-
Posts
1666 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rauni
-
[quote name='Kaśka (Hasta)']fantastyczne!!! :-o :loveu: [URL]http://i41.tinypic.com/2djpixy.jpg[/URL] - Olga, zadam pytanie tylko z pozoru głupie: ile masz rąk? :evil_lol:[/quote] Dwie, a do tych zdjęć to w ogóle nie trzeba było więcej. Zostawiałam psa na siad. Szłam na upatrzone stanowisko zdjęciowe. Rzucałam koziołek. Podnosiłam aparat do oka, zwalniałam psa i voila! (i miałam tylko jednego psa ze sobą. Reszta została nie za karę, tylko po wodzie nie biega, a na spacerze byli wcześniej w suchą stronę). A dzisiaj mieliśmy gości :multi: Goście nie dość, że są bardzo mili, to jeszcze przywieźli ze sobą fajową zabawkę, czyli wyciągarkę, sznurek i na końcu sznurka kawałek lisiego ogona. W związku z czym dzisiaj seria pt. spaniele w pogoni za liskiem. Sunday robiła to, jakby całe życie się w nic innego nie bawiła i była zachwycona. Vigo z lekkimi oporami zakumał o co chodzi i nawet przyaportował kawałek liska, a Eri się trochę wystraszyła wyciągarki i biegła tylko do połowy drogi. Sunday i Bloom w blokach startowych: [IMG]http://i43.tinypic.com/iwni3m.jpg[/IMG] Poszły! [IMG]http://i39.tinypic.com/14kuqvn.jpg[/IMG] Sunday na prowadzeniu: [IMG]http://i40.tinypic.com/iz3gh2.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/3149nbt.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/vg63py.jpg[/IMG]
-
Saskja, inna komenda i nie ma problemu. Poza tym psy bardzo zwracają uwagę na kontekst, więc już sama na przykład ringówka jest dla niego podpowiedzią, co się dzieje i jak się ma zachować.
-
[IMG]http://i41.tinypic.com/mvsva8.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2djpixy.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2hncbrd.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2v7tilu.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/17rdhy.jpg[/IMG] The end
-
[IMG]http://i43.tinypic.com/72y6ar.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/25ozz95.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/kc02go.jpg[/IMG] I trochę w kontrze: [IMG]http://i42.tinypic.com/4hxjjc.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/qz3zuq.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i43.tinypic.com/29qmhx5.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/51on6p.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/xnx7y0.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/rjfjpj.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/ostsnb.jpg[/IMG]
-
Wczoraj zrobiłam straszną głupotę - byłam z chipsami na takich łąkach nad kanałem Odra - Widawa, które częściowo stoją pod wodą i zaczęłam tam Eri rzucać kija do wody. Biegający pies, rozbryzgi wody, jeszcze wyszło słoneczko... a ja nie miałam aparatu!!! Plułam sobie w brodę straszliwie, na swoje usprawiedliwienie mając to, że jak wychodziłam z domu to LAŁO. Na szczęście życie czasem umożliwia nam naprawienie popełnionych błędów, dzisiaj więc zabrałam hienę, koziołek do aportowania w razie gdyby nie udało się znaleźć kijka, APARAT i wyruszyłam na oweż łąki. Słońce zrobiło mi uprzejmość i świeciło nawet ładniej niż wczoraj. W związku z tym, Szanowni Bywalcy tej galerii, teraz zostaniecie zanudzeni tematem: woda, słońce, hiena, aport i tak w koło Macieju. [IMG]http://i44.tinypic.com/wj894j.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/xcosja.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/r0rvch.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2irndpd.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/211m7lv.jpg[/IMG]
-
[quote name='Marysia_i_gończy']A jak wyobrażasz sobie bieganie z psami i robienie im zdjęć jednocześnie? :evil_lol:[/quote] Chciałam powiedzieć, że dla chcącego nic trudnego, robiłam kiedyśSunday takie zdjęcia z przywołania przez slalom / hopkę i po wysłaniu do tunelu. Da się :cool3: nawet można uznać, że ma to pewną wartość szkoleniową w roli rozproszeń :evil_lol:
-
[url]http://img18.imageshack.us/img18/6056/imgp4127bc9.jpg[/url] O rany, dobrze, że Ty nie utknęłaś... [url]http://img21.imageshack.us/img21/1421/imgp4114gj9.jpg[/url] Stara się dziewczynka, ale jednak borderowe uszy to nie to, co gończe albo spanielowe :P
-
[quote name='wiska'] Ale ogolnie napisala,ze rodzice szczeniat sa po jakichs testach psychologicznych(sa wg takie??),wiec chyba jest w porzadku...:roll::evil_lol:[/quote] A to bym się dopytała dokładnie jakich i poprosiła o opis. Swego czasu się bardzo ucieszyłam, że rodzice mojego szczeniaka mieli maksymalne wyniki we francuskich testach, po czym doczytałam, na czym te testy dokładnie polegają i przestałam się dziwić, że mam walniętego psa, który szczeka w odpowiedzi na najdrobniejszy bodziec w otoczeniu :diabloti:. Obserwowałam też pewnego razu polskie testy - i widziałam sukę bernenkę, która na widok innego małego psa odskoczyła najdalej jak jej smycz pozwoliła ze strachu, a potem sędzia mówił "No właściwie to ona nie powinna zaliczyć, ALE..." i zaliczył, mimo że suka bała się własnego cienia. Z kolei skandynawskie testy są naprawdę bardzo szczegółowe i moim zdaniem dają bardzo adekwatny opis psychiki psa. U Czechów po prostu nie wiem, jak to jest.
-
To są feromony suk karmiących (D.A.P), można je kupić w sklepach zoologicznych i przez internet - zastanawiam się też nad ich kupnem, więc będę ciekawa opinii osób, które ich używały. Kosztuje ok. 100 zł, wymienne wkłady ok. 70.
-
Grunt, że dziurkę do oddychania ma :cool1: Aczkolwiek bezczelność tego napadu zapiera dech oraz oburza bezgranicznie!!! :angryy::angryy::angryy:
-
Uwielbiam gości, nowych i stałych bywalców :multi::multi::multi: PATIszon, ona to bardzo wyraźnie powiedziała wtedy :diabloti: Magda i Bloom, ja wiem, kto szyje fajne kombinezony, Ania z Royal Antidotum :) i co roku sobie obiecuję, że w końcu u niej zamówię i będę golić Sundaya przez cały rok i zimą ubierać i co roku jakoś zapominam, akurat nie mam kasy etc, po czym przypominam sobie o tym, jak już do wiosny niedaleko :eviltong: Klaudia, dzięki, poszukam tego (chociaż mam nadzieję, że już tej zimy mi się nie przyda, cholerstwo się właśnie topi :angryy::angryy::angryy: wody po kolana, dzisiaj wracając ze spaceru miałam wrażenie, że równie dobrze mogłabym iść na boso, bo mi tak chlupało w butach). Evl, tak podczytywanie blogasa to bardzo niecna sprawa :cool3: ***kas, dobrzy z Was ludzie :) :multi: Jak się boi klikera, to czy próbowaliście z i-clikiem albo pstykać długopisem, to jest dużo cichsze. Może skoro boi się klikera to ma też inne fobie i stąd demolka przy zostawaniu w domu? A sika w domu jak ktoś jest, czy jak jest sama (tzn. sika, bo nie wie, że trzeba na dworze, czy leje z nerwów?). Co do nienormalności, witaj w klubie! :razz:
-
Uff, dobrze, że mam Was w subskrypcjach :) bo faktycznie ciężko byłoby Was odnaleźć :) Cieszę się, że Pharka jak widać w doskonałej formie :)
-
Kaśka, dzięki za pocieszenie :) Przypomniało mi się, że kiedyś Sunday kąpałam przed wystawami, czyli chyba całe 5 razy :eviltong: Moje nie śmierdzą :lol: (albo też już nie czuję). Latem się kąpią prawie codziennie przecież. Rzeki są i jeziora... A zimą się w śniegu wyczyszczą też czasem :cool3: W sezonie błotnistym spaniel się robi z lekka szarawy, no ale spaniel teraz przez większość roku jest spanielem krótkowłosym więc to też nie problem. No i oczywiście mieszkają w domu.
-
Cool, ale fajne fotki!!! :multi::multi::multi: Łezka się w oku kręci ze wzruszenia...
-
Może spróbuj zdjęcia wkleić na inny serwer? Na przykład na [URL="http://www.imageshack.us"]imageshack[/URL] albo tinypic?
-
[LEFT]Co do ceny nie potrafię się wypowiedzieć, być może w przypadku rzadkiej rasy o mało licznych miotach taka cena jest ok, natomiast opcja "najpierw zaliczka, potem wizyta", wydaje mi się dość dziwna - na Twoim miejscu zaproponowałabym wersję "Przyjadę i jak mi się spodoba wszystko, to wpłacę zaliczkę"... [/LEFT]
-
[quote name='Mudik']Rozmawiałam wczoraj z kbitką od pudlicy...[/quote] Eee, teges. Dziękuję za dobre rady :buzi: ... ale ... :hmmmm: :oops::oops: [QUOTE]...jak kąpie sukę...[/QUOTE] Sunday nie kąpię prawie nigdy, latem sama się kąpie w Odrze albo w bajorku, a Vigo kąpię jakieś dwa razy do roku jak się wytarza w kupie. [QUOTE]to potem płucze w odżywce z lanoliną, trzyma w tym trochę spłukuje,suszy i na codzień też jak czesze to pryska z rozpylacza(np takiego jak do kwiatów) wodą z rozpuszczoną odżywką i laoliną,[/QUOTE] :shocked!: [SIZE=1](tia, Beata Matławska, która u nas biega z pudlami i prowadzi zakład fryzjerski, to twierdzi, że z pudlami wcale nie ma dużo roboty z sierścią, nic a nic :evil_lol:)[/SIZE] Sunday nie czeszę, odkąd zaczęłam ją golić :diabloti:, a Vigo jakoś raz na miesiąc. I mówiąc wprost, albo rybki albo akwarium, tzn. albo moje pieski mogą mieć spacery i szkolenie, albo zadbane w ten sposób kudły[SIZE=1] (ewentualnie mogłabym jeszcze przestać sypiać, bywać na forach, czytać książki i opiekować się dzieckiem :eviltong:)[/SIZE]. ABY DO WIOSNY!
-
[quote name='Klaudia :-)']Olga próbowałaś psikać Sunday i Vigo jakimś sprayem? u nas daje to rewelacyjne efekty[/quote] Nie próbowałam, jakim sprayem? Są jakieś specjalne? W ogóle nie wiem, co się stało, Vigo się do tej pory nie kulkował aż tak, zawsze tylko Sunday mi grzęzła... Kara, przy kulkach spłukuję ich pod prysznicem letnią wodą, żeby to rozpuścić i to jest lajcik. Przy błocie zamykam w przedpokoju aż obeschną i trochę się wytrzepią :p Nienawidzę błota z tego powodu, musiałabym ich myć po każdym spacerze, a to jest pół godziny szorowania, Sunday potem schnie gooooodziiiiinaaaami i telepie się z zimna i w ogóle.:wallbash::flaming: Czołem, Bzikowa :multi:
-
Hieno-struś: [IMG]http://i42.tinypic.com/eu59up.jpg[/IMG] Hienoskuter śnieżny: [IMG]http://i41.tinypic.com/fy0h8g.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i40.tinypic.com/1zx7ehi.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/4ubdl5.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2dt2jv7.jpg[/IMG] Vigo, podejmujący ostatnią próbę biegu przed utknięciem na amen w zaspie: [IMG]http://i40.tinypic.com/ket2mo.jpg[/IMG]
-
Hurra!!! Nowi goście :multi::multi::multi: Lubimy gości :) Są nowe fotki. Ilość śniegu przekroczyła masę krytyczną, nie da się na dworze nic ćwiczyć, długowłose się kulkują, Eri nie ma się z kim bawić, bo obkulkowane długowłose stają się mniej mobilne... Vigo dzisiaj dosłownie utknął w zaspie i powiedział, że dalej nie idzie. Poszłam dalej, bo myślałam, że jednak będzie chciał mnie dogonić, a ten zaczął płakać :placz:Musiałam po sierotkę wrócić, wziąć na sznureczek i doholować go do domu przez kopny śnieg. Obca hiena: [IMG]http://i42.tinypic.com/mraddv.jpg[/IMG] Obca hiena, a właściwie hien, bardzo przyjacielsko nastawiony, lata ostatnio notorycznie bez opieki i doprowadza mnie do szału, bo oczywiście podlatuje się przywitać, co u Vigo włącza opcję obronną (mój wózek! moje dziewczynki! etc) i ogólnie jest mało śmiesznie. Na szczęście moja hiena lubi się z nim bawić i rozładowuje sytuację w ten sposób. Sunday i Vigo po trzech minutach spaceru zamienili się w bałwanki: [IMG]http://i40.tinypic.com/2v9vvw9.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/r23p5u.jpg[/IMG] i w tym momencie skończył się dla nich fun ze spaceru, a zaczął ciężki trening kondycyjny. Hiena, nie mogąc zmotywować Vigo do zabawy, czepiła się spaniela (również bezskutecznie): [IMG]http://i41.tinypic.com/o0pdm9.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/34r90gg.jpg[/IMG]
-
Sunday tonie w śniegu: [IMG]http://i44.tinypic.com/2povblt.jpg[/IMG] I dzielnie walczy z przeciwnościami pogody.
-
[IMG]http://i39.tinypic.com/mlijpy.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/50ksvs.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/w7j8jt.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2s0z638.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2mcbl2b.jpg[/IMG]
-
:multi::multi::multi: Więcej, więcej!!! [SIZE=1][COLOR=Cyan](ja wiem, ale nie powiem)[/COLOR][/SIZE]