Jump to content
Dogomania

CoolCaty

Members
  • Posts

    860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by CoolCaty

  1. I jeszcze jedno. Udało mi się nawiązać kontakt z fantastycznym człowiekiem z Niemiec. Opisałam mu historię pogryzionej Helenki. Obiecali pomóc i już w tej chwili Helenka ma dwie propozycje domów tymczasowych. Nawet się domki pokłóciły, bo nie wiedzą co dla Helenki byłoby lepsze: początkowy pobyt w klinice czy od razu prywatna opieka w domu. Mam teraz gorącą linię i ustalamy wspólnie co dla Helci będzie najlepsze. Z Helenką do Niemiec pojadą dwa pieski z Boguszyc. Zostały wybrane z setki piesków przedstawionych przez mnie do adopcji. Ludzie mają bardzo duże wymagania co do opisu psów, ale warto, bo oferują fantastyczne warunki.
  2. To ja znowu o tym samym - czyli psiaki w domach tymczasowych w Niemczech :lol: Najpierw [B]Kropeczka[/B]: schronisko: [IMG]http://images47.fotosik.pl/163/d606bf86fbcc054d.jpg[/IMG] dom tymczasowy: [IMG]http://images45.fotosik.pl/163/6380ba20ce025656med.jpg[/IMG] [B]Psiakita[/B] schronisko: [IMG]http://images47.fotosik.pl/163/79499a1014d532c2.jpg[/IMG] dom tymczasowy: [IMG]http://images45.fotosik.pl/163/d15a1b2f24006c60.jpg[/IMG] [B]Azulka[/B] schronisko: [IMG]http://images44.fotosik.pl/163/32225ff2df56c0be.jpg[/IMG] dom tymczasowy: [IMG]http://images39.fotosik.pl/159/82bc4900565a0ef1.jpg[/IMG] [B]Saba[/B] Nie mam zdjęcia Sabci ze schroniska. Zapamiętałam ją jak czipowałyśmy psy w pomieszczeniach pani Janki, czyli tam gdzie był np sznaucerek Hipcio. Psy tam są przepłoszone, zaniedbane, a Sabcia przyszła sama do mnie, tuliła się i podstawiała grzbiecik do głaskania. Potem z Sabcią spotkałyśmy się raz jeszcze, kiedy przywiozłam maszynki do strzyżenia i obcinałam jej kudły z całego ciałka, a ona leżała i rozkoszowała się ulgą jaką odczuwała. Kiedy dziewczyny z Niemiec powiedziały, że mają jeszcze jedno miejsce dla starszej spokojnej suni - od razu przywlekłam Sabcię. I teraz Sabulka, ma się tak: [IMG]http://images41.fotosik.pl/159/3bbdcf44b022f1e0med.jpg[/IMG]
  3. Z Warszawy na pewno jadą dziewczyny z zarządu - Ewa i Agnieszka. Slapcio - sprzęt nie był jeszcze urochamiany. Jakbyście podjechali, to by było super. Sterylki na ukończeniu, ale przed nami jeszcze kastracje psich panów.
  4. [quote name='jola_li']Czy w tę sobotę planowany jest wyjazd do Boguszyc?[/QUOTE] Tak, w sobotę wiem, że mają być czipowane psy. Jak będzie więcej osób do czipowania, to może ja bym sobie jeszcze coś pocięła,więc pliiisss zgłaszajcie się do wyjazdu :lol: W środę będzie ciachniętych 10 suczek przez panią doktor z Warszawy. Zostanie nam już naprawdę niewiele i będziemy mieć w Boguszycach wszystkie sunie wysterylizowane. :multi:
  5. Wątek Helci już robię. Jak założę, to od razu podam link. Jak narazie dzisiejsze fotki Helci. zabraliśmy ją z lecznicy na łąke, żeby złapała trochę słońca. [IMG]http://images43.fotosik.pl/161/95a9f29c9282449d.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/161/c8d3e73ac8393c98.jpg[/IMG] Dzisiaj w Boguszycach pod nóż poszły kolejne suczki w ilości pięciu. Wszytskie dzikie - trudne w ogóle do złapania, bojące się człowieka jak ognia. Jedna z nich była w ciązy. W Boguszycach zostało jeszcze około 20 suk niewysterylizowanych - wszystkie dzikuski, wszystkie u pani Marzeny.
  6. Chciałam Wampokazac jedną z suczek w Boguszycach, noszącą w schronisku obrzydliwe imie Padlizna. Tu suczka jeszcze w schronisku: [IMG]http://images43.fotosik.pl/161/48cbf943c5cb3d94.jpg[/IMG] A tu już w nowym domu, ze swoimi nowymi kumplami. Teraz ma na imię Miss Marple :) [IMG]http://images47.fotosik.pl/161/26533bd0cbcebf84med.jpg[/IMG]
  7. Kochani, mam problem. Zabrałam dziś z Ostatniej Szansy pogryzioną suczkę. Musiałam ją zabrać, bo noga bez leczenia byłaby zmarnowana i pewnie zagrażała życiu psa. Ja mogę sunię przetrzymać maksymalnie kilka dni, chociaż w pracy myślą, że zabiorę ją już jutro. Czy ktoś podjąłby się podarowania suni domu tymczasowego? To naprawdę ważne. Suczka wymaga codziennej pielęgnacji rany i podawania antybiotyku. Zdjęcia w postaci miniaturek, bo nie każdy lubi takie widoki. [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b9cec1ce04829a19][IMG]http://images39.fotosik.pl/157/b9cec1ce04829a19m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fff0f4fc4b9cd0f9][IMG]http://images50.fotosik.pl/160/fff0f4fc4b9cd0f9m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=43bd973d983e934f][IMG]http://images45.fotosik.pl/161/43bd973d983e934fm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1f03f2911cd706b4][IMG]http://images41.fotosik.pl/156/1f03f2911cd706b4m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=67fb74df9310661e][IMG]http://images50.fotosik.pl/160/67fb74df9310661em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=09d9fb231e9f4399][IMG]http://images44.fotosik.pl/161/09d9fb231e9f4399m.jpg[/IMG][/URL] Naprawdę nie mam co z nią zrobić. Proszę, jeśli tylko ktoś mógłby...
  8. Nie może być tak, że pies który nawet napije sie wody, to ją zwraca - zwłaszcza karmiąca suka! Ona powinna dostać leki przeciwwymiotne, mieć podłączoną kroplówkę i przede wszystkim zrobiony test na parwo. Radziłabym kolejną wizytę u dobrego weta.
  9. Oj ciotka, się czepiasz. Przecież ogólnie wiadomo, że tarzanko w smrodkach to jest to :evil_lol: A Ty się nie lubisz poperfumować? :lol:
  10. Camaro - tak, sunia jest wysterylizowana :) Malawaszko - tam może się dziac wszystko. Hipcio był w pomieszczeniach, którymi opiekują się wyłacznie kobiety. Nie wiadomo jednak, co się działo z nim wczesniej.
  11. Byłam dzis w Boguszycach. Wysterylizowałam pięc suczek. 1) Psotka - suczka ze wsi, po zmarłym opiekunie. Młoda, około 2 lat. Bardzo sympatyczna i lgnąca do człowieka. Mimo, że w schronisku była od miesiąca - była już w ciąży. 2)Dziewczynka - 7 miesięczna suczka. Jest w OS od dwóch tygodni i nie dawała się na początku w ogóle dotknąć - reagowała paniką. Dziś już nawet machała ogonkiem do nas. Delikatna, śliczna, średnia sunia. 3)Dzika suka od pani Marzeny. Nie udało mi się nam jej złapać. Pani Marzena sama podała jej zastrzyk i dopiero jak suka zasnęła na wybiegu, udało się ją przetransportowac na taczce na zabieg. Była w zaawansowanej ciąży. 4)Mama Bodzia - sunia od pani Wahl. Suczka była podobno sterylizowana, jednak jak się okazało - była w ciąży. Opiekunki to zauwazyły i zdążyły zareagować. Sunia nie będzie już rodzić. 5)Suka od Marzeny. Tu nie była sterylka, tylko usuwanie dużej martwicy po wcześniejszym zabiegu operacyjnym. Znów dziś połaziłam wśród psów na wybiegu pana Andrzeja (pierwszy na przeciwko bramy). Tam są tak wspaniałe psy, że aż serce boli. Pchają się na ręce, liżą po dłoniach, piszczą, żeby je głaskać. Tak mi ich szkoda jak soztają po tamtej stronie siatki.
  12. Malawaszko - zuważyłam jedną prawidłowośc w Boguszycach. Tam jest tak, że każda grupa zwierząt ma swojego opiekuna. Jest nim mężczyzna lub kobieta. Psiaki zabierane spod opieki mężczyzn, bardziej lgną do mężczyzn, a te które byłu pod opieka kobiet - bardziej trzymają się kobiet. Hipcio był pod opieką kobiety.
  13. Ło matulu - jaki kurdupelek :loveu:
  14. 100zł od annskr zostało wpłacone jednorazowo na utrzymanie Freda - nie na transport, poprosze o poprawienie, bo przelew już poszedł ;) Jeśli pieniądze na transport będą szły na to samo konto co pieniądze dla Freda, to nie ma problemu, można je wykorzystac na transport.
  15. Malawaszko, musicie sprawdzić nr czipa czytnikiem. Jesli nie ma takiej możliwości, to spróbuję poprosić dziewczyny o przekopanie kart psów, ale to trochę potrwa.
  16. Ło matko, ale on szczęśliwy :loveu:
  17. Ach ta gębula słodka - ale zadowolony :loveu: A jeszcze a propos Kurczaka, to ostatnio go zaczipowaliśmy. Jest super psiakiem - to jest chyba suka. Na pewno wykastrowany/(a). Skacze przez wysokie ogrodzenia, bo nawiał przez wysoką siatkę ze spaceru z panią Wahl i przyleciał do nas się poprzyjaźnić. Wydaje mi się, ze oceniliśmy go na 6 lat, ale jeszcze sprawdzę.
  18. 100 zł od annskr wpłacone na utrzymanie Freda.
  19. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_34dG2bJFxtA/Sk_TC1mrs5I/AAAAAAAABo4/JVhQ0kiQuAU/Clipboard04.jpg[/IMG] I to jest właśnie ten uśmiech, który mają wszystkie psiaki na buźce, które opuszczają Boguszyce!
  20. Jutro będzie 100zł od annskr z forum miau :lol: wpłacę w poniedziałek na konto, o które grzecznie poproszę.
  21. super wieści - pełne ciepłego uczucia - dzięki soema!!!!!! Czy ktoś jeszcze dorzuci się do kosztów transportu - brakuje 100zł ......
  22. Wpłacę 30 zł na transport. Fufu - poproszę o numer konta.
  23. Domu porzebują oboje, jednak w krytycznej sytuacji jest jeden z nich - ten, któremu dano dwa dni. Ten drugi, skoro miał początkowo zostać na zawsze, to może się ludzie ulituja i go odchowają. Tylko to też takie palcem na wodzie pisane. Transport zawsze się uda znaleźc. W niedzielę mamy na Śląsk, do Warszawy też by dało radę.
  24. Sorry za OT, ale fufu założyła dziś wątek, w którym mamy 2 dni na uratowanie 3 tygodniowego szczeniaka: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/pilnie-dt-dla-3-tygodniowego-szczeniaka-zgierz-141327/#post12558454"]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pilnie-dt-dla-3-tygodniowego-szczeniaka-zgierz-141327/#post12558454[/URL] Błagam - roześlijcie komu się da :Help_2: :Help_2:
  25. [quote name='GoskaGoska']a czy maluszki zostaly odrobaczone? zaszczepione? czy wiadomo jakiej wielkosci jest mama szczeniaczkow?[/QUOTE] Szczeniak ma dopiero 3 tygodnie, jest karmiony butelką. Ja kombinuje jak się dobrac do Pani, która chciała utopić 3 tygodniowe szczenięta, mając ich matkę. Justyna jest bardzo delikatna, ale szczeniak ma 2 dni - potem zostanie oddany do schroniska. Chyba wiadomo co to oznacza....[B][COLOR="Red"] On nie umie jeszcze chodzić a co dopiero jeść czy pić. Ma w zasadzie dwa dni na uratowanie życia.[/COLOR][/B] Podobno mama szczeniaka jest malutką suczką podobną do ratlerka.
×
×
  • Create New...