Jump to content
Dogomania

iza_g

Members
  • Posts

    171
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iza_g

  1. Ja równiez prosze o informację na temat tego cuda. Wyjeżdżam na weekend do domu podrzuciłabym parę sztuk dla podwórkowego psa moich dziadków (stare kostki ma już biedak). Mam nadzieję, że mu ich dziadek nie podwędzi :evil_lol:
  2. A ja znowu beczę.... ,tylko czemu, skoro tak bardzo się cieszę :multi: :multi: :multi: Nigdzie nie spotkałam jeszcze tak wielu ludzi o dobrych sercach jak na Dogomanii... mosii - :modla: :modla: :modla: (w sensie - padam do stóp). Pozdrawiam serdecznie i dużo zdrówka dla szczęściarza życzę Iza
  3. A co też nasz dogomaniacki krezus robi na 7 stronie ? toż to się nie godzi. Ja stanowczo protestuję :mad: i podnoszę :lol:
  4. Oj poleją się łzy na :hand: . Wspaniale, że historia suńki ma takie fantastyczne zakończenie: z rąk jednego taty w ręce drugiego ...:loveu:
  5. Właśnie zajrzałam na dogomanię, a tu takie cudowne wiadomości :Cool!: :Cool!: :Cool!: , trudno było wyobrazić sobie lepsze. Panie doktorze - duża buzia i :Rose: oby jak najwięcej takich diagnoz :lol:
  6. Pamiętam :lol: i mocno :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: za zdrowie suńki.
  7. Pewnie, że OKAY. Teraz trzymajmy kciuki za dobre nowiny od dr Niziołka. Może warunki, jakie suni może zapewnić Drabster, właśnie okażą się być dla niej odpowiednie....
  8. YBOT, oczywiście, że pewnie wszystkich ucieszyłoby gdyby suńka mogła zostać u Was na stałe. Tylko ja nie do końca wiem czy z Twojego ostatniego postu (w tej opcji 2) wynika taka propozycja. Czy też chodzi o pobyt do końca leczenia (i oczywiście związane z tym większe Wasze związanie ze sobą), a po leczeniu dalsze szukanie domku?
  9. W pełni popieram - koniecznie zróbcie suni podstawowe badania. Nie chcę tu wieszczyć ale u mojego psa to własnie zwiększone pragnienie i w związku z tym konieczność częstszych spacerów okazały się być objawem śmiertelnie poważnego problemu. U Twojej suni to zapewne nic groźnego, ale ja dmuchałabym na zimne...
  10. Tak mi przykro z powodu suńki :-( . Jednak wierzę w dr Niziołka i w to że wleje on w serce suni - zdrowie, a w nasze - nadzieję, że nie wszystko stracone... Co do finansów na operację to wierzę, że dogomaniacy (w tym rzecz jasna - ja) nie zostawią suńki bez pomocy...
  11. Z całej siły :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: za sunię.
  12. To wspaniałe wiadomości :multi: Widać, że pozytywna energia Dogomaniaków dotarła do Nerusia :lol: No to teraz dalej trenujemy cierpliwość w oczekiwaniu na fotki.
  13. No to cierpliwie czekamy na wieści o pacjencie :lol:
  14. Serce rośnie :lol: Teraz to już tylko do kąpieli w lekarstwach, a potem szybciutko do nowego domku i zapominamy o smutnej przeszłości.
  15. Mam nadzieję, że czekają go już same dobre rzeczy.No może poza tymi kąpielami w medykamentach ;) Wrzuciłam wątek Nera na forum mojego osiedla (Zielone Zacisze). Kto wie, może tu też mieszkają jacyś dogomaniacy, ludzi z :painting: trochę tu jest.
  16. Pewnie, że zdobyl :loveu: I to szturmem :loveu: :loveu: :loveu: .
  17. To może faktycznie nie będę im na razie głowy zawracać wizytami... To w takim razie pozostanę póki co przy wsparciu gotówkowym. Na razie przelałam niedużą kwotę bo to koniec miesiąca, ale w przyszłym tygodniu wypłata :Cool!: więc na pewno coś jeszcze wpłacę. A póki co z całych sił :kciuki: za szybki powrót Nera do zdrówka. Pozdrawiam Iza
  18. Biedny chory pysio :-( Za chwilę zrobię przelew. Może w przyszłym tygodniu podjadę do kliniki, chętnie bym go odwiedziła i przy okazji zostawiła jakąś karmę. Ale co dziewczyny, może na miejscu jakąś kupię, oni tam mają Eukanubę, to i weta zapytam , która będzie dla psiaka najlepsza.. A może już wiecie jakiej karmy mu potrzeba?
×
×
  • Create New...