-
Posts
191 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dyziolek
-
Wydaje mi się, że kefirek mógł podrażnić ale nie wiem na pewno :hmmmm: . Jak pije wodę to nie jest źle! Spróbuj może z tym siemieniem ono działa bardzo osłonowo no a jak sie nie poprawi to pewnie jutro do weta! Trzymajcie się - buziaki ode mnie i mojej Nastki dla ślicznej Komki!!!
-
Oj biedna Komcia! A może by jej tak zrobić post 24-godzinny a potem pomalutku - "kisiel" z siemienia lnianego, jakaś luźna kaszka manna, ewentualnie zwykłe biszkopty - to są nasze sposoby na wymiotki... A jak z piciem wody? Nie wymiotuje po wodzie?
-
Ja już się wpisałam bo jak najbardziej popieram! Badania powinny być obowiązkowe i jush!
-
:D Super!! Bardzo się cieszę!! Zdrowiej Koruniu, zdrowiej szybciutko! :D
-
KOKSIK w swoim domku, czyli koksiobezozakoceni :-)
dyziolek replied to deszczowa's topic in Już w nowym domu
Uwielbiam zaglądać do Bezy i Koksika! Tyle tu szczęścia, optymizmu i serca, że...ech aż brak mi słów. A nowe zdjęcia są przecudowne. Ach, żeby tak każdy psiak mógł znaleźć taki dom... Wielkie buziaczki dla ślicznej Bezuni i przystojnego Koksika! -
[quote name='gwiezdny-wyslannik']Moim zdaniem najlepsza jest Oliwa z oliwek. Ja mam setera irlandzkiego i od szczeniaczka dostaje do jedzenia oliwe z oliwek i siersc jest piekna. O to jego zdjecie:) : [img]http://upload.miau.pl/1/3531.jpg[/img][/quote] No rzeczywiście imponujące to jego futro!! :wink: Ja też się skromnie dopytam ile tej oliwy dajesz swojemu piesowi?
-
Piękne te flatki!!! No i charakter - dla mnie marzenie! Zakochałam się!!! Myślę, że moja Balbinka też by była zadowolona gdyby miała taka kumpelke... niestety sa dwie przeszkody - 1)kasa 2) mąż, który na hasło 'drugi pies' tylko puka się w głowę...ech...
-
A tak przy okazji - jakie "ludzkie" leki przeciwbólowe /z tych najpopularniejszych typu pyralgina, ibuprom itp./ można podawać psom a jakich nie?
-
[quote]Gratulacje! ;)[/quote][/quote] Dzięki. dzięki!
-
No i doczekałam się! Pojawił się dziś - oczywiscie kupalonek /a zabieg był w poniedziałek/ więc trochę to trwało ale wreszcie! -UFF! - swoją drogą chyba tylko dogomaniacy mają takie problemy... :D Pozdrowionka!!![size=2][/size]a ja mam już wakacje! 8)
-
Uff! Witam Was moi kochani po tych trudnych dniach - najpierw ten zabieg, potem brak dogomanii... ale wreszcie jestem. Tak jak pisała sheila w poniedziałek byłam tak nieprzytomna, że w ogóle nie siadałam do kompka. Zabieg poszedł ok ale noc po nim była bardzo ciężka bo Balbinka bardzo wymiotowała. No ale już jest spokój. Teraz jeszcze w napięciu czekamy na kupalonka /może się wreszcie uzbiera/ i mam nadzieję, że jakoś to będzie ale sami wiecie ile człowiek nerwów traci... jeszcze raz dziękuję za wszystkie dobre słowa i... jeszcze trochę potrzymajcie te kciuki dobra?...
-
Oj przydają mi się bardzo te Wasze słowa otuchy - może jakoś uda mi się dzisiaj zasnąć :wink: . Pozdrowionka!
-
Asher, co tam słychać u Sabinki?
-
Kochani - to już jutro ta nasza sterylka. Jestem nieprzytomna ze zdenerwowania... proszę Was trzymajcie mocno kciuki za moją Nastusię!
-
To na pewno te same! Zróćcie uwagę na ręczniczek, które przedtem był u pani na kolankach a tutaj jest w koszyczku... No i cena rzeczywiście wzrosła - może dlatego, że to "chihuahua biszkoptowe" :wink:
-
No ma się to bystre oko :wink: ... a serduszko mam nadzieję doszło już do siebie?
-
Ale przecież tam nie jest napisane, że to chihuahua tylko "hihuahua ciulala" :D . No to pędzę sprawdzić jaki jest wzorzec tej rasy :wink:
-
To wspaniałe wieści!! Bardzo bardzo bardzo! Przecież takie rozrabianie to najlepszy znak że Sabinka dochodzi do siebie! Bardzo się cieszę!! Ja tez bym tak chciała... moja Nastka w poniedziałek bedzie miała sterylkę /podejrzenie ropomacicza/ i już się denerwuję...
-
Ja absolutnie nie twierdzę, ze wet nie może mieć swojej strony www - może i to jak najbardziej. Zetknęłam się z panem doktorem dwa razy - jakoś nie przekonał mnie do siebie ale to oczywiście moje prywatne zdanie. Natomiast rzeczywiście idea biura matrymonialnego jest nie do końca jasna i z opisów na stronie www rzeczywiście nie wynika, że mogą zgłaszać się do niego wyłacznie psy i koty rodowodowe - stąd ten szum. Zresztą jednocześnie z reportażem w tvn był artykuł w "Bezpłatnym tygodniku poznańskim" a tam - cytuję: "Jesteśmy rozwiązaniem dla tych wszystkich, którzy chcą dochować sie potomstwa swoich zwierząt" - mówi dr Nowak. I dalej wypowiedź jednej z klientek biura, cytuję: "Biuro jest wprost wymarzonym miejscem do kojarzenia psów i kotów rasowych ale bez rodowodu - hodowcy w zupełnie inny sposób szukają kandydatów". koniec cytatu. Nie wiem - może pan doktor nie autoryzował artykułu i to wina przekłamań dziennikarzy - jeśli nawet tak to dorobił się wątpliwej "reklamy".
-
[quote]I jeszcze jedna moja uwaga. Specjaliści- jedni z nielicznych w Polsce- naogół nigdzie sie nie ogłaszają...Jest na nich tak wielki popyt- ze nie mają nawet chwilki czasu zeby myslec o jakichkolwiek reportazach...Ich jakosc oceniają inni weterynarze- i sami polecaja kiedy stwierdza ze dany problem podlega specjalizacji danego specjalisty.[/quote] Coś w tym jest rzeczywiście...
-
[[quote]b]dyziolek[/b] ot bardzo dobra decyzja! Jeśli sa jakies problemy, to nie ma co kusic losu. O wiele łatwiej sterylizuje sie zdrowa suczkę, niz operuje ropomaczicze. Trzymam kciuki! :kciuki: Na pewno będzie dobrze :D [/quote] Mam nadzieję! W końcu decyzję podjęłam mając na uwadze głównie dobro Nastki - teraz nie wiem jak przeżyję do poniedziałku i potem zabieg - cała w nerwach jestem... Przy okazji - [b]asher! [/b]- duuużo zdrówka dla Sabinki!!!
-
Jeśli prześledziłaś cały ten topik to wiesz, że właściwie wciąż przewijają sie trzy nazwiska: Juszczak, Nowak, Dąbrowski. My od lat chodzimy do Juszczaka więc mogę polecić go z czystym sumieniem - a jeśli chodzi o ortopedię to w sumie chyba nieźle trafiłaś z tym Wąsiatyczem - czemu chcesz jeszcze konsultować się z innym wetem?
-
Byliśmy u innego weta i jesteśmy po następnym usg i badaniu krwi. Usg wykazało, że macica jest lekko powiększona, badanie krwi wyszlo nienajgorzej - wskazuje jednak na stan zapalny /podwyższone leukocyty/. Jednym słowem - nie jest źle ale tak czy inaczej podjęliśmy decyzję o sterylizacji - termin - poniedziałek. Mam nadzieję, że to dobra decyzja?
-
A moja Anastazja ma 7 latek a jej waga waha się w granicach 32-34kg przy czym jak jest 34 to trzeba zaczynać odchudzanko a to u goldków nie jest łatwe, o nie!