Jump to content
Dogomania

dyziolek

Members
  • Posts

    191
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dyziolek

  1. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/386/l105pc.jpg[/IMG][/URL] oj tam mosii nie ściemniaj! jaki z niego senior?? seniory tak wysoko nie latają!!! [SIZE=1]bardzo się cieszę, że pojawiły się wreszcie nowe wieści od lakusia i, że jest w tak świetnej formie!! głaski i buziaki dla lakuśka!![/SIZE]
  2. :multi: to bardzo dobre wieści od rana! podziwiam cię dziewczyno za wytrwałość i siły psychiczne :modla: a ślicznej Pigwuni życzę zdrówka, zdrówka, zdrówka... :Dog_run:
  3. hmm... no my np. mieszkamy w Poznaniu i było dziś u nas ciepło i słonecznie przed południem - po południu się zachmurzyło ale nadal było cieplutko! nie ma to jak na zachodzie ;) :evil_lol:
  4. podamy: [URL="http://www.fotosik.pl"]www.fotosik.pl[/URL] ;)
  5. dyziolek

    Kleszcze!!!

    na kiltixie też napisane: [B][U]interakcje:[/U] nie są znane, jednak nie zaleca się jednoczesnego stosowania innych insektycydów [/B] :razz:
  6. nie jest to jakaś moja najulubieńsza rasa :razz: ale jeśli chodzi o fotogeniczność to uważam, że weimary są pod tym względem naprawdę niesamowite :crazyeye:
  7. [quote name='Gazuś']Moja morda to w ogóle po kąpieli cała napuszona jest :cool3:[/quote] U nas jest dokładnie tak samo. Obojetnie jaki by to nie był szampon z dotychczas używanych - psa po kąpieli zawsze było dwa razy więcej :lol:
  8. Ale jakie kulturalne! Załatwiały się przynajmniej w jednym miejscu /kto by pomyślał? :razz: /
  9. dyziolek

    Metamorfozy

    [quote name='anielica'][B]Uma[/B] (wcześniej Brzydalka) z Lublina. Teraz w Gdańsku u Gryf-onki. Pięknieje w oczach :loveu: W schronisku: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/2817/brzydulka111lp.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img78.imageshack.us/img78/6317/brzydulka229qf.jpg[/IMG][/URL] W domku (kilka dni od adopcji): [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/8114/01040611565yo.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img78.imageshack.us/img78/6853/27030617498vb.jpg[/IMG][/URL][/quote] No i proszę - kolejna "żabka" okazała się "królewną" - a wystarczy tylko "patrzeć sercem"...
  10. [quote name='Agata_Emi']Nie są najtańsze, bo za 250 ml szamponu płaciłam 28 zł (500 ml kosztuje 48 zł) a za 250 ml odżywki 36 zł, ale są tak wydajne że wystarczą na dłuższy czas (w końcu nie kąpie się psa co drugi dzień :-)).[/quote] A gdzie kupowałaś?
  11. No to wspaniałe wieści! Aniu wyściskaj oba psiaki!
  12. [quote name='g_o_n_i_a']Nowe zdjęcia Pepika - patrzcie jaki piękny!!!!! [IMG]http://upload.miau.pl/1/58543.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/1/58544.jpg[/IMG] [IMG]http://upload.miau.pl/1/58545.jpg[/IMG][/quote] No nie wierzę, żeby nie było chętnych na takie cudo! Przecież on jest naprawdę wyjatkowej urody, puszysty, o cudnym spojrzeniu pięknych węgielków:loveu: A że nie lubi czesania? No to co? W końcu to pies do kochania a nie do wystawiania ;) to po co mu jakieś czesanie? :evil_lol: Do góry Pepiku - szukaj domku!
  13. Nastazja po kąpieli też jest zawsze taka puchata, że wszyscy mnie pytają czemu ten pies taki gruby? :mad: Ostatnio mieliśmy też szampon Laboratoires Hery i byłam zadowolona. A jak jest z odżywkami? Używacie czy nie?
  14. To własnie te urocze nóżki w rzeczy samej :cool3:
  15. Bardzo się cieszę - tak trzymać!
  16. Naprawdę nazywa się Amorek? No to imię trafione w dzisiątkę!:evil_lol:
  17. składniki: mąka kukurydziana, ryż, suszone mięso drobiowe, gluten kukurydziany, gluten pszenny, tłuszcze zwierzęce, kukurydza, wątróbka drobiowa, pulpa buraczana, tran, włókna roślinne, sole mineralne, drożdże, olej roślinny, proszek jajeczny,proszek z omułków nowozelandzkich /GLM/ , pierwiastki śladowe /w tym chelatowe pierwiastki śladowe/, L-lizyna, fruktooligosacharydy, wyciągi z zielonej herbaty i winogron /źródło polifenoli/, hydrolizat skorupiaków /źródło glukozaminy/, tauryna, hydrolizat chrząstki /źródło chondroityny/, wyciąg z aksamitki wzniesionej /źródło luteiny/, L-karnityna, witaminy analiza składu: białko - 26%, tłuszcz - 14%, sole mineralne - 5,2%, włókno - 4%, wilgotność - 9%, wapń 0,8%, fosfor - 0,5%, sód - 0,35%, magnez - 0,07% dodatki: witaminy /na 1 kg karmy/ A:22000 Ul, D3:1500 Ul, E:600mg, C:200mg, miedź /siarczan miedzi/ 22mg/kg Proszę bardzo. Cokolwiek to znaczy :razz: mam nadzieję, że się przyda.
  18. jeśli jest podane na opakowaniu /a powinno być/ to później ci napiszę bo teraz już muszę stąd uciekać.
  19. Myślę, że to zależy od psa i jego przewodu pokarmowego - na pewno jakaś lekka dieta na początek. Bardzo dobre jest też siemię lniane, które się gotuje i jest z tego taki "kisiel" - działo osłonowo na przewód pokarmowy /my też mieliśmy takie jazdy po lekach na problemy z kręgosłupem tylko, że u nas to bardzo małe zwyrodnienie, ale moja sunia ma osiem lat/. Nie wiem na ile zaawansowane jest zwyrodnienie u twojego psa ale nam wet polecil karmę royal canin mobility special - ona nawet była podobno testowana na ONkach /które ponoć bardzo często mają problemy z kręgosłupem/ i dawała świetne rezultaty /o wiele lepsze niż porównywalna karma eukanuby/
  20. [quote name='anouk92']Ja też mam taką nadzieję, ale w domu niestety dalej rządzi Zara.[/quote] Ale Gabriela ;) już wcale nie wygląda na taką co sobie da w kaszę dmuchać. Przyznajcie się - podmieniliście ją? Przecież to zupełnie nie ten sam pies!
  21. Jak to dobrze czytać takie dobre wieści! Trzymaj się Pigwuniu! I drugiemu pieskowi też życzymy zdrówka!
  22. [quote name='bigos']A może ten "czekoladek" to mój bigosek;)[/quote] wydaje mi się, że nie ale pewności nie mam :oops: [SIZE=1]a jeśli jesteś dziewczyną w okularach to na pewno nie był bigosek. tamten drugi czekoladowy był chyba od innych właścicieli...[/SIZE]
  23. [quote name='Vidge'] Dyziolek,ale to chyba nie był jedyny objaw? quote] To był właśnie jedyny objaw. Poza tym sunia czuła się absolutnie normalnie. Nawet badanie usg nic nie wykazało a w badaniu krwi wyszedł tylko lekki stan zapalny. Wet sugerował raczej żeby jeszcze poczekać bo powodu do paniki nie było. Ja jednak tknięta jakimś przeczuciem /dzięki ci aniele stróżu/ zdecydowałam się na sterylizację. I okazało się, że to się dopiero zaczynało - po prostu był to samiuśki początek ropomacicza...
×
×
  • Create New...