Jump to content
Dogomania

anielica

Members
  • Posts

    3037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anielica

  1. Podnoszę Spineczkę! Mała dalej bez swojego domku :-(
  2. Ja przygarnę ciocię, a niech tam :cool3:
  3. Właściwie to nie mogę w to uwierzyć! Oskar, największa buda w schronisku, w domku z babcią i ogródkiem :lol: Żeby tak jeszcze słonko zaświeciło dla pogodnej, ślicznej Rity, co już w schronie tyle let siedzi :oops: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33688[/URL]
  4. Dzisiaj cały czas wyglądam przez okno i zaklinam słońce żeby nie zachodziło, tylko świeciło i suszyło to błocko. Bardzo bym chciała, żeby doczekał jeszcze trawy wiosennej :-( A jeżeli nie, to niech chociaż ciepło będzie, to go te kosteczki tak łamać nie będą :-(
  5. Malutka Spinia czeka na domek, dobry domek :oops:
  6. Bono ma raka kości (kość udowa tylnej łapy zajęta w 1/3) z przerzutami, na razie chyba małymi, do płuc :placz: :placz: :placz: Wyszło to na rentgenie, być może ma przerzuty na inne narządy, ale jak mam go stresować USG w tym stanie, to wolę nie wiedzieć. Co to pomoże :placz: Na łapce jest obrzęk, pies chodzi, ale słabo. Ludzie, którzy robilu rtg powiedzieli, że stan jest poważny i że pies prawdopodobnie bardzo cierpi... Nie wprost, ale sugerowali uśpienie... Dwie lekarki, z którymi się konsultowałam mówią, że jeżeli pies ma apetyt (a ma, i to dobry), to najprawdopodobniej nie boli go jeszcze. Bo pierwszym objawem bólu jest brak apetytu. Sugerowały, żeby nie podejmować radykalnych kroków... Ale że załamanie może przyjść w każdej chwili, i wtedy mam działać szybko... :-( Inny wet twierdzi, że psa boli na pewno. Ja po nim bólu nie widzę, jest słaby, ale radosny - na tyle, na ile może być radosny chory staruszek. Ale bardzo się boję, żeby przez swoje zaślepienie nie przedłużać jego cierpienia. Tylko jak tu mieć pewność jaka droga jest słuszna :-( :-( :-( W domu dramat i płacz. Ja staram się być pogodna, i zachęcam do tego rodzinę, bo Bono świetnie czuje napięcie... Odeszliśmy od diety (złe wyniki wątroby), bo nic ona już nie wniesie. Mam nadzieję, że szybko przyjdzie ocieplenie, bo jego zmiany zwyrodnieniowe na pewno cierpią na tym pie..... deszczu. Zaczęłam się modlić o spokojną śmierć bez bólu... To wszystko jest straszne... STRASZNE
  7. powiem Wam, że jeszcze nigdy nie miałam takiej liczby ofert, które byłyby tak mało sensowne:shake:
  8. Mam nadzieję, że śliczny Bary szybko zaaklimatyzuje się w nowym domu. Zna kojec, a ten jeszcze jest taki luksusowy :cool3:
  9. Soniu, już wiosna idzie, i cieplej Ci będzie...
  10. :oops: Bardzo jestem szczęśliwa, że Leoś szczęśliwy!
  11. Oooooo, to byłoby cudownie!!! Fikcjo, czy rozmawiałaś z babcią już??? Oskarek był niespokojny w drodze, no i w domu nie miał ochoty poleżeć, tylko chodził pomiędzy nami, domagając się głaskania. Kocicę raczej olał, może tylko trochę nieśmiało ogonkiem pomachał. Troszkę miał trudności z wchodzeniem po schrodach, ale powolutku sobie wszedł. To naprawdę fajny psiak! I ma super pluszową króciutką sierść do głasiania :loveu:
  12. Dzisiaj były u Tiger osoby zainteresowane Spinką. Chciały ją... do kojca :shake: I dzwoniła kobieta, która ją na pewno chce, ale nie pali sie do sterylki, bo "byłyby fajne szczeniaczki" :angryy: Ona jakaś jest pechowa czy co? :-(
  13. A może domek się znajdzie dla Cyganka? :oops:
  14. Leonek i jego nowi towarzysze zabaw :loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/7/b4a7270752e47fb5.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/33/f7eb1f57f5d494fe.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/7/9f5763f6113ae1b9.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/7/c02b3b2adcd7f043.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/7/399739fa8c91531d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/33/8a66f027f15114f0.jpg[/IMG][/URL] Po spacerze... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/33/438acdde483d71f9.jpg[/IMG][/URL]
  15. Boże, jaka bida!
  16. Sońka czeka na Swojego Człowieka :(
  17. Na konto Cyganka popłynęło dzisiaj 120 zł. Są to pieniądze podarowane przez Bunię1 :buzi:
  18. Dla Barego przyszło na moje konto 300 zł od Petera. Dziękujemy pięknie! Pieniążki przekażę Tiger.
  19. tam niestety nie ma odosobnionych kojców, w każdej części hotelu są jakieś psy, któe ciągle ujadają, jak tylko ktoś wchodzi. ja również uważam, tak jak Tiger, że hotel jest bardzo niedobry dla Barego. jak nasz Oskarek czuje się w szpitaliku jak u siebie w domu, bardzo lubi swoje opiekunki i cieszy się na ich widok, tak Bary, który w życiu ze 3 razy opuścił kojec, jest przerażony, i reaguje agresją :shake: ale to piękny pies!
  20. Ludzie niestety nie czytają ogłoszeń, również z moich aukcji często piszą do mnie... Mam nadzieję, że wśród tylu zainteresowanych Spinką znajdzie się Ten Człowiek... A to co napisałam powyżej o Pani... ona na pewno przestraszyła sie choroby skóry, i wcale jej się nie dziwię, gdybym miała takiego maluszka też bym się obawiała. Zdziwiło mnie to, że kobieta szybko wycofała się ze Spinki, która jest zaleczona, smarowana, oglądana, pewnie myśląc, że znajdzie innego, zdrowego psa. Tak naprawdę przed przygarnięciem psa do tak małego dziecka powinno się zrobić mu kompleksowe badania - skóra, pasożyty. Oddający/sprzedający nie zawsze powie - bo nie wie, albo udaje, że nie wie..., że pies na coś chory.
  21. Dzięki supergogo! Ja miałam dzisiaj telefon ze Świdnika koło Lublina. Pani chciała Spinię, ale wycofała się, jak jej powiedziałam, że przechodzi leczenie choroby skóry..., bo mają 2 miesięczne dziecko... :roll: Powiedziałam jej, że i tak świetnie trafiła, że jej powiedziałam o chorobie, bo mogła wziąć szczeniaka od kogo innego i nie dowiedzieć się o niczym... No i poradziłam jej kompleksowe testy skóry jakiegokolwiek psa, jakiego będzie chciała wziąć. Pani się wystraszyła... Kurczę, dlaczego ludzie nie myślą...? :shake:
  22. Szukamy dalej... Spinia w górę! Ciotka Tiger wstawi zdjęcia z dzisiejszej wizyty :cool3:
  23. Cyganek cały czas prosi o domek!
×
×
  • Create New...