Jump to content
Dogomania

Teba

Members
  • Posts

    1317
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Teba

  1. Ja się z tym męczę u mojej suki od jakiś 3-4 lat. Zostało bardzo późno zdiagnozowane- czyt. stary wet nie wiedział co to jest więc kombinował, zamiast odesłać do konsultacji. [url]http://www.rrclub.pl/forum/viewtopic.php?t=59&postdays=0&postorder=asc&start=0[/url] Tu jest jako tako to opisane.
  2. Dzięki za informację na gg. Ja niestety mieszkam w bloku...
  3. Znów tu jestem :D Mamy wersję testową naszej strony www :razz: Maluszek już coraz bliżej mnie, a ja już z nogi na nogę skaczę kiedy to się w końcu stanie :p
  4. Teba

    Raja i Megi

    A jak tam dysplazja Raji? Już lepiej?
  5. Super fotki! Czekamy na więcej!! Śliczny psiak!!
  6. Gdybym ja też mogła prosić na adres [email]paulina.debiec@onet.eu[/email]
  7. Jak się chce psa z dobrej hodowli to się czeka :P a Chimbuko mieszka 10 km od nas więc możemy się spotykać dość często :) tylko robimy tak długie trasy że nie chce mi się aparatu nosić :roll:
  8. Teba

    Barf

    Czy ktoś mógłby mi podesłać magiczną tabelkę na adres [email]paulina.debiec@onet.eu[/email] ? Z góry bardzo dziękuję
  9. ja się podpisuję !
  10. To i ja się podzielę moim obawami. Mam 4 letnią 35kg suczkę. Autobusami i tramwajami miejskimi jeździ bez problemu. Metrem jechałyśmy kilka razy i był duży problem żeby przejść przez kratki na podłodze przy wejściu- nie dziwie się dla łapek to bardzo nie wygodne... Tak więc jedziemy w szelkach. Bilety kupuję tydzień wcześniej. Boję się tylko jak będzie wyglądało nasze wejście do pociągu :( i jak ludzie zareagują na nią :( ma pręgę na grzbiecie i większość osób od razu myśli że ona jest agresywna... Gdzie można znaleźć konduktora? Chodzi mi o ten przedział dla rowerów itp... To będzie pierwsza podróż pociągiem, na szczęście niecałe 3 godziny... ale strasznie się tego boję :(
  11. OOoooo Ewa :loveu: i Baltuś :loveu: No dobra Wy to nie macie wyjścia- kiedy nas odwiedzicie :lol: Torben byłby zachwycony :evil_lol:
  12. Dokładnie to w Jabłonnie udało nam się znaleźć takie miejsce :) tylko już tam na granicy z Rajszewem.
  13. Aaaa tuż za Legionowem :) Ewa na naszym forum są już zdjęcia z dzisiejszego spotkania tam :)
  14. [quote name='*luthien*'][LEFT][B]ale dawno Cię nie było:shake:... macie drugiego rhodesianka?[/B] [B]moze warto bylo by zmniejszyc 2 srodkowe fotki?:cool3: po za tym jest nowy regulamin... mozna max 5 fotek na post[/B] [/LEFT] [/quote] Kochana dzięki za informacje :) Nabiłam więc dodatkowe 2 posty- nie wiem skąd taki głupi zapis w regulaminie... Jeśli chodzi o 2 rhodki- drugi jest koleżanki, ale... mój już jest zarezerwowany i najprawdopodobniej za 2 lata trafi do mojego domu :) więc jest to kwestia czasu i będę wrzucała tu zdjęcia szczeniaka :)
  15. i nagle bach! [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/7014/p7146606fu9.jpg[/IMG] I na pożegnanie: Chimbo [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/1108/p7146601rz2.jpg[/IMG] Nuka [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/8618/p7146622az4.jpg[/IMG] i rozrabiaki razem: [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/5013/p7146628xx3.jpg[/IMG]
  16. Chimbo się chował po krzakach przez słoneczkiem [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/2874/p7146561ph3.jpg[/IMG] Niunia pozowała [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/9812/p7146571jq1.jpg[/IMG] A teraz nauka wchodzenia do wody: pierw łapka [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/3925/p7146597zu1.jpg[/IMG] i dalej [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/6069/p7146608ge1.jpg[/IMG] tu z Pańcią podziwiającą osiągnięcia swojego szczeniaczka :) [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/4598/p7146619vz1.jpg[/IMG]
  17. A oto nowa miłość na naszym forum: najpierw grzecznie razem pozują :) [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/4866/p7146522vd6.jpg[/IMG] potem Nuka doszła do wniosku, że bardziej od Chimbusia to kocha mnie :mrgreen: [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/2980/p7146526vl2.jpg[/IMG] Chimbek też do nas przyszedł [IMG]http://img235.imageshack.us/img235/3039/p7146536cc4pg8.jpg[/IMG] tak się spieszył, że aż mu uszy latały [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/9797/p7146538hb3xm0.jpg[/IMG] aż doszliśmy nad Wisłę [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/8517/p7146539kc1.jpg[/IMG]
  18. My z rudą robimy test w lipcu jeżdzenia pociągiem. Na szczęście jedziemy z Warszawy do Krakowa i w samym środku dnia, więc mam nadzieję że będzie mało osób... w poniedziałek jadę kupić bilety, jak już przeczytałam z miejscówką :) ciekawe jak ja zwinę 35 kg psa pomiędzy siedzeniami...
  19. A my mamy cudowne miejsce na spacery dla psiarzy pod Warszawą. Pola, łąki, las... bez ludzi, rzadko kiedy rowerzyści... woda... cisza i spokój. Miejsce to odwiedzają póki co 2 rodki ;)
  20. Dziewczyny jak tak jak Asiaf jestem z Legionowa i dość często jeżdzę na Ursynów/Mokotów/Piaseczna itp jakby co mogę jakieś kołdry i inne rzeczy zawieźć do Oskara. Jakby co bardzo proszę o kontakt na gg.
  21. Ehhh a ja tu czekałam na telefon, że można już go przywieźć do domu... Pani Monika jest cudowną kobietą- pomyśleć, że jak urodzi to nie będziemy jej widzieć przez kilka miesięcy... Chciałabym powiedzieć że ta klinika na strzeleckiego jest cudowna- jak zawiozłam młodego to biegało dookoła niego 5 osób- wszyscy z takim samym zapałem... Trzeba jeszcze opłacić leczenie psiaka... nie możemy tego zostawić na głowie Asi lub Neris... Dziewczyny pomyśleć ile on by się nacierpiał w tym schronisku- ile bólu już tam przeszedł i ile by go jeszcze czekało... tak sobie próbuje przypomnieć jak ta pracownica schroniska niosła go do mojego samochodu... on był taki smutny :( ehhh [*]
  22. Miskę z jedzeniem miał w tym pokoiku w którym był zamknięty.
  23. No i wróciłam. Neris ja sama zaproponowałam żeby tą Panią zawieźć do schroniska bo chciałam o 8 go odebrać , a jej się godziny pomyliły i by była w schronisku dopiero po 9 :/ więc po nią pojechałam. A potem spytała czy mogłabym ją podrzucić z powrotem do Legionowa... no trudno zgodziłam się... Snoopy całą drogę nie miał siły żeby wstać kilka razy (w ciągu prawie 2 godzin jazdy) lizał zranioną łapkę- ogólnie był super grzeczny. Otworzyłam mu tylko okienko z tyłu bo chwilami strasznie gorąco było... o wietrzeniu smrodku nie wspominam :P Pani doktor była troszkę przerażona jak go zobaczyła... obie łapy przednie stan zapalny, zanim mięśni, od razu zastrzyki, kroplówka... no zajeli się nim bardzo profesjonalnie- naprawdę byłam w szoku... 4 osoby biegały koło niego i mu pomagały... no dobra koniec moich relacji- jakbym była jeszcze potrzebna to macie namiary na mnie ;)
  24. Oby korków nie było... największa wada Warszawy....
  25. Dobra dobra :P Jutro rano jadę do schroniska i go zabieram do lecznicy... mam nadzieję, że będzie spokojny w samochodzie... trzymajcie kciuki :multi:
×
×
  • Create New...