Jump to content
Dogomania

Aleksandra_B

Members
  • Posts

    3066
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleksandra_B

  1. Simba miała non stop ogłoszenia, w gazetach w necie, w lecznicach i nikt nie dzwonił w jej sprawie :( Ale w końcu po roku się udalo - i to wcale nie dzięki ogłoszeniom ;) Co oczywiście nie zmienia faktu, że trzeba działać i ogłaszać Bambo gdzie tylko się da. Mam nadzieję, że Bambulec szybko znajdzie domek
  2. kacha_wawa, Dzięki!!!! Prześlę Ci na pw kontakt do P. Grażynki, żeby wstawić w ogłoszenia.
  3. [quote name='elainfo']czy bambo jest na Allegro??[/quote] Nie ma go na allegro. Ja się musze wziąć za założenie nowego watku..chwilowo nie bardzo mam kiedy. Obiecałam P. Grażynce, że poogłaszam Bambo, nie możemy o nim zapomnieć!
  4. Spłaciłam dług Simby: 41 zł AFN 50 zł kacha_wawa 50 zł z bazarku Mimiś od beria resztę dorzuciłam ja Także ostatnie 170 zł spłacone, dochodzą od Simby same dobre wiadomości. A zatem myślę, że najwyższy czas zmienić tytuł watku. DZIĘKI WSZYSTKIM, KTÓRZY TAK BARDZO WSPIERALI SIMBULĘ!!!!! :multi: :multi: :multi:
  5. Wpłaciłam z pieniążków od agat21, nowej dogomaniaczki ( która nie wiem czy chce sę ujawnić w każdym razie pozdrawiam i dziękuję :Rose:) oraz cegiełek allegro na hotelik Puni 330 zł, hotelik opłacony jest więc do 19.02.2007 r [B]dług: 330 zł[/B]
  6. W piątek doktor będzie rozcinał opatrunek i zobaczy jak wygląda łapa. Potem założy go z powrotem i zapewne wypowie się jak długo jeszcze trzeba będzie to nosić. Ona na takie kontrole powinna jeżdzić co jakiś czas. Szczerze mówiąc dzisiaj nie pytałam się ile będzie musiała się męczyć z opatrunkiem.
  7. Tak, tym razem Punia nasiusiała, nie było żadnego pawia :evil_lol: Dziadek na szczęście nie wie nic o tego typu odświeżaczach w moim samochodzie więc oszczędzam mu nerwów :evil_lol: A biedna Puńcia do jutra jeszcze musi być na głodniaka.
  8. Punieczka już po operacji. Wszytsko poszło bez skomplikowań a na dodatek okazało się, że pierwsza wersja urazu Puni była prawdziwa - a zatem trzeba było tylko ustabilizować rzepkę, lekarz określił to jako zabieg plastyczny stawu kolanowego :hmmmm: ..jakoś tak, jestem fatalna w zapamiętywaniu tych określeń. Także zabieg kosztował 300 zł jednak. Przepraszam za zamęt ale weterynarz po prostu źle zdiagnozował uraz - właściwie cieszę się, że to taka pomyłka bo uraz okazał się mniej poważny a i Punia szybciej powinna dojść do siebie. Punia teraz będzie się męczyć w opatrunku usztywniającym. Potem rehabilitacja. Mam nadzieję, że wszystko ładnie się zagoi i łapka wróci szybko do formy. Trzeba za to trzymać kciuki ;) Agat21 wysyłam ci pw.
  9. Agato, serdeczne dzxięki, jesteś kochana :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:
  10. Nie, nie, ja przyjechałam już z myślą, żeby zabrać Kubę - on był do dzisiaj w hoteliku pod opieką Pana Sławka ( Pan Sławek to naprawdę super człowiek i wiedział, że to jego wina, że Kuba go ugryzł). A więc zabierałam go z tego hoteliku dzisiaj właśnie, żeby go zawieźć do innego - z behawiorystką i na odchodne Kuba miał czyszczone uszy właśnie wtedy zdarzył się ten wypadek. Teraz Kuba jest w hoteliku u behawiorystki, która go poobserwuje i popracuje z Nim. Irmo..nie wiem jak dziękować.... no naprawdę to ogromna, ogromna pomoc!! [COLOR=black][B]Serdecznie DZIĘKUJĘ!!![/B][/COLOR]
  11. Kuba już w Lesznie. Dzisiaj w hoteliku Pan Sławek trzykrotnie brał Kubę na ręcę i przytulał, byłam w SZOKU! Z rezerwą do tego podchodziłam i szczerze mówiąć za każdym razem myślałam, że chyba Pan Sławek nie powinien - cóż, Kuba widocznie czuł się w porządku, to było na zewnątrz, na spacerku. Poszliśmy potem do weterynarza do gabinetu i Pan Sławek chciał Kubę włożyć na stół ( powtarzałam 3 razy żeby mu najpierw założyć kaganiec)...no i niestety - Kuba ugryzł Pana Sławka, porządnie.... Widocznie w zamkniętym pomieszczeniu (w gabinecie) Kubie zmienia się punkt widzenia. Czy znajdzie się ktoś kto zechce Kubie pomóc? Dać dom? Naprawdę pilnie potrzebna pomoc, finansowa, i w poszukiwaniu domu...
  12. Ależ Fin jest piękny :loveu:
  13. aaa, no to również wielkie dzięki dla Cioci Gamoń:loveu: :loveu:
  14. Oj , dzięki wielkie!!! Pewnie! Bardzo Ci dziękuję, że pomyślałaś o Kubusiu :loveu:
  15. Modliszko, miał jakiś czas temu ale ponieważ wyciągnęłam co tam było, potem nie było wpłat to zniknęła. Skarpeta nazywała się czarny jamnikowaty Guzik - jakoś tak.
  16. Zmieniłam, skróciłam historię Kuby w pierwszym poście. Może ktoś pomoże...
  17. Ona ma bliznę na nosku, która dodaje jej jeszcze większego uroku - ale przypomina też o jej smutnej przeszłości.
  18. [B]Dzięki Agat21 i Kaas1 mam już 200 zł[/B], 300 zł mam na krechę, muszę te pieniądze oddać. [B]Brakuje więc jeszcze 300 zł.[/B] Punieczka..... [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9726/95689533sb0.jpg[/IMG]
  19. Kaas1 - wielkie dzięki :modla::Rose::modla: :Rose:
  20. Israel dziękujemy za życzenia :) [quote]A Wilk chyba był zadowolony, że tak tłumnie go odwiedziliśmy.[/quote] Też mam wrażenie , że jak jest dużo ludzi to Wilk jest bardzo radosny. Tyle osób się nim teraz intereseuje, że Wilka rozpiera szczęście :loveu: Trzeba jednak pamiętać, że większość czasu Wilk spędza jednak samotnie w boksiku i tęskni...
  21. To bardzo pilne! W poniedziałek operacja. Czy ktoś mógłby pomóc finansowowo? Może przez zakup na bazarku? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=48996[/URL]
  22. Śniłaś mi się Thetuś, dzisiaj kiepski dzień mam. Przejżałam parę Twoich zdjęć i poryczałam się jak głupia. Boże jaki żal mam w sobie za to wszystko...
  23. Operacja odbędzie się w poniedziałek o 11:00. Koszt: około 500 zł :( Okazuje się, że to poważniejsze operacja, Agat21 napisze wieczorkiem dokładniej o co chodzi. Także tak naprawdę koszt 300 zł u tamtego weterynarza zapewne wzrósłby też do wyższej kwoty. Operację trzeba przeprowadzić jak najszybciej bo podobno występuje już delikatny zanik mięści. Im później tym dłuższa rehabilitacja. Puńciu trzymaj się...
×
×
  • Create New...