Jump to content
Dogomania

borsaf

Members
  • Posts

    2709
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by borsaf

  1. [B]Bravo Fritz[/B] piękne one! Nie dziwota, że kwitną, przecież lato mamy raczej takie kaktusowe:razz:
  2. Dogo chodzi jak muł dzisiaj. Musiałam skasować podwójny post. Do usłyszenia1
  3. Hop, hop! Witam Wszystkich! Jest 20 stopni, niebo zachmurzone na całej przestrzei, nawet niwielkie krople wody z nieba padają! [B]Zadziorny[/B] zamknęłam resetując, tą metodą muszę się często posługiwać bo najgorzej mi idzie wychodzenie z jakiegoś programu. Wejść, wlizę, pobaraszkuję i potem klops! Nieraz mi sie to przydarzyło. Teraz też, program zamknęłam ale okazało się, że gdzieś tam nacisnęłam i pustą ramkę sobie na tapetę wzięłam! Nic to, córcia przyjedzie to zrobi z powrotem to, co było. [B]Nikit Serdeczne gratulacje dla Borysa i Ciebie![/B]
  4. [B]Zachraniarka[/B] ale Ludviś wypiekniał na słoneczku. Jeżeli to mozliwe to jest jeszcze bardziej rudy, pewnie sie opalił;) Hugo nie wyglada na swoje lata, a na fotce to szczeniaka może udawać. [B]Flaire [/B]zazdraszczam takich pływaczek. Póki co, nam idzie powolutku, ale nie cofamy się, to juz sukces. [B]Bos, Rita[/B] napisałam na prv.
  5. Jaka piekna sunia! Serce mi sie kraje jak takie cos czytam. To przed rokiem nie wiedzieli, ze maja starego, schorowanego :mad:psa?
  6. [B]Rita, Bos[/B] to nie ja mam zdolności, to moja córcia mi te ramki skądś wzięła. Mam taki program na pulpicie ale nie umiem jeszcze z niego korzystać. Jak córa zjedzie z działki to dam wam adres i namiary. Ja chciałam to juz uczynić, otworzyłam, niby skopiowałam i... nie umiem zamknąć:oops: Tam nigdzie nie widać żadnego krzyżyka do zamknięcia? No, to mam pasztet!
  7. [B]Rita,[/B] przeca to widać na załączonym obrazku. Jeszcze poduszeczke sobie podlożył, żeby przy ewentualnym lądowaniu mieć miękko pod ....
  8. [B]Coztego[/B] biedakom w taki upal trzebaby sandałki na nogi zakładać. Nie dziw sie, ze zrobi co musi i wieje do domu na płytkach sie uwalic w łazience:evil_lol: Za to koty cały dzień gdzieś po ogrodach buszują, pod krzakami sie wylegują i dopiero pod wieczór na żarełko sie zgłaszają.
  9. Zabawa z ramkami: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/6546/framemi7.jpg[/IMG][/URL]
  10. [B]Bos[/B], błagam Cię, nie spadnij z tego taboreciku! Uważaj na swoje drugie kolanko:lol:
  11. [B]Ali[/B] byłam tam, ale sie zupełnie pogubiłam:oops: W takiej knajpie to musiałabys mnie za rączke prowadzić:evil_lol: Jest tak gorąco, ze w przerwach między gotowaniem obiadu siadam sobie i czytam dogo. Nic sie nie chce robić. Pies leży w charakterze dywanika w przedpokoju. Byl zlany wodą z węża więc jeszcze nieco wilgotny i mu chlodniej. Nawet na spacer go nie wyciągam, mam ogród i tam moze siku robić. Ja założę sandały, a on, żeby dojść do jeziora musi po tym rozgrzanym chodniku podreptać. Wieczorkiem sobie pójdziemy.
  12. [B]Rita[/B] [B][SIZE=2][COLOR=Red]Gratulacje![/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=2][COLOR=Red] [COLOR=Black]Ponizej, na życzenie: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/4709/orchesterta8.gif[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/8144/pluto4gk5.gif[/IMG][/URL] [/COLOR][/COLOR][/SIZE]
  13. [B]Bogula[/B] na życzenie: To jest to samo jeziorko! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/4435/r1607034rsif0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/3548/rspacer503022rsgf9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/1756/rspacer503027rsls4.jpg[/IMG][/URL]
  14. Witaj [B]Sobolka [/B]Bardzo dobry ten pomysł z kagańcem. Pies jest tylko psem i do końca go nie rozumiemy. Przy dzieciach niech [B]zawsze[/B] nosi kaganiec! Tym bardziej, ze jak piszesz, w "akcji" nie jest odwolywalna. Zna przypadek, gdzie własnie dog pogryzł dotkliwie nastolatka. Wychowywany byl w rodzinie psiarzy ale za alfe uważał siostrę dziecka, starszą. Ona wyjechała na studia i po powrocie z bratem przekomarzali sie ale na wesoło, udawali bitwę na poduchy, czy cos takiego, w obecności psa. Dog skoczył "chyba w obronie panci" i dotkliwie poranil chlopca po twarzy. Zostaly blizny, niestety. Tak więc, szkolenie jednym torem, a kaganiec drugim.
  15. [B]Profesorze Zadziorny[/B] Wyszlo z ramką!:multi::multi::multi::calus:
  16. [quote name='zadziorny']Naciskasz przycisk [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/quote.gif[/IMG] na dole po prawej stronie w poście, który chcesz zacytować, następnie w pojawiającym się oknie wstawiasz kursor za ostatnim znakiem "]", wciskasz ENTER i już możesz pisać co Ci ślina na język przyniesie :cool3: :razz: ;)[/quote] Ciekawe, jak to wyjdzie? Czy z taka ramką ładną? No, próbuję!
  17. [B]Carragan[/B] nie slyszałam, żeby takie badania rutynowo robiono u erdelków, ale moze na ten temat wypowiedza sie hodowcy. W jakiejś psiej książce przeczytałam w zeszłym roku, że erdelki własnie sa na ta kardiomyopatię wrażliwe tzn mogą ja miec dziedzicznie. Dotąd o tym nie slyszałam, a potem skojarzyłam, że moja poprzednią sunię o jakąś chorobe serca podejrzewałam. Otóz Kercja bardzo entuzjastycznie biegała za rzucana piłeczka. Taki urodzony aporter. Sęk w tym, że po 5-7 rzutach siadała i dyszała. To trwalo chwile, naprawde niedlugo i ponownie skakała, żeby jej rzucać. Najpierw brałam to za brak kondycji, ze młoda, ale jak 2 lata skończyla i nadal tak sie zachowywała to rozmawialiśmy juz na temat badań w tym kierunku. Nie zdążylismy więc nie odpowiem na to pytanie kompetentnie. Regon tez po 5 rzutach siada, ale on nie dyszy, on jest tą zabawą znudzony:angryy: [B]Rita[/B] ja Regona mam na suchym, obecnie Eucanuba adult, dotychczas był ma junior. Oczywiście doje sobie to, co wyżebra, ale nie są to jakieś wielkie ilości. On nigdy nie wymiotował, a koopy na Royalu miał takie dziwne, jak zmieniłam na Eucanubę unormowalo się i jest wszystko ok. Faktycznie, to ONki sa znane z tej przypadłości trzustkowej. Max, kumpel Regona właśnie taki jest. Ma obecnie chyba 6 lat i całe dorosłe życie musi mieć bardzo starannie dobierana karmę, a i tak od czasu do czasu ma wymioty i biegunki. Poza tym wygląda świetnie, sierść mu się lśni i energii ma adekwatnie do wieku. Z tego wniosek, że i Parys ze swoją przypadlością też może swobodnie żyć, ale pod kontrolą. Maxowi np. nie można nic dawać w wiekszej ilości nowego. Musi mieć stałe pory posiłków i zawsze to samo. On dostaje ryż z mięsem rano, a na wieczór suche, chyba chappi. Jego pancie nie stac na wyższa półkę, niestety.
  18. U nas znowu kropli deszczu nie bylo:placz: Tylko tego mi brakuje bo trawa już siano przypomina. [B]Coztego[/B] Ty mi tu zimy nie zamawiaj, tego w naszym klimacie dość! Palenie w piecu, nakładanie na siebie przed spacerkiem fury ciuchów brrrr. Niechaj to lato trwa przepisowo do połowy wrzesnia byle deszczu troche bylo i ziemia odżyła.
  19. [B]Carragan[/B] domyslam sie, że chodziło Zadziornemu o tego Off-a. Już zapomniałas, że Maleństwo jest honorowym terrierem? Wszystko, co dotyczy Maleństwa nie jest więc żadnym OFF-em. Mizianka dla Maleństwa.
  20. Ale tu pusto wczoraj i dzisiaj. Ja padłam o 23 po takiej dawce tlenu. Dzisiaj w nocy biedny Regonik zlał sie w korytarzu:-( Moja wina, bo wróciliśmy późno z działki, krótko przed wyjazdem się kąpał, koope po drodze zrobił i zapakowałam go w samochód i do domciu. Tymczasem biedaczek zestresował sie pewnie jazdą, nadal nie lubi jeździć i jeździ na "baczność", i nazbieralo mu się, a pancia myślała, że chce koty pogonić i w domciu zamknęła. No to kałuża była spora.
  21. [B]Vigory[/B] [SIZE=4][B][COLOR=Blue]Wielkie Gratulacje dla Córuni! Bystra z niej dziewczyna! [SIZE=1][COLOR=Black]Hihihi. po mamie to wzięła.[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/B][/SIZE]
  22. Wrócilismy z działki. Regon pływał bez gruntu jakieś 2-3m. Nieduzo, ale zawszeć to pływanie.Zmoczył sobie skóre, wychlodzil sie po bieganiu po działkach i spotkaniach z nowymi kumplami. Teraz po stresie jazdy uwalil sie i śpi, nawet karmy nie chciał. Mnie tez sie oczy kleją, pewnie to zatrucie tlenem:evil_lol: Jeszcze miauczaki musze nakarmic bo chodza pod oknem i głupio na mnie patrzą, że późno, a one nie dostaly:angryy:
  23. [B]Wojenka[/B] na jaka wystawe sie wybierasz teraz? Może w Sopocie będziesz? Mam prezent dla Scracianki - będzie miala osobisty ręcznik frotte w szkociki. Wygrzebałam to cudo w lumpexie i muuusiałam kupić. Dla Scracianki jak znalazł, tylko jak go dostarczyć? Moze byc na prv adres to na poczcie nadam.
  24. [B]Zach[/B] a tak konkretnie, czy ktoś z was przy ściskaniu dłoni i opowieściach o psach, powiedziało kinkretnych trudnosciach, poprosił o sprzęgło, czy autko? Nieraz król nie wie o niczym bo dwór dostępu broni, hihihi, za Herodota tez już to przerabiali.
  25. Hejka, ale miałas przezycie! Ja stane troche w obronie Prezydenta. Po pierwsze, kiedys na poczatku Solidarnosci byl w Gnieźnie i bardzo kontaktownie rozmawial z ludźmi. Nie dba o pozory, stąd te jego wpadki (vide słynne sznurowadła). Tak sobie myślę, że musi bardzo psy lubić bo znalazł czas na oglądanie pokazów. Ma facet pecha, ze ma brata bliźniaka, że za mlodu ukradł księżyc i że Bozia wzrost na dwóch rozdzieliła sprawiedliwie. Przyzwyczailismy sie do medialnych prezydentów i premierów, tych zagranicznych, ale mnie ich wyglad nie przeszkadza, ważne jak będą rządzic, czyli robic w tym kraju porządek. Przecież juz słychac bylo głosy, że Polsce potrzeba silnej ręki, prawie tyranii by sie z bagna wykaraskala, a tutroszke tego, ledwo kropelka i juz krzyki. Moze tak sobie dewaguję, bo własnie mam na tapecie lekturę "Podróże z Herodotem" i wasnie, dyskusje Ateńczyków, a Pers pod bramami stoi. Dobze, że mieli Temistoklesa, ale ile sie biedak nagadał, nagimnastykował, żeby to srebro na flotę zużyli, a nie jak[B] chcieli po równo każdemu podzielić![/B] Ot historia lubi sie powtarzać!
×
×
  • Create New...