-
Posts
1965 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by avii
-
[quote name='nuka13']Jak zrobić, żeby wyświetlały się zdjęcia ,a nie linki?[/QUOTE] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/8813/aaaaaqd.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/8135/zzzzzzx.jpg[/IMG] Nuka co u Soni ? Chodzi mi jak ona się czuje ? jak dajecie radę z cukrzycą ? jest jakas poprawa ?
-
I dalej w punkcie wyjścia ..... :placz::sadCyber:
-
[quote name='funia']Dziekuje wszystkim płacącym na Lili .Poczekam do jutra i zmienie tytuł .[/QUOTE] Funia , a wiadomo coś nowego o Lili ?? Jak jej tam , jak sie aklimatyzuje ?
-
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
avii replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Zgadzam sie w 100% :) Przystojniaku, ja wiem - skradles serce ZuziM, ale nadeszla pora isc do swojego domku :) Domku, odezwij sie![/QUOTE] No właśnie domku , obudz sie Bąbelek czeka na swojego, jedynego ludzia .... koniec urlopu :mad: -
I ja pędzę na wątek żądna wiadomości co dalej... Wilczek >> rozumiem , to poważna decyzja i musi być skonsultowana ze wszystkimi domownikami... Zatem szukamy dalej , przeciez musi znaleźć się jakies rozwiązanie jesteśmy w końcu na forum dogomaniaków .... inaczej .... inaczej przyszłości dla suni nie ma :-(
-
no i znowóż mnie wywaliło Nuka >. odpisałam na pw ale dogo się zacięło i wcięło [COLOR=blue]odpowiem zatem jutro wieczorem jak będę już w domu , cały dzień w pracy nie mam netu [/COLOR] [COLOR=blue]teraz jest juz za późno ....[/COLOR] jeśli Wilczek weźmie sunię chociazby na próbę to przeciez jej pomożemy bo pomożemy prawda ?? i niech się nie boi na początku ta choroba paralizuje dosłownie wszystkich domowników >> bo mało co o niej wiemy ale to tylko na początku , potem to już utarty szlak :) potem jak juz jest opanowana to trzeba walczyć z ...domownikami bo i grzeszki sie zdarzały ...:mad: [B]deklaruję glukometr na początek i co tam jeszcze potrzebne będzie >>dane do wysylki potrzebne ...[/B] [B]chyba że Nuka kupisz na miejscu a ja przelew ślę .na konto..[/B] [B]i stałą deklarację miesięczną [/B] [QUOTE] [INDENT]Leczenie Sonii nie jest trudne. Po niej wszystko widać gdy coś jest nie tak. Nie potrzeba skomplikowanych badań ani biegania codziennie do weterynarza. Jeśli ktoś jest choć trochę zaradny poradzi sobie z nią bez problemu. Też jestem na tak!!! W weekend wiozę ją na południe [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/189766-Błagam-o-pomoc!!!!-Zostało-nieiwele-czasu-dla-Sonii!!!/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Zobaczymy co z tego będzie ( a myślę , że powinno być dobrze ). [B]Teraz w takim razie proszę o pomoc w zbieraniu deklaracji na Sonię ( transport i przyszły DT ). [/B] Już mi się coś na koncie zebrało(jak będę dokładnie znała kwotę, to podam). Wilczek jednak będzie potrzebowała wsparcia, bo nie poradzi sobie z finansami. [/INDENT][/QUOTE] [COLOR=blue][B]Dogomaniacy zbieramy na tego kościka[/B][/COLOR]:-(
-
[quote name='wilczek007']o Boze ja sie zastanawiam, czy nie zabrac suni na DT... U nas ostatnio był w schronie takie piesek Kostek... pracownica schronu zabrała go na DT bo w schronie jak w schronie..lepiej nie pisać... tak podobny do Soni, jedynie z innymi shrorzeniami...znalazł DS! Mam aktualnie wolny czas narazie na to wygląda ze bezterminowo, z reszta nawet jak mnie chwilowo nie ma to w domu i tak sa ludzie którzy kochają zwierzeta., myslałam nad DT dla Soni, mam juz jedna sunię , ale nie jest konfliktowa ani zgryzliwa, zgodzę sie też na wizyte przedadopcyjną, teraz własnie doczytuję co i jak z ta cukrzycą Soni...wszelkie dodatkowe info jak najbardzjeije pomocne bo prawie juz płacze nad Sonią... Jeszcze raz wszystko przeanalizuję i napiszę...[/QUOTE] Przeanalizuj , pogadaj z Nuką .... ja mogę jedno obiecać że osoba która weżmie to nieszczęście ze zdjęcia do siebie może liczyć z mojej strony na wsparcie i w zakresie wiedzy o chorobie, wyeliminowania błędów ( które ja popełniałam a lekarze tylko mówili że ...trzeba próbować ) wszystko co wiem i umiem nt wspomogę również finansowo -- tak szczerze jak tę chorobę się oswoi , pozna się zwierzaka jak reaguje na poziomy cukru , jak sie wie gdzie kupować paski i takie tam >> to zwierzę dobrze egzystuje a człowiek pilnuje by wszystko podawane było jak w zegarku :) ( no z małymi modyfikacjami ) to myślcie
-
Psy staruszki - Funia, Liszka, Mika i Kibuś -wszystkie za TM.
avii replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Okrutny los i życie ...... psich staruszków -
[quote name='Iv']Mialam na mysli przelyki, nie wiem jak to nazwac. Nie daje mu watrobki, plucek itp. Je tez gotowane korpusy kurze, oczywiscie bez kosci.[/QUOTE] i bez skóry bo zawiera dużo tłuszczu ..... [QUOTE]I dla tych którym zależy na życiu futrzaka ,link wszystko o cukrzycy ,insulinie, żywieniu, suplementach , świetnie prowadzony wątek na miau ale właśnie na podstawie tam zawartych wiadomości i informacji wiele nauczyłam się jak walczyć z cukrzycą u mojego psiaka , jaka insulina ,jak stosować insulinę i jak prawidłowo karmić i wiele innych cennych wiadomości o tej paskudnej chorobie nazywanej „”biała , cicha śmierć”” [URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=87400&postdays=0&postorder=asc&start=0"][COLOR=#4444ff]Miau.PL • Zobacz temat - wątek cukrzycowy III[/COLOR][/URL] [/QUOTE]
-
A tym zdjęciem powinno się zainteresować jakieś towarzystwo lub fundacja. Szkoda, że nie było go od początku. [IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs274.snc4/40030_148385628521019_100000487488838_369098_41279_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Rany boskie :shake::-( Tylko uszy sie ostały :-( To poglądowe zdjęcie do czego może może doprowadzić niewiedza i bezmyślmośc ludzka .... Ta sunia ma szanse jak ktos mądry dobrze ustawi dawki insuliny ( przestanie siebie trawić) i na poczatku często będzie dostawała odpowiednie jedzenie ... Nuka > jak teraz sobie z tym radzicie ? Mierzycie jej cukier ? Cukrzyca to bardzo nieprzewidywalna choroba ale …jak mawiaja na ludzkim forum można ją oswoić i można z nia żyć .. jeden warunek że człowiek będzie bardzo zdyscyplinowany >> bo pies zalezny jest od tego ludzia . To jego być albo…nie być . W naszych rękach leży jego życie. jesli potrzeba pasków do mierzenia, glukometra, witamin dla cukrzyka, wit B Complex jestem w stanie Ci podesłać >> napisz na pw na cito możecie sprawdzać poziom cukru paskami Keto Diastix -- zanurza sie pasek w moczu i po 15 sec masz wynik >> jak cukier jest w moczu trzeba modyfikować insulinę ... są bez recepty , kosztują 60 zl i jest ich 50 sztuk ... podaj na pw dane do przelewu prześlę kwotę , bo serce się kraje ile ta sunia cierpi ... i jeszcze Nuka podam namiary na wątek który umieściłam na wątku cukrzycowym, dzięki któremu nabyłam wiedzę o chorobie i jak ją przezwyciężyć , dzięki temu moja psica żyje i ma się całkiem dobrze --- może i wam pomoże [QUOTE].... [SIZE=1]I dla tych którym zależy na życiu futrzaka ,link wszystko o cukrzycy ,insulinie, żywieniu, suplementach ,[/SIZE] [SIZE=1]świetnie prowadzony wątek na miau ale właśnie na podstawie tam zawartych wiadomości i informacji wiele nauczyłam się jak walczyć z cukrzycą u mojego psiaka , jaka insulina ,jak stosować insulinę i jak prawidłowo karmić i wiele innych cennych wiadomości o tej paskudnej chorobie nazywanej „”biała , cicha śmierć””[/SIZE] [URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=87400&postdays=0&postorder=asc&start=0"][COLOR=#4444ff]Miau.PL • Zobacz temat - wątek cukrzycowy III[/COLOR][/URL] [/QUOTE]
-
[quote name='Iv']Dziekuje, bede tam zagladac:). Moj psiak czuje sie troche lepiej. Nawet zaczal jesc. Daje mu raz dziennie insuline, o stalej porze. Dostalam od weterynarza probke karmy dla cukrzykow, ale moj pies nie chcial jej jesc. [B]Gotuje mu podroby. Moze jeszcze troche pozyje moj kochany dziadus[/B]:)[/QUOTE] Rany boskie tylko nie podroby dla cukrzyka bo nie pozyje ci długo .... widać że nie poczytałas ,, podroby są tłuste i mocno zwiekszaja poziom cukru !! twój pies ma jeść często małe posiłki ale chude >> inaczej szybko sie z nim pożegnasz a i jeszcze przysporzysz mu cierpienia :shake: poczytaj dziewczyno ...
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
avii replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='xmartix']Avii nie będę wchodzić z tobą w bezsensowne dyskusje, ponieważ odp na to o co pytasz pisałam parę razy na wątku. Wystarczy przeczytać dokładnie. Jaki jest choćby jeden powód aby gośki uporczywe stanowisko kolejny raz było jedynym możliwym wyjściem,aby wątek trwał w spokoju nadal? Nie ma. IVETTE za sprzeciw wobec goni została odepchnięta z wątku .Jej prośba do gośki o drobiazg( nie robienie zakupów zaocznie)...skończyła się nagonką na nią i odejściem z wątku. Moje prośby od kilu miesiecy o uporządkowanie finansów zakończone moim samodzielnym ciężkim trudem rozliczenia również są powodem nagonki na mnie. Moje argumenty, co do łatwiejszego zbierania i rozliczania,są bez powodu odrzucane. Jedyna akceptowalna przez gośkę sytuacja to taka, którą ona wymyśli, zasłaniając się innymi (mimo że do tej pory nie wypowiadali się). Nie ma najmniejszego powodu aby gośka miała większe niż ja Wasze zaufanie. Nie ma też powodu aby Ci co chcą pomagać psu i wpłacali na aktualne konto stawali się automatycznie wrogami gośki. A tak się dzieje. Ja szanuję decyzje darczyńców, którzy nie chcą wspierać Świata płacąc na aktualne konto. Ale mam też prawo oczekiwać szacunku do siebie i zaufania w kwestiach już wyjaśnianych. Od 9 sierpnia ja organizuję zbiórkę dla Świata, ponieważ jest pod moją prawną opieką. Dyskusja ze mna na temat pieniędzy bezsensowna ??:crazyeye: OOOO chyba żartujesz odpowiedziec jasno nie potrafisz ? szkoda bo tam gdzie Ja daję swoje ciężko zarobione pieniądze oczekuję jasnych klarownych odpowiedzi szczególnie kiedy ktoś objawia ni z gruszki ni z pietruszki że tylko on nieomylnie będzie prowadził finanse Swiata A tak na marginesie >> na zaufanie trzeba zapracowac , ono z nikąd nie spada a ty jeszcze wiele musisz popracować .... i to ciężko i to w innym stylu i formie A co do czytania >> czytać tak jak inni potrafię , wnioski tak jak inni wyciągam , mogą one różnic sie bo kazdy z nas ma inne postrzeganie pewnych spraw ,szczególnie pod względem etycznym :razz: więc nie obrażaj ludzi na watku odsyłając do ponownego czytania >> owce z tego co mi wiadomo pieniędzy nie zarabiają i na dogomanie nie zaglądają :diabloti: zalecałabym również zmienić język , styl i formę bo to w żaden sposób nie wzbudza zaufania do twojej osoby a wręcz odwrotnie >>> co chocby widac z podziału na ""obozy""darczyńców który spowodowałaś .. A jak juz jestem tak dalece szczera to rzucanie bezpodstawnych oszczerstw w sprawach finansowych na Gonie jest wstrętne i oburzające i chcę ci uświadomić że równiez karalne :roll: W związku z tym że trudno od ciebie uzyskać w kwestii finansowej rzetelne , jasne , klarowne odpowiedzi >>w tym to proste kto darczyńca a kto nie >> co podważa zasady zaufania niezbędne w kwestiach finansowych , oraz instrumentalne traktowanie osób wplacających oświadczam że swoja deklarację na Swiata przelewać bedę w dalszym ciągu do Gonii do końca tego roku ...a potem pomyslę A tobie Goniu daję upoważnienie publiczne, że w przypadku kiedy moje deklaracje wplacane do ciebie nie będa traktowane jako realne wspieranie Swiatusia , cokolwiek to znaczy :shake: to od miesiaca sierpnia przeznacz te wplaty zgodnie z twoim rozeznaniem >>na inną biede potrzebujacą na dogomanii Jest ich mnóstwo ... I nareszcie wszystko bedzie jasne i klarowne przynajmniej dla mnie :p -
[quote name='bela51']Cieszmy sie, ze Lili ma domek. Myśle, ze minie troche czasu i sunia przyzwyczai się do mieszkania w bloku. Na pewno to wszystko zrekompensuje jej milośc nowej Pani i długie spacery.[/QUOTE] Ja też tak myślę ... czas , potrzeba po prostu czasu ... i duużo miłości i wtedy wszytko sie ustabilizuje .... i za to nieustannie trzymam kciuki .. Lili bądz grzeczna >> masz swoich ludzików :loveu: zaczaruj ich
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
avii replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='xmartix']avii nie wylecieli [SIZE=2]co tłumaczyłam wielokrotnie wypisałam tylko tych co się zdecydowali przystać na nowe zasady, a tym samym chcą nadal realnie wspierać Świata, czekamy na wypowiedzi jeszcze paru osób i wtedy będzie wiadomo ile jest w końcu deklaracji i ile muszę zebrać nowych Xmatrix > NIE RÓB WODY Z MÓZGU bo święty tego nie zniesie o pieniądzach ze mna mozna tylko jasno prosto i rzetelnie tak jak ja placę to nie jest odpowiedz jasna raz jeszcze >>>CI KTÓRZY WPLACAĆ BĘDA DO GONI TO NIEREALNIE BĘDĄ WSPIERAC SWIATA ?? TAK CZY NIE ? -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
avii replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='xmartix'] ........................... ostatni raz apeluję i wyjaśniam sprawę finansów do wszystkich: Aktualny stan deklaracji stałych-miesięcznych Świata to : 115zł od osób : Cajus JB - 20zł Bjuta -10zł czerda - 20zł malibo57 -50zł xmartix -10zł malicja -5zł --------------------------- Razem : 115 zł . Na dzień dzisiejszy Świat ma deklaracji na 115zł.Brakuje mu zatem 135zł Prosimy darczyńców o wsparcie na konto : Marta Kowalczuk Bednarska 10/11 54-134 Wrocław 17105015751000002287130914 Rozumiem dobrze >>>> że pozostała część darczyńców wyleciała poza nawias i nie są uwzględniani jako darczyńcy ? -
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
avii replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']No właśnie coś mi się ostatnio wydawało, że jakoś tak Cioteczki opuściły prosiutka :p.[/QUOTE] A nic podobnego :mad: podczytują i bardzo ale to bardzo się cieszą że wszystko zmierza ku lepszemu , ze zdrowiem Paji na czele i tak trzymać .. -
No i ja wpadam do suni ....:loveu: jakies wieśći czy cuś ? :cool3: ja mam nadzieję że nowy domek otoczy miłością Lily i da jej czas na aklimatyzacje w nowym miejscu z nowymi ludzikami ...w nowych dla Lili warunkach... psie serduszko Lili o Funi nie zapomni ale jak wiemy z doświadczenia te psie serduszka są pojemne i znajdą miejsce dla nowego domku :loveu: za to trzymam mocno kciuki , bardzo mocno...
-
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
avii replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
nooo, ale czupurek zapomniany .....:mad::mad: -
[quote name='funia']piknie to zdjecie zrobilas avii...samo sie placze .Dlaczego ja zawsze szukam dziury w calym ....zamiast sie cieszyc[/QUOTE] Funia to razem tak będziemy na przemian plakac i cieszyc sie ty -- bo miałas te mordke pod opieka wiedziałas jak jest teraz trzeba komus obcemu zaufać ja -- bo wiedziałam że pod twoja opieka jest bezpieczna ale , ale Lili ma domek -- musi sie zaaklimatyzować i poczuć tych swoich nowych ludzików będę trzymac kciuki by sie udało może rzeczywiście się ktos z nich zaloguje i da znac od czasu do czasu jak tam u Lili ? Oby ...
-
[quote name='funia']Zawsze moze wrócić ,gdyby cokolwiek przerosło opiekuna lub wynikły jakieś okoliczności trudne do opanowania .Ale bądzmy dobrej myśli .Moze PAni wejdzie tu i napisze ,prosiłam ją aby sie zalogowała i pisała nam o niej .Zobaczymy .LIli prosze nie daj plamy .[/QUOTE] To dobrze Funiu nie wiem dlaczego ale mam uczucie jak przecięcie pępowiny .... Lili >>>> szczęsliwości w nowym domku , miłości i dobrego ludzia , pełnej dobrej michy i długich spacerków .... :multi::loveu::loveu: [IMG]http://img375.imageshack.us/img375/3074/lilixx.jpg[/IMG]
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
avii replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='danka4u1']Dyskusja zwłaszcza pouczającsa i wręcz instruktażowa...do czego doprowadza miłość do biednego, niczego nieświadomego biedaka wyciągniętego ze schronu- który to psiak zresztą miał wylądować w Głogoczowie, ale szczęśliwie Gonia i Ivette zaopiekowała się nim- ale jakby coraz mniej o głównym bohaterze wątku Świecie... Pies staruszek, który połączył tyle ludzi dobrej woli.:shake: Nadal łączy ? Nie , na watek wkroczyła forma zarzadzania w mysl maksymy " dziel i rządź" kto zna style zarzadzania wie o czym powyżej a kto nie wie -
[quote name='funia']uwaga ,uwaga !!!!!!!!!!!!! NIC NIE PISAŁAM BO NIE CHCIAŁAM ZAPESZAĆ .ale stało się LILKA MA DOM !!!!!!!!!! Pani ,ktora przyjechala po inną sunię do mnie zakochała sie w LILce i ( to było w piatek ) a dzisiaj przyjechała ją już zabrać .Pani jest z Lublina ,dom sprawdziła E-S.Polecony i ja również potwierdzam bo dobrze nam się rozmawiało. Lilka ma mieszkać w bloku ,8 godz.bedzie sama w domu .Tylko tego sie troszke obawiam....Ale przecież większośc z nas pracuje .Jutro zadzwonie ,dowiem sie jak tam u niej [B].[/B]Popłakałam sie bo ona tak patrzyła na mnie jak odjezdzała przez tylnia szybę .ze mało m9i serce nie pękło .Była moim pierwszym psem w hoteliku ....Dobra bo sie rozkkleiłam .[/QUOTE] No i ja też :placz::placz::placz: z bezpiecznej przystani w daleki swiat ....... Boszeee , dziecko nam z domu wyfrunęło :placz: czy jej tam będzie dobrze , czy da sobie radę ??? Lili :loveu: ale szoook Kurza twarz ale niespodzianka :lol:
-
[quote name='Mysza2']A pisaliście do Kikou i Yumanji? [B]Kikou ma większość takich schorowanych biedaków[/B], nie wiem czy ma miejsca teraz.[/QUOTE] O ile się nie mylę Kikou ma czy tez miała psiaka chorego na cukrzycę ( jak nie pomyliłam ników -- sprawdzę) [COLOR=blue][B]temat cukrzycy nie byłby zatem dla niej obcy[/B][/COLOR] [COLOR=blue][/COLOR] [COLOR=blue][B]edit >> miała sunie z cukrzycą ,są jej posty na temat cukrzycy, karmienia oraz podawania insuliny [/B][/COLOR]
-
[quote name='Iv']Witajcie, postanowilam napisac pare slow o moim psie. Kiedys czesto zagladalam na forum, troszke sie "udzielalam", wspieralam psiaki jak moglam. Sama mam malego psa, kaleke z krotsza nozka, ktory zyje juz 14 lat. Miesiac temu wykryto u niego cukrzyce. Bierze insuline w zastrzyku. Duzo pije, zalatwia sie w domu, nie chce wychodzic na podworko. Troche schudl, malo je, czasem zwroci. Prosze o jakas rade, jak sie nim opiekowac, moze ktos mial podobnie ze swoim psiakiem. Boje sie najgorszego, nie chce go usypiac, chce go jeszcze leczyc.:placz:[/QUOTE] Iv [B]o cukrzycy jest więcej na "Gastrologi[/B] " bo cukrzyca atakuje młode i starsze psy mam psa z cukrzycą , ma 8 lat , sunia ...cukrzyce ma od maja zeszłego roku cukrzycę wyrównałam insulina ludzką jesli podajesz insulinę prawidłowe dawki nie powinien juz tyle sikać ani chudnąc chociaż to akurat wyrównuje sie dłużej na gastrologii podałam wątek na miał , bardzo obszerny >> wszystko o insulinach, zastrzykach , karmieniu, witaminach i ten wątek i doświadczenie dziewczyn ogromnie mi pomógł moja sunia dobrze zyje :) i psoci ... zapraszam zatem na gastrologię [URL]http://www.dogomania.pl/forums/1118-Cukrzyca[/URL]
-
[quote name='Ra_dunia']schronisko nie wchodzi w grę, ale hoteliki?? takie jak u ZuziM? Wiosna też czasem przyjmuje psiaki do domu. U Murki też schorowane/starsze/niewielkie psiaki są w domu. Donka5 ma chyba tylko domowe miejsca (z tego co pamiętam). [B]Czy na prawdę uśpienie jest lepsze niż hotelik ze stałą opieką?[/B] Każdy pies strasznie przeżywa rozstanie z właścicielami, ale nie można przez to skazywać go na śmierć :( [B]Co będzie jak nie znajdziecie domowego DT[/B]?[/QUOTE] Tu w tym przypadku nie chodzi o hotelik , chodzi o człowieka --bardzo dobrą opiekę i zdyscyplinowanie właściciela/ opiekuna -- [B]tylko to zapewni suni życie [/B] poczytajcie troche o nieleczonej cukrzycy albo źle leczonej ... chodzi o wykluczenie cierpienia , dużego cierpienia Ra_duniu :-(