Jump to content
Dogomania

14ruda

Members
  • Posts

    1626
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 14ruda

  1. U nas na szkoleniu pieczone wątróbki były hitem.Na takie smakole najbardziej oporne piesy pracowały.Kroiliśmy w paseczki(żeby pies szybko mógł zjeśc i pracować dalej),i peklismy na 50 stopniach tak kilka godzin albo cały dzień z przerwami na twardziutko.Potem w słoik i ciacha gotowe.do 2tygodni można trzymać.:)Rewelacja.
  2. No w sumie tak.Dzieki za odpowiedzi.Widać nasze hodowle nadal nastawione są na zysk,a nie ulepszanie rasy.:(
  3. No właśnie.Znam hodowle rudzielców.Sucz taka niepewna,rzuca sie na inne.Jak sie kolo niej przechodzi próbuje skakać z jazgotem.Jej dzieciak uczęszczał z nami na szkolenie.Bojaźliwa suczka.Bardzo ładnie sie zsocjalizowała.Bardzo dobra eksterierowo.Zdrowa.Naprawde super.Jej matka znów jest w ciąży(zaznaczam,że koleżnaka mojej -szczeniak po tej suce jest młodszy od booraczaka o 2 miesiace,a booraczak ma 14 mies,).Czy to nie za szybko?Mi sie wydaje,że powinno być wymagane jakieś wyszkolenie do hodowlanki.Bo co z tego,że psy są dobre eksterierowo,wzorcowe skoro są płochliwe,strachliwe(mniemam,że po matce).Zresztą czy taki pies mógł przejść testy psychiczne?
  4. A co musi zdac sucz belga zeby była hodowlana?Chodzi mi o szkolenie.Czy są takie wymogi jak przy ON?
  5. Koffany!!:loveu: Aicha tyż ma takiego misia.Tzn.Patina ma-nasza druga 10 letia sucz,mała taka wredna.I ten mis-siem znaczy szop pracz jest tyz malutki ,a przez booraczaka przeszedł już 3 operacje.:evil_lol: Dobra spadam spac,bo z rana trza wstac w ten upał okropny i lecieć do znachora zrobić przegląd podwozia czy sie coś tam nie zalęgło.:roll: :p
  6. hehe:)A czy belgi tyż sa ładne i uzytkowe?:evil_lol: Bo mnie sie zdaje,że w belgach tego podziały nie ma.Ale tylko mi sie wydaje:roll:
  7. jestem debilem.Chciałam spisywać:) http://www.progeo.remvet.pl/dog_club_premium.html http://www.progeo.remvet.pl/dog_club_elite.html
  8. Bo ja sie o tej karmie dowiedziała z "Mojego psa":cool1: .I patrze,że mam dystrybutora na miejscu:razz: ,wiec zadzwonłam,za 2 godziny przywiózł mi karme:p (jeszcze jakis gratis sie wytarga 4 kilowy:diabloti: ).Jak narazie najlepsze koopy i ogólny wygląd to nutra i właśnie dog club.znajde ulotkie to napisze składy,bo wór za cięzki żeby z niego spisywać.:evil_lol:
  9. A słyszały o karmie Dog Club?.Jak to piszom:nie zawiera konserwantów i antyutleniaczy(BHT,ETHOXYQuin),wolne od GMO(nie zawiera genetycznie modyfikowanych organizmów).niektóre rodzaje zawierają naturalne antyutleniacze-ekstakt rozmarynu.
  10. Aicha nie lubi mrówek:evil_lol: .W lesie koło działki naszej gdzie wychodzimy przestępuje z łapy na łape.Wyglada jakby jej sie siku kciało:evil_lol: .Ale bedziem ćwiczyc w innym miejscu bez tylu mrówek:cool3: .Czy moje pudełeczko po pierniku w kształcie serca z miechem w środku tyz sie wezmą we 1000 i mi ukradna?;) :evil_lol:
  11. Kurcze gdzies zgubiłam edytowanie?:roll: Pytanko.:razz: Czy mozna ułożyć ślad w terenie leśnym na ściółce?Czy tylko na trawie?:oops: Bo my mało traw mamy.A jak mamy to pełne sladów.(co mi zrobia na PS za takie durne pytanie?:diabloti: )
  12. Nawet by nie próbowali,bo to psy dysplastyki:evil_lol: Na wozkach jeździć powinny a nie wisieć na rękawach.:evil_lol:
  13. Poczytałam dalszy ciąg dyskusji na PS. Czytam to forum odkąd mam" beznadziejnego "eksteriera.Kupiłam najbardziej ciapowatego psa z miotu:loveu: .Czekałam 2 miechy i dostawałam info od hodowcy na temat piesków.Wybrał jednego spełniającego moje oczekiwania.Przede wszystkim zależało mi na charakterze:cool1: .I mam psa jakiego chciałam:razz: .Pomijając drobne problemy,ale to mój pierwszy On i dopiero majc ONa się poznaje rase(nie przez książki,net czy zdięcia). Miałam bladziutkie pojęcie o szkoleniu:oops: .Szczerze mówiąc nawet nie pomyslałam czy ten mój eksterier bedzie potrzebował biegać za piłką.:oops: Ale zapaliło sie we mnie coś.Siedziałam na forach,czytałam,ogladałam filmy.Próbowałam coś sama zmajstrować:roll: .Zapisałam sie na szkolenie z 5 miesięcznym psem.Może to nie najwyższych lotów szkolenie,ale zawsze coś.niestey bardzo brakuje mi takiej grupy jaką macie w Wawie z Ayshe.:loveu: W grupie ćwiczy sie raźniej.A porządny szkoleniowiec nie tylko motywuje do pracy,ale przede wszystkim pomaga i uczy jak uczyć. Sie takowej grupy u nas raczej nie doczekamy,wiec sobie dalej nieudolnie cwiczym zaszyte w lesie zeby nikt nie widział.:oops: :evil_lol: Wiedze czerpie z forum,kupuje książki.Ale i tak czasem sa takie dni kiedy wszystkiego mi sie odechciewa.Nie mam juz nadzieji,ze cos poprawimy.CZasem sie bardzo cofamy,czasem odpuszczam i nie robimy nic:oops: .Ale chce cos robić.Nie mam wygórowanych ambicji.Nie marze o zawodach,dyplomach:cool1: .Chce po prostu cwiczyć.Nawet dłubac powolutku ,ale ćwiczyc.I tylko dlatego,że mam eksteriera ,u którego przez niewiedze i głupotę nie rozwinęłam popędów na tyle ile sie dało nie mogę mieć ochoty na sport przez małe "s"?:razz: To moja wina,że mój pies czesciej woli sie bawić niż ćwiczyć.Ale czy przez to nie mogłabym ze swoim "ślicznym" pieskiem zapisać sie na profesjonalną grupe IPO,która mysli o starcie w zawodach? Moim zdaniem podział jakis tam zawsze będzie i dotyczy to nie tylko ONow ,ale wszystkich psich środowisk.Zawsze znajdą sie ci lepsi,ci mądrzejsi,z tymi lepszymi psami.Odczułam to tez na własnej skórze.No nic.we wrzesniu rusza nastepna grupa PT u nas w ZK:razz: .Po opłaceniu składki zajecia mam za darmo.Sie przyczepimy ze znajomymi i bedziemy równać w kółku do usranej śmierci.:diabloti: :placz:
  14. cZY TO dobra karma?:razz: moze ją jeść zwykły ćwiczący z laikiem eksterier:cool1: ,któremu daleko do wielkich popędów i który niegdy nie wystartuje w zawodach,bo go bedą obgadywali,że nie jest użytkiem:evil_lol: ?Bo my byśmy kciały cos dobrego i nowego.:p
  15. [quote name='Szarik'] Szarik nie ma rodowodu. Jego Tatus owszem, a matka ponoć po rodowodowych rodzicach. Jest zdrów. Ma książeczkę zdrowia, pierwsze odrobaczania i szczepienia.[/quote] Bardzo dobrze,że był szczepiony i odrobaczony.A czy przechodził kwarantanne poszczepienną?:cool3: Jest jeszcze bardzo mały a rózne goofna leżą w trawie. No i w ciągu najblizszych miesięcy się okaże na 100% jak to z jego zdrowiem jest.Ja mam sucz z rodowodem i niestety z lekką dysplazją.Ale nie narzekam,bo poza tym jest zdrowa jak ryba i ma wspaniała psyche.A na tym zależło mi najbardziej:eviltong: [/quote] Nie ma kłopotów z Socjalizacją, nie boi sie ludzi, nie szczeka, nie skacze na Nich, tak samo jak psów. Nie boi się również aut, odkurzaczy, burzy itd. Daje sobie zaglądac do miski, czesac się, czyścić uszka. Już prawie nie załatwia się w domu, potrafi całą noc wytrzymać, a nad ranem się załatwia i jest nagradzany oczywiście. [/quote] Jeszcze wszystko przed Tobą.Zdarza sie i koopki i siki(zwłaszcza ,że upał):cool3: .Moja na poczatku też była taka wyluzowana.Potem jej do łba strzeliło,że odkurzacz to potwór,skacze na ludzi przy powitaniu:mad: (za cholere jej nie oducze,bo nie wszyscy ja ignorują:angryy: ).Odkurzacz juz olewa,bo mama jej mieso kładła na niego i odkurzała.:p Teraz jest najważniejszy czas na socjal.Dobrze,że dbasz o to.Zsocjalizowany pies to zrównowazony pies:cool1: Co do psów to moja se lubi zadymić chociaz kontakt z psami pozytywny i częsty miała.Tera mysli,że jest panią wszystkiego:mad: Ale po radach Ayshe :diabloti: :razz: i wysiłku z mej strony juz wie wieśniak,że NIE WOLNO szczekac na pieski.Z kotami mam czasem problem bo to wyskakuje prosto pod nogi niewiadomo skad.:mad: [/quote] 3. Następna rzecz: jak mam nie odbierac psu siłą kości, która pożarł? Gdy daję mu smakołyk, to wiadomo, że woli kość od jakiegoś ciacha. Jedynie co "działa" to otwarcie mu paszczy, czemu towarzyszy pisk. Nie sądzę, by był to dobry sposób, ale dla mnie narazie jedyny... ;/[/quote] Aicha żrła wszystko co spotkała na swej drodze.Próbowała nawet pochłonąć szkło i wtedy nie obchodziło mnie czy jej sie to podoba-trza było siłą ryj otworzyc i szkło wyjąć i gapic sie za psim nosem czy nie spotka na swej drodze choćby jeża i go nie zeżre:roll: :evil_lol: [/quote]5. I ostatnie (narazie). Czy wy też mieliście problem z innymi "znawcami psów" i sąsiadami? [/quote] NO ja ogólnie sie znęcam.I głodze psa,bo chudy.I nie puszczam go ze smyczy koło bloku przy ruchliwej ulicy,dzie własnie pod auto wpadł husky nasz sasiad(nic mu nie jest).W ogóle to krowy i niedźwiedzie bedziemy trzymac w bloku niedługo(bo jeszcze hovek tyz mieszka ietro wyzej:evil_lol: :cool3: ) A.No i jestem ciemna masa,bo pies mnie ciągnie na smyczy a ja nie uzywam supersprzetu do nauki chodzenia przy nodze jakim jest kolczata taka wielka.Najlepiej ostrzyc kolce:roll: Mamy co prawda łańcuszek z kilkoma małymi pypciami z przodu,bo mama nie wyjdzie z psem na zwykłej obroży:p A ja zakładam w miejsca zaludniono-zapsione dla wiekszej kontroli.:cool1: (z miekkich głowe wysunąć potrafi booraczak:mad: ) a tych co wywalaja wszystko to podaj na policje,do spóldzielni ze śmiecą wieśniaki:evil_lol: Pozdrawiam!
  16. Ten Jeck to dobry pies musi być.U mojego booraczaka tyz widnieje w rodowodzie.To jej prapraprapradziadek.Ze strony mamuni i tatunia o ile dobrze patrzem.A ze sie nie znam mogem coś pomylić.;)
  17. Dzieki.:)Chciałam dodac,że ona tyz ma chyba miękka łape.Kiepsko jej szło zawsze ścieranie,ale problem pojawił sie ok 2 lat temu.Przycinane ma praktycznie na prosto kawalątek,bo dalej już jest miazga.Wiec to nie jest tak,że ma przycinane na króciótko.
  18. No własnie po ostatnim przycieciu ok.2 tyg temu zauważyłam,że zadarła pazurka tak w połowie tak jakby jej sie rozdwajał.
  19. Ma regularnie przycinane .
  20. SaJo-mam pytanko.Moja druga mała sucz 10 letnia ma strasznie miękkie pazury,które często zadziera.Wet powiedział,że za mało chodzi po twardym podłożu.Ale ona kula si e powoli i nie zapuszcza sie na dalekie dystanse.zwłaszcza w upały. Ktoś mi powiedział,że brakuje jej wapna?wapnia?Co jej podawać żeby wzmocnić pazurki?
  21. Widze,że Ayshe jest także sędzią kynologicznym hehe:)
  22. Boszsz zara mnie szlag trafi:angryy: .Co chwile jakies g..o mi sie pojawia na ekranie:angryy: .Reklamy porąbane chorera.:mad: Aicha se przed chwila upolowala chrabąszcza(brrrrr) na balkonie i przyniosła mamie hehe.:evil_lol:
  23. Jakies burze zapowiadaja.Jak mnie zastanie w lesie i mnie piorun trzaśnie to bede musiała wstac o 4 rano zeby włosy ułozyć.
  24. W piątek kropiłam aiche a w sobote znalazłam troche opitego kleszczola.U nas co prawda sie nie słyszy o babeszji ,ale obserwuje ja. Jak pies jest zakropiony to taki kleszcz sie nie truje?
  25. NO to jak wsyscy to my tez sie pokazemy.Z boku :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/357/38a19761183a4873.jpg[/IMG][/URL] Bo my nie mamy takich ładnych zdięć.Booraczak mnie gryzie jak chce ja ustawić.:) A tu jest pstrąg [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images12.fotosik.pl/50/a6df7b41b39d6ae5.jpg[/IMG][/URL] Tu znow ma hienowaty ryj [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/131/9fc67bcec203f5dd.jpg[/IMG][/URL] Nie moga przejsc obok obojetnie booraczaki dwa.Zawsze sie biją łapami.Tu AICHA pierwsza zaczeła:) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/131/6285e15f868c0beb.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...