-
Posts
909 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anilla
-
piękności czuje się normalnie, jak to Kaja - siedzi w rogu balkony i łypie tymi swoimi czarnymi ślipkami, spała w przedpokoju ale w nocy przyszła do nas i położyła się koło łóżka (szkoda tylko że zapomniała że gazetki na niespodzianki są w przedpokoju:mad: :mad: :mad: ) brakuje jej innego psiura do towarzystwa bo u marmar gdzie jest beta zachowywała się całkiem inaczej - u nas wieczny cykor ... szok (chociaż ogonek tak nieśmiało chodzi ale nie wiem czy nie jest to bardziej ze strachu niż z sympatii)
-
śpi i sika i jest oburzona bo jej założyłam zieloną kieckę posterylkową w rozmiarze L ;) śpij Wandziu spokojnie ;)
-
są!!!!:mdleje: :mdleje: Kajunia cała i zdrowa (nie licząc srebrnej krechy na brzuchu) jeszcze oszołomiona:cool3:
-
cholerka jest 21:19 zabieg miałbyć o 18 - Admin wziął małą przed 18 i ich nie ma - jak dla mnie to trochę długa ta sterylka
-
[quote name='wandul 66']to ona jest u Ciebie , nie u anilki?[/quote] marmar przyszła rano zabrała Kajunie - niby na sterylkę i psinki już nie oddała:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zachłanna ciotka
-
Kajunia jest - wystraszona jak zwykle - kiedy to psiątko zacznie się zachowywać jak na szczeniora przystało...:shake: :shake:
-
a ja tu czekam i czekam a mysi małej nie ma ;) - szeleczki też czekają;)
-
Lakuś potrzebował sługi - płci męskiej - baby to on rozstawiał po kątach ;) zdrowiej mały
-
co słychać u Lakusia?? jakoś ucichło w jego wątku - jak oczka? jak potwór sie zachwuje?? no i czy już coś się wyklarowało w sprawie domku? pumilo pisz proszę
-
marmar mówiła że nic nie jest ustalone w związku ze sterylką, więc teraz też nic nie wiem bo Kajunia miała być kilka dni u mnie...
-
a jak maleństwo się miewa? doszła już do siebie?
-
bidulinka tyle przeszła
-
pumilo a jak tam dzisiejsze badanie??
-
ja tak sobie myślę, że wandulka już dawno podjęła decyzję ;)
-
[quote name='marmar']tak to sa te pieski oddawane anonimowo na forum jako materiał szkoleniowy do walk psow,ale te pieski w większości przed zagryzieniem umieraja na atak serca ze strachu ( dlatego trzeba ich duzo) ze schroniska ciezko takie otrzymac ,hodowcy tez znaja sie na ludziach,pozostaje wiec net i takie naiwniary jak wy. Nie ma to jak zaufanie na odleglosc -kazda baba na to poleci.[/quote] pumilo ale ze mnie NAIWNIARA - oddałam Ci Lakiego do walk psów!!!!!! w sumie z jego temperamentem będzie mistrzem na ringu...:cool3: ludzie LITOŚĆI!!!!!!!!!!!:angryy: :angryy: :angryy:
-
znowu masz wielbiciela marmar ;)
-
wychodzi na to że mu podpadłam - dlatego mnie nie lubił ;) martwią mnie te jego oczka :(
-
[quote name='Azyl_Zory WebAdmin']Co za ludzie:mad::mad:[/quote] ludzie ok tylko w nie wszystko da się w życiu przewidzieć:shake:
-
zostajemy w już w nowym domu ;)
-
prosimy o ponowne przeniesienie na pwp a w poniedziałek będę rozmawiać z wetem o kastracji i dopiero po niej psiak będzie do adopcji
-
o tym domku nic nie słyszałam - jedynie o tym u Ciebie wandulku po sąsiedzku
-
nie dzieje się nic - czekam od środy na telefon w sprawie odbioru Lakiego, cisza, posłałam pw - brak odpowiedzi - dzwonić nie będę ... biedny gremlinek - wczoraj chciał mnie zeżreć dzisiaj bardzo kocha ;) - wariat:loveu: :loveu: :loveu: a goga miała rację - nie można zapeszać - chciałabym wiedzieć jakim cudem Laki znalazł się w dziale Już w nowym domu :angryy: (Totuś szczęśliwy w nowym domku a do dziś jest na pwp) nikt nie chce warczącej maskotki :shake:
-
[quote name='syla00']wiadomo już coś??? moży my się tu niepotrzebnie martwimy, a Lakuś już w nowym domku....oby tak było bo jeśli dalej będzie się tak zachowywał to Anilka chyba zrobi z niego narzute na kanape;)[/quote] co najwyżej wałek pod głowe na więcej nie straczy ;) a sytuacja bz chyba wracamy na pwp:placz:
-
mnie też się wydaje że co nagle to po diable i chyba Laki dalej szuka domu a ja jestem na skraju załamania nerwowego - jak jutro zachowa się tak jak przed chwilą - ląduje w azylu:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: mam go serdecznie dość!!!!!!!!!!
-
domek miał dzwonić zeby się konkretnie umówić i cisza...