Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    29378
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    177

Everything posted by agat21

  1. Oj, to fajnie miałaś :) Cejlonek taki cwany, że miejscówkę kluczową złapał? ;)
  2. Ale radosna mordeczka! :) tak się cieszę, że już może się bawić, cieszyć życiem przy boku dobrego człowieka :)
  3. Dobrego roku Kajtusiu. Z własnym domkiem wreszcie :)
  4. Eliku, jesli weźmiemy pod uwagę SETKI MILIONóW zwierząt ginących co roku w rzeźniach, w laboratoriach, na farmach przemysłowych, mordowanych przez myśliwych, cierpiących głód i bezdomność zwierząt tzw. towarzyszących człowiekowi itd. itd. - to niestety - nie w niektórych przypadkach - w większości przypadków. Przepraszam za wieczorny defetyzm. Dobrze, że sunieczka czuje się lepiej.
  5. Nie mają się komu i jak poskarżyć. Bo "pan i władca" tego świata, który miał się nimi opiekować i jest za nie odpowiedzialny, został ich katem.
  6. Agusiu, kochana, szkoda, że tak daleko mam do Ciebie. Jesteś tak dzielna i wspaniała, że brak mi słów. Chciałabym mieć jak najwięcej takich znajomych, jak Ty. Dobrze, że w tej sytuacji znalazły się inne wrażliwe osoby, które zareagowały na krzywdę zwierzęcia.
  7. Oj, Tolu - kochana.. jak to się plecie - tutaj radość taka, i piękny kalendarz, a za chwilę - kolejna psia tragedia puka do drzwi. Mikusia jest piękna. Jakiej wielkości? Z Zamościa?
  8. Norkowa, przeklinam ich razem z Tobą - bez względu na to, czy mam taką moc, czy nie.
  9. My chyba nawet nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, co często muszą przechodzić zwierzęta. :( Żaden człowiek tego by nie wytrzymał
  10. Chcesz powiedzieć, że lubi wycieranie? To naprawdę niezwykła psina ;)
  11. Zaglądam za każdy razem, kiedy jestem na dogo, tylko nie zawsze jest co pisać. Zawsze czekam na wieści z jego nowego hotelu u papryki. i trzymam kciuki, żeby ogłoszenia o nim przeczytał ktoś o wrażliwym sercu. On zasługuje na bardzo dobry i kochający dom. Jest bardzo przytulaśny i zakochany w człowieku i ktoś, kto da mu dom będzie bardzo kochanym przez swojego zwierzaka panem lub panią :)
  12. Bidulinka, pewnie bardzo ją bolało po operacji, a teraz kiedy ból mniejszy, to i samopoczucie lepsze :)
  13. Dobre wieści o Ergusiu uskrzydlają :) Wieści o fundacji dołują strasznie.. Nie mam słów, żeby opisać, co myślę o ludziach, którzy zarabiają na krzywdzie niewinnych bezbronnych istot uzależnionych w dodatku od człowieka.. Przyznam Wam, że mam momenty tak straszne, że chce mi się wyć. Z bezsilności i żalu. Wracając do Erga i jego byłej właścicielki, to niestety muszę się zgodzić z AgąG - nawet, jeśli tego psa lubiła, to musiało być dawno. Teraz nie było widać śladu sympatii, empatii - czegokolwiek pozytywnego w stosunku do niego. Całkowite skupienie na sobie - tylko i wyłącznie. Jak próbowała mu założyć kaganiec - zero kontaktu i relacji, jaka mogłaby wskazywać, że to jest właścicielka psa, która go zna.. Szarpanie się z psem większe, niż my potem miałyśmy przy wyprowadzaniu go z posesji i wsadzaniu do samochodu. I krzyki do nas, żebyśmy nie podchodziły, bo on nas ugryzie! Być może to wszystko to efekt jakiejś jej choroby, ale od leczenia chorób podobno są lekarze (chociaż to też bardzo wątpliwe ostatnio), a w żadnym wypadku to nie usprawiedliwia głodzenia psa i zupełnego ignorowania warunków, w jakich on żyje.
  14. Ewa, to może jeszcze raz uderzyć do fundacji właśnie teraz. Jeśli martwisz się, że Ciebie już znają i znowu nie zwrócą uwagi, to ja mogę zgłosić, inne dziewczyny z wątku też, prawda? Co o tym myślisz? Szukałam wczoraj innych organizacji, niż te, o których tu była mowa, a działających w pobliżu Tarnobrzega, ale nie ma :(
  15. Też mam podobne odczucia - na pewno zostałyśmy uznane przez miejscowych za kompletne oszołomki
  16. oj, oj, oj :) oby oby oby..
  17. Makila, to wcale nie "niestety" co robisz dla suńki. To wszystko, co najlepsze można dla niej zrobić! Nie zwracaj uwagi na złe i głupie słowa. Wszędzie są sfrustrowani ludzie, którzy w dziwny sposób dają temu upust.
  18. Mądralinka śliczna :) Trafi i ona na swojego amatora :)
  19. Ewo, nie mogę znaleźć teraz tego postu, w którym piszesz, co się działo w sprawie owczarka w klatce. Kto tam był z policją? Kto interweniował?
  20. Nie mam też wielkiego doświadczenia z fb, bo przez cała late zarzekałam się, że nie założę i koniec. Ale ostatnio się zdecydowałam, bo wiele ciekawych zwierzakowych akcji, manifestacji, spotkań jest ogłaszanych tylko tam. I w sumie tylko po to to konto mam. Do Ergusia na fb też będę zaglądać i zapraszać innych, mój TZ tk samo.
  21. No proszę jaka światowa suczynka się zrobiła - pięknie jeździ samochodem! Chyba miała bidulka czas się nauczyć na trasie Gliwice - Warszawa ;) Bo w czasie tej trasy jeszcze różnie było z nerwami ;) Pozdrowienia serdeczne noworoczne dla Ciebie Gajowa, i głaski dla Sońki. Nikt nie dzwonił z poprzednich ogłoszeń?
  22. Kochany Erguś, no znowu się powtórzę, ale muszę: my wszystkie (i Aga, i Murka, i ja) byłyśmy w szoku, jaki on jest mądry i jak szybko się uczy, jak jest kontaktowy, mimo tych podłych lat dziczenia na łańcuchu. Jego samotność musiała być straszna! Dobrze, że robale się wynoszą ;)
  23. No pewnie, że nie był. A brednie każdy może wygadywać jakie chce.. Akurat - jaki troskliwy wujcio.. oddał 10 psiaków na przemiał i potem pojechał do mordowni i akurat je pamiętał i akurat je widział w tej masie psów,.. no wzruszające po prostu!
×
×
  • Create New...