-
Posts
1666 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rauni
-
[IMG]http://i41.tinypic.com/10mn577.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/242h4jk.jpg[/IMG] Suza: [IMG]http://i44.tinypic.com/ny7hqu.jpg[/IMG] Blondyn: [IMG]http://i44.tinypic.com/2m7td9h.jpg[/IMG] Kea: [IMG]http://i42.tinypic.com/vfkxvl.jpg[/IMG] C.D.N.
-
[IMG]http://i39.tinypic.com/iw11rr.jpg[/IMG] Loki [IMG]http://i41.tinypic.com/vmrs49.jpg[/IMG] Szarek (który stanowczo powinien mieć na imię Rudek): [IMG]http://i43.tinypic.com/14v0ay9.jpg[/IMG] Hera: [IMG]http://i39.tinypic.com/10q9dg1.jpg[/IMG] Małgosia Kędziorek z ...? [IMG]http://i43.tinypic.com/x2q92d.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i44.tinypic.com/6yfcxw.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/wiugzs.jpg[/IMG] Eli: [IMG]http://i40.tinypic.com/1om9o2.jpg[/IMG] Fru: [IMG]http://i41.tinypic.com/ilkp47.jpg[/IMG] Axa: [IMG]http://i41.tinypic.com/1687xxx.jpg[/IMG]
-
Kundelek w agility startować też może, niektóre z psów odnoszących w Polsce największe sukcesy to właśnie kundelki. Wiek już dość poważny jak na dużego psa, ale skoro pies jest w dobrej formie to możecie spróbować. Proponuję udać się do jakiegoś klubu na trening i zobaczyć, jak Wam się spodoba - a dalej zobaczysz, jak się sytuacja rozwinie. Grunt, żebyście się dobrze bawili, a kto wie, może jeszcze w jakichś zawodach postartujecie.
-
Zamieszanie w wynikach zerówkowych wynika z tego, że sumowane były trzy biegi, nie wiem, czy te, które umieściła Małgosia to nie są przypadkiem wyniki sumaryczne dwóch biegów, a na dyplomach powinny być wyniki z zsumowanych trzech i tak też były rozdawane nagrody, a przynajmniej powinny być. Przepraszamy za wszystkie wtopy organizacyjne :oops: :oops: :oops: W kwestii tego, że zerówki poczuły się niedostatecznie docenione - postaram się sprawić, żeby na przyszłość zostały z tego wyciągnięte odpowiednie wnioski. Torki openowe niektóre były rzeźnickie, zwłaszcza niedzielne agility open... tym bardziej duma mnie rozpiera ze spaniela :multi:
-
Wiozłam szczeniaka prawie 900 km, robiliśmy postoje co jakieś 2-3 godziny, albo jak widzieliśmy, że się zaczyna wiercić i wystawialiśmy na trawkę. Dawaliśmy wodę do picia, ale jedzenia nie, bo i tak wymiotował. Generalnie większość drogi przespał, wcale go nie trzeba było specjalnie zabawiać, za to jak przyjechał, to my byliśmy padnięci, a on wyspany :diabloti::diabloti::diabloti:
-
[url]http://www.owczarekpirenejski.datum.pl/photo4forum/2009.02.03-Girls.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu: Cudności :) Braciszkowie też zresztą...
-
[quote name='dog_master']Jaaakie słodkie! :) :) :) [COLOR=White][COLOR=Lime]Tylko czemu a poil long.. [/COLOR];)[/COLOR][/quote] Bo takie są śliczne i kudłate :evil_lol: Chcesz mieć takie inne pyrkowe nie wiadomo co, to sprowadź :cool3:
-
[quote name='Asiaczek']Dziewczyny, sorki, ja prosta baba jestem... :oops: Co to za rasa PYRKI? Pzr.[/quote] Owczarki pirenejskie :)
-
:multi::multi::multi::multi::multi: Źródła dobrze poinformowane donoszą, że jak na razie trzech chłopów i dwie dziewuszki... i może coś się jeszcze chowa...
-
Na wystawie nikt się nie doczepi, ale dla celów identyfikacyjnych warto psa zachipować. Mojej suce w ogóle już nie da się tatuażu odczytać, miała na bladozielono w pachwinie, teraz widać jakieś pojedyncze kropki...
-
O rany, ale niesamowity efekt daje ten obiektyw :) Normalnie głowa wychodzi ze zdjęcia :) wię-cej, wię-cej!
-
Wiesz, ci w Poznaniu to tak podobno mówią na ziemniaki :cool3: Dziwni jacyś :P
-
Magda, pyrełek :) Boskie hasło :) Wstawiaj wstawiaj :) Kaśka, Sunday ma jakieś 32-33 cm w kłębie, a wzorzec dla suki przewiduje minimum 38cm. Poza tym ma stromy przód, za małe fafle i w ogóle za lekką głowę (co mnie akurat cieszy, bo nie ma problemów z taką luźną dolną powieką, co się czasem przy cięższych głowach zdarza), przed sterylką nie miała włosa kompletnie. Hodowlankę to by pewnie zrobiła (teoretycznie zabrakło jej jednej oceny, bo przestałam ją wystawiać), ale w Polsce prawie wszystko jest w stanie zrobić hodowlankę (Vigo był zawsze doskonały u polskich sędziów :evil_lol:, ba, nawet Mł.Ch.Pl zrobił). Jeszcze na dodatek u rodzeństwa wyszły różne paskudne przypadłości typu wnętrostwo, dysplazja ogniskowa siatkówki i takie tam.
-
Ach, jakie cudo :loveu::loveu::loveu: Nic dziwnego, że pulpecik cały bar mleczny ma dla siebie :)
-
[quote]Olga a Ty się szykujesz na kolejnego pyrka? :cool3:[/quote]Shhh... to sekret :cool3: [quote]Olga, a co jest "nie tak" z pyrkowym uzębieniem? "(...)[SIZE=1]wstawić ze cztery zęby(...)"[/SIZE][/quote] No brakuje mu wszystkich P2... przez co się jego piękna kariera wystawowa wysypała :evil_lol: Trochę szkoda, bo zasadniczo to on jest bardzo fajny anatomicznie i bardzo ładnie się rusza. Ale jakoś nie mam szczęścia do psów wystawowych. [SIZE=1]Eri ma aktulanie zgryz na pograniczu cęgowego i nożycowego :P[/SIZE]
-
Bardzo dobrym pytaniem, pozwalającym już na wstępie odsiać pewną część hodowli, jest czy można dostać szczeniaka bez rodowodu. Jak się słyszy,że właśnie mają dwa mioty, jeden z papierami, drugi bez, lub coś w ten deseń, to od razu można grzecznie podziękować. Jak się słyszy w tym momencie święte oburzenie, to się grzecznie przeprasza, wyjaśnia swoją intencję i pyta dalej :) Z innych stosunkowo prostych testów - posprawdzać sobie katalogi wystawowe (są często dostępne w internecie na stronach oddziałów ZKwP) i poszukać psów z przydomkiem danej hodowli, popatrzeć, po jakich są rodzicach. Gdybym ja to zrobiła, to nie miałabym suki po matce, która była kryta cieczka w cieczkę trzy razy, a tak miała sprytnie cieczki, że mioty były grudzień 2001, lipiec 2002 i luty 2003, wszystkie zgodnie z przepisami i z metryczkami. Odwiedzić wystawę jedną czy drugą, zobaczyć psy z przydomkiem, popatrzeć jak się zachowują, pogadać z właścicielami. Odwiedzić hodowlę, poznać rodziców szczeniaka, zobaczyć warunki, w jakich zwierzęta przebywają, obejrzeć dokumenty etc.
-
[quote name='***kas']Nie, NIESTETY to nie ja jestem TYM CZŁOWIEKIEM:razz:, chociaż nie ukrywam chciała bym, oj chciała. Ale kto wie może, za kilka lat jednak NIM będę, bo pyrek mnie zauroczył, zakochałam się dozgonnie i na zabój :loveu: Vigo jest idealnym psem kwintesencją psa doskonałego:oops:. Mówię to ja przyszła właścicielka(już nie długo!, gdzie ten kwiecień ???) psa tak brzydkiego, że aż pięknego, tj. Grzywacza chińskiego:cool3:[/quote] Weź się kobito szybko zastanów, bo już za parę dni urodzi się w Polsce naprawdę fajny pyrkowy miocik :) Teraz albo nigdy :) Nie, żebym miała coś przeciwko grzywkom, bardzo fajne są i nasze klubowe zarąbiście poginają w agility. :loveu: [SIZE=1]Aczkolwiek sugestia jakoby Vigo miał być kwintesencją psa doskonałego mogła być wypowiedziana tylko przez osobę, która go nigdy nie poznała osobiście :diabloti: Żeby mógł nim zostać, trzeba by mu najpierw trwale odłączyć fonię, wstawić ze cztery zęby i doprawić ogon ;).[/SIZE]
-
Wow! Pudel rządzi :loveu: :crazyeye:
-
O, nowi goście :) Jak miło :multi::multi::multi: O co chodzi z TYM CZŁOWIEKIEM z Poznania?
-
[quote name='Magda i Saga']Bardzo proszę mnie objaśnić jak to ma wyglądać z tymi skokami temperatury, bo jutro mamy 55 dzień i pomału zaczynam się przymierzać. Proszę też o radę jak często nalezy ta temperaturę mierzyć. Mam skądś wiedzę, że ok 30 s, zwykłym rtęciowym termometrem? [/quote] Około 30 sekund to elektroniczny mierzy, rtęciowym przypuszczam, że trzeba dłużej...
-
Rekus, KW obejmuje tylko niektóre rasy, określone przez Zarząd Główny ZKwP. Wydaje mi się, że dotyczy to wyłącznie ras polskich, w każdym razie na pewno nie posokowca.
-
[quote name='Wiki']Kilka miesięcy temu wraz z mamą postanowiłyśmy kupić drugiego psa. Miał to być golden retriwer. Weterynarz który leczył nasza bokserkę powiedział ze jest do oddania pięciomiesięczna sunie (bo właściciele wyjeżdżają do Kanady). Więc stwierdziłyśmy ze co tam bierzemy. No i mamy psa. Pech chciał ze tego samego dnia w którym przywiozłam Wiki do domu nasza bokserka dostała skrętu żołądka i umarła. A więc została na Wiki, cały czas wydawało mi się ze jest za duża na goldena i im była starsza tym mniej podobna. Poszłam do innego weterynarza a on bez chwili zastanowienia stwierdził ze to w 100% kuvasz a przy goldenie to nawet nie stała. A co do właścicieli wcale nie wyjechali do Kanady. Szukam kogoś kto wie cos o tych psach, ma takiego i moze mi coś o nich powiedzieć. O ich psychice, zachowaniu do ludzi i innych psów. Moja sunia jest kochana ale dośc agresywna. Nie nawidzi meżczyzn, małych psów a i na większe też się rzuca. Z tego co zaobserwowałam poprzedni właściciel musiał ją strasznie bić, ma oderwane ucho a i musiał ją głodzić. Teraz jest już ok ale troche cennych wiadomości nigdy nie zaszkodzi. Z góry dziękuje.[/quote] Hmm, ja bym taką ekspertyzę weterynarza co do rasy traktowała z przymrużeniem oka, chyba bardziej prawdopodobne, że suczka ma w sobie krew podhalana niż kuvasza, zważywszy jak rzadka jest to rasa...
-
Jakie cudne warchlaczki :)
-
W ogóle sobie nie radzę :diabloti: Tak poważnie to mam w korytarzu kafle, a pokój jest oddzielony bramką antydzieciową. Wycierać to sobie można ewentualnie Eri, Sunday i Vigo trzeba by wykąpać, a robienie tego po każdym spacerze wydaje mi się absurdem (zwłaszcza, że Sunday schnie bardzo długo), więc po prostu zostawiam ich w korytarzu, aż wyschną i się wykruszą trochę. Korytarz wygląda jak pobojowisko niemniej jednak.