-
Posts
860 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ka-ka
-
:hmmmm: to ja chcę taki magiczny pędzelek na codzienny użytek :D:D:D jeśli faktycznie takie cudeńko (pewnie z dodatkami musi być, że by tak działał 8) ) to ja takich od razu zapas na najbliższe 10 lat poproszę :wink: [quote]Ka-ka raz do Wind bo inaczej nie bede sie odzywac [/quote] no coś Ty....przecież bym się zapłakała :cry: :cry: :cry: [size=2]P.S. a czy ubranka, to się samemu przynosi? bo na mnie nic z pożyczanych leżeć nie będzie :( (ja trochę "mocniejsza" :wink: od Ciebie jestem :roll: więc ciuszki musza być też "mocniejsze" :wink: 8) ze mnie kawał baby jest, żebym mogła takiego WIELKIEGO PSA utrzymywać na spacerach 8) autentycznie-im bardziej chudnę, tym częściej robię na spacerach za dużo kroczków w kierunku, w którym akurat iść nie chcę..... :evilbat: )[/size]
-
:hmmmm: a ja tu się zastanawiałam, gdzie wyskoczyć na wakacje :D:D:D do Zawiercia mam...jakieś 100km z domu 8) a to okolice.... to jak stoją sprawy zlotowe???? te osoby, które widnieją na pierwszej stronie cały czas sa za wyjazdem? a jak z dojazdem?dałoby się jakos umówić na stacji gdzieś lub cóś :hmmmm: sama wolę się nie tułać..... i co do spania-nie ma ktoś miejsca w namiocie? w razie czego domek też może być-choć widzę, że coś mało chętnych na domek, więc stuknie w koszty. a ja z ogromną chęcią w namiociku się prześpię. no bo co mi po własnym-nawet jak sobie kupię-już nie pamiętam, jak się rozbija :D:D:D ech, szkoda, że Prestona-zołzy zabrać nie mogę. ale by się cieszył-tyle osób do smerania za uszkiem :D:D:D noooo, ale gorzej z psami :cry: więc jak tam sprawy stoją? ma ktoś miejsce w namiociku :oops: 8)
-
uffff......no to mi, asher, ulżyło przyznam, że z koncertem ciekawa sprawa :hmmmm: tyle razy Somę kroiliśmy, a w życiu nie śpiewała :o dawaj znać, jak się czuje rekonwalescentka. trzymamy kciuki, będzie dobrze :D:D:D P.S. Wind, daj znac, jak egzaminy :wink:
-
ja się nie nadaję :oops: -szeroki kurdupelek ze mnie jest, tylko na fotkach tego nie widać 8) zresztą jak patrzę na fotki dziewczyn, to......eeeee....... ja bym tak nie umiała :oops: ale dziewczyny-do dzieła !!!!!!!!!!!!!!!!!! raz, raz, raz, żeby Wind długo nie musiała czekać !!!!!!!! :wink: to musi być świetna sprawa (choć napewno męcząca). a potem prosimy o ekspresowe wstawienie fotek na forum :D:D:D
-
[b]Poświata[/b], świetna rzecz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tu człowiek z niektórymi czuje się związany, jak z najbliższym gronem Przyjaciół :oops: fajnie widzieć ich, często radosne i usmiechnięte, twarzyczki naprawdę, odwaliłaś kawał dobrej roboty :buzi: :klacz:
-
no faktycznie [b]daga[/b]-przyszłaś namieszać :wink: :D dziękuję za ciepłe słowa i zachętę. nie powiem-miło mi się zrobiło :oops: powiem szczerze-nie wyglądam, jak modelka, nie mam 180 cm i 50 kg 8) ale zawsze marzyłam, żeby mieć profesjonalnie zrobione zdjęcia. po prostu zobaczyć, jak to jest :hmmmm: wiecie-człowiek ogląda zawsze rezultaty, efekt końcowy. a ciekawi mnie, jak wygląda porządna sesja od podszewki-poza tym, że to ciężka praca :D zwłaszcza, że mam mało swoich zdjęć-zazwyczaj to ja komuś robię :roll: ale jest kwestia czasowa-nie wiem, o której będę wolna-we wtorek jestem zajęta minimum gdzieś do 12.30, a pewnie się przeciągnie. a głupio by było się spóźnić, jeśli to gdzieś daleko. więc nie mogę blokować Wind, bo nie wypada. na lato wyjeżdżam, ale począwszy od października będę znowu w w-wie. mam nadzieję, że "kiedyś" uda się w strzelić do Wind :oops: mogę nawet zapłacić :wink: a tak na poważnie-może się kiedyś faktycznie spełni takie moje małe, głupie :oops: marzenie :hmmmm: [size=2]P>S> poza tym ostatnio mam straszny zasuw. a efekt jest taki, że mam wiecznie podkrążone i spuchnięte oczy a moja PNŻ (Przestrzeń Niezbędna do Życia :wink: ) "nieco" się poszerzyła a i tak jestem niska (zresztą Wind wie, bo sie znamy z realu)..... :roll: ....... więc ja lepiej najpierw zrobię porządek ze sobą przez wakacje :oops: bo jak patrzę na nasze dogomaniaczki na fotkach, to [/size] :eek2:
-
aaaa....chwilowo menażeria jest niewielka-akwarium 150 l i jego mieszkańcy (każdego pamietam z osobna-z wyjątkiem dokładnej liczby gupików :wink: ), Klara (żółwica stepowa), Faraon i Ramzes (żółwie ozdobne czerwonouche), Preston.....i w sumie tyle, także ubogo.... ale mieliśmy myszki japońskie, szczury ( w tym ostatnia-Pestka-mieszkała ze mna w akademiku 8) ) , chomiki (w tym jeden podrzucony w słoiku pod nasze drzwi), króliki, różniaste papugi, jaszczurki, żaby, pasikonika nawet :wink: mam nadzieję, że "gatunkowo" o niczym nie zapomniałam :D nadmieniam, że to nie kwestia pozbywania się zwierząt, tylko zwłaszcza w okresie, gdy oboje z bratem mieszkaliśmy w domu rodzinnym na stałe, było dużo rąk chętnych i każdy chciał swojego pupilka-a niektóre trafiały z odzysku :wink: a na wakacje....cóż, na wakacje jeździło się z przeważającą częścią zwierzyńca na campingi :wink: dzieciaki, które mama uczyla, przychodziły czasem w odwiedziny zobaczyć całą tę menażerię w bloku :o nadmieniam, że zwierzakom dobrze było u nas, tylko po prostu goście musieli się przyzwyczaić, że u nas wszędzie stały klatki, akwaria itd..... ech, piękne to były czasy, każdemu takich cierpliwych i zakochanych w zwierzętach Rodziców życzę :D:D:D
-
no nie.....chwilkę mnie nie było, a tu moje koffane fafluniaste już tyle stron przeleciało :iloveyou: ja się boję, co będzie po wakacjach :o więcej zdjęć w ruchu!!!więcej ruchu!!!!!!! :D:D:D
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Ka-ka replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
gdzie tu śłady po schronisku czy tarapatach :wink: szczęśliwe, ze ho ho!!! ale i tak najbardziej mnie rozczuliło buzi-buzi Twoich brodatych stworków :oops: :roll: :fadein:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
kobieto, puchu marny !! chwila, to jest nazwa docelowa galerii :wink: tylko, że chwilowo nie mam czasu jej uzupełniać (co widać na załączonym obrazku :D ) będą moje dwa pozostałe rottki, będzie żółwica moja koffaniutka Klara, szczury (Artur i Pestka), może się dokopię do fotek Oskara (papugi).... ale spoko, spoko...chwilowo nie mam czasu :cry: proszę trzymać jutro za mnie kciuki :oops: i to baaaaardzo moooooocnooooo......bo inaczej będę miała dużo, zdecydowanie za dużo czasu wolnego :evil: a swoją drogą, to ze mnie też jest właśnie taki wstrętny stwór.... człekopodobny :evilbat:
-
no ba!! rott musi mieć ogonek. kikutek jest pocieszny, jak się nim merda, ale ogonek-precelek jeszcze lepszy :wink:
-
[b]malawaszka[/b], już widzę :D jakoś ostatnio nie zajrzałam tam. faktycznie, jai sznaucerkowaty szczurej jest. i chyba jeszcze starszy jamnik i pekińczykowaty stwór [b]wind[/b]-cieszę się, że Ci się podoba. muszę tylko w wolnej chwili pobawić się w zmniejszanie fotek, bo moja zbrodnię odkryła dziś Modka i mnie ścignęła już :oops: :roll: ale to za parę dni . a dobrana z nas para jest, a co !!!!!! w końcu mój Synuś :oops: a buzi-buzi mało, że rozczulające, to jeszcze fajniusie było (on ma śliczniasty nosek i pięęęękną mordkę :D)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Ka-ka replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
ale mnie się zdaje, czy też bródka i brewki, to mu się juz całkiem całkiem robia :wink:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
zawsze jeden psiak mniej :wink: malawaszka-a gdzie się dowiedziałas o tym sznaucerku? o jakiego psa chodzi? masz fotki jakieś???
-
no to czekam na nowego brodatego w galerii :wink: hmmm...musieli razem z ostatnimi zmianami coś zrobić...ale to dziwne, że dziewczyny się dostały :hmmmm: chyba, że sobie nie zdaje sprawy, że je znam :oops: Przepraszam ale cos mi sie namieszalo i post wyszedl jaki wyszedl mysle ze bedzie mozna sie doczytac - to fragment rozmowy, tyle, co ważne a'propos ogonów :D no dobra, to skopiuję, może się doczytacie..... Agnieszka napisał ........[url]http://www.alegranda.com/wzorzec_noszenia_ogona.htm[/url] Wzorzec mówi tak:Ogon: naturalnie opadaj?cy lub poziomo u?o?ony w przed?u?eniu linii grzbietu, naturalnie opadaj?cy w stanie spoczynku. B??dem jest, gdy: Ogon: zbyt wysoko lub zbyt nisko osadzony. Wad? dyskwalifikuj?c? za? jest gdy: Ogon: z?amany, zwini?ty, znacznie wychylony na bok w stosunku do linii grzbietu. Powy?sze zdj?cia ilustruj? wzorzec noszenia ogona, wychodzi zatem, ?e ogon u psa mo?e by? noszony do góry, mo?e równiez by? zawini?ty w precel, ale z zastrze?eniem, ?e nie jest z?amany lub wychylony w tym zawini?ciu na bok. ?aden pies, z ma?ym cho?by, ale jednak, temperamentem, gdy wejdzie na ring, stanie obok innych psów, zacznie si? bawi?, ucieszy si? z powrotu w?a?ciciela do domu nie bedzie trzyma? tego ogona na dola. Tak czy nie? Jak to jest? Czy mozliwe jest, by pies trzyma? ogon ca?y czas na dó? lub ?eby ten ogon by? przed?u?eniem linii grzbietu? Moim zdaniem nie. Patrze na swoje ogoniaste psy i obserwuj?, ?e ogon jest na dó?, gdy si? nudz?, gdy my?l?, ?e nikt nie patrzy, gdy nic si? nie dzieje. W momencie, gdy zaczyna si? jaka? akcja, ogony id? do góry. Co to znaczy ogon za nisko lub za wysoko osadzony? Poprosze przyk?ady. Co znaczy opis w karcie oceny "Ogon ?le noszony"? czy s?dzia ju? na dzie? dobry powinien mówi?, ?e pies jest ?adny, ale ten ogon... Podczas gdy ogon jest OK? Czy s?dzia mo?e dyskryminowa? psy z ogonami? Którym pokoleniem w Polsce s? nasze ogoniaste psy? Dlaczego u?o?enie ogona decyduje o wygranej lub nie psa? Dlaczego, gdy porównuje si? podobne eksterierowo psy, ogon zawa?a na ocenie, z niekorzy?ci? dla ogoniastego? Dlaczego zdarza si?, ?e polscy s?dziowie nadinterpretuj? wzorzec? Dlaczego my, jako hodowcy czy kupuj?cy, jeste?my nieraz dyskryminowani ze wzgl?du na ogony naszych psów? Równamy w ko?cu w gór? czy w dó?? -------------------------------------------------------------------------------- Kamila napisala ja od siebie tylko jedno powiem. teoretycznie wczesniej, dopóki ogony by?y ci?te, we wzorcu te? by?? wzmianka o tym, co z nigo zosta?o....ale iluz si? tym przemowa?o...nie czarujmy si?..... a teraz??uwa?am, ?e minie troch? czasu, zanim ogony u nas b?d? noszone w miar? przynajmneij tak, jak trzeba poza tym: [quote]aden pies, z ma?ym cho?by, ale jednak, temperamentem, gdy wejdzie na ring, stanie obok innych psów, zacznie si? bawi?, ucieszy si? z powrotu w?a?ciciela do domu nie bedzie trzyma? tego ogona na dola. Tak czy nie? Jak to jest? Czy mozliwe jest, by pies trzyma? ogon ca?y czas na dó? lub ?eby ten ogon by? przed?u?eniem linii grzbietu? Moim zdaniem nie. Patrze na swoje ogoniaste psy i obserwuj?, ?e ogon jest na dó?, gdy si? nudz?, gdy my?l?, ?e nikt nie patrzy, gdy nic si? nie dzieje. W momencie, gdy zaczyna si? jaka? akcja, ogony id? do góry. [/quote] popieram!!!!! kiedy? zdawa?o mi si?, ?e mój psiak ma ?le noszony ogon.ale potem zacz??am si? przygl?da? i.....hmmm....no có?. mój cholernik ma?y ma diab?? za pazuch?. nie ma szans, ?eby przy spotkaniu z psem spu?ci? ten ogon w dó?. w towarzystwie psów, albo nawet, jak go kto? z daleka zawo?a, razem z uszkami w gór? idzie ogon a im bardziej temperametnego przeciwnika spotka, tym bardziej ogon podnosi i bardziej go zawija w precel. to samo przy chodzeniu przy nodze-jak mu tam co? strzeli, i próbuje wyprzedza?, to ogon idzie w gór?. jak si? zatrzymam i on wie, ?e zrobi?am to dlatego, ?e zacz?? pru? do przodu, momentalnie napi?cie go opuszcza i ogon w?druje w dó? i wygl?da tak pi?knie i wzorcowo, jak na pierwszej ilustracji. tak samo np. nigdy nie przyjdzie na posi?ek z podniesionym ogonem, nigdy go nie podniesie, gdy jestem nie w sosie i "lepiej mi z drogi schodzi?" itd.. itp.... wi?c co??przeciez mu nie przyklej? tego ogona!! u niego ogon jest idealnym wska?nikim nastroju i humorów.... uwa?am, ?e na zbyt ostro ocenianie kwestii ogonó przyjdzie jeszcze czas. to dopiero pocz?tek rottów z ogonami u nas. s? wg mnie rzeczy, któe powinny si? bardziej liczy? -------------------------------------------------------------------------------- TAURUS napisal ?aden pies, z ma?ym cho?by, ale jednak, temperamentem, gdy wejdzie na ring, stanie obok innych psów, zacznie si? bawi?, ucieszy si? z powrotu w?a?ciciela do domu nie bedzie trzyma? tego ogona na dola. Tak czy nie? Jak to jest? Czy mozliwe jest, by pies trzyma? ogon ca?y czas na dó? lub ?eby ten ogon by? przed?u?eniem linii grzbietu? Moim zdaniem nie. Patrze na swoje ogoniaste psy i obserwuj?, ?e ogon jest na dó?, gdy si? nudz?, gdy my?l?, ?e nikt nie patrzy, gdy nic si? nie dzieje. W momencie, gdy zaczyna si? jaka? akcja, ogony id? do góry. [quote] ?aden pies, z ma?ym cho?by, ale jednak, temperamentem, gdy wejdzie na ring, stanie obok innych psów, zacznie si? bawi?, ucieszy si? z powrotu w?a?ciciela do domu nie bedzie trzyma? tego ogona na dola. Tak czy nie? [/quote] jeszcze takiego nie widzia?em - moze widzia?em zbyt ma?o? -------------------------------------------------------------------------------- Agnieszka napisala [quote] ja od siebie tylko jedno powiem. teoretycznie wczesniej, dopóki ogony by?y ci?te, we wzorcu te? by?? wzmianka o tym, co z nigo zosta?o....ale iluz si? tym przemowa?o...nie czarujmy si?..... [/quote] No dobra, zgadza si?, ale teraz niech si? mo?e umówi?, czy sie przejmuj?, czy nie. Niemiec np. w ogóle ogonów nie sprawdza?, a dla mnie opinia od Weilera jest w tym momencie najbardziej obiektywna i prawdziwa, jak? mam. A nasi s?dziowie specjalizuj? si? w nadinterpretacjach niestety. Chc? by? m?drzejsi od wzorca chyba -------------------------------------------------------------------------------- A ja uwazam ze wielu z naszych sedziow ma problem nie tylko z interpretacja wzorca dotyczacego noszenia ogona. Mysle ze klub powinien zorganizowac szkolenie i ustalic pewne wytyczne jak oceniac kolor oczy ,noszenie ogonoa, pigment warg i dziasel ,jak postepowac w przypadku agresji,itp. Nie powinno byc tak ze pies z kolorem oka np 3A na jednej wystawie dostaje wlasnie za ten kolor ocene b. dobra a u innego sedziego wygrywa rase.Wiem ze ocena psa jest bardzo subiektywna ale pewne zasady oceny powinne byc takie same dla wszystkich sedziow.Sedziowie powinni wiedziec ze np za rozowy pigment dziasel i warg obniza sie ocene ze rowniez za kolor oczu nalezy ocene obnizyc a np w nie obniza sie oceny za podwojne P1 . Sedziowie powinni wiedziec ze za agresje nalezy bezwzglednie dyskfalifikowac . Takie wytyczne dla sedziow podniosly by poziom sedziowania ,nie bylo by tyle kontrowersji i pretensji do sedziow a co najwazniejsze ocena psow byla by bardziej obiektywna. Dzidka -------------------------------------------------------------------------------- Tak sobie poszepra?am i wychodzi na to, ?e gdyby rzeczywi?cie by?o tak, jak mi to powiedzia?a pani s?dzina w Dobrym Mie?cie, a mianowicie, ?e ogon ma by? szablasto noszony w dó?, to wszystkie psy powinny by? dyskwalifikowane, a tu prosz?: - Odo from Hause Rotvis, ostatnio V2 (za 18-miesi?cznym psem) na klubówce w Austrii. [url]http://www.vadanora.com/males/odo1.jpg[/url] - Quito v.d. Bleichstrasse, V4 na wystawie w Lingenfeld. [url]http://www.rottweiler-erhardt.net/news/suedpfalzschau/quito-02.jpg[/url] I tak do bólu mozna. -------------------------------------------------------------------------------- Ja przeciez juz tyle razy mowilam roznym naszym sedziom ze wytyczne klubu ADTRK dotyczace noszenia ogonow sa nastepujace: tolerowac ogony nawet zakrecone i noszone z odchyleniem na bok ,rowniez noszone wysoko nad linia grzbietu. Jedyna wada dyskwalifikujaca moze byc ogon zalamany lub z przerostkiem chrzesci kregowej.Jezdze na najwazniejsze wystawy niemieckie ,klubowa ADRK i nie zauwazylam by sedziowie czepiali sie zbytnio noszeniu ogona.Ogon sprawdzaja tylko jesli widoczne jest zlamanie lub przerostek.Oni wychodza z zalozenia ze nie nalezy wylewac dziecka z kapiela i odrzucac z hodowli doskonale psy tylko dlatego ze wysoko nosza ogony.Wiedza ze restrykcje przyniasa wiecej szkody niz porzytku.Szkoda ze u nas jajo chce byc madrzejsze od kury. Dzidka -------------------------------------------------------------------------------- Justyna: Co Wy si? tutaj czepiacie naszych s?dziów, skoro nawet przewodnicz?cy FCI, Hans Muller, post?puje w podobny do nich sposób. W Katowicach stawia? lokaty w mojej rasie, patrz?c na ogon. W ten sposób wygrywa?y psy, które nosi?y go nisko, a nie zawsze zas?ugiwa?y na najwy?sz? lokat?. Czyli nasi s?dziowie zapatrzyli si? w kynologiczne szychy, ot tyle. Kiedy patrz? si? na rottweilera z prawid?owym grzbietem, zadem i k?towaniem ty?u, to nie wyobra?am sobie, aby taki pies, który jest pobudzony na ringu, nosi? ogon nisko. Mo?e niektórym brakuje wyobra?ni? Dzidka -------------------------------------------------------------------------------- A ja czesto widze na ringu rottki z ogonem miedzy tylnymi nogami. Sa tak wystraszone ze najchetniej daly by nozke.I co?Ano nic ,sedziowie tego nie widza. _________________ Dzidka
-
z ta dominacją, to nie jest takie oczywiste :wink: należy Wam zazdrościć, że macie takie psy niestety, mój pies, w przypadku oddania mu wymienionych przywilejów, przestaje się słuchac i sprawia problemy ale, chociaż każdy pies ma w sobie coś z wilka, smiem twierdzić, że traktowanie wszystkich psów jedna miara jest daleko posuniętym błędem. rott, to rasa, która ma bardzo duże skłonności do dominacji. są oczywiście i takie, które się nie kwapia do rządzenia, ale z moich obserwacji wynika, że są one w mniejszości 8) reszta, nawet, jeśłi nie mówimy o ścisłych regułach Fennel czy Fishera-wymaga jednak bardzo ścisłej dyscypliny i kontroli
-
:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D dzięęęęęki dziewczyny :oops: z taką ilością kciuków psich i ludzkich muszę zdać, przynajmniej część :wink: [b]malawaszka[/b]-nowe kciuki??duże kciuki??????????proszę mi tu szybiutko npisać, o co chodzi :roll: [b]asher[/b]-nic mi nie wiadomo, żeby trzeba się było tam logować do samego przeglądania :-? dział wystawy: dalej-opinie o wystawach...i tam jest temat o wzorcach noszenia ogona. daj znac, czy się udało, najwyżej skopiuję Ci :D [b]daga[/b]-a takie duże kciuki, to sie nie liczą jakoś podwójnie ?? :wink:
-
wszyscy, to wszyscy-tez juz uciekam. do miłego zobaczenia :D uściski dla piechów :roll:
-
:o on ma przepiękną głowę :D i nareszcie zobaczyłam baska w wersji szczenięcej :oops: słodziaszek nieprzeciętny......
-
przynajmniej jedna mądra :wink: kolorowych !!!!! :D
-
wystrój....ascetyczny:wink: dla przywrócenia harmonii duszy i ciała :D poza tym miękkie ściany-to się przyda, bo ja się potrafię położyć z impetem pół metra nie w tę stronę, co trzeba i potem głowa tylko boli.... :oops:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Ka-ka replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
oj tam, gołodupiec....nie mów tego głośno, bo się facet speszy :oops: ale ładnieje w oczach :D- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[b]malawaszka[/b]-z pewnością-Twoich kciuków 2, a od maluchów....:hmmmm: chyba mozna liczyc po 4 na łebka :wink: [b]dbsst[/b], no co Ty....cieszę się, iż troszczysz się o moja głowę, aczkolwiek przypuszczam, że to raczej z obawy przed odwiedzinami w pewnym miejscu....ale może tam nie będzie tak źle....dadza mi pokój wyciszony, a tu w "wielkim mieście" taki hałas, że czasem uszy puchną...czyli w sumie....samo zdrowie :D
-
zwłaszcza, że ja mam manię, jeśłi chodzi o pożyczanie rzeczy, które moga się zarysować. zawsze mi się wydaje, że pożyczyłam rzecz w stanie idealnym, a te ryski-to moja zasługa :oops: dlatego dopieromiałam dzis stresa na dworze-młody rott w jednej ręce i CUDZY aparat w drugiej brrrrrr........
-
dzięki, [b]malawaszka[/b] :D [quote name='malawaszka']kiedy one urosły zawsze były duże?[/quote] one mają to do siebie, że nie zdążysz się dobrze przyjrzeć, a one juz są większe :wink: [b]dbsst[/b], cieszę się, że rozumiesz mój ból...dlatego bardzo proszę o wsparcie duchowe na najbliższy tydzień :modla: a potem-w razie czego-odwiedziny w miejscu dla ludzi normalnych inaczej, gdyby się zdarzyło, że tym razem moja głowa nie wyrobi :hmmmm: