byl 2 metry odniej i sie łasił.Jak przychodzil do domu to prawie nie miał prawa oddychac przy Safrusi, rozstawiala go po katach. Tak wiec, nie masz sie co bać o wzajemne relacje erdelki i azjaty. Erdelka potrafi!:evil_lol:
  5. [B]INA[/B] spóźnione, niemniej szczere życzenia urodzinowe [img]http://www.madzik.pl/gify01/new01/rose23.gif[/img]
  6. Witam, Spiesze donieśc, że kilka dni temu zakupiłam w naszej księgrni książkę pt."Dlaczego mój pies kuleje?" autorow: Roman Aleksiewicz, Zbigniew Adamiak i Maciej Nowak, wydana przez Galaktyke. Cieniutka, tania ksiązeczka, ale opisana jest dysplazja stawow biodrowych i łokciowych u psow, jak do niej dochodzi, z rysunkami, bardzo przystepnie.
  7. I nic, cisza, a zaciekawiła mnie ta książka. Nie lubie zakładac nowych tematów, więc przy okazji spytam. Poszukuje książki o wychowaniu psa, może byc od szczeniaka, ale takiej w formie pamietnika dzień po dniu.Niby jest blog p. Zofii Mrzewińskiej, ale sek w tym, że ja szukam troche czegos innego. Mianowicie, ani Raszka nie jest zwykłym psem, a tym bardziej p. Zofia zwykłym psiarzem. Ja szukam o zwykłym psiarzu, który nie ma pojecia o szkoleniu, ma tysiące pytan i problemów, który mimo szczerych chęci napewno rozpuści psa. Biblioteka mi puchnie, a ja nadal nie potrafie skupic uwagi mojego psa, albo za dużo wymagam?, moze to wszystko jest normalnie, a mnie sie wydaje, że on nic nie umie? W każdej książce przechodza od jednego ćwiczenia do drugiego, nie wiadomo ile średnio to trwa, no kurs ok 3 miesiecy, ale w domu? Marzy mi sie taka książka o zwykłym zjadaczu karmy i chleba.
  8. Witam bywalców, Książka bardzo mi sie podobała. W moim odczuciu powinna być lekturą obowiązkową każdego psiarza. Dużo sie z niej nauczyłam i teraz tez często do niej zaglądam.
  9. [B]Flaire[/B] Grayulacje! Niech sie tylko zdrowo chowa dziewczynka. Pisz wszystko o niej, moze nowy temat założysz? Napisz, jak mała podróż zniosła? Przypuszczam, że na Twoich kolanach, ale jak jej sie siku zachcialo, to gdzie, w wc na gazetki? [B]Wind[/B] byłam, podziwiałam.
  10. Witajcie, Książki to tez moja pasja. Ostatnio kupiłam trzy, nie mogłam sie oprzec i którejs odrzucić. Kupiłam 3-cią pozycje Jan Fennel, ale powiem tylko tyle, ze sie pieknie czyta do poduszki. Takie sobie opowieści o właścicielach psów, o więzi właściciel-pies., druga cieniutką i tanią kupiłam pt Dlaczego mój pies kuleje. Troche za mało jest w niej o innych powodach kulenia niz dysplazje, choc te ostatnie sa dobrze napisane. No, a trzecia to Stanleya Corena Jak rozmawiać z psem, bo jego Umysl psa bardzo mi sie podobał. Zdrowy pies dzieki homeopatii jest naprawde dobrą pozycją. Mam za sobą 1 stopien kursu homeopatii, potem niestety przerwałam, ale konsultowałam te książkę z naprawde dobrym homeopatą, i do tego psiarzem ,i powiedział, że pozycja dobra. Tam niestety podają leki w potencjach D, a w naszych aptekach nie zawsze sa one w tych potencjach dostępne. Częściej sie zdarza, że są w "C", a to nie jest to samo.
  11. [img]http://www.magiagifs.hpg.ig.com.br/divfogo/00matchf.gif[/img] [img]http://www.magiagifs.hpg.ig.com.br/divfogo/00matchf.gif[/img] [img]http://www.magiagifs.hpg.ig.com.br/divfogo/00matchf.gif[/img]
  12. Witam, Nic nie piszesz, jak karmisz psiaka, o jakich porach. Regon je suche z gornej półki ale woli, jak mu poleje oliwa z oliwek, wtedy zajada sie pełną gębą:lol: Na początku też nie było tak wesoło. Dawałam mu mieszane, gotowane 3x i 1 suche. Potem stopniowo przeszłam na suche. Regon ma dziwne pory glodu: ok 11.30 w południe i wieczorem ok 22 po wieczornym spacerze. Jak sie wybiega dobrze to jest glodny nawet między tymi godzinami. W nocy nas nie budzi mimo,że porcje zje o 22, do rana wytrzymuje, a rano obowiązkowo koopa. Teraz juz nie cuduję, jest na suchym i to, co wyżebrze ewentualnie:evil_lol:
  13. [B]Ramir[/B] w pełni popieram. Nie znalam sędziny ale napewno wystawcy ja znali. Tylko mnie zamurowało, bo wydawało mi sie, że ta sędzina była rozpisana na sędziowanie na rok 2006?, gdzies przeczytałam, albo cus pokręciłam ??? [img]http://www.magiagifs.hpg.ig.com.br/divfogo/00matchf.gif[/img]
  14. [B]Nikit[/B] Kliknij wpoście Gosi i Luki na zdanie fox i agility, otworzy sie fantastyczne zdjęcie. Tez mam nadzieje, ze foxiowi nic sie nie stalo.
  15. [B]Nikit[/B] Brawo!, Brawo! To jest to, co Tygrysy lubia najbardziej!
  16. [B]INA[/B] Według wszystkich mądrych ksiąg powinnas byc bardziej dla Vigo atrakcyjna niz jakas tam cieczkowata suka!:evil_lol: Wychodzi na to, ze ty tez musisz silna wole i posłuszeństwo ćwiczyc z Vigo w okreslone dni.
  17. [B]Ali[/B] nie sposób robić antybiotykooporności ze wszystkimi lekami. Poza tym stale są nowe. Ten lek wskazała pani mikrobiolog, która sie habilituje w dziedzinie własnie tych paskudnych escherichia. Moja cora tez to paskudztwo bada w ramach swojej pracy ale u bydła, a konkretnie w mleku. Pewna częśc tych badan robi w klinice ludzkiej i tam sie zgdała, że ma takie sensacje niemiłe. Koopa poszła do badania i wylazło szydło z worka. Po tygodniu jak ręka odjął. U ludzi jeszcze do tego nakłada sie stress różnego rodzaju i wszystko bardzo często idzie na karb nerwicy. Escherichia colli są w naszym organizmie bardzo potrzebne, ale ta ich odmiana - nie. Skąd to sie wzięło, tego jeszcze nie wiemy, że pewna ich część jest złośliwa, a reszta przyzwoita.
  18. [B]Ali[/B] to też jest antybiotyk. To jest ten sam lek, tylko o różnych nazwach bo różnych firm. Naprawde skuteczny.
  19. [B]Viz[/B] Aluzja tu bywa na forum ale tak raczej w godzinach nocnych.:lol: Pewnie Anielka jest wtedy glodna i mama budzi:lol: . Maila masz na stronce, w kontakcie.
  20. Witaj,[B] r-2005[/B], tu to ja Ciebie nie rozumiem. Przecież musi byc odbiór miotu, żeby szczeniaki dostały matryczki. Bo te, o ktorych myślę to w obu wypadkach dostały metryczki:roll: Dal mnie to dziwne, ale już dawno sie przekonałam, że "pomyslowośc" ludzka mnie będzie dziwic chyba do śmierci.
  21. [B]Zadziorny[/B] Niby masz rację, ale w takim razie jak to sie dzieje, ze w Poznaniu jest to mozliwe? Przeciez ZK powinien tu interweniowac, nawet jeżeli byłby to "renomowany hodoffca". Niestety do ZK to ja mam duże zastzreżenia. Obecnie, nawet rodowodu nie wyrobiłam Regonowi i jesli takowy wyrobię to tylko dla sentymentu.
  22. [B]Ali[/B] Skonsultuj Ciprobay, lub Cipronex u weta, jest naprawd,e o wiele lepszy.
  23. [B]Aga-o[/B] Pamięć wysmienita. Aluzja , jako pierwsza sprowadzila do Polski manchestery. Teraz jest ich troszku, nie są popularne tak jak inne teriery, ale mozna sie w nich zakochać, tego nie neguję. Pamietam jej pierwszego pieska na wystawie w Poznaniu, paradowal bardzo pewnie, a na mordzie były "szlachetne blizny" po różniastych pojedynkach. Wyglądał z tymi bliznami naprawdę fantastycznie.
  24. Witam, Nie wiem, czy to prawda, ale słyszałam, że od tego roku ma być w książeczce zdrowia suki, czy gdzies indziej odnotowywany kazdy jej miot. Mysle, że to dobra metoda. Jak jedna z drugą taka figura bedzie miala wpis, to może skończy sie to krycie co cieczkę, dla kasy. Jeszcze gorzej jest wśród modnych ras, ale dlatego tak bulwersuje człowieka, jak słyszy o takim procederze wśród erdeli, na całe szczęście nie dogomaniacki hodowca.
  25. Jednej" miłej pani "dostalo sie ode mnie w sklepie. Wszedl do sklepu, nota bene, spożywczego, mlody człowiek z psem. Pies siadl karnie przy nodze, a młody sie nie ruszal i tylko o cos tam poprosił, jak przyszla jego kolej. "Jedna mila pani", haha, patrząc na mnie, z przekąsem, scenicznym szeptem zauważyła:- jaka ta mlodziez dzisiaj niewychowana, z psem do sklepu! Nie wiedziała, że mi tym na odcisk nadepnęła. Obok stał lekko nieświeży pan, który co i rusz sobie pokasływał nie zawsze sie odwracając. Więc "miła pani" dostala ripostę: -ten pan, kaszląc, miliony bakterii właśnie na pani ciasteczka wrzucił, a piesek, siedząc grzecznie na ziemi -nie. Dodam, że pani brała na wage ciasteczka wylożone na ladzie. Chyba jej przestaly smakować.:evil_lol:
×
×
  • Create New...