Wramach wyjasnień pies zawsze biegał i ze mną i z bratem. Jeśli chodzi o dominacje to jak był młodszy mieliśmy z tym spore problemy, teraz jest OK (pozorowane jedzenie, wchodzenie przed nim do pomieszczeń itd.). Zaczynam się zastanawiać czy asia40 nie ma racji z tym traktowaniem jak psa. Mój brat często bawi sie z nim w przepychanki tak jak robią to psy, jak psiak rozrabia np. w samochodzie jak widzi że dojeżdżamy na miejsce gdzie będzie biegał, brat warczy na niego to wspaniale na niego działa ale moze to jest właśnie ten problem. Ze wszystkich domowników to właśnie jego najbardziej słucha, ja też nie mam z tym problemów choć najdłużej musiałam walczyć o pozycje w stadzie i teraz czasem próbuje zyskać przewagę nad moja skromną osobą :oops: Co o tym sądzicie????