Jump to content
Dogomania

14ruda

Members
  • Posts

    1626
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 14ruda

  1. Dobry szkoleniowiec może nie mieć żadnego papierka.Ważne,aby mógł pochwalić się wyszkolonym przez siebie psem. Wolałabym pójść do zawodnika psiego sportu niż do teoretyka z milionem dyplomów.
  2. Nie powinno się brać drugiego psa skoro z pierwszym są problemy.Ale stało się. Na to,że to suka,a to szczeniak i się dogadają bym nie liczyła. Moja suka beszta szczeniaki i na pewno nie zostawiłabym ich samych. Szczeniak to też suńka,więc może być cięzko jak mała zacznie dorastać. Koniecznie dobry behawiorysta(choć takich na palcach jednej ręki policzyć-uważaj na tych po kursach weekendowych,bo mogą tylko zaszkodzić). No i trzeba się wziąc porządnie za szkolenie i wychowanie starszej suki. Trzymam kciuki:p
  3. [URL]http://www.silva-lupus.pl/a,70,zwykly-niezwykly-przyjaciel-ksiazka-juz-dostepna.html[/URL] Przeczytaj i zrozumiesz dlaczego taki maluszek pragnie kontaktu z człowiekiem. Dowiesz się także jak przebrnąć przez szczenięctwo,wymianę zębów,jak nauczać zostawania,itd.
  4. A co pies robi samopas przed domem?
  5. [quote name='magmak']Witam Mamy z nim kilka dość dużych problemow. [/QUOTE] To nie są duże problemy ;) Wynikają one z niewiedzy,ale każdy to przechodził:cool1: [quote name='magmak'] 1. Po pierwsze gryzie/podgryza nas gdy cos chce no i czasem szczeka, czasem przy tym piszczy oraz kiedy jest ignorowany.[/QUOTE] Mam nadzieję,że nie dajcie żarcia żeby przestał gryźć,bo wtedy go nieświadomie nagradzacie.To już prawie roczny pies-trzeba się brać do roboty. On Was gryzie i zaczepia,bo się bawi.Kiedy łapie za rękawa,a Wy machacie rękami,odganiacie,odpychacie sprawiacie,że jeszcze bardziej zaciekle będzie się starał "upolować" rekę,nogę,stopę.One się ruszają,dlatego są atrakcyjne. Wskażcie pożądane zachowanie.łapie za rękę-wyjmijcie ją z pyska i w zamian dajcie zapolować na zabawkę. Zabawkę,która będzie uciekać-może to być nawet stary ręcznik zwinięty w supeł ciągany na sznurku.Po wymianie nagradzamy pieska kawałeczkiem czegoś dobrego.:cool1: [quote name='magmak'] 2. Od niedawna chcemy oduzycz go wchodzenia na łózko i nie wiemy jaka metoda to robic , aktualnie po prostu go zrzucamy i mowimy wtedy zejdz , a jak chce wejsc to stajemy mu na drodze albo po prostu mowimy nie . Aktualnie proboje caly czas wejsc , ale juz troszke widac , ze co to daje[/QUOTE] No właśnie-od niedawna.A dlaczego nie od początku?Pies nie rozumie dlaczego mógł włazić na łóżko,a nagle nie może. Nagradzać każde położenie się w legowisku.Można kupić gnacika wołowego-jak wlezie pokusić go tym gnacikiem surowym,zaprowadzic na legowisko i tam nagrodzić gnacikiem do obgryzania.Nagradzać całe dnie,za każdym razem i konsekwentnie uświadamiać,że na łóżko nie wolno. [quote name='magmak'] 3. Problem z kladzeniem łap na stole czy blacie od kuchni jak go tego oduczyc [/QUOTE] Nauczyć bezwzględnego siad zawsze i wszędzie.Przy stole i blatach można tylko siedzieć. Obcinamy połowe żarcia w misce i tą drugą połowę wypłacamy w postaci nagród.Nagradzamy każde siad przy stole-i to wykonane na komendę i to które wykona sam z siebie. [quote name='magmak'] 4 I nie słucha sie nas na dworze ( na spacerze jest od 3 do 5 razy po 20-40 minut) - biega jakies 3 razy na dzień i sie wtedy nie slucha nie chce wracac i zapiac sie na smycz[/QUOTE] A dlaczego ma wracać skoro to oznacza zapięcie na smycz i powrót do domu?:cool3: Przywołanie to podstawa. Jeśli nie wraca-linka 10 metrów i nauka.W kieszeni smakołyki,zabawka.Niedługo będzie w wieku"buntowniczym".Raz,że może sprawdzać ile może a dwa,że może przestać być miłym dla innych piesków mimo,że całe dzieciństwo się z nimi ganiał. Jak nie wraca,uciekamy w przeciwną stronę,naprowadzamy linką,nagradzamy smakołykiem lub zabawką każdy powrót nawet taki sam z siebie. [quote name='magmak'] 5 Od czasu do czasu otworzy szafki lapa , gryzie meble , [/QUOTE] Zorganizować czas w domu.Wszystkie komendy ćwiczyć w domu.Nie ma tam takiego rozproszenia jak na zewnątrz.Zmęczy się "psychicznie" to nie będzie kombinował. [quote name='magmak'] No i jeszcze sie do konca nas nie slucha w domu jak i na dworze , no chyba ze chce cos dostac[/QUOTE] Jak wyżej.Pies robi jak chce coś dostać.I wykorzystajcie to:razz: Ćwiczcie w domu i na spacerach kilka razy dziennie po kilka minut. No i ze swojej strony polecam książki Zofii Mrzewińskiej,zwłaszcza ostatnią "Zwykły niezwykły przyjaciel". Książeczki są bardzo tanie,a dla Was jako właścicieli pierwszego psa są bezcenne.Krótkie,zwięzłe a wytłumaczą Wam wiele rzeczy:p
  6. Również polecam zwłaszcza właścicielom pierwszego pieska.Ale każdy "psiarz" także wiele się z niej nauczy. Napisana fajnym,przystępnym językiem.Wciąga tak,że od razu można przeczytać całość. Fajnie,że niektórzy hodowcy dodaja ją do wyprawki ze szczeniakiem:)
  7. I co Twoim zdaniem zrozumie suńka dostająca wpierdziel przy szczekaniu i łapaniu za nogawki gości?:crazyeye: Zrozumie-pukanie,dzwonek-wchodzi człowiek-dostaję lanie-gryzę.Bo każda osoba wchodząca do domu oznacza ból. Czy suczka była uczona odesłania na miejsce,zachowanie ciszy,witania gości z siadu?
  8. O CM:cool3:[URL="http://dominikaknossalla.blogspot.com/2010/08/ave-caesar.html"] http://dominikaknossalla.blogspot.com/2010/08/ave-caesar.html[/URL] [URL]http://www.hissteria.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=97:my-journey-beyond-whispering&catid=37:pierwsze-kroki&Itemid=49[/URL]
  9. [quote name='zaklinaczkapsów']Ćwiczenia czyli aktywność fizyczna i ćwiczenia psychologiczne.Dyscyplina czyli przestrzeganie zasad,granic i ograniczeń.Czułość czyli pieszczoty i zabawa.[/QUOTE] Co to są ćwiczenia fizyczne i psychologiczne?Na czym one polegają? [quote name='zaklinaczkapsów'] Pies ma nie wyprzedzać,bo jeśli pies idzie przed człowiekiem to człowiek nie może go kontrolować.Nie wolno patrzeć pod nogi,bo wtedy automatycznie stajemy się słabsi.[/QUOTE] Dlaczego stajemy się słabsi? I dlaczego psa z przodu jest łatwiej kontrolować niż psa z tyłu(którego nie widzimy,nie widzimy układu uszu,ogona,nie mówiąc że taki pies wyjmie głowę z obroży). [quote name='zaklinaczkapsów'] Co do lęku separacyjnego to metoda ta pozwala pokazać psu,że za spokojne zachowanie zostaje nagrodzony,a niewidzialna linia wyznacza psu granicę,która daje mu poczucie stabilności[/QUOTE] Dlaczego ta linia daje poczucie stabilności? [quote name='zaklinaczkapsów'] .Jak nie pozwolić psu schować się?Poprzez blokowanie go.[/QUOTE] Blokowanie?Mam się na niego rzucić kiedy przestraszony próbuje się schować?:crazyeye: [quote name='zaklinaczkapsów'] Jak rozluźnić psa?Poprzez masaż.Dlaczego zapach waniliowy?Bo to aromatyczny zapach i może pobudzić węch u psa,który nie używa nosa.[/QUOTE] Jaki masaż?Nieumiejętnie wykonany masaż narobi szkody.Nie mówiąc o psie,który jest lękliwy czy określonej rasy,która nie zawsze lubi dotyk. A co do zapachu waniliowego-nie lepszy rozwodniony kurczak dla ras myśliwskich?:cool3: [quote name='zaklinaczkapsów'] Nie piszę o szkoleniu,bo nie zajmuję się nauką komend.[/QUOTE] I tu moim zdaniem powinnaś zaprzestać.Co to za behawiorysta,który nie umie nauczyć psa najprostszej komendy.To świadczy o tym,że nie masz pojęcia o tym jak pies się uczy,zapamiętuje sytuacje. Przeczytałaś jakąś tak ilustrowaną ksiązkę o rasach,ale czy cokolwiek o nich wiesz? Czy swoje metody stosujesz do wszystkich psów czy wybierasz adekwatnie do rasy czy jej mieszanki zgodnie z przeznaczeniem i popędami? Co jeśli Twoje metody mailowe przyniosą więcej szkody niż pożytku?Bierzesz za to odpowiedzialność?Czy zwalasz na to,że przewodnik popełnił błąd a Ty tego nie widziałaś,bo przez maila nie ma jak?
  10. Im zależeć może.Wszystko zależy od organów.Byłam w TOZie-wiem jak działają sądy.
  11. [quote name='Aneta Nowak'] 14Ruda-no i co podpowiadasz,no? :D :D :D[/QUOTE] Ja nie podpowiadam:cool1: Ja chcę wiedzy od bardziej doświadczonej:cool3:
  12. [quote name='zaklinaczkapsów']"14ruda",jak najbardziej planuję uczestniczyć w seminariach,być może nawet znajdę zatrudnienie w szkole dla psów,chcę też w przyszłości zrobić kurs na instruktora,ale potrzebuję na to jeszcze trochę czasu,a mianowicie niecałe 2 lata ze względu na trudności komunikacyjne i czasowe.[/QUOTE] Może zostań wolontariuszką w schronisku-tam będziesz mogła zająć się trudnymi psami i wtedy życie zweryfikuje ile warta jest Twoja wiedza i doświadczenie.Najlepsi szkoleniowcy w Polsce to czynni zawodnicy,biorący udział w semi w Polsce i na świecie. [quote name='zaklinaczkapsów'] To,że pies nie był nigdy maltretowany to nie ma żadnego znaczenia,bo pies nie żyje przeszłością,nie rozpamiętuje jaki to on był kiedyś biedny,tylko żyje chwilą obecną,teraźniejszością.[/QUOTE] Bzdura. Ponawiam.Idź do schroniska i zobaczysz czy psy bite łopata nie pamiętają tego narzędzia,czy psy potrącone przez auto nie mają przed nim lęku,czy psy pogryzione przez dużego czarnego psa zapałają do takiego miłością,itd. [quote name='zaklinaczkapsów'] Ważny jest tryb życia psa: konieczne są przynajmniej 3 spacery dziennie,w tym jeden minimum godzinny[/QUOTE] To wiedzą dzieci w przedszkolu. [quote name='zaklinaczkapsów'] .Musimy postępować wg zasad: ćwiczenie,dyscyplina,czułość-zawsze w takiej kolejności.[/QUOTE]. Napisz czym wg Ciebie jest ćwiczenie,dyscyplina,czułość. [quote name='zaklinaczkapsów'] Pilnujemy,aby pies nas nie wyprzedzał.Cały czas pamiętamy o spokoju.Musimy też zachować odpowiednią pozycję: plecy prosto,głowa do góry,patrzymy przed siebie,a nie pod nogi.[/QUOTE]. Dlaczego pies ma nie wyprzedzać i dlaczego nie wolno patrzeć pod nogi? [quote name='zaklinaczkapsów'] Jeśli będziemy chcieli przejąć przywództwo,to pies nam je odda,bo pies zawsze woli oddać przywództwo,niż sam je posiadać.Natomiast jeśli człowiek nie przejmie przywództwa,to pies będzie musiał je przejąć,nawet jeśli nie chce.[/QUOTE] Kolejny slogan Millana nie mający nic wspólnego z rzeczywistością.Nie jesteśmy stadem dzikich psów w lesie.Pies jest pies a człowiek to człowiek.I wyobraź sobie,że psy o tym wiedzą:cool3: Nie zostały udomowione wczoraj. [quote name='zaklinaczkapsów'] Lęk separacyjny-warto przeprowadzać następujące ćwiczenie: zostawić psa w pokoju,wejść do łazienki,ale nie zamykać drzwi od łazienki.Następnie kazać psu zostać,a następnie stworzyć niewidzialną granicę,której pies nie może przekroczyć.Jeśli będzie chciał ją przekroczyć,wystarczyć wykonać krok do przodu,w stronę psa i doprowadzić go do pozycji leżącej,ewentualnie siedzącej.Wchodzimy do łazienki,liczymy do 3,wychodzimy i podajemy psu smakołyk.Potem wydłużamy czas.Kiedy potrafi zostać przez kilka minut,powtarzamy ćwiczenie,ale tym razem zamykamy drzwi od łazienki.Ćwiczymy kilka razy dziennie,ale muszą to być krótkie sesje.Jeśli przyzwyczai się,ćwiczenie powtarzamy z drzwiami wyjściowymi[B].Nawet jeśli po tygodniu będzie lepiej to należy trenować stale,przynajmniej przez kilka miesięcy[/B][/QUOTE] To było w jednym z odcinków CM.Co daje ta metoda i ta niewidzialna linia?Co pies przez to zrozumie? [quote name='zaklinaczkapsów'] ,Nadpobudliwość-psu należy zapewnić codziennie odpowiednią dawkę energii,ale jeśli nagle wpada w szał,ekscytację,należy dokonać korekty poprzez nagłe niespodziewane ugryzienia palcami z oby dwie strony szyi.Ma to na celu wyłącznie zdekoncentrowanie psa.Nie zadaje to psu żadnego bólu,ponieważ szyja psa jest mocno umięśniona.[/QUOTE] Idź do schroniska,weź z klatki agresywnego psa i go zdekoncentruj przez to durne "ugryzienie".Powodzenia:razz: Wyobraź sobie,że są psy,które się po tym bardziej nakręcą.I wręcz przekierują agresję. [quote name='zaklinaczkapsów'] Lekko pociągamy za smycz do przodu.Kiedy pies tylko delikatnie poruszy się,natychmiast luzujemy smycz.Powtarzamy to kilka razy.Następnie pociągamy znów lekko smycz do przodu,aż pies zeskoczy z krzesła.[B]Pies może na początku wpaść w histerię,ale to normalne,gdy pies zmienia stan umysłu.[/B][/QUOTE] Stan umysłu-kolejny slogan Millana.Konkrety! [quote name='zaklinaczkapsów'] Nie można pozwolić psu na chowanie się w szafce,bo to unik,a to jest złe.Pies musi ulec,rozluźnić się.[/QUOTE] Jak nie pozwolić schować się w szafce czy budzie? Jak rozluźnić psa?Zapalić z nim jointa by zmienić stan umysłu?:ylsuper: [quote name='zaklinaczkapsów'] Zanim jednak rozpocznie Pani jakiekolwiek ćwiczenia,to ważne jest,aby pies zaczął węszyć,bo to klucz do jego umysłu.Bez tego się nie uda.[/QUOTE] Bzdura.Kluczem do psiego umysłu jest zaufanie do przewodnika.Wyobraź sobie,że węszenie jest w wielu przypadkach sygnałem uspokajającym. [quote name='zaklinaczkapsów'] Proponuję coś aromatycznego np. zapach waniliowy.Proszę stanąć w odległości 2-3 metrów od psa i psiknąć zapachem po podłodze i w powietrze.Proszę uważnie obserwować psa czy zacznie ruszać nosem.Jeśli nie,proszę się zbliżyć,nawet bardzo blisko do psa i powtarzać ćwiczenie.[/QUOTE] A dlaczego zapach waniliowy?I może odświeżacz powietrza? [quote name='zaklinaczkapsów'] Jeśli się uda,proszę użyć mokrej karmy dla psów i przechodzić do coraz mniej aromatycznych rzeczy.Poza tym,aby zapewnić psu aktywność warto jeździć z nim na rolkach lub pies może biegać przy rowerze,ale jeśli to Pani nie odpowiada to może biegać na bieżni i pływać w basenie.Należy też pamiętać o rytuale karmienia.[/QUOTE] To są wszystko rzeczy oczywiste. Nigdzie nic nie piszesz o szkoleniu.A to jest właśnie podstawa życia z psem.Pies powinien znać podstawowe posłuszeństwo,większość psów wręcz MUSI pracować umysłowo.To jest moim zdaniem priorytet. I jestem pewna,że większość psów,którym Ty zaoferowałabyć swoją terapię z wanilią i dominacją są po prostu nie wychowane i nie wyszkolone. Tak jak w Ameryce u CM.
  13. TOZ nie ukara sprawcy.Może działać jako oskarżyciel posiłkowy.A sprawa karna i tak musi trafić do odpowiednich organów.
  14. Ja obejrzałam wszystkie odcinki w tvn turbo "Jazda z Dodą".Kogo nauczyć prowadzić samochód?:cool3: Zaklinaczko-przeczytałaś kilka książeczek i to chyba najgorszych. Skoro jesteś taka dobra zaczep się w jakiejś szkole dla psów,zrób w zkwp uprawnienia trenera. Pojedź na choćby jedno seminarium i udowodnij,że znasz się na rzeczy. Większość osób przeczytało prawie wszystkie książki-porządne książki,korzysta z neta i szkoleń profesjonalnych ale nie twierdzą,że pozjadali wszystkie rozumy i nie udzielają złotych rad przez internet nawet na forach. Bo co innego problemy wychowawcze, a co innego czynna agresja,którą żeby okiełznać trzeba widzieć psa i jego otoczenie i to nie przez godzinkę oraz określić podłoże i przyczynę tej agresji.
  15. [quote name='wykrywka']14ruda podaj mi na PW Twojego maila, prześlę Ci również inne zdjęcia a te pokazane tutaj dam w całości, razem z Tobą :p. Dlaczego nie krzyczysz ;), że sunia ma na imię Amisza a ja nazwałam ją Aisza. [/QUOTE] Ona ma na imię Aicha:p Amisza,Kapiszon,itp to jej ksywy:lol: Wysyłam priv.Dzięki:Rose:
  16. Piękne i smutne zarazem:placz: Co do pikniku.Bardzo nam się podobało i żałuję,że nie mogliśmy wziąć psiaka ze schronu.poprawimy się:cool3: Brawa dla wszystkich schroniskowych psiaków.Były najgrzeczniejsze:angel: Wykrywko czy mogę te foteczki Amiszki sobie skopiować?
  17. [quote name='free']straż miejska nie ma uprawnień by wejsc na teren,ale policja owszem.więc niezwłocznie zgłoś na policję.....[/QUOTE] Zgłosić do Sm lub policji.W tym przypadku działają tak samo.Policja też nie może sobie ot tak wejść do czyjegoś mieszkania czy na prywatny teren. Muszą zaistnieć odpowiednie przesłanki. SM ma od jakiegoś czasu uprawnienia do karania mandatem do 500 zł z Ustawy o ochronie Zwierząt m.in. [COLOR=#000000][FONT=verdana][CENTER]Art. 9.[/FONT][/COLOR][/CENTER][COLOR=#000000][FONT=verdana]1. Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu [B]pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody.[/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=verdana]2. Uwięź, na której jest trzymane zwierzę, nie może powodować u niego urazów ani cierpień oraz musi mu zapewnić możliwość niezbędnego ruchu. Jeśli warunki nie zostaną poprawione-wniosek do Sądu.[/FONT][/COLOR]
  18. Do zobaczenia w sobotę:multi:Mieliśmy wziąć Azę na rajd po lesie,ale niestety mój małż musi do pracy,więc zostaję bez auta i drugiej pary rąk.:-( Pójdę z moim psem.Ważne,że rozreklamowane i datki dla zwierzaków wpłyną:cool1:
  19. [quote name='paralela_konkfistador']ja muszę wypromować Bazylię :D jaki to jest kochany i grzeczny kot! Cały czas jestem w szoku! Ktoś chce kotka? :>[/QUOTE] Mam nadzieję,że ją wypromowałaś;) Czy została etatową prezenerką w TV?:razz: Ta akcja 28 aktualna? Gdzieś jest więcej info? P.S.Doczytałam o ognisku integracyjnym.Informacyjnie-trzeba mieć zgodę na ognisko z Lasów Komunalnych(za darmo).Wtedy oni przygotowują drewno.Zgodę wydaje Pan Arkadiusz Orzeszko ZGKiM,al.Zjednoczenia-budynek dyspozytorni:cool1:
  20. Mam nadzieję,że wszystko z psinką ok,ale w razie czego można zadzwonić na miejskie wysypisko w Raculi. Tam są zwożone zwłoki zwierząt z pasów drogowych. Oczywiście trzymam kciuki żeby psinka się znalazła:thumbs::thumbs:
  21. Wielki minus i porażka ZKwP w czasach gdzie byle stowarzyszenie sprzedaje na legalu "psy rasowe". Mam nadzieję,że baba już została wykluczona z szeregów ZK i wreszcie za te gigantyczne składki zaczną kontrolować "swoje" hodowle. Ciekawe jak się odbywały odbiory miotów?:-o Może ktoś brał "w łapę"?:angryy:
  22. Piękny Bandi:loveu:Ale zwróć uwagę na niego jak ręka jest nad nim.Nie głaskałabym go po głowie ani nie trzymała nad nim ręki tylko robiłabym wszystko "od frontu",ręka od dołu ze smakolem i krótki dobry dotyk tylko po łopatkach i bokach(albo na początku wcale bez głasek).I nie tak napięta smycz jak na ostatnim zdjęciu. Ale z Wami na pewno za tydzień zobaczę fotki Bandiego ochoczo zwiedzającego lasek z ogonkiem w górze:multi:
  23. [quote name='paralela_konkfistador'] Ruda, ja nic nie wiem, najlepiej chyba zadzwoń na nr z ogłoszenia i zapytaj.[/QUOTE] Suczka została odwieziona do schronu ze względu na cieczkę,a osoba która ją znalazła ma psa(więc było ryzyko).Nie ma jej w schronie?
  24. Dziewczyny wiecie może czy ktoś odebrał tą suńkę ON? [URL]http://schronisko.avx.pl/component/djclassifieds/item/2/1069[/URL]
  25. [quote name='wykrywka']Co to znaczy, że j[I]ego rodziny już nie ma[/I]? Epikura znalazłam dzisiaj w szpitaliku, miał operowaną przepuklinę z okolic nasady ogona. Jest ogólnie słabiutki, ale dostałam zgodę na króciutki spacer. Na ten czas pozbył się uciążliwego klosza. Byłam mile zaskoczona tym, jak dzielnie maszerował po trawce. Po chwili kładł się, żeby odpocząć. W międzyczasie przyniesiono z kuchni miseczkę z jedzeniem z nadzieją, że może na powietrzu apetyty dopisze i zje. Niestety nie był zainteresowany zawartością miski, ale karmiony z ręki wsunął wszystko :p [/QUOTE] Kochany Epikurek. Tak myślałam,że doopka chora.Sąsiadka Epikura powiedziała,że właściciele zmarli,a ich synek..no cóż "na wakacjach" w ciupie.
×
×
  • Create New...