-
Posts
1317 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Teba
-
Luiza jak Ty sobie dziewczyno radzisz jak wracasz ze spaceru leśno-błotnego :evil_lol: i połowa błota z lasu jest na Twoich psach... ja się czepiam mojej suki jak się wybłoci a niby wystarczy jak ją ręcznikiem przetrę... z drugiej strony sierść Twoich psów nie wbija się w ciuchy... :roll: jedna z wad posiadania zwierzyńca w domu- trzeba kupować ubrania pod kolor do zwierząt :evil_lol:
-
Teraz to on jest kruszynką, za rok to z niego będzie kawał chłopa :evil_lol: oby mi się tylko udało go wychować na porządnego psa... powiem Wam szczerze, że mam obawy jak sobie poradzę z dwoma dużymi psami...
-
Nowe foteczki dostarczam: [IMG]http://www.cynamonowydom.eu/photo/Cynamon1/Chyba%20trzecia.jpg[/IMG] [IMG]http://www.cynamonowydom.eu/photo/Cynamon1/cynek.jpg[/IMG] + dwie zrobione przez koleżankę, która pojechała w odwiedziny :cool3: [IMG]http://i441.photobucket.com/albums/qq138/Cynamonowydom/P2078003a.jpg[/IMG] I tu pod siostrami: [IMG]http://i441.photobucket.com/albums/qq138/Cynamonowydom/P2077974a.jpg[/IMG]
-
Aniu dla chcącego nic trudnego- moja suka ważąca 35 kg ostatnio mi się władowała na kolanka... Zastanawiam się co będzie jak oba jednocześnie wpadną na pomysł władowania się na kolanka... :placz: No ale cóż- mogę się poświęcić i żeby mieć moje dwa potwory :evil_lol:
-
Nuka w młodości tak samo pochłaniała butelki jak Sara :evil_lol: Z wiekiem stała się wybredna i teraz tylko pluszaki ją tak kręcą :evil_lol::mad:
-
Ale się Patiszonie schowałaś :eviltong: ale znalazłam i będę teraz tu zaglądać :p Po 1 bardzo proszę o namiary na sklep w Ząbkach gdzie mogę nabyć taką wyrąbistą obróżkę dla futrzaków. Po 2 widzę, że wszyscy chcą chodzić z Tobą na spacery- więc i ja się zapisuje- jakiś wakacyjny weekend by mi bardzo pasował :loveu:
-
We wtorek znowu pojechałam do Młodego- w jego 27 dniu życia. Jestem z niego dumna- w końcu przestał sikać na leżąco pod siebie i łaskawie nawet odchodzić od koca i idzie na gazety :evil_lol: taki geniusz mi rośnie :loveu: Jak się urodził ważył 330 gr- teraz mając 4 tygodnie waży już ponad 3 kg :roll: Mam kilka zdjęć z mojej wizyty u Cynamona- niestety zdjęcia robione telefonem- ale dla mnie najważniejsze jest to, że są :-) no i przestaje mi się mieścić na kolanach... a tu jeszcze tyyyyyyyyyyyle czasu do uzyskania końcowego wzrostu... Tu Młody na kolanach i obok jego czujna mamusia: [IMG]http://www.cynamonowydom.eu/photo/Cynamon1/a.jpg[/IMG] Tu Młody spał dalej, a ja mogłam go sobie miziać do woli :loveu: [IMG]http://www.cynamonowydom.eu/photo/Cynamon1/b.jpg[/IMG] Aż w końcu go wykończyłam: :evil_lol: [IMG]http://www.cynamonowydom.eu/photo/Cynamon1/d.jpg[/IMG]
-
Młody rośnie jak na drożdżach :loveu::loveu::loveu: no i pozostałe maluchy naturalnie też. Otwierają już oczy, zaczynają szczekać, chodzić, gryźć swoje pupki :loveu: We wtorek jadę w ponowne odwiedziny do Cynamona. Wczoraj już przyjechało posłanie- teraz mam problem gdzie je przez miesiąc trzymać. Z tym posłaniem to jest tak, że jak Nuka była mała też takie miała- spisywało się rewelacyjnie i kiedyś było zalecane dla dużych psów, bo układa się do ciała i pewnie trochę odciąża stawy. Podjęłam decyzję, wysyłam maila do producenta... cisza... dzwonię pod 4 numery telefonów... cisza... no i przerażenie gdzie ja teraz takie dostanę... pomyślałam, że producent zbankrutował :evil_lol: Ale animalia mnie nie zawiodła i w moment dostarczyli mi posłanko :loveu: Zaraz je chyba zapakuje w folię i wrzucę na szafę :evil_lol: No a teraz fotki: Młody chyba jest po lewej: [IMG]http://www.cynamonowydom.eu/photo/Cynamon1/1.jpg[/IMG] Przygotowania do wystaw w wieku 20 dni :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://www.cynamonowydom.eu/photo/Cynamon1/2.jpg[/IMG] 4/5 klusek, albo ja nie widzę jednego chłopaka [IMG]http://www.cynamonowydom.eu/photo/Cynamon1/3.jpg[/IMG] No i mój mistrzu Cynamon po mlecznej imprezie: [IMG]http://www.cynamonowydom.eu/photo/Cynamon1/after.jpg[/IMG]
-
Widzę, że temat zatrzymał się na miniaturkach Bu- przecież teraz to prawdziwe klony :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ma-ja ja w swojej tak naprawdę nie pisałam ponad rok i to chyba grubo ponad rok :evil_lol: ale jak miło się wraca :cool3:
-
Ktoś chyba zapomniał o swojej galerii :eviltong:
-
[quote name='LAL'].Suche i puszki też zostały odstawione ponieważ już miałam nadzieję że na pedigree jest uczulona bo bardzo dużo negatywnych opinii o tej karmie czytałam więc teraz od 2 dni je wyłącznie jedzenie gotowane tj. ryż z surową marchewką ,buraki,jabłko do tego gotowany kurczak, twaróg , jogurt naturalny,jajka.[/quote] Pedigree to shit i tyle- możliwe, że u psa z niższą odpornością mogło się przyczynić do problemu ze skórą- zwłaszcza u psa dużej rasy. W tej chwili widzę, że dajesz mu to co masz pod ręką. Pies dużej rasy w okresie bardzo internsywnego wzrostu potrzebuje bardzo dobrze zbilansowanej karmy- kurczak którego dajesz psu bardzo często prowadzi do alergii lub je zaostrza. Psom z problemami skórnymi daje się najczęściej jagnięcinę. Na Twoim miejscu przede wszystkim zmieniłabym karmę na wpełni zbilansowaną- typu Purina Pro Plan, Hill's, Eagle Pack- hodowca od którego kupowałaś psa na pewno Cię uprzedzał, że pierwsze 18 miesiący życia dużego psa są najbardziej kosztowne bo karmiąc go inwestujesz w jego zdrowie w przyszłości. Jeśli chodzi o skórę- powinnaś iść do weterynarza który weźmie zeskrobiny a nie da jakiś stadadrowy antybiotyk.
-
Niedźwiadki rosną jak na drożdżach :loveu: Są cudowne :loveu: takie misiaczki do tulenia- przyznaje się, że ja też nie mogłabym mieć takich w domu bo wszystkie by u mnie zostały. Zgłaszam się na chrzestną Farciarza :loveu::eviltong:
-
Calina nie znam osobiście hodowli z werwą i krasnego młyna- ale bardzo cenię ich pracę hodowlaną. Pozostałe hodowle znam i cenię. Jest to temat do polecania hodowli RR- nie mogę komuś polecić hodowli, której nie znam. Nie mówię, że pozostałe są złe- wyraźnie zaznaczyłam, że po prostu JA ich nie znam. P.s zaraz powstanie tu OT więc jeśli masz ochotę kontynuować dyskusję- proponuję przejść na pw. Choć przyznam szczerze, że nie wiem po co bić pianę. Widzę, że nie widzisz problemu jak hodowca, lub przyjaciel wkleja jedną hodowlę- a jeśli ktoś wklei ich kilka to już jest to problem. Gdybym działa z ramienia klubu lub była hodowcą i powoływała się na rekomendacje wkleiłabym wszystkie hodowle- ja jestem tylko fanatykiem rasy i to raczkującym.
-
Tu chłopcy razem: [IMG]http://www.cynamonowydom.eu/photo/Cynamon1/Chlopcy.jpg[/IMG] Tu na 95% mój wybraniec: [IMG]http://www.cynamonowydom.eu/photo/Cynamon1/Moniuszko.jpg[/IMG] A tu cała piątka: [IMG]http://www.cynamonowydom.eu/photo/Cynamon1/piateczka.jpg[/IMG]
-
Calina bardzo chciałabym znać je wszystkie i móc z czystym sumieniem tu wkleić, ale niestety nie mając psa wystawowego trudno poznać wszystkich hodowców :roll:
-
Na świat przyszły jeszcze dwie dziewczynki. Teraz będę miała dylemat czy pozostać przy decyzji o chłopcu, czy jednak zdecydować się na dziewuszkę- za 4 tygodnie zostanie podjęta decyzja. Jak tylko dostanę od hodowcy zdjęcia to na pewno wstawię. Hodowczyni jednak mimo tego, że ostatni szczeniak urodził się przed północą- całą noc nie spała i czuwała nad małymi krzykaczami :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Więc zanim odeśpi dzisiejszą noc to pewnie spokojnie wrócę z pracy :loveu:
-
Ja bym powiedziała, że to jest rewelacyjne zdjęcie :-o :)
-
Urodził się jeszcze jeden chłopiec. Czekamy na więcej- mam wielką nadzieję, że jeszcze kilka grzeje się tam w środku i szykuje do wyjścia na świat :loveu::loveu:
-
Maluszki właśnie się rodzą. Pierwsza przyszła na świat dziewczynka, tuż po niej chłopiec, a teraz czekamy na kolejne maluchy :loveu:
-
Pati to wał przeciwpowodziowy w Skierdach. Cudowne miejsce na spacery. Na wiosnę i w lato będę tam jeździła z psami, żeby się nauczyły że nie atakujemy rowerów :p No i trzeba będzie na pola mokotowskie jeździć :lol: Pati czy Ty jak kupiłaś swoją pudelkę to często brałaś ją samą na spacery?
-
No więc zacznę od grubej Juzi. To już 59 dzień ciąży, tak więc w każdej chwili spodziewamy się powitania maluchów na świecie... Juzia już jest bardzo zmęczona noszeniem maluchów, więc przypuszczamy że urodzi w terminie :loveu: Oto i ona dziś rano: [IMG]http://i441.photobucket.com/albums/qq138/Cynamonowydom/9tyg1.jpg[/IMG] Nuka za to lekka niczym piórko urządza sobie gonitwy ze swoim najlepszym kumplem Chimbukiem: [IMG]http://i441.photobucket.com/albums/qq138/Cynamonowydom/3-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i441.photobucket.com/albums/qq138/Cynamonowydom/4-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i441.photobucket.com/albums/qq138/Cynamonowydom/6.jpg[/IMG] [IMG]http://i441.photobucket.com/albums/qq138/Cynamonowydom/8.jpg[/IMG]
-
Na życzenie. Wieczorem wstawię z sobotniego spaceru :evil_lol:
-
Ja bym im ogonki zostawiła. Z wyglądu mi się bardzo podobają, ciekawe jak z psychiką...
-
Teraz możesz spotkać nawet pół roczne agresywne ridgebacki. Możesz kupić bardzo chorego. Mieliśmy taki przypadek u nas na forum klubowym: [url=http://www.rrclub.pl/forum/viewtopic.php?t=291]Klub RR w Polsce :: Zobacz temat - Moja mała Runda [/url] Suczka kupiona z hodowli zarejestrowanej w zkwp, a... szkoda gadać. Wiesz ludzie chcą zarobić na wszystkim tu rzadka rasa. Choć pogotowie adopcyjne ma coraz więcej pracy. Sama wiesz, że to psy specyficzne z charakterem, energią i serią głupich pomysłów. No tak też mi się wydawało z tym krawieniem, ale znawcą nie jestem więc wolałam się nie udzielać. Korzystać z kalendarza prenatalnego, żeby zobaczyć jak którego dnia wyglądają Wasze maluszki? A jeśli chodzi o moją hodowczynię- dostałam to o co mi chodziło, na czym mi zależało. Wiem, że mój szczeniak trafi do mojego domu w stanie idealnym :loveu:
-
Kurcze trudno mi powiedzieć, jak to jest z tym krwawieniem :roll: Ale na pewno Ty musisz myśleć optymistycznie :eviltong: Widziałam, że tatuś piękny. Ja na Cynamona czekam już od 1,5 roku i uwierz mi, że chwil zwątpienia było dużo. Z drugiej strony Nuka dalej sporo choruje, nie mogłam się znów dać ponieść emocjom i kupić jakiegokolwiek malucha. Niestety coraz więcej osób chce zarobić i trzeba już być bardzo uważnym jak się wybiera hodowlę. Co do zdjęć. Tak naprawdę mam informację czasami nawet jak ich nie chcę. Czyli moja hodowczyni dzwoni również do mnie i mówi co u nich słychać.