Jump to content
Dogomania

kiki_de_montparnasse

Members
  • Posts

    32
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiki_de_montparnasse

  1. Teren jest ogrodzony, ale nie całkowicie - trzeba będzie naprawić płot, to nawet dobry pretekst, bo ciągle to odkładaliśmy. A pisząc "ucieczka" miałam na myśli sytuację, gdy pies wyczuje suczkę, ktora ma cieczkę. Słyszałam o takich historiach. Myślę że jak już weźmiemy airedalkę (o ile weżmiemy) to świetnym kompanem będzie moja przyjaciółka ze swoją airedalką. Pozdrawiam i dziękuję :-)
  2. Bardzo bardzo dziękuję Wam za wszystkie rady :-) Cieszę się ze trafiłam na to forum, bo w jakiś sposób utwierdziło mnie to tylko w przekonaniu że airedale to pies, który będzie doskonale czuł sie ze mną i moim męzem. Wasze wypowiedzi dały mi bardzo duzo do myślenia i na pewno musimy sie teraz dobrze zastanowić co dalej. Mam do Was jeszcze jedno ważne dla mnie pytanie, a nawet dwa ;-) po pierwsze: jak airedale znosi towarzystwo innych psów? Mamy sporo znajomych, którzy mają psy i planujemy wspólne spacery, wyjazdy. Sa to większości bardzo sympatyczne kundelki. Dodam że myślimy o wzięciu suczki, a słyszałam że suka z drugą suczką to nie najlepsze połaczenie... Druga sprawa to nasz dom na Mazurach, do którego bardzo częśto wyjeżdazamy - to spory teren 4,5 ha, więc dla pieska to raj, ale boję się tego że pies mógłby uciec - dlatego też myslę o suczce. Co o tym sądzicie? Wielkie dzięki za pomoc i zainteresowanie :-)))
  3. Planujemy z mężem (wiadomo jak to jest z planami w takich sprawach) mieć dość szybko drugie dziecko... Właśnie to mnie przeraziło - moje kolezanki mają dwu-trzyletnie dzieci i widzę ile wymagają one opieki, więc zdałam sobie sprawę ze przekładanie wzięcia psa ze względu na dziecko to jest przekladanie o jakieś 5 lat, o ile nie wiecej (drugi bobas)... Jestem odpowiedzialną osoba i rozważałam bardzo długo wzięcie psa - sądziłam że jest to czas idealny, bo tak jak pisałam tego czasu bedę miała więcej i mam zamiar sporo siedziec na Mazurach. Ale oczywiście zgadzam sie z Waszymi uwagami, prawda jest też to że nie mam doświadczenia ani jako matka ani "psiarka" i moge nie dać rady. Mój mąż na pewno będzie mi gotów pomagać, ale musze wziąć pod uwagę że pracuje on więcej niż ja i na pewno głowny cieżar spoczął by na mnie.
  4. Chyba macie rację. To że bagatelizowałam ten problem brało się prawdopodobnie stąd że jedyna airedalka jaką znam jest bardzo spokojnym, grzecznym psem - mimo że moi znajomi (moim zdaniem) zajmują sie nie bardzo mało. Chyba faktycznie poczekam - ale obawiam sie że później moge sie nie zdecydowac bo zacznę więcej pracować. Trudno - zobaczymy. Dziękuje za rady, choć niestety nie czuje się zbyt uszczęśliwiona :-(
  5. Tak rozumiem to doskonale Flaire :-( Dlatego ciągle zastanawiam sie nad tym, czy jest to dobra decyzja. Wiem, że nawet jeśli będzie trudno to nie oddam psa, ale nie chce go narażać na zaniedbanie. Wydawało mi sie to dobrym pomysłem, ponieważ mam przed sobą półtora roku większej ilości czasu i uważałam że to idealny moment żeby zająć sie odpowiednio psem, ale oczywiście Twoje argumenty przemawiają do mnie. Teraz żałuję że nie wzieliśmy pieska dwa lata temu, ale uważaliśmy że jesteśmy świeżo po ślubie, dopiero zaczynamy etc. Sama nie wiem - jestem pełna wątpliwości. Mam też do Was drugie pytanie - czy zgadzacie sie z opinią, że teriery szorstkowłose ponieważ nie linieją wywołują mniejsze alergie? Zastanawiam sie czy jest to taki powtarzany z ust do ust mit, czy ma coś wspólnego z prawdą.
  6. Bardzo dziękuję Wam za odpowiedzi i wskazanie watku w którym był już poruszany problem wyboru teriera. Tak jak już pisałam - sporo pracuję w domu (naukowo), na czas ciązy mam zamiar jeszcze wiecej pracy brać do domu. To sam początek i pomyslałam, że to może dobry czas na wychowywanie pieska - taka próba przed wychowaniem dziecka ;-) Żartuję oczywiście. Moim marzeniem było aby dziecko od małego wychowywało się z psem i stąd ten pomysł. Skłaniam sie coraz bardziej do airedala - tym bardziej że przede mną wakacje i urlop macierzyński a nastepnie zajmowanie się dzieckiem - zatem będę dużo wyjeżdzała na Mazury. Dodam jeszcze że myślę o suczce, jako spokojniejszej i bardziej trzymajacej sie domu. Mój mąż uważa że airedale jest dla nas za duży i dlatego zastanawiam się nad welshem....
  7. Witam na forum i prosze o poradę :-) Planujemy z mężem wziąć psa i bardzo chciałabym aby był to terrier. Moi przyjaciele mają airedale i uwielbiam spędzać z nim czas. Suczka jest mądra, wesoła, ale nie niegrzeczna. Zawsze lubiłam tę rasę. Nie mam zbyt wielkiego doświadczenia z psami - w dzieciństwie mieliśmy jamniki, ale ja sie nimi mało zajmowałam. Spodziewam sie dziecka i zależy mi na tym, żeby był to pies odpowiedni dla malucha. Myslałam o airedalu, ale zaczełam zastanwaić się nad welshem, bo mieszkamy w mieszkaniu - 75 metrowym... To niby sporo, ale pies powinien miec miejsce. Często pracuje w domu, wiec miałabym czas dla pieska. Lubimy chodzić na spacery, mieszkamy w dość spokojnym zielonym miejscu i wyjeżdzamy cząsto do naszego domu na Mazurach - gdzie jest olbrzymi teren do biegania dla psa. To przemawia za airedalem. Słyszałam tez opinie, że welsh choć mniejszy jest żywszy i wcale nie wymaga mniej wybiegania sie. Prosze o poradę :-)
×
×
  • Create New...