-
Posts
1626 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by 14ruda
-
koło mnie na targu jest kilka niemieckich stoisk i kumpeli mama tez kupowała tam konserwy.Psie.A myslała,że dla ludzi.:)
-
Dobrze,że tylko zwierzaki.Co by sąsiedzi powiedzieli jakbym wybiegła z domu na czworakach i poszczekiwała(na ich psy):evil_lol: :crazyeye:
-
Mojej małej ONce ssiadka(ma sklep zoo) dała na spróbowanie kurzą łapę ,ale taka białą podobno to z wapniem.Chyba wędzona.Wcinała aż jej się uszy trzęsły.Myślicie,że to dobre?(dla psa,nie w smaku ;) )
-
Ja mam w domu 9 letnią suczkę-mały mieszaniec.Baaaaaaardzo rozpieszczona,spi w pościeli,warczy jak ma jakiegoś smakola.Psy żre,toleruje tylko znajome,ale nawet wielka znajoma sukę z rodziny dominuję na wszelkie sposoby. 5 dni temu przywiozłam2,5 miesięczną ONke.Pierwsze spotkanie było takie,że ONka uciekła:).Potem moja starsza suka zaczęła jej ustalać zasady i robi to do teraz.Jeśli mała wejdzie do kuchni zostaje ostro pogoniona.Wczoraj cały dzień była karcona przez sukę gdy ją zaczepiała.Jednak suki potrafią się razem bawić.Zauważyłam nawet,że starsza pozawala na DUŻO małej.Pozwala się gryźć,żuć,przewracać.Ale jeśli mała przesadzi to przewraca ja na łopatki i włazi na nią. dodam,że Onek już większy od starszej suki. No i przede wszystkim-starsza żeby nie była zazdrosna zawsze jest głaskana pierwsza,pierwsza je,itd. Ogólnie nie wnikałam w kontakty suczek.Starsza sama ustaliła hierarchie,a młoda się podporządkowała i nie zamierza nic zmieniać.
-
Ja zapraszam do zabawy padając na przednie "łapy".Aicha(ONek) jest wtedy zachwycona,a moja 9 letnia sucz(mały mieszaniec) patrzy na mnie jak na pokręconą ;)Zabawa jest przednia:)
-
:eviltong: :razz: :evil_lol: :razz: W róznych fajnych rzeczach żeby zabić swój zapach w terenie i być niepoznawalną?
-
Może tamtemu trzeba zaszczekać?:razz: :razz: :razz:
-
Czemu ja na to nie wpadłam?:)Kupimy na spróbowanie i jak posmakuje koniecznie muszę sobie załatwić puszkę Pro Planu na karmę.Co by łosoś nie wywietrzał ;)A koopki też łososiowe?;)
-
Znajoma suka wzieta ze schroniska rok temu też się nie bawi.Ale teraz zaczyna się to zmieniać.Zaczyna biegać za patykami po tym jak zobaczyła jaka to radocha dla mojej suki.Czasem pobiegnie tylko raz ale zaczyna łapać o co chodzi.To samo się tyczy zabawek w domu. Daj psu czas.Potrzebuje go żeby poczuć się pewnie u Ciebie.Na pewno będzie się bawić ;)
-
Pati to 9 letnia sunia,której właśnie przyszło żyć pod pod jednym dachem z 2,5 miesięcznym ONkiem. Fotki:[url]http://www.idz.zgora.pl/forum/viewtopic.php?p=2987#2987[/url]
-
I jeszce jedno pytanko :) Chondroitynę i glukozaminę jak dawkować i gdzie je można dostać?:oops: :oops: :oops: Mała jest karmiona sucho.Narazie Belcando,bo tak była karmiona w hodowli.Ale może polecisz jakiś Pro plan dla szczeniąt(zanim bedzie na jechało w domku Pro Planem z łososiem ;) )
-
Dokładnie-psy czy koty czy inne takie zawsze wyskakują na ulicę z nienacka i choćby się jechało 20 km/h to jest ryzyko. Ouzi-tylko jedna uwaga ;)-pomyśl na przyszłość co by było gdybyś potrąciła tego psa.Właściciele na pewno obciążyliby Cię kosztami leczenia.O ile pies by przeżył.A jeśli wezwaliby policję?Nie Ty miałabyś kłopoty,ale Twój dziadek i Twoi rodzice.To tyle. A co do Isztar to robisz super postępy i bardzo się cieszę,że idzie wam coraz lepiej i Wasza więź na pewno jest już silniejsza:)Tak trzymaj! Jestem pełna podziwu,bo na forum pojawia się wiele dorosłych osób i tłumacz im jak krowie na rowie-nie da się im przetłumaczyć,że nie powinni mieć takiego psa,albo powinni robić tak i tak ze swoim psem.
-
Aha.Bo już myślałam,że mi popsutego szczeniora sprzedali ;) Moja mała się zadziora robi.Obszczekuje psy.Najpierw duże.Potem jest twarda i idzie się witać. Dziś obszczekała 3 sapsione jamniory.Potem chciała się przywitać,ale one ruszyły na nas drąc się okropnie-ale było zwiewanie i chowanie się za moje nogi.To jej chyba zostało na zawsze w głowie,bo tera jamniory z dala traktuje :)
-
Od 2 dni też mam dwa psy.Do 9 letniej małej suni dołączyła 2,5 miesięczna ONka.Jest już większa od niej:) Starsza suczka to rozpieszczona do granc mozliwości zazdrośnica i wredotka.Byłam pewna,że bedzie co krok ustawiać młodą.Ale okazało się,że super się dogadały.Starsza wyznacza granice,ale się uwielbiaja.Starsza broni młodą przed nachalnymi psami,bawią się. Odzyskała energię.
-
Przede wszystkim od przyjęcia psa do domu to my wyznaczamy psu zasady.Wyznaczamy także czas kiedy kończymy zabawę.Chowamy wtedy zabawkę ,którą bawimy się z psem(dobrze jest mieć taką jedną)i po prostu ignorujemy zaczepki psa.Pies się w końcu znudzi albo zajmie się sam sobą lub inna zabawką.
-
Ja biorę przykład z innych,bo ciągle zameczają Ciebie ;)
-
jeziorko nieduze i ze specjalna,ale naturalna plażą dla psów.:)Tam dla niej będzie akurat. Bałam sie raczej,że się przeziębi. Człowiek całe życie zajmuje się psami-swoimi,schroniskowymi-a wciąż a tyle pytań :)Dzięki za odpowiedź.
-
Dzięki.Czyli nie mam się czy martwić w takim razie.Nie wymyszam na suczy ruchu.Jak jest zmęczona to odpoczywa ile potrzebuje.Wczoraj w lesie była nawet drzemka:) Pływać będzie na pewno,bo lubi wodę-zwłaszcza wyrzucanie z dna strumyka błota do góry ;)Nie wiem jak i czym ona to robi:) Gdzieś za miesiąc pojedziemy nad jezioro-może już pływać?
-
Mam pytanko.Zadam tutaj ,bo mój komp jest taki super,że mogę pisać tylko szbkie odpowiedzi.Próbowałam napisać priv do ayshe,założyć nowy temat,ale niestety jak piszę to nic nie widać i komp mi się wiesza(bo to już staruszek es :) ). Moje pytanie dotyczy ruchu-aktywności szczeniaka ON. Mam 2,5 miesięczną sucz i paranoję na dysplazję.Jej przodkowie mają HD-A i mają niemieckie badania.Ale wiem,że dysplazji można psa nabawić.W związku z tym poradźcie czego unikać. Dla ułatwienia dodam,że Aicha uprawia zwyczajną aktywnośc szczenięcą-bawi się z moim drugim psem,biega,chodzi na dłuższe spacery.Po schodach prawie nie chodzi.No i sobie zaczynamy ćwiczyć posłuszeństwo.
-
co do tej piłki nożnej to moja Aicha może być ewentualnie cheerleaderką(są w piłce takowe?chyba nie:) )W każdym razie to zawsze są bardzo młode dziewuszki:) Może być także kibolem-świetnie robi rozróby :) ;)
-
Dokładnie.Oni chyba pierwszy raz mieli do czynienia ze szczeniakiem.To przecieżjeszcze psie dziecko i tęskni za mamą i rodzeństwem. A jak urodzi im się dziecko i będzie płakać całą noc,bo dostanie kolki też oddadzą?
-
Pewnie,że tak.poza tym są Asty w schronach gdzie są wolontariusze,którzy socjalizują i wychowują pieski i na pewno Ci coś doradzą. A co do samej rasy to bardzo dużo astów,które spotkałam to bardzo miłe pieski i na pewno dużo mniej niebezpieczne ni ż niejeden zwykły mieszaniec nawet nie w typie rasy.Szkoda mi bullowatych,bo mają już przyklejoną etykietkę i zawsze będą psami-mordercami.:(
-
Jakie psy ( rasy ) najlepsze są do dogoterapii ??
14ruda replied to Lessi's topic in Dogoterapia i psy asystujące
Obroniłam się na 6 !!! :) W piatek rano wyjeżdżam po moją sucz do dogoterapii,która czeka na mnie:) -
Jakie psy ( rasy ) najlepsze są do dogoterapii ??
14ruda replied to Lessi's topic in Dogoterapia i psy asystujące
:)Nie dziękuję,żeby nie zapeszyć :)