Jump to content
Dogomania

Ka-ka

Members
  • Posts

    860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ka-ka

  1. wracając do wyprawy.....drogą, na której tak dzielnie stał Preston, idzie się, idzie...aż dochodzi się do urokliwej rzeczki, przez którą należy przejść...po kamykach :cool3: [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/249/pict0209qv3.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/9991/pict0213rt1.jpg[/IMG] nad ową rzeczką rośnie drzewo, na którym zawieszono lustro z napisem zachęcającym...do uśmiechnięcia się do lustra...czyli w ogólnym rozrachunku-do samego siebie :lol: [IMG]http://img237.imageshack.us/img237/6109/pict0206vi9.jpg[/IMG] po drugiej stronie rzeczki, wzdłuż trasy, rosną ogrooooomne skrzypy-jak widać, moje piesio wcale nie jest takie wielkie-wszystko zależy od punktu odniesienia :p [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/9358/pict0216op4.jpg[/IMG] a potem zaczyna się fantastyczny odcinek-najpierw trzeba się trochę zebrać, bo górka jest konkretna.... [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/9333/pict0217qu4.jpg[/IMG] śmiałam się, że to droga...do nieba ;) - w pewnym momencie nic, poza nim, nie widać na końcu ścieżki :loveu: a człowieka zaczyna rozpierać ciekawość: co tam jest ??? :razz: [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/2300/pict0218ym0.jpg[/IMG]
  2. [b]paula[/b]....jeszcze nie koniec relacji ;) [b]Jupi[/b]...niestety, czas nie pozwala częściej zaglądać...brak czasu i BRAK APARATU, który zawsze muszę pożyczać :placz: ale cieszę się, że te skromne zasoby, które tu są, podobają Ci się :oops: [b]Alu[/b]....to dopiero ułamek szaleństwa :diabloti: ale zobaczymy, co zdąże wstawić, zanim polecę do asherowej ucałować Boorki (no i, jakby nie patrzył, z racji soboty trzebaby troszkę posprzątać :shake: ). ale zapraszam, zapraszam.... :loveu: co do portreciku-też go uwielbiam...podobnie, jak zdjęcie "trzech muszkieterów;) "
  3. [URL]http://images27.fotosik.pl/54/2e84b17b6ef1556c.jpg[/URL] ach, jak miło...cóż za melodia dla mych uszu..od razu postanowiłam [B]jeszcze raz[/B] przemyśleć [B]BARDZO DOKŁADNIE[/B] Twą propozycję :diabloti: lepiej się z nią prześpię, żeby nie podejmować pochopnych decyzji...ja mam taki wrażliwy słuch :loveu: [SIZE=1]P.S> może się w weekend doczekasz, Ty lizusie, naszych psio-wspólnych portrecików (tzn. Prestonowo-moich) w mej skromnej galerii :cool3: jak już wrzucę wszystkie kwiatki, bieszczadzkie widoczki bla bla bla ;) [/SIZE]
  4. oooo...kogo moje piękne oczy widzą :crazyeye: no wiesz, nie powinnaś spać o tej porze? :eviltong: zapewniam Cię, że od naszego ostatniego spotkania cały czas przesiedziałam przed kompem, walcząc z mulącymi programami i netem...powinnaś docenić me poświęcenie :placz: :placz: :placz: przecież każdą fotkę trzeba przynajmniej zmniejszyć, czasem troszkę skadrować etc. ...a potem wgraaaaaaaaćććć na serwer i dopiero wkleić....trochę czasu na to potrzeba :angryy: :p
  5. [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/7742/pict0199fm3.jpg[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/9982/pict0200al8.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/7341/pict0202rf5.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/7199/pict0205ag0.jpg[/IMG] i narazie na tym poprzestanę...fotek jeszcze jest dużo, ale pora zaczyna się robić nieznośnie późna...Image troszkę muli, Photoshop się zmachał, komp zagrzany, Sybir już wymośił sobie gniazdko na moich ciuchach...więc to znak(i), że naprawdę trzeba się położyć spać....
  6. skoro pokazałam już koniec wyprawy, tj. spotkanie z uroczymi nieletnimi ;) zacznę teraz od początku.... wyprawa była fantastyczna-na szlaku prawie nie spotykalismy żywej duszy...przyroda, cisza, spokój, własne myśli... i cztery łapy z preclowatym ogonem i szerokim uśmiechem ;) wyruszamy na szlak.... [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/2352/pict0187ja9.jpg[/IMG] kooooooocham zbliżenia, szczegóły....a w Bieszczadach jest, co focić :loveu: [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/9453/pict0189fd2.jpg[/IMG] niektórym dość szybko zrobiło się gorąco... [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/2874/pict0192jg7.jpg[/IMG] a teraz będą kwiatki, kwiatki, KWIIIAAAAAATKIIIIIII :diabloti: :diabloti: :diabloti: [IMG]http://img53.imageshack.us/img53/8916/pict0193ba7.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/3469/pict0196af2.jpg[/IMG]
  7. [quote name='Vectra']ale przecież ja żartowałam :D Wiem że chłopcy bili bezpieczni ;) magia fotografi która chwyta ciekawe chwile :diabloti: i można sobie dopisać scenariusz jak gazety :evil_lol: o a czym smarujesz Prestona przeciw tym ugryzieniom ?[/quote] wiesz, pewnie vet by tego nie pochwalał, ale ponieważ problem wynikł dość niespodziewanie (nie miałam pojęcia, że aż tyle tego badziewia będzie latało...i że tak nam się da we znaki, a zwłaszcza Małemu), smarowałam go całego preparatem dla ludzi-ale, żeby zmniejszyć ryzyko podrażnień, nie wmasowywałam w skórę-jednak co to za preparat...nie pamiętam, musiałabym Mamę ścignąć o tę informację, jeżeli zostało jeszcze opakowanie...coś na A.... firmy Bayer-działało IDEALNIE-potem już smarowałam go całego "od stóp do głów" jeszcze przed wyjściem i miał święty spokój
  8. [quote name='Maga100'][B]mam zakaz upubliczniania :cool1: [/B] [/quote] no tak, widać [URL]http://i26.photobucket.com/albums/c120/Maga300/album5/7-28-3.jpg[/URL] :diabloti:
  9. widzę, [B]Maga[/B], że wyznawałaś zasadę, iż liczy się nie długość, ale intensywność tej wierności :cool3: co do młodzieńców-dopiero pod koniec zjawił się Tatuś jednego z nich, ale nic nie mówił i nie wyglądał na złego (no, chyba, że się bał, iż to jemu Preston przegryzie tętnicę ;) ) przyznać zresztą muszę, że w tej wsi kompletnie się nas nie czepiali...nawet pomimo, iż Preston parę razy popyskował na miejscowe psy [B]:shake:[/B] cześć, [B]Vectra[/B] :multi: tak się obawiałam, że ktoś może opatrznie zrozumieć to zdjęcie...ale to nie chwila przed wybuchem :p to był juz koniec wyprawy, Prestona strasznie wtedy pogryzły bąki, gzy i wszelkie możliwe bzyle (teraz go z tego musimy leczyć :shake: ) - za późno go posmarowałam przeciwko ugryzieniom latającyh krwiopijców :angryy: i właśnie próbował kłapnąć kolejnego, który chciał dossać się do jego pieknej mordki :diabloti:
  10. pewnego razu, wracając z sześciołapej i dwugłowej włóczęgi po szlakach, spotkaliśmy z Prestonem takich oto uroczych gentlemanów...wiem, że jakość pozostawia wiele do życzenia-ale próbowałam jednocześnie ogarnąć swą uwagą kilka istotnych elementów (np. czy nie wyskoczy na nas zza zakrętu jakiś psiu wałęsający się bez ładu i składu po wsi), więc nie mogłam się dostatecznie skupić na wyważonych ujęciach :placz: nie zmienia to faktu, że mnie te fotki urzekły :oops: [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/66/pict0331df6.jpg[/IMG] nie znajdziesz takich dwóch, jak nas trzech :cool3: (uwielbiam to zdjęcie :loveu: ) [IMG]http://img66.imageshack.us/img66/8464/pict0332ry2.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/6442/pict0333lp2.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/233/pict0334lt4.jpg[/IMG] i moje ulubione chyba... za wzrok tego chłopca :loveu: jestem potwornie na siebie zła, że nie sprawdziłam tego zdjęcia, zanim się z nimi pożegnałam-byłoby o niebo lepsze, gdyby Preston patrzył bardziej przed siebie, albo, najlepiej, w obiektyw :shake: ale i tak kocham to zdjęcie :oops: [IMG]http://img239.imageshack.us/img239/6233/pict0335hp3.jpg[/IMG]
  11. Twoja miłość do sprzętu wielkich rozmiarów i mocy sięgnęła zenitu :crazyeye: [URL]http://i26.photobucket.com/albums/c120/Maga300/album5/7-28-1.jpg[/URL] P.S. nie bądź sobek-podziel się TZ-em...wirtualnie, of course :p
  12. [quote name='Maga100'][B]ja w każdym razie jestem tu wiernie i czekam na tłum :p tłum zdjęć :p [/B] [B]Nad Soliną byłam wieeeele lat temu na obozie, gdzie zakochiwałam się co 2 dni w innym, rozbudziłaś me wspomnienia :evil_lol: :evil_lol: [/B][/quote] to czekaj, czekaj...czuję się przez to obowiązana do dalszego zamęczania Żółtej Żaby :diabloti: no ja tam się nie zakochiwałam w, co rusz, to innym-pozostałam wierna górom i Prestonowi ;) na większe ekscesy nie miałam ani siły, ani ochoty :shake: witaj, [b]agabass[/b] :loveu:
  13. [quote name='Alicjarydzewska'][COLOR=red][FONT=Arial][I][B]:razz:Ka..... :loveu: wyjazd był zaskoczeniem dla Nas także .Owszem miałam być w Warszawie w okolicach 15 sierpnia ale plany domowe się zmieniły...aż tu zaszła konieczność transportu maluszka...ale to już pewnie wiesz :grins:[/B][/I][/FONT][/COLOR] [I][B][FONT=Arial][COLOR=red]mam nadzieję ze następnym razem już się spotkamy :razz:[/COLOR][/FONT][/B][/I] [/quote] do trzech razy sztuka ;) dobrze, przynajmniej, że ten sympatyczny wynalazek czworołapy trafił do swojego miejsca na ziemi :loveu:
  14. [quote name='Maga100'][B]jesteś, hurra :p :p :p [/B] [B]ale nastawiłam się na TŁUM zdjęć, a to co obejrzałam tłumem nazwać nie można :cool1: :cool1: :cool1: [/B] [B]jesteś stewardessą? :crazyeye: [/B][/quote] szanowna [B]Mago[/B] [SIZE=1](ale odmieniłam :lol: ),[/SIZE] jeśli sprawisz, że cudowny wynalazek jeszcze XX, jeśli mnie pamięć nie myli, wieku, zacznie działać szybciej, to bedzie TŁUM :eviltong: tymczasem baaaardzo się staram, żeby mie szlag nie trafił, bo ImageShack raczej się, zwłaszcza dziś, nie spieszy do współpracy ze mną...zresztą widziałam, że waszka też się na niego obraziła :mad: co do mundurka-nieeeeeeee :lol: stewardessą, z moim zdrowiem, raczej by mi nie pozwolili zostać. latam po lecznicy w takim ładnym, błękitnym mundurku, na który już pierwszego dnia szanowni pacjenci napluli, zostawili swoje kolorowe włosy etc., nie mówiąc o wylanej kawie :p [B]Alu[/B]-dziękujemy :loveu: obiecuję, że to nie koniec Prestona-może nawet ja się załapię ;) co do Soliny....doszliśmy do wniosku, że zapora na Solinie pełni funkcję nie mniej doniosłą, niż sopockie molo :cool3: tłumy ludzi, grajkowie (szczególnie przypadł mi do gustu kobziarz-niby nie ten kraj, ale dźwięk kobzy wprost uwieeeelbiaaaam :loveu: ), a po obu stronach mnóstwo przeróżnych straganów z mało, bądź jeszcze mniej potrzebnymi rzeczami oraz punktów żywienia turystów, którym wydaje się, że bez zjedzenia jeszcze jednego pysznego gofra z górą bitej śmietany i owoców - padną zaraz ze zmęczenia :lol: (zauważyłyśmy z Mamą, że najszerzej na deptaku uśmiechali się... właśnie szczęśliwi posiadzacze gofrów ) czasem zdarzały się takie tłumy, że nie dało się nawet stanąć i zdjęcia zrobić, bo ciągle ktoś właził w kadr.... ale udało się :cool1: [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/6338/solinadeptak5eh8.jpg[/IMG] wieczorem też co chwilę ktoś usiłował uchwycić piękne widoki aparatem, ale nie wszystkich (np. nas :p ) aparat słuchał :roll: [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/9788/solinanoc2my1.jpg[/IMG] a na wspomnianych straganach można było zaopatrzyć się m.in. w takie sympatyczne stwory, jak ten zielony, siedzący na mym ramieniu...czyli....bieszczadkie anioły ;) [IMG]http://img104.imageshack.us/img104/7614/solinadeptak4gx3.jpg[/IMG] a tutaj.....chyba nie urządzę konkursu "i co ja robię tu" ;) , bo nikt raczej nie dojdzie... przy zaporze pływają niewiarygodne wprost ilości ryb-bardzo duuuużych ryb...nota bene dokarmianych przez turystów, co nasunęło mi skojarzenie z karmieniem rekinów...względnie dokarmianeim łabędzi i mew nad morzem ;) na pierwszym zdjęciu ludzie przechylający się przez barierkę, to właśnie osoby podpatrujące te nieprzeliczone ilości sympatycznych pływaków, czekających na mannę z nieba...a przynajmniej na wspaniałomyślnie zrzucane przez turystów kawałki bułek a w tej jednej zatoczce jedna jedyna była wyjątkowo wielka i złota-może jakaś rasa karpia-nie wiemy, bo zawsze trzymała się w pewnej odległości od powierzchni... ale była jedna taka ryba, jedna, jedyna... nazwaliśmy to miejsce Zatoką Złotej Rybki i na tym oto zdjęciu uwieczniono chwilę wyjawiania jej życzeń mych skromnych...tylko dwóch...:oops: trzecie zostawiłam w zapasie :oops: wspaniałomyślnie dałam jej nieco czasu na spełnienie tych życzeń, zastrzegając przy tym, że jeśli pokpi sprawę, wrócę tam z dynamitem i małym, podręcznym agregatorem prądu o całkiem sensownym napięciu :diabloti: [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5557/solinadeptak9ju8.jpg[/IMG]
  15. a teraz-tegoroczne wakacje w odcinkach.... :cool1: a zatem... po wykopaniu się spod stosu egzaminów, kolokwiów i temu podobnych, absolutnie zbędnych, moim skromnym zdaniem, formalności ;) udałam się na zasłużony, 10-dniowy odpoczynek w moje ukochane Bieszczady...w zasadzie, odwiedziłam podnóżek Bieszczad, jako że Berezka - wieś, w której wynajęliśmy domek - leży w okolicach (baaardzo bliskich :multi: ) Soliny, więc to takie pagórki raczej ;) ale "zielone wzgórza nad Soliną" to coś, co nieodmiennie chwyta mnie za serce i pozwala się odtresować :oops: Prestonowi bardzo się domek spodobał :loveu: zwłaszcza, gdy siadałam na schodkach i można mi było wleźć swoim MALEŃKIM rottweilerzym ciałkiem na kolana :p co nieodmiennie wyzwalalało na jego morderczym pysku wyjątkowo szczery uśmiech :diabloti: [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/3458/pict0222ti6.jpg[/IMG] naturalnie, nie ma mowy o rozpieszczaniu tego wariata... :roll: więc nie powiem, jak mu się podobało leżenie na kolanach w połączeniu z dopasaniem ciasteczkami :oops: :lol: [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/9163/pict0224ul5.jpg[/IMG] dlatego też nie mogłam zapomnieć o mych dyktatorskich zapędach ;) i nawet urlop nie zwolnił nas od codziennych treningów, pomimo, iż Preston na wszelkie możliwe sposoby próbował mi udowodnić, że na czas wyjazdu powinnam sobie odpuścić :diabloti: [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/5561/pict0300ib6.jpg[/IMG]
  16. [quote name='dbsst'] Kamilo czy zechcesz zostać moja osobiostą NARZECZONĄ :loveu: :loveu: :loveu: wróciłaś i działasz jak balsam na moją duszę taaaaaaak taaaak to Ciebie mi brakowało :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: patrz jak na Ciebie patrze okiem mym ukochanym :loveu: :loveu: Trolek [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/53/3ba78a10a2b81f6f.jpg[/IMG][/URL] zamęcz mnie zdjęciami BŁAGAM :multi: :multi: :multi:[/quote] musze się zastanowić...nie myśl, że jestem łatwa :p i żadne wazeliniarstwo Ci tu nie pomoże, być może Przyszła Ma Narzeczono (bo układ taki jest wybitnie obustronny :roll: ) narazie przesyłamy Ci pozdrowienia-na znak pokoju-z równie pięknie ukształtowanymi uszami :diabloti: [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/6505/pict0250mg3.jpg[/IMG]
  17. to zaczynam od zaległego kota, którego nieudolne fotki (Zuzka za bardzo się rusza :mad: ) nareszcie przywlokłam z domku :loveu: [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/8812/kot1lv8.jpg[/IMG] [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/3998/kot2vt6.jpg[/IMG] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/9131/kot4md9.jpg[/IMG] [IMG]http://img234.imageshack.us/img234/1516/kot3sl4.jpg[/IMG] [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/3668/kot5qv9.jpg[/IMG] moja śliiicznaaaaa Księżna Zuzanna :loveu: [SIZE=1]P.S. ech, ile ja się z ich wstawianiem namęczyłam, jedna debe wie..ale zwyciężyłam :evil_lol: a debe mi dokucza, MAUPA[/SIZE]
  18. [quote name='dbsst']hahahhahahahahaha no i jak ma mi nie sprawiać radości, że mi "zazdroscisz" ;) hahah brakowało mi Twoich głodnych kawałków :loveu: :loveu: boshe jak ten czas szybko leci :crazyeye: :crazyeye: to juz 1,5 roku mój malunkki Prestonek ogonek :loveu: :loveu: dawaj foty bo zaraz będe miała w domu jakiegoś piwosza i mnie nie będzie :diabloti: :evil_lol: [/quote] Ty wredna tiiiiit tiiiiiiiit TIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIT :placz: :placz: :placz: pozwolę sobie zwrócić uwagę, iż.... [URL]http://portalwiedzy.onet.pl/polszczyzna.html?qs=m%F3wi%E6+g%B3odne+kawa%B3ki&tr=pol-fra&ch=1&x=0&y=0%20-%2042k[/URL] [I]Popularny słownik fazeologiczny[/I], [URL="http://portalwiedzy.onet.pl/partnerzy.html"][COLOR=#0000ff]Wydawnictwo Wilga[/COLOR][/URL] [COLOR=#0000ff][IMG]http://portalwiedzy.onet.pl/0[/IMG] [/COLOR] słownik frazeologiczny mówić [opowiadać i syn.] głodne kawałki [COLOR=#0000ff][URL="http://portalwiedzy.onet.pl/partnerzy.html"](Wilga)[/URL][/COLOR] (pot.) [B]‘mówić, opowiadać [SIZE=7][COLOR=magenta]głupstwa, bzdury’[/COLOR][/SIZE][/B]: Niech mi państwo nie opowiadają głodnych kawałków o zegarkach dziadka i koralikach babci, pogadajmy jak ludzie. (J. Chmielewska: Studnie, 184); Wiedzę o satanizmie czerpie przede wszystkim z Internetu. Na satanistyczne strony odsyła wszystkich, którzy chcą z nim na ten temat rozmawiać. - Najpierw niech trochę poczytają, żeby nie pieprzyć głodnych kawałków o kotach, zabijanych niemowlętach, mszach ociekających krwią. (Polit. 36/99, J. Dziadul); I nie merdajcie mi tu ogonem, nie próbujcie wstawiać głodnych kawałków, wykręcać się byle suszą, czy jakimś marnym trzęsieniem ziemi. Dosyć mam tego migania się, najwyższy czas, byście wreszcie dowiedli, na co stać prawdziwego diabła! (RzP 171/98, A. Mandalian) [COLOR=black]a zatem, podsunowując dręczące mnie myśli, jest to określenie dość negatywne...[/COLOR] :-( :-( :-( :-( :-( zaraz pójdę po swoje włąsne, osobiste piwo i zagłębię się w stosy zdjęć, które przywiozłam, nie zważając na te przykre i niesprawiedliwe opinie SZczęśliwych ZAR...ONYCH Osób w liczbie jednej :mad:
  19. [quote name='dbsst']w końcu Ka-ko marnotrawna W KOŃCU :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: a dziś jakieś pstryk wstawisz już DZIŚ :cool3:[/quote] oj tam, marnotrawna...jak się sfocę w moim nowym, seksownym, błękitnym mundurku roboczym, to będziesz wiedziała, na co ten czas marnuję :eviltong: oczywiście, że wrzucę...wrzucam mozolnie narazie..na żabę...zacznę od kota, żeby stopniować napięcie :evil_lol: ale Prestonowych fotek jest troszkę...odświeżę jego wizerunek, bo się chłopak zdziebko zmienił nasz vet z Kielc widział go niedawno po dłuuuugiej przerwie, z racji chwilowego powrotu w tamtejsze pielesze...i zwyzywał go od mięśniaków i Pudzianowskich :-( a on po prostu trochę się Panci rozrósł :diabloti: ja może tak nie dostrzegam tego, ale dawno niewidziani znajomi z Kielc-owszem :evil_lol:
  20. [quote name='dbsst'] :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: KOCHAM CIE Kamilo :loveu: :loveu: :loveu: dziękuje. Liczę, że zobaczysz i będzie sz normalnie zazdrościć hahahhaha [/quote] czymże zasłużyłam, o wredna Szczęśliwa Zar...ona [SIZE=1](nie wypowiem na głos, bo mi z zazdrości przez gardło me nie przejdzie :diabloti: ) [/SIZE][SIZE=2]Kobieto, że jeszcze Ci nie starczy cierpień mej duszy i chcesz, bym zazdrościła jeszcze bardziej :placz: :placz: :placz: [/SIZE] [SIZE=1]nie zdążyłam Cię zagrnąć, póki Młody był w Warszawie, żebyś pocykala mu jakieś fotki swym magicznym Emilem, ale pewnie jeszcze wróci syn marnotrawny do stolycy, to go sfocisz może kiedyś... urósł, padniesz, jak go zobaczysz... teraz ma dopiero naprawdę łeb, jak kubeł :evil_lol: w sumie nie widziałaś go już ponad 1,5 roku :oops: [/SIZE] [SIZE=1]wstawię potem parę fot z urlopiku, ale to nie to, co zrobione Twą zdolną reką i Bożyszczem Tłumów-EMILEM WSZECHMOGĄCYM :p ;) [/SIZE] co do fot sprzed chwili-pierwsza najlepsza, słowo daję :multi:
  21. 3 miesiące bez wpisów :-o strasznie się "obijałam" :p ale jestem, jestem....do książek siadam w poniedziałek..więc powrzucam w weekend trochę zdjęć-dla tych, którzy jeszcze o nas nie zapomnieli :evil_lol: zakłądając, że "żaba" nie będzie się buntować i pozwoli zapisać trochę zdjęć...a jest, co zapisywać-zaległe, ze wspomnianej wycieczki...i nowe-z Bieszczad :loveu:
  22. [quote name='Kate I Luka']Oj debe, debe... jak do Ciebie się wejdzie, to z głowy kilkadziesiąt minut... Oglądam te Twoje fotki w tą i spowrotem, i nacieszyć oczu nie mogę :cool3: [B]Jak Ty to robisz, ze u Ciebie nawet fotki w ruchu sa ostre :shake:[/B] Oj podnajme ja Cie kiedys za fotografa na wakacje, tez sie bede tak chwalic fotkami :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] trzeba mieć oko, jak debe...umiejętności, jak debe..... I [B]APARAT[/B], JAK DEBE :eviltong:
  23. [b]dbsst[/b].....zechciej przyjąć me spóźnione, ale jakże szczere gratulacje z powodu stania się szczęśliwą posiadaczką tego małego krągłego przedmiotu, który z taką dumą nosisz na wiadomym palcu wiadomej ręki, a który jest dla mnie powodem nieopisanej wprost zazdrości :diabloti: ale Ci go nie ukradnę, bo pewnie mi na żaden palec nie wlezie, więc go sobie noś w spokoju :eviltong: przepraszam za spóźnienie, ale od jakiegoś czasu, z przyczyn zewnętrznych i nieraz już wypowiedzianych, znikomy kawałek mego czasu spędzam na DGM mam nadzieję, że uda mi się obejrzeć swym zazrosnym okiem ów przedmiot na żywo :p [SIZE=1]P.S. smacznego i na zdrowie-łosoś i śmietanka-rewelacyjne połączenie :loveu: [/SIZE]
  24. [SIZE=1]Alu, czy ja mogę tak cichutko wyrazić swoją skromną opinię?....[/SIZE] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=7][COLOR=red]PROTESTUJĘ [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [COLOR=black][IMG]http://kartki.onet.pl/_i/d/Mis_cry_d.jpg[/IMG][/COLOR] znowu jedyne, co mi pozostało, to oglądanie zdjęć....ja bardzo uprzejmie proszę o przyjazd do stolicy w terminie bardziej akceptowalnym :mad: swoją drogą-szczurze dziewczyny-przepiękne...aż mi się za własnym zatęskniło :oops:
  25. [URL]http://images24.fotosik.pl/27/b79d282d959ba6c8.jpg[/URL] i kto tu jest psem mordercą :razz: a co do pani w moherowym b.-szkoda, że nie widziałam jej miny :evil_lol:
×
×
  • Create New...