Jump to content
Dogomania

Ali26762

Members
  • Posts

    3463
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ali26762

  1. [quote name='INA']Viguś ma juz czwarty raz infekcje a dwie były latem wiec zamarznięte jezioro to chyba nie to:roll: a nad odpornosciom pracujemy cały czas i co d...a:angryy: [/quote] No to faktycznie nie to jezioro... Ciężko mi cokolwiek radzić, bo nie znam się na tych sprawach, ale może jest jakiś homeopatyczny środek podnoszący odporność... Zapytaj [b]borsaf[/b], a później skonsultuj z wetem.
  2. [quote name='zadziorny']Jesteś pewna, że to erdel a nie ON-ek :roll: :evil_lol: ;)[/quote] Gdybym go nie znała osobiście, to też bym się zastanawiała... No normalnie wcale nie jak terier, prawda? :eviltong:
  3. [quote name='Gosia_i_Luka']Ali - jesteś niemożliwa z tym nocnym markowaniem! :evil_lol:[/quote] Dlaczego ??? [quote name='Gosia_i_Luka']Natomiast największym życiowym koszmarem jest dla mnie wstawanie pomiędzy 7.00, a 8.00! Niewykonalne, chyba że na trening z psem. :cool3: :lol: [/quote] Taaaaak? A nie sprawiałaś takiego wrażenia w szkole... To ja wiecznie narzekałam na ranne wstawanie :D
  4. [quote name='Wind'][B]Ali[/B], z ta choroba brzydszej polowki to ja Cie DO-SKO-NA-LE rozumiem :evil_lol: Lekka angina czy grypa, urasta do rangi stanu operacyjnego i koniecznosci natychmiastowej hospitalizacji :lol: A co dziwne, niby tacy chorzy, a po dworze biegaja z gola szyja i co gorsza bez ... kalesonow :lol: :lol: :lol: [/quote] Heyka :) O toto - dokładnie! Skąd znasz mojego chłopa? :cool3: :D Ciekawe jest to, że jak ja go o coś proszę, to chory, ale jak ma awarię gdzieś na sieci to nie patrzy, że przed chwilą nie mógł ręką ani nogą ruszyć... :angryy:
  5. I dzień dobry dla "pierwszej zmiany" :)
  6. Dobranoc :)
  7. Ja też się zbieram powoli, choć nie czekam już dzisiaj na żaden telefon... :roll: Pożegnam się więc, bo ja nie muszę po nikogo jechać :D Zastanawiam się, czy wyprowadzić jeszcze Deryla, czy nie... Ale chyba wyprowadzę, będę mogła jutro dłużej pospać... :D
  8. [quote name='bos']Muszę się dowiedzie co i jak i po mału zacząc' , zazdrościc' Wam że możecie się spotyka na szkoleniach , [b]no trudno najwyżej przeniosę się do Gdańska....[/b]:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ;)[/quote] No trudno... [b]zach[/b], [b]Gosia[/b] - jak my to przeżyjemy, że [b]bos[/b] przeniesie się do Gdańska? Jazon stworzy wszak konkurencję naszym psom... No, chyba, że go przyjmiemy gościnnie i w dobrej wierze, a on nam obieca, że nie będzie stanowił dla nas konkurencji... ;) [b]bos[/b] - co Ty na to?
  9. Zadzwoniła do mnie koleżanka z psiej szkoły, Agatka, i zagadałam się :oops: Ciebie pewnie już nie ma, bo pojechałeś po córę (vide - rodzice Pawełka z "Wojny domowej" :evil_lol: ), ale mam nadzieję, że dzięki temu dotrze do domu bezpiecznie. Co do docenienia troski - powiedzieć szczerze? W dupie mam docenienie, wolałabym, aby się, szatan, posłuchał, i dzięki temu nie chorował. Bo jego choroba to jego kłopot, a moje zmartwienie... Wszystkie kobiety zrozumieją, co mam na myśli... :angryy:
  10. [quote name='INA']A Vigo jednak chory zapalenie gardła i krtani..:shake: dziś pojawiła się biegunka i podwyższona temp, z brakiem apetytu już walczę od kiku dni...[/quote] Buuuuuuu, [b]INA[/b] dbaj o chłopaka! Gdzie Wy chodzicie, na jak długo, że Viguś łapie takie infekcje? Może mu szkodzi to zamarznięte jezioro? Fakt, że ostatnio było bardzo zimno, ale i u nas nie było wesoło jak temperatura spadała poniżej 20 stopni... My wówcza wychodziliśmy na bardzo króciukie spacery - tyle tylko, aby załatwić psie potrzeby... Przytul i wyczochraj Vigunia od ciotki Ali, powiedz mu, że szkoda czasu na chorobę, może się przejmie gadaniem ciotki :) Trzymajcie się :)
  11. [b]zach[/b] - fotki przecudne :multi: :multi: :multi: A Ludwinio tak wielki, że obawiam się, iż nie będzie już chciał "gadać" z moim Derysiem, tylko będzie patrzył na niego z góry... Ciekawe, czy pamięta kumpla... Huguś suodziak, niemalże że shar-pei :D Uściskaj drani ode mnie i sprzedaj liza od Deryla :)
  12. [quote name='Jura'][B]borsaf[/B], gratulacje. Jak juz pisałam tak mi nie pasujesz do postaci, która jawi się przed oczyma, gdy mówi się "babcia"[/quote] No mi zdecydowanie też nie - za młoda jesteś, [b]borsaf[/b], za nowoczesna, jak na typową babcię :eviltong: :) :) :)
  13. Oczywiście. Bardzo bym chciała, aby Serena odnalazła drogę do domu. Sorki, ale nie mogłam się oderwać od TVN24 - oglądam i coraz bardziej niepokoję się o tych, którzy katastrofę przeżyli, a zabić ich może mróz... a także wkurza mnie niekompetentna interpretacja faktów przez osoby prowadzące program (tak poprzeniego pana, jak obecnej pani), które - mam wrażenie - że gadają po to, aby zapchać czas antenowy...:angryy: Nad morzem, na szczęście, temperatura jest dodatnia (w tej chwili jakiś 1 stopień na plusie), więc toniemy w roztopionej, czarnej, słonej brei. Derysio jakoś sobie radzi, najbardziej mi żal tego, że nie ma możliwości zabrania piłek na spacer, koledzy wychodzą też na krótko, więc trudno któregoś spotkać. No i szkolenie przez to kuleje, bo w domu mój cwaniak wie, że atmosfera jest zabawowa :D Dokładnie za tydzień moje słonko skończy roczek... A my nie potrafimy uwolnić się od wrażenia, że to ciągle maleńki feniaczek... :roll: Co do mojej drugiej połówki - dzięki za zainteresowanie - ale nie jest dobrze. Teraz prawdopodobnie przyplątały mu się zatoki (bynajmniej nie Gdańskie...). Ale tak to jest jak chłop jest najmądrzejszy na świecie (oczywiście wyłącznie we własnym mniemaniu) i uważa, że zamiast tych czterdziestu paru, nadal posiada naście lat... :angryy: :angryy: :angryy: Oczywiście do lekarza kazał mi samej iść, nie słucha dobrych rad... Wyrodek jeden... A co tam u Jazonka? Teraz, jak opanowałeś kłopoty z komputerem, mam nadzieję, że jego galeria zacznie kwitnąć :)
  14. [quote name='bos'].....a jakie zdjęcia :lol: :lol: :lol:[/quote] Noooo - ja już ostrzę sobie zęby na te fotki :D Żałuję, że [b]Ela[/b] nie miała jeszcze aparatu jak się Deryś urodził... :-(
  15. [quote name='swallow'][FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] Moja Serena niestety się nie odnalazła i prawdę mówiąc z każdym dniem mam mniejszą nadzieję że się jeszcze odnajdzie. [/SIZE][/FONT][/quote] Teraz dopiero doczytałam... [b]swallow[/b], tak bardzo mi przykro... :( :( :( :( :( :( :(
  16. [quote name='bos'][B]Ali -[/B] po Twoim obrazie widac' ,że z teściową żyjesz na dobrej stopie :lol: :lol: :lol: [/quote] A owszem, na co jak na co, ale na teściową to ja naprawdę nie mogę narzekać, bo bym zgrzeszyła :)
  17. [b]bos[/b], śpisz?
  18. Heyka :) Straszna ta tragedia, bardzo współczuję wszystkim ofiarom i poszkodowanym, a także ich rodzinom, znajomym... [B]Vigor[/B] - trzymaj się dzielnie i nie dawaj choróbsku - wystarczy Ci jednego kłopotu z gardłem, po co Ci jeszcze problemy z wątrobą? Przemyśl to... ;) [B]Ela[/B] nie demonizujmy mojej niedyspozycji żołądkowej, każdemu się zdarza, ale miło mi, że Ty i inni troszczycie się o mnie :) W porównaniu do dolegliwości [B]Vigora[/B] to o moich nawet nie warto wspominać :roll: Pilnuj Dorcię, już nie mogę się doczekać maluszków :D Jeszcze tydzień... [B]Wind[/B], u nas sól sypią dosłownie wszędzie, nawet na chodniki, gnojki jedne :angryy: :angryy: :angryy: A dzisiaj była plusowa temperatura (tak tak, Karaiby :evil_lol:), więc na chodnikach breja, przy krawężnikach wielkie kałuże, oczywiście pełne soli - okropność !!! Śnieg już dawno jest czarny, gdzieniegdzie piętrzą się brudne hałdy (powinni wywozić taki zestertowany śnieg za miasto gdzieś). JA CHCĘ WIOSNĘ !!!
  19. No Deryś też nie był zachwycony na samym początku... A już szczególnie jak się cokolwiek przy oczkach robiło. Też gryzł, warczał, wyrywał się. A teraz nie, daje sobie nawet kropelki do oczek wpuszczać jak potrzeba. Natomiast co do łapek to wystarczy, że powiem - Derysiu, smarujemy łapki - wskakuje na kanapę i kładzie się :) Po powrocie ze spaceru myjemy łapska, bo solą to już nawet chodniki sypią. Też nie ma problemu, daje sobie umyć łapki w wiaderku, powycierać. A na początku jakie wojny toczył :D
  20. Ależ wcale nie poddaję :D Odkrycia dokonałam przy okazji smarowania łapek wazeliną. A smarowałam już setki razy, bo Beruszkowi też. I dopiero teraz zauważyłam :)
  21. [quote name='Ela_hryckiewicz']...suka ma temperament i w dniu porodu robi mi numery.[/quote] Prawdziwa walijka :razz: :evil_lol: :evil_lol:
  22. [quote name='Flaire']Ali, Ty chyba masz za dużo czasu ;)[/quote] Dlaczego tak myślisz?
  23. [quote name='Ela_hryckiewicz'][COLOR=Red][SIZE=5][/SIZE][/COLOR][COLOR=Red][SIZE=6]Zadziorny[/SIZE][/COLOR] udalo sie Huuuuuuuuuuuura:smilecol: przepraszam ale tak sie ciesze[/quote] Brawo [b]Ela[/b] !!! A ja już print screeny porobiłam i miałam Ci wysłać instrukcję krok po kroku na fotkach :D
  24. [quote name='Ibolya'][COLOR=Blue][SIZE=3][FONT=Garamond]Tylko czy jej wolno tak skakać :???: [/FONT][/SIZE][/COLOR][/quote] No właśnie...
  25. Wiecie co zauważyłam? Jak przejadę palcami po derysiowej łapce, to poduszeczka w jedną stronę jest gładka, a w drugą szorstka. No dobrze, tyle wiedziałam i do tej pory, ale wczoraj odkryłam, że na przednich jest odwrotnie niż na tylnych :D Jak przejadę palcem w tył po przedniej stopie, to jest gładko, a jak po tylnej, to szorstko :D Całe życie się człowiek uczy :evil_lol:
×
×
  • Create New...